titus_flavius
03.09.04, 21:05
Chaire,
atak na szkołę w Biesłaniu zupełnie nie pasuje do zwyczajów bojowników
islamskich. Bezsensowene był jego cele, ząłożenia i nie było żadnych
możliwości odneisienia sukcesu. Za to pewne było zabicie dzieci - osetyjskich
muzułmanów.
Islamiści nigdy nie zajmowali sie atakami na szkoły. Za to Izraelici owszem,
2 lata temu podkładali miny przy szkołach arabskich na Terytoriach
Okupowanych.
To Izraelitom zależy na tym, aby skompromitować ruch islamski. To Izraelici i
ich popelcznicy aktywnie wspierają nacjonalizm czeczeński, który nie ma nic
wspólnego z prawami człowieka, czy też tradycją islamską. Pamiętajmy bowiem,
że 30 mln muzułmanów rosyjskich bardzo sobie chwali rząd Rosji, a jedynie
część z 1,5 mln Czeczeńców przeciwko niemu występuje.
Kto skorzystać mógł na tej bestialskiej napaści? N apewno nie Czeczency,
którzy będą teraz łowną zwierzyną w Rosji.
Skorzysta Izrael i USA, którzy będą wmawiać światu, że rzekomo powstania
plaestyńskie, irackie i bandytyzm czeczeńsk to jedno i to samo. Mimo, że w
dwu pierwszych przypadkach mamy do czynienia z walka z okupantem, a w drugim
z bandytyzmem.
T.