Dodaj do ulubionych

Plagi egipskie...

20.11.14, 21:05
...w niegoscinnej Australii:-)

Burza w Brisbane:
www.abc.net.au/news/2014-11-20/brisbane-storm-city-cleans-up-flash-flooding-commuter-chaos/5904802

Tysiacy martwych nietoperze spadaja na glowy mieszkancow:
www.huffingtonpost.co.uk/2014/11/18/5000-bats-dead-australia_n_6177194.html
Obserwuj wątek
    • vladexpat Re: Plagi egipskie... 20.11.14, 21:12
      romek1612 napisał(a):

      > ...w niegoscinnej Australii:-)
      >
      Zatem sprawdzają się przepowiednie. Rosja będzie trzecim Rzymem, na czele jej stanie nowy Mesjasz a kto na Rosję śmie rękę podnieść Pan karę na niego spuści niebieską!
      • romek1612 Ahahaha:-) 20.11.14, 21:19
        vladexpat napisał:
        > Zatem sprawdza
        > ją się przepowiednie. Rosja będzie trzecim Rzymem, na czele jej stanie nowy Mes
        > jasz a kto na Rosję śmie rękę podnieść Pan karę na niego spuści niebieską!
        >


        Iłłarionow na pytanie dziennikarzy o to, co według niego działo się na Kremlu, kiedy pojawiła się informacja o katastrofie samolotu na Ukrainie, odpowiada z całą stanowczością: „Pojawiło się zadowolenie z wypełnienia rozkazu”. Ekspert nie ma żadnych wątpliwości, że za wszystkim stoi Władimir Putin i istnieje wiele dowodów na to, że zamach na malezyjskiego boeinga został wcześniej zaplanowany.
        Iłłarionow przekonuje, że Kreml rozpatrywał zestrzelenie samolotu lecącego z Amsterdamu lub z Warszawy.
        – Już dawno temu ludzie pracujący w rosyjskim sztabie generalnym mówili mi, że ich plany wojny nuklearnej zakładają w pierwszej kolejności atak właśnie na Amsterdam i Warszawę. Dla ludzi z Zachodu ta logika może nie być do końca zrozumiała, ale Warszawa to nie tylko stolica najważniejszego tzw. państwa przyfrontowego, ale także państwa, który w rosyjskiej opinii jest jednym z najbardziej nieprzyjaznych Rosji – argumentuje.
        - W koncepcji ruskiego świata i jego prawosławnych i konserwatywnych koncepcji jest stolicą europejskiego grzechu, rozpusty i zepsucia. Jak to się w Rosji nazywa „Gejropy”. Z tych względów Warszawa i Amsterdam zawsze istnieją jako główni kandydaci do zakrojonych na szeroką skalę działań Rosji – wyjaśnia.


        Amsterdam i Warszawa, Sodom i Gomora:-)

        Komu sie po@balo, Illarionowu z rozpaczy o strate stolka czy polskim dziennikarzom po raz kolejny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka