sawa.com
31.03.14, 05:40
W ostatnim tygodniu a moze dwóch... przez światowe media w tym polskie przetoczyła sie fala narracji rosyjskiej. Maistream światowy ze zrozumieniem podchodził do tezy, ze to Rosja a nie Ukraina ma prawo decydować o kształcie państwa ukraińskiego, ze Ukraińcy jak jeden maz i jedna kobieta to banderowcy z kłami ociekającymi krwią a Rosja kraj postepu i demokracji kochający altruistycznie swoje mniejszości narodowe, np. takich Czeczenów i w ogóle ludy Kaukaskie... Sama milośc i swoboda... Podobnie było na forum Świat.
Nieprzyjemnym dla ucha stronników wielkiego kagiebisty zgrzytnęła analiza jednego z forumowiczów johnny - kalesony forum.gazeta.pl/forum/w,50,150322849,150325622,Cala_Ukraina_miala_byc_rosyjska_.html - moim zdaniem bardzo trafna.
Szczególnie konkluzja Putin poległ w zetknięciu z zachodniakami za Lwowa, (...) Jego cała siła okazała się bezradna wobec obywatelskiego ducha zachodniej Ukrainy, który przeniknął ten kraj i z post-sowieckiej wspólnoty plemiennej uczynił społeczeństwo, które potrafi myśleć samodzielnie i krytycznie. To jest prawda, podobnie po roku 1918 była podzielona Polska. Inna była Polska na terenach dawnej Kongresówki. Inna w Wielkopolsce i jeszcze inna w dawnej Galicji. Mimo dramatyzmu naszej dwudziestowiecznej historii udanie budujemy demokratyczne państwo wolnych obywateli, przyjaznych wobec swoich sąsiadów.
Rosja nie ma prawa dyktować Ukraińcom jak mają porządkować swój kraj. Nie ma żadnych powodów do takiej interwencji. To Rosja zastosował prawo pięści w stosunku do Krymu. Złamała swoje zobowiązania miedzynarodowe w stosunku do Ukrainy.
Rosja potrafii tylko grozić i straszyć swoich sąsiadów... nie przynosi to chluby Rosjanom...
Zachód Ukrainy to rzeczywiście solidny fundament na którym mozna budować społeczeństwo obywatelskie w całej Ukrainie. To tradycja samorządności i parlamentaryzmu europejskiego z dawnej Galicji a później II RP. To czas w którym rodziła się inteligencja ukraińska osadzona po wejściu Sowietów w 1939 r podobnie jak polska w więzieniach lwowskich na Zamarstynowie i Brygidkach. Jest to historia prawie nam nieznana a którą powinniśmy poznać w drodze do pojednania naszych narodów.