05.10.14, 08:29
Polscy emeryci maja zbyt malo pieniedzy i zaluja ze nie oszczedzali wiecej albo, ze nie wyjechali za granice.

Polska ma system emerytalny dosc skomplikowany, ale glownym jego filarem jest emerytura przez repartycje. W tym systemie, ci pracuja placa na tych co juz nie pracuja. I jak widac, ta czesc nie jest wysoka. Drugil filarem jest emerytura przez kapitalizacje, czyli OFE.

I tu musze porownac system polski z systemem francuskim, ktory nie posiada prawie w ogole filaru kapitalizacji z malymi wyjatkami. Te wyjatki to systemy dla grup funkcjonariuszy, jak np. dla nauczycieli (COREM) czy dla kadr (AGIRC). Tyle, ze Francuzi maja zwyczaj oszczedzania na przyszlosc. Wielu kupuje tzw ubezpieczenia na zycie (assurance vie) albo inwestuje w kupno mieszkan, ktore sie wynajmuje.

Niz demograficzny zmusil Polske i zmusi Francje do wzrostu filaru kapitalizacji, ktory zalezy bardzo od koniunktury. A fundusze emerytalne juz dzisiaj odgrywaja wazna i niezawsze pozytywna role w ekonomii.

PF
Obserwuj wątek
    • superspec Nie jestem bogaty ale mam oszczędności. 05.10.14, 08:39
      Zadbali o to rodzice emeryci. Trochę w funduszu akcyjnym a większość na koncie lokacyjnym.
      • polski_francuz Re: Nie jestem bogaty ale mam oszczędności. 05.10.14, 08:42
        Pewnie tak bedzie coraz bardziej w przyszlosci. Niechec do oszczedzania to pozostalosc z czasow PRL i pamiec wielkiej postperelowskiej inflacji.

        PF
    • herr7 problem leży w zamożności i rozwoju 05.10.14, 08:57
      Jeżeli kraj przestaje się rozwijać a ludzie ubożeją to żadne magiczne ruchy w rodzaju funduszów emerytalnych sytuacji nie uzdrowią, gdyż koniunktura zmienną jest z samej swojej natury i zyski z tzw. inwestycji są iluzoryczne. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest zachęcanie ludzi do inwestycji w metale i trzymanie ich w przysłowiowej skarpecie. To się jednak nie zdarzy, gdyż rządząca elita jest zbyt ściśle powiązana z "handlarzami powietrzem", których nie wiedzieć dlaczego nazywa się finansistami. Owi "handlarze powietrzem" są jedynymi beneficjentami zaistniałego kryzysu.
    • wojciech.2349 Re: Emerytura 05.10.14, 09:12
      Czasy były burzliwe i po drodze była denominacja złotego
      1000:1. Oszczędzanie było głupotą.

      A teraz Tusk ukradł pieniądze z OFE.
      No i jest klawo.
      • herr7 pieniądze z OFE idą na zbrojenia 05.10.14, 10:48
        gdyby było inaczej to Tuskowi nie pozwolono by ich z OFE ruszyć. Po prostu Polacy nie będą mieć emerytur, ale kogo to w końcu obchodzi?
        • wojciech.2349 Re: pieniądze z OFE idą na zbrojenia 05.10.14, 10:54
          herr7 napisał:
          > gdyby było inaczej to Tuskowi nie pozwolono by ich z OFE ruszyć. Po prostu Pola
          > cy nie będą mieć emerytur, ale kogo to w końcu obchodzi?
          ------------
          No nie popadaj w skrajności. Możliwości wypłat emerytur
          zależą od wielkości naszego PKB. Tusk oszukał nas wiążąc
          te możliwości z wielkością populacji ludzi młodych.

          • herr7 Re: pieniądze z OFE idą na zbrojenia 05.10.14, 11:03
            OK. A jak ten PKB będzie się kształtował, kiedy zabraknie pieniędzy z Unii?
            • wojciech.2349 Re: pieniądze z OFE idą na zbrojenia 05.10.14, 11:14
              herr7 napisał:
              > OK. A jak ten PKB będzie się kształtował, kiedy zabraknie pieniędzy z Unii?
              -------------------
              Hm, ja tak naprawdę patrzę na inne wskaźniki, bezrobocie + emigracja zarobkowa.
              Jeśli w tych wskaźnikach będzie nieciekawie, to mamy przechlapane.

              Wtedy nasze PKB będzie kiepskie.
              • herr7 Re: pieniądze z OFE idą na zbrojenia 05.10.14, 11:33
                Rząd planuje wzrost PKB o 3.5% w czasach, kiedy będą napływać dotacje unijne. Moje pytanie, jaki wzrost zanotujemy za siedem lat, kiedy tych dotacji zabraknie?
                • wojciech.2349 Re: pieniądze z OFE idą na zbrojenia 22.10.14, 17:24
                  herr7 napisał:
                  > Rząd planuje wzrost PKB o 3.5% w czasach, kiedy będą napływać dotacje unijne. M
                  > oje pytanie, jaki wzrost zanotujemy za siedem lat, kiedy tych dotacji zabraknie
                  > ?
                  --------------------
                  To jest naprawdę trudne pytanie.
                  Bo na kroplówce z UE możemy być prymusem,
                  a potem może być różnie.

                  Ja jestem dobrej myśli.
      • jabbaryt Trudno [powiedziec co było 05.10.14, 12:49
        kwiększym przekrętem: wprowadzenie ofe czy ich likwidacja?
        Wprowadzając OFE dlaiśmy funduszom piniadze emerytów a ci sciągali z nich bandyckie prowizje nie ponosząc żadnego ryzyka inwestycyjnego.
        Likwidacja ofe to nacjonalizacja naszych składek.
        Niestety nikt nie wpadnie na pomysł aby tych ojców założycieli tego bandyckiego systemu powiesić na suchej gałezi. Polska potrzebuje Majdanu nie mniej niż Ukraina.

        Wracając jednak do form oszczędzania to ja nie wierzą w żadne banksterskie papierki ani elektroniczne zapiski. W tej chwili stopy procentowa w bankach są cześto poniżej stopnia inflacji. Czyli realnie kase tracimy trzymając ją na koncie.
        Mój plan emerytalny jest następujący:
        Pewnie jakąc kasę jako emeryt dostanę ale wiem, że to nie wystarczy.
        Dlatego po remocie i rozbudowi domu, będę chciał przeznaczyć pare wydzielonych pokoi pod wynajem.
        Założe sobie ogródek, tak więc część żywności sobie sam wyprodukuję.
        Oszczędności jeżeli będę miał bedę lokował w złocie. Złota na razie nie da rady wydrukować.
        • polski_francuz Sounds reasonable 05.10.14, 13:23
          "Założe sobie ogródek, tak więc część żywności sobie sam wyprodukuję. Oszczędności jeżeli będę miał bedę lokował w złocie. Złota na razie nie da rady wydrukować."

          Z tym ogrodkiem to jakbym zone slyszal:)

          Z wynajeciem pokoi tez dobry pomysl. Dobrze jest wynajmowac studentom bo wiadomo, ze sie wyprowadza.

          Ja juz moja emeryture mniej wiecej wiem jaka bedzie. Troche malo, ale da sie wyzyc.

          PF
      • jabbaryt Trudno powiedziec co było 05.10.14, 12:50
        kwiększym przekrętem: wprowadzenie ofe czy ich likwidacja?
        Wprowadzając OFE dlaiśmy funduszom piniadze emerytów a ci sciągali z nich bandyckie prowizje nie ponosząc żadnego ryzyka inwestycyjnego.
        Likwidacja ofe to nacjonalizacja naszych składek.
        Niestety nikt nie wpadnie na pomysł aby tych ojców założycieli tego bandyckiego systemu powiesić na suchej gałezi. Polska potrzebuje Majdanu nie mniej niż Ukraina.

        Wracając jednak do form oszczędzania to ja nie wierzą w żadne banksterskie papierki ani elektroniczne zapiski. W tej chwili stopy procentowa w bankach są cześto poniżej stopnia inflacji. Czyli realnie kase tracimy trzymając ją na koncie.
        Mój plan emerytalny jest następujący:
        Pewnie jakąc kasę jako emeryt dostanę ale wiem, że to nie wystarczy.
        Dlatego po remocie i rozbudowi domu, będę chciał przeznaczyć pare wydzielonych pokoi pod wynajem.
        Założe sobie ogródek, tak więc część żywności sobie sam wyprodukuję.
        Oszczędności jeżeli będę miał bedę lokował w złocie. Złota na razie nie da rady wydrukować.
    • felusiak1 kamień u szyi 05.10.14, 09:27
      polski_francuz napisał: A fundusze emerytalne juz dzisiaj odgrywaja wazna i niezawsze pozytywna role w ekonomii.

      Bo te fundusze nie operują realnymi pieniedzmi. Jak to się odbywa? w prosty sposób. oto nauczyciele albo policjanci po 20 latach pracy mogą przejść na pensję bo pracodawca odkłada dla nich pieniądze z tym, ze pracodawca czyli państwo żadnych pieniędzy nie odkłada a wypłaca bieżące pensje z budzetu. ale jakby ktoś chciał sprawdzić ksiegi funduszu emerytalnego to tam wszystko gra tylko pieniędzy nie ma.
      • polski_francuz Re: kamień u szyi 05.10.14, 13:25
        "ze pracodawca czyli państwo żadnych pieniędzy nie odkłada a wypłaca bieżące pensje z budzetu."

        To tak jak z naszymi pensjami dla nauczycieli. Na bulletin de salaire stoi, jakoby panstwo placilo jakies skladki. Ale zadnych skladek nie placi.

        Tylko nam pensje zmniejsza.

        PF
      • pijatyka Z OFE nieporozumieniem było zmieszanie z sobą... 09.10.14, 10:24
        ...nieprzystających do siebie porządków: przymusowego, solidarystyczno-repartycyjnego - i kapitałowego, który (przy wszystkich państwowych "zachętach", ulgach podatkowych itp.) powinien pozostać całkowicie prywatny i całkowicie dobrowolny.

        Tradycyjny "państwowy" system repartycyjny to w istocie czysta matematyka; bierze się dane wyjściowe - liczba pracujących, liczba emerytów, wysokość składki - i wychodzi wysokość przyszłej emerytury.
        Politycy powinni mieć odwagę zapoznać społeczeństwo z wynikami takiego równania - a nie kombinować jak koń pod górkę tworząc jakieś niefunkcjonalne hybrydy.
        • mara571 Re: Z OFE nieporozumieniem było zmieszanie z sobą 22.10.14, 22:32
          nie wiem dlaczego nikt nie chce nasladowac Szwajcarow.
          Oni maja najstabilniejszy system oparty o podwojny filar.
          Pierwszy bazuje na swego rodzaju podatku celowym: kazdy musi do funduszu emerytury podstawowej wplacic ca 9% ze wszystkich dochodow, jakie osiaga. Wyplaty z tego funduszu sa wyplacane emerytom w ograniczonej wysokosci. Max to 2100 SFR dla osoby samotnej i 3000 SFR dla malzonkow. I tych pieniedzy wypalca sie tez renty inwalidzkie, dla sierot i swiadczenia w czasie urlopu macierzynskiego i sluzby wojskowej.
          Drugi filar dla pracownikow to skladka do kapitalowego funduszu emerytalnego placona takze przez pracodawcow.
          Kazdy moze dodatkowo ubezpieczyc sie dobrowolnie w trzecim filarze, a skladka daje ulgi podatkowe. Fundusze sa pod scisla kontrola nadzoru finasowego.

          Osobiscie nie wyobrazam sobie, zeby asolutna wiekszosc Polakow byla w stanie dobrowolnie ubezpieczyc sie na starosc. Nie przy tych zarobkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka