vladexpat
17.11.14, 10:01
Dychotomia PiS jest widoczna na pierwszy rzut oka. Z jednej strony nieufność wobec europejskiej integracji, miłość do Orbana, poszukiwanie trzeciej, nacjonalistyczno-katolickiej drogi rozwoju, konserwatyzm obyczajowy i marzenia o ograniczeniu wolności obywatelskich bardzo bliskie kremlowskim, a z drugiej zafascynowanie USA, smoleńsk mit i werbalna nienawiść do Rosji i wszystkiego co rosyjskie. W świetle rosnących szans PiS na wygraną w zbliżających się wyborach parlamentarnych, warto zastanowić się jak ewentualne zwycięstwo partii Kaczyńskiego wpłynie na polską politykę zagraniczną.