igor-z.uk
02.04.14, 22:07
Troche historii :-)
28 marca Obama rozpoczal swoja wizyte w Arabii Saudyjskiej .Cel wizyty byl znany,przekonac Saudyjczykow wlaczyc sie do walki z Rosja ,ale Putin ubiegl Obame i tylko jemu znanymi kanalami dowiedzial sie o tym,jaka odpowiedz Obama uzyska od Saudyjczykow,a moze nawet i doradzil Arabom co nie co. Jeszcze przed rozpoczeciem rozmow Obamy z Saudyjczykami ,Putin zadzwonil do Prezydenta USA i,jak twierdzi sie w oficjalnym komunikacie,pogadal z nim o sytuacji na Ukrainie i planach wyjscia z krysysu.Plan Obamie prawdopodobnie nie za bardzo spodobal sie,ale Putin mial asa w rekawie,a mianowicie stanowisko Saudyjczykow odnosnie planow Stanow. Co takiego powiedzial Putin Obamie mozno tylko domyslic sie,ale Kerry zawrocil swoj samolot,jak w swoim czasie Primakow,i polecial do Paryza,gdzie spotkal sie z Lawrowym i razem z nim sfinalizowal to,o czym dogadali sie Putin i Obama.Najwazniejsze punkty.
1.Stany godza sie z przylaczeniem Krymu do Rosji.
2.Wszystkie nielegalne ugrupowania musza byc rozbrojone .
3.Stany generalnie przymuja plan Putina po federalizacji Ukrainy,z szeroka autonomia regionow.Jezyk rosyjski musi byc uznany za drugi panstwowy .
4.Ukraina podtrzyma swoj status panstwa neutralnego,nie przystepujacego do blokow militarnych .
Osobno bylo omowiono co maja robic ukrainskie wladzy , na zasadzie -otrzymali rozkaz,wykonac i zlozyc raport.
Pozniej napisze wiecej o pogawedkach Obamy z Saudyjczykami.