Dodaj do ulubionych

Pensja czy koszty zycia?

04.08.14, 09:20
Srednie polskie zarobki wynosza okolo 950 € i sa dobrze ponizej srednich zarobkow w Niemczech czy Anglii gdzie jest okolo 3350 € (jesli wierzyc GW bo mnie sie wydaja troche wysokie).

Porownywanie zarobkow nie jest dobrym wskaznikiem jakosci zycia. Niedawny pobyt w San Diego w Kalifornii i w Berlinie uswiadomil mi niezwykla drozyzne. Drozyzna w sklepach to tez drozyzna w kosztach utrzymania takich jak wynajem mieszkan czy w kosztach transportu.

Tak, ze naprawde dobre zarobki sa dobre jesli sie zarabia w Niemczech a zyje w Polsce albo zarabia w Szwajcarii a zyje we Francji.

Mozna sprobowac znalezc jakis wskaznik jakosci zycia. Wejda do niego i zarobki i koszt zycia ale pewnie duzo innych czynnikow. Niekktore z nich sa pewnie subiektywne.

PF
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:26
      Parytet siły nabywczej się kłania.
      • polski_francuz Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:33
        Co przemawia do tych co beda/albo nie beda emigrowac z Polski?

        PF
        • humbak Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:42
          Słyszałem argumenty, że w tym przypadku istotniejsza jest możliwość znalezienia pracy. Mówię oczywiście o emigracji na dużą skalę. Większość jest skłonna pozostać w kraju za sporo mniejsze pieniądze, ale te pieniądze muszą być.
          • polski_francuz Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:48
            Masz duzo racji. Obecnie jest dosc latwo znalezc prace w Niemczech. Tyle, ze trzeba znac jezyk. Jak jest z tym w Polsce?

            PF
            • humbak Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:58
              Zdaje się że niestety jeszcze niezbyt dobrze. Wzrost gospodarczy jeszcze zbyt mały. Mówi się że wzrost wystarczający dla zmniejszania bezrobocia dla polskiej gospodarki to jakieś 4%. Rynek psuje spora zależność wielu branż, w szczególności budowlanej, od inwestycji publicznych.
    • wojciech.2349 Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:37
      Można to wykorzystać.
      Pracować tam gdzie są wysokie pobory,
      a na emeryturę przenieść się tam gdzie
      koszta życia są niskie.
      • przyjacielameryki Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 09:47
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Można to wykorzystać.
        > Pracować tam gdzie są wysokie pobory,
        > a na emeryturę przenieść się tam gdzie
        > koszta życia są niskie.


        I tak często robią polscy emigranci. Ci moi z Niemiec już mają mieszkanie w Warszawie i na emeryturze przenoszą się do Polski ale to dopiero za jakieś 2-3 lata.
      • polski_francuz I tak i nie 04.08.14, 09:47
        Zarobki i emerytury sa skorelowane ale nie zawsze. W szczegolnosci, emerytury zaleza od stazu pracy. A ten u emigrantow np jest niekiedy krotki.

        Po drugie, na emeryturze chce sie/trzeba sie udzielac socjalnie. I to zycie socjalne dla emigrantow.powarcajacych z emigracji nie zawsze jest latwe.

        PF
        • polski_francuz Re: I tak i nie 04.08.14, 09:50
          ...emigrantow/powracajacych z emigracji...

          PF
        • humbak Re: I tak i nie 04.08.14, 10:11
          Jednakże dobrze zarabiający emigrant może emeryture zapewnić sobie sam, nie oglądając się na którekolwiek państwo.
          • arkaf Re: I tak i nie 04.08.14, 10:20
            Hmm, wszystko zalezy od stopnia jego "hulajnosci"
            • karbat Re: I tak i nie 04.08.14, 11:26
              polski_francuz napisał:

              > Masz duzo racji. Obecnie jest dosc latwo znalezc prace w Niemczech.

              masz na mysli prace czy roboty u niemieckiego rolnika, prace przez posrednika pracy,
              w dziwnych firmach, sprzatacz, gastronomia za grosze itd itp

              Praca przez duze P , w solidnej Firmie , godziwe zarobki - Zapomnij .
              zdarzaja sie wyjatki jeden na sto. media oglaszaja sukces PolakOW ,

              niemcy rokrocznie opuszczaja , emigruja ca (?) 200 000 Niemcow .
              by lepiej zyc ... gdzie indziej .

              >Tyle, ze trzeba znac jezyk.

              propaganda sukcesu, wg oficjalnych ( naciagana - metodyka liczenia ) statystyk
              bezrobotnych znajacych jezyk niemiecki 2, 8 mln , w rzeczywistosci jest to
              ponad 3,5 - 4mln (?) .

              • polski_francuz Re: I tak i nie 04.08.14, 11:40
                "Praca przez duze P , w solidnej Firmie , godziwe zarobki "

                Jaka pensje kwalifikujesz jako godziwa?

                PF
          • polski_francuz Re: I tak i nie 04.08.14, 10:29
            Masz na mysli fundusze inwestycyjne pewnie? Wymaga to troche znajomosci finansow i gieldy.

            Z drugiej strony, dosc latwo jest skladac na ksiazeczke oszczednosciowa z 1 - 2 % oprocentowania rocznego. Ale we Francji oszczednosci sa limitowane do 30 tys € o ile pamietam. W Niemczech moze troche wiecej. Ale tak czy inaczej z takim zyskiem 1-2 %, trzeba by zainwestowac co najmniej 300 tys € i nie zapomniec o tym, ze te procenty beda jeszcze opodatkowane.

            300 tys. € nie jest suma ogromna, ale na ogol te oszczednosci sa w formie nieruchomosci, ktore trzeba sprzedac (znow podatki). I dobrze sie zastanowic co z tym zrobic. Pamiec mi podsuwa wielkie rozczarowanie niemieckich emerytow, ktorzy zainwestowali w firme budujaca wiatraki. Taka pewna inwestycja wydawaloby sie ale byla zle administrowana i ludzie stracili oszczednosci.

            PF
            • humbak Re: I tak i nie 04.08.14, 10:32
              Możliwości finansowania są różne. Wiedza w tym zakresie jest przydatna dla każdego.
      • szwampuch58 Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 10:34
        u dzieciakow wszystko jest takie proste,synku wracaj do zabawek
        • szwampuch58 Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 10:35
          to do naszego Wojtusia, odpowiedz
    • melord Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 10:37
      > Porownywanie zarobkow nie jest dobrym wskaznikiem jakosci zycia

      no wlasnie..
      po ponad 3 miesiecznym pobycie w Polsce musze stwierdzic,ze nie jest tutaj tak tanio jak pozornie sie wydaje....zlotowki szybciej/latwiej sie wydaje jak dolary.
      Porownanie zarobkow i wydatki w innych krajach tez moga byc mylace...jedno jest drozsze,drugie tansze...najwazniejsze jednak,zalezy ile sie zarabia.
      Jesli zarobki sa na poziomie $75 tys/rok to jest cienko,150tys/rok nie ma problemu,$300tys/rok mozna miec relatywny luksus

      inna sprawa, to dalej pokutujaca polska tradycja...Polak wiecej wydaje niz zarabia,takie mozna odniesc wrazenie wiec wszystkie srednie/przecietne zarobki sa fikcja
      (znam wiele przykladow)

      Na emeryture do Polski?...z Niemiec(EU) to rzut beretem natychmiast mozna wrocic ale z USA,Kanady,AU.raczej nie...ja osobiscie siebie nie widze pomimo olbrzymiego sentymentu do Polski
      • szwampuch58 Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 10:48
        dobra z Australii czy czesci USA rozumiem ze wzgledu na pogode ale Kanada?
        • melord Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 11:04
          szwampuch58 napisał:

          > dobra z Australii czy czesci USA rozumiem ze wzgledu na pogode ale Kanada?

          opieka lekarska ma zapewne duze znaczenie dla ewenetualnych emerytow z Kanady

          jako obywatel polski niemam zadnej opieki zdrowotnej w Polsce(musze wykupowac ubezp.)
          w AU kazdy rezydent o obywatelu nie wspomne ma bezplatna opieke...podobnie chyba w Kanadzie?
          • szwampuch58 Re: Pensja czy koszty zycia? 04.08.14, 11:23
            "mity" o bezplatnej opiece medycznej gdziekolwiek wciskaj Wojtusiowi....dobrze ze nie wspominasz w tym temacie USA,hehehe
    • emeliusz Kiedyś był taki temat, gdzie braliśmy pod uwagę 04.08.14, 10:49
      ogrom różnorodnych czynników, a najważniejsze jak się okazało były płace netto i ceny oraz częstotliwość zakupu przez obywatela danego kraju różnych niezbędnych towarów.
      Porównywaliśmy różne kraje w tym było też porównanie Polski i Niemiec.
      Biorąc pod uwagę same płace to dysproporcja między Polakiem a Niemcem wynosi 1:3,4
      PKB per capita 1: 2,2 Na korzyść Niemców. Wprowadzając czynnik w postaci " przetworzonych" cen i częstotliwości zakupów dysproporcja standardu życia Polaka a Niemca znacznie się zmniejsza i wynosi 1:1,6 na korzyść Niemca. Trzeba też pamiętać, że 25 lat temu ta dysproporcja wynosiła 1:3,1 na korzyść Niemców(RFN), a w płacach 1:6,7. Po prostu gonimy szybko Europę i tego nie da się zaprzeczyć.
      • melord Re: Kiedyś był taki temat, gdzie braliśmy pod uwa 04.08.14, 11:15
        > Po prostu gonimy szybko Europę i tego nie da się zaprzeczyć.

        patrzac na pensje urzednikow panstwowych,pensje choc odbiegaja od tych unijnych nie sa generalnie zle jak na polskie warunki
        nagminnie zle sa pensje najnizszego szczebla 6-8ZL/godz, gdy niby oficjalna najnizsza stawka wynosi (chyba?) 12 Zl/godz ,Panstwo nie potrafi sobie z tym poradzic i gonic nie probuje..
        • emeliusz Re: Kiedyś był taki temat, gdzie braliśmy pod uwa 04.08.14, 11:22
          melord napisał:
          > > Po prostu gonimy szybko Europę i tego nie da się zaprzeczyć.
          > patrzac na pensje urzednikow panstwowych,pensje choc odbiegaja od tych unijnych
          > nie sa generalnie zle jak na polskie warunki
          > nagminnie zle sa pensje najnizszego szczebla 6-8ZL/godz, gdy niby oficjalna naj
          > nizsza stawka wynosi (chyba?) 12 Zl/godz ,Panstwo nie potrafi sobie z tym pora
          > dzic i gonic nie probuje..


          Cóż, średnia jak to średnia. Lepsza jest mediana, ale jakoś niechętnie podają przeliczenia do wiadomości w medianie.
          W moim wątku trzeba jeszcze dokonać pewnej poprawki, bo stosunek polskiego PKB per capita do niemieckiego to nie 1:2,2 jak podałem( tak było w 2010r), a obecnie wynosi1:1,9(2013).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka