polski_francuz
08.04.15, 07:54
Honorowy prezydent i zalozyciel frontu narodowego (FN) Jean Marie Le Pen (JMLP), dolozyl jeszcze troche do swoich medialnych wybrykow. Nie dosc, ze powtorzyl kilka tygodni temu uwage o detalach historii mowiac o holocauscie to obecnie uznal, ze Petain nie byl zdrajca Francji, ze Francja jest rzadzana przez emigrantow i ich dzieci, ze premier Francji jest Francuzem od 30 lat a on sam (JMLP) jest nim 1 000 lat et j'en passe....
Komentarze ludzi znajacych sie na rzeczy sa takie, ze JMPLP chce narzucic swojej corce, obecnej szefowej FN swoje zdanie i pokazac kto tu rzadzi.
Moj komentarz jest taki, ze nareszcie otrzymujemy prawdziwy obraz i rodziny i partii: rodziny patriarchalnej i partii szowinistycznej. I im czesciej bedzie Jean Marie swoja prawdziwa twarz pokazywal, tym lepiej dla Francji. Oddala sie bowiem perpektywa przejecia wladzy przez szowinistow.
PF