Dodaj do ulubionych

I pajechali walonki domoj. Pa, pa...

09.04.15, 07:48
Rocznica wycofywania wojsk radzieckich z Polski

8 kwiet­nia 1991 roku roz­po­czę­ło się ofi­cjal­ne wy­co­fy­wa­nie z Pol­ski Pół­noc­nej Grupy Wojsk Armii Ra­dziec­kiej. Z miej­sco­wo­ści Borne Su­li­no­wo wy­je­cha­ło trans­por­tem ko­le­jo­wym 12 wy­rzut­ni ope­ra­cyj­no-tak­tycz­nych z Bry­ga­dy Ra­kiet Ope­ra­cyj­no-Tak­tycz­nych. Ostat­nia jed­nost­ka bo­jo­wa opu­ści­ła Pol­skę 28 paź­dzier­ni­ka 1992 roku.

wiadomosci.onet.pl/kraj/rocznica-wycofywania-wojsk-radzieckich-z-polski/jz2w8m
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:22
      i znowu chca zaprosic "okupantow" na polska ziemie,widocznie bez juz nie potrafimy,smutne to
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,144685,17716154,Kwestionariusz_prezydencki_Gazeta_pl.html#MT
      • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:27
        na litość boską,możemy mieć różne poglądy na różne sprawy(i czasami mamy) ale porównywanie wojsk radzieckich stacjonujących w Polsce od 1944 roku z bazami NATO jest naprawdę naduzyciem intelektualnym.nie rozumiem tego.
        naprawdę nie widzisz kardynalnych różnic?
        • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:30
          nie,obce wojska to zawsze okupant......
          • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:38
            czy znane ci jest takie słowo jak "sojusznik"?
            przecież to co piszesz to czysty dogmatyzm i szaleństwo.
            • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:52
              sojusznik pikna rzecz,wspolpraca,wymiana,manewry cwiczenia sa ok ale swoje "smiercionosne zabawki i ich obsluge" to niech on u siebie przechowuje,mamy swoje
              • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 10:50
                NIESTETY NIE MAMY!
          • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:40
            to ci bardziej odpowiada???
            "Polska nadal należy do rosyjskiej strefy interesów
            Autor: jk2007 09.04.15, 09:32
            Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            Rosja jest gwarantem niepodległości i nienaruszalności granic Polski. "
            • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 09:47
              bredzi czesciowo gostek bo Polska należy do strefy interesów wszystkich waznych krajow tego swiata i to jest dobra wiadomosc a belkot o Rosji jako " gwaranta niepodległości i nienaruszalności granic Polski " to marna prowokacja gostka
          • johnny-kalesony Re: 23 lata tylko 09.04.15, 13:11
            Wojska NATO nie są obce, ponieważ należymy do tego paktu z woli społeczeństwa, wyrażonej podczas wyborów. Wojska ZSRR natomiast były okupantem, ponieważ nikt społeczeństwa polskiego o zgodę na ich stacjonowanie nawet nie pytał.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 13:26
              "bielizno zimowa" chcesz mi powiedziec ze o bazy obcych wojsk ktos nas pytal,kiedy bylo referendum bo nie pamietam?
              • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 13:40
                to nie są bazy obcych wojsk tylko bazy sojuszu,którego jesteśmy członkiem.
                • uu1 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 13:42
                  99venus napisał:

                  > to nie są bazy obcych wojsk tylko bazy sojuszu,którego jesteśmy członkiem.
                  Byliśmy członkiem Układu Warszawskiego i nie jesteśmy z tego dumni.

                  • 99venus Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:11
                    pewnie z tego powodu,że do Układu Warszawskiego wstąpiliśmy ochoczo bo bardzo tego chcieliśmy a do wstapienia do NATO zostaliśmy zmuszeni.
                    • uu1 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 15:02
                      99venus napisał:

                      > pewnie z tego powodu,że do Układu Warszawskiego wstąpiliśmy ochoczo bo bardzo t
                      > ego chcieliśmy a do wstapienia do NATO zostaliśmy zmuszeni.
                      Pozwolisz, że nie skomentuję.

                  • vladexpat Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:21
                    uu1 napisała:

                    > 99venus napisał:
                    >
                    > > to nie są bazy obcych wojsk tylko bazy sojuszu,którego jesteśmy członkiem
                    > .
                    > Byliśmy członkiem Układu Warszawskiego i nie jesteśmy z tego dumni.
                    >
                    Członkiem Układu Warszawskiego był peerel czyli tymczasowy pseudopaństwowy twór utworzony na potrzeby sowieckiego imperium za zgodą zachodnich Aliantów. Wolna Polska przy pierwszej okazji opuściła UW.
                    • uu1 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:35
                      vladexpat napisał:
                      > Członkiem Układu Warszawskiego był peerel czyli tymczasowy pseudopaństwowy twór
                      > utworzony na potrzeby sowieckiego imperium za zgodą zachodnich Aliantów. Wolna
                      > Polska przy pierwszej okazji opuściła UW.
                      Naturalną konsekwencją takiego stanu rzeczy jawi się zwrot prastarych niemieckich miast.


                      • vladexpat Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:49
                        uu1 napisała:

                        > vladexpat napisał:
                        > > Członkiem Układu Warszawskiego był peerel czyli tymczasowy pseudopaństwow
                        > y twór
                        > > utworzony na potrzeby sowieckiego imperium za zgodą zachodnich Aliantów.
                        > Wolna
                        > > Polska przy pierwszej okazji opuściła UW.
                        > Naturalną konsekwencją takiego stanu rzeczy jawi się zwrot prastarych niemiecki
                        > ch miast.
                        >
                        A ktoś poza webbrygadami tego zwrotu żąda?
                        Polska istnieje obecnie i nic nie wskazuje by miało się to zmienić, w granicach terytorialnych określonych przez Aliantów. Cała reszta na szczęście uległa zasadniczej zmianie.
                        • uu1 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:58
                          > A ktoś poza webbrygadami tego zwrotu żąda?
                          Niemieckie webbrygady?
                          (...) tymczasowy pseudopaństwowy twór utworzony na potrzeby sowieckiego imperium za zgodą zachodnich Aliantów.
                          Zwykle rzeczy/sprawy tymczasowe wracają do stanu podstawowego.
                • szwampuch58 Re: 23 lata tylko 09.04.15, 14:19
                  taaaa,bazy z wiezieniam ii salami tortur gdzie depcze sie z premydytacja nasze prawo i Konstytucje a o wizyte u sojusznika trzeba zebrac w ambasadzie dodam ze jako jedyni z tego sojuszu mamy ten niewatpliwy zaszczt
          • antyk-acap Re: 23 lata tylko 17.04.15, 16:24
            Czyli brytyjski Korpus Ekspedycyjny we Francji w 1940 roku okupował Francję?
      • crash.test.dummy Re: znowu chca zaprosic "okupantow" 17.04.15, 15:10

        Okupantów się nie zaprasza , przygłupie - okupanci sami włażą.
    • jk2007 Polska nadal należy do rosyjskiej strefy interesów 09.04.15, 09:32
      Rosja jest gwarantem niepodległości i nienaruszalności granic Polski.
      • patz.in.palatz Wybijemy te omamy z kacapskich łbów. 09.04.15, 12:31
        .
        • jk2007 Polska uzalezniona od rosyjskiego gazu, ropy 09.04.15, 12:36
          i wegla
          • patz.in.palatz Bredzisz. 09.04.15, 12:40
            .
          • europitek Re: Polska uzalezniona od rosyjskiego gazu, ropy 17.04.15, 15:26
            No właśnie. To jasno pokazuje, że Polska ma swoje interesy strategiczne w Rosji i powinna nieustannie wpływać na jej wewnętrzną politykę, by rozwijała się po naszej myśli. Tak więc Polska ma uzasadniony interes w mieszaniu się w wewnętrzne sprawy Rosji, aby zapewnić sobie nieprzerwane dostawy surowców na korzystnych warunkach.
    • gosc_ze_smolenska Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 09:59
      > Rocznica wycofywania wojsk radzieckich z Polski
      >
      > 8 kwiet­nia 1991 roku roz­po­czę­ło się ofi­cjal­ne wy­co­fy­wa­nie z Pol­ski
      > Pół­noc­nej Grupy Wojsk Armii Ra­dziec­kiej. Z miej­sco­wo­ści Borne Su­li­no­w
      > o wy­je­cha­ło trans­por­tem ko­le­jo­wym 12 wy­rzut­ni ope­ra­cyj­no-tak­tycz­
      > nych z Bry­ga­dy Ra­kiet Ope­ra­cyj­no-Tak­tycz­nych. Ostat­nia jed­nost­ka bo­
      > jo­wa opu­ści­ła Pol­skę 28 paź­dzier­ni­ka 1992 roku.

      I bardzo dobrze, ze te wojska wyjechaly razem z wyrzutniami z Polski, Niemiec, Czechoslowacji etc. Otwieralo to mozliwosc powstania wielkiej zdemilitaryzowanej strefy (nie w sensie calkowitego braku wojska - armie narodowe na pewno nikomu nie przeszkadzalyby), strefy pokoju i spokoju. Niestety ta szansa nie zostala wykorzystana. Nic dziwnego, ze teraz niektorzy sie ciesza i witaja obce wojska u siebie. Latwo jest je zaprosic - trudno wyprosic. Polska miala juz kilkakrotnie okazje o tym sie przekonac.
      • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:25
        gosc_ze_smolenska napisał:
        >
        > I bardzo dobrze, ze te wojska wyjechaly razem z wyrzutniami z Polski, Niemiec,
        > Czechoslowacji etc. Otwieralo to mozliwosc powstania wielkiej zdemilitaryzowane
        > j strefy (nie w sensie calkowitego braku wojska - armie narodowe na pewno nikom
        > u nie przeszkadzalyby), strefy pokoju i spokoju. Niestety ta szansa nie zostala
        > wykorzystana. Nic dziwnego, ze teraz niektorzy sie ciesza i witaja obce wojska
        > u siebie. Latwo jest je zaprosic - trudno wyprosic. Polska miala juz kilkakrot
        > nie okazje o tym sie przekonac.

        Rozbrojenie jest kiepskim sposobem na utrzymanie pokoju. Ukraina była całkowicie bezbronna wobec Rosji i mamy co mamy. Niestety tylko równowaga strachu daje względną gwarancję.
        • gosc_ze_smolenska Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:55
          > Rozbrojenie jest kiepskim sposobem na utrzymanie pokoju. Ukraina była całkowici
          > e bezbronna wobec Rosji i mamy co mamy. Niestety tylko równowaga strachu daje
          > względną gwarancję.
          Wlasnie chodzi o zachowanie rownowagi. Gdyby nie zamierzano i nie przeprowadzono zaklocenie rownowagi, jezdzilibysmy na Krym i placilibysmy w hrywnach. Myslisz, ze gdyby Rosji na tym zalezalo, odstraszylby ja nowoczesny sprzet Ukrainy?
          • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:24
            gosc_ze_smolenska napisał:

            >
            > Myslisz, ze gdyby Rosji na tym zalezalo, odstraszylby ja nowoczesny sprzet Ukr
            > ainy?
            Przynależność Ukrainy do NATO bez wątpienia odstraszyłaby. A nawet odstraszyłaby sama Ukraina, gdyby przez ćwierć wieku udało jej się zbudować normalne społeczeństwo zamiast konserwować postsowiecki bardak. Właśnie to, że po majdanie była szansa na zmianę takiej sytuacji spowodowała przyspieszenie decyzji Putina o wkroczeniu na Krym. Bo za chwilę mogłoby być za późno.
            • gosc_ze_smolenska Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:33
              > Przynależność Ukrainy do NATO bez wątpienia odstraszyłaby.
              Wlasnie o to chodzi. Gdyby Ukrainy nie zamierzala wstapic do NATO, wiec by nie stanowila zagrozenia dla Rosji i z cala pewnoscia wszystko potoczyloby sie inaczej. Kazda akcja powoduje przeciw-reakcje.
              • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:47
                gosc_ze_smolenska napisał:

                > > Przynależność Ukrainy do NATO bez wątpienia odstraszyłaby.
                > Wlasnie o to chodzi. Gdyby Ukrainy nie zamierzala wstapic do NATO, wiec by nie
                > stanowila zagrozenia dla Rosji i z cala pewnoscia wszystko potoczyloby s
                > ie inaczej. Kazda akcja powoduje przeciw-reakcje.
                Idąc za twoją myślą pozwolę sobie zapytać, czy sądzisz, że Rosja powinna podjąć prewencyjne działania wojskowe wobec Rumunii, która będąc już członkiem NATO zamierza zwiększyć obecność żołnierzy sojuszu na swoim terytorium. W końcu to też zwiększenie zagrożenia dla Rosji.
                • gosc_ze_smolenska Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:37
                  > Idąc za twoją myślą pozwolę sobie zapytać, czy sądzisz, że Rosja powinna podjąć
                  > prewencyjne działania wojskowe wobec Rumunii, która będąc już cz
                  > łonkiem NATO zamierza zwiększyć obecność żołnierzy sojuszu na swoim terytorium.
                  >
                  W końcu to też zwiększenie zagrożenia dla Rosji.

                  Z cala pewnoscia Rosja podejmie odpowiednie kroki. Nie wiem jakie. Nie pracuje w Sztabie Generalnym. Nie musza byc one koniecznie o charakterze wojennym.
      • jankowski1960 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:34
        Amerykanie nie wycofali sie z Niemiec, chociaz wojna dawno sie skonczyla...
        • patz.in.palatz Re: chociaz wojna dawno sie skonczyla 09.04.15, 12:39

          Ba, kacapia wlazla na Ukrainę - chociaż wojna (podobno) wcale się nawet nie zaczęła!
      • 99venus Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:53
        strzeżcie się gości ze Smoleńska przynoszących "dobre rady.
        • gosc_ze_smolenska Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:01
          > strzeżcie się gości ze Smoleńska przynoszących "dobre rady.

          Zachowanie umiaru, rozsadku i zdrowego egoizmu na pewno zapobiegna "nowym Smolenskom".
          • europitek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 17.04.15, 15:48
            Czyli wykryłeś deficyt "umiaru, rozsadku i zdrowego egoizmu" po stronie Rosji. Też tak uważam, że gdyby Rosja 20 lat temu należycie dokończyła kwestię katyńską to z Polski nie latałby do Smoleńska samoloty napakowane oficjelami "którzy musieliby wylądować", żeby zdążyć na imprezę wspomnieniową. Prezydent Polski (ze świtą) pewnie już od 10 lat nie jeździłby na te uroczystości i transport byłby załatwiany jednym pociągiem.
            A teraz jest "podwójny Katyń"... i szanse na kolejne, bo za kolejną dekadę znów coś się rozwali na tym beznadziejnym, prowincjonalnym lotnisku. Nowe pokolenia Polaków będą jeszcze przez dziesięciolecia odwiedzać te miejsca, gdzie zginęli ich rodzice lub dziadkowie. I prze kolejne pół wieku "spadkobiercy" Macierewicza będą snuli swoje teorie zamachów. Nawet jeśli ludzie zaczną zapominać o "starym Katyniu" to "nowy" im go przypomni.
    • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:32
      ~Artman : I właśnie wtedy po przyznaniu się Rosjan do zbrodni Katyńskiej i po przeprosinach za nią mógł się rozpocząć proces pojednania polsko-rosyjskiego. Nie było już wojsk sowieckich w Polsce, nie istniał Układ Warszawski i ZSRR. A jednak tak się nie stało. Dlaczego?
      Ano dlatego że polskim elitom, mediom potrzebny był wróg którym można by straszyć polskie społeczeństwo żeby łatwiej nim manipulować i umacniać swoją władzę. A Rosja jest idealna jako wróg. Jest ogromna, ma wielką armię, broń nuklearną, rządzi nią agresywny dyktator i co najgorsze nie uznaje światowej dominacji USA. I katastrofa smoleńska ani wojna na Ukrainie tego nie spowodowały. Rusofobia po 1989r. jest aksjomatem polskie polityki zagranicznej niezależnie od ekipy u władzy. Różnica polegała tylko na jej okresowym nasileniu lub słabnięciu.

      ----------------------
      • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 10:47
        uu1 napisała:

        > ~Artman : I właśnie wtedy po przyznaniu się Rosjan do zbrodni Katyńskiej i p
        > o przeprosinach za nią mógł się rozpocząć proces pojednania polsko-rosyjskiego.
        > Nie było już wojsk sowieckich w Polsce, nie istniał Układ Warszawski i ZSRR. A
        > jednak tak się nie stało. Dlaczego?
        > Ano dlatego że polskim elitom, mediom potrzebny był wróg którym można by strasz
        > yć polskie społeczeństwo żeby łatwiej nim manipulować i umacniać swoją władzę.
        > A Rosja jest idealna jako wróg. Jest ogromna, ma wielką armię, broń nuklearną,
        > rządzi nią agresywny dyktator i co najgorsze nie uznaje światowej dominacji USA
        > . I katastrofa smoleńska ani wojna na Ukrainie tego nie spowodowały. Rusofobia
        > po 1989r. jest aksjomatem polskie polityki zagranicznej niezależnie od ekipy u
        > władzy. Różnica polegała tylko na jej okresowym nasileniu lub słabnięciu.



        Znajdź mi w ciągu ostatnich 500 lat a w zasadzie chyba i 1000 lat, poza króciutkim okresem lat 90-tych, choć jeden moment kiedy Polska miała dobre relacje z Rosją. Zatem polska niechęć do Rosji jest głęboko zakorzeniona i uzasadniona historycznie i bynajmniej nie datuje się od 1989 roku.
        Tak złożyła się historia i wiele wskazuje na to, że w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie inaczej.
        • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:09
          > Znajdź mi w ciągu ostatnich 500 lat a w zasadzie chyba i 1000 lat, poza króciut
          > kim okresem lat 90-tych, choć jeden moment kiedy Polska miała dobre relacje z R
          > osją. Zatem polska niechęć do Rosji jest głęboko zakorzeniona i uzasadniona his
          > torycznie i bynajmniej nie datuje się od 1989 roku.
          > Tak złożyła się historia i wiele wskazuje na to, że w dającej się przewidzieć p
          > rzyszłości nie będzie inaczej.
          Jeżeli tak jest, to należałoby zastanowić się:
          - jaka jest przyczyna tej niechęci (to jest oczywiście eufemizm),
          - co można zrobić aby ten stan zmienić?
          Może na tle stosunków polsko-niemieckich i niemiecko-polskich.
          • szwampuch58 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:17
            Ulanek nadwislanski potrzebuje wroga jak ryba wody,nic tego nie zmieni bo to siedzi w genach,ze chwilowo Putin ma fora na liscie "smiertelnych wrogow" ulankow nadwislanskich nie oznacza wcale ze spiewac"Nie bedzie nam Niemiec w twarz pluc" zaprzestana,hehehehe
            • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:41
              szwampuch58 napisał:

              > Ulanek nadwislanski potrzebuje wroga jak ryba wody,nic tego nie zmieni bo to si
              > edzi w genach,ze chwilowo Putin ma fora na liscie "smiertelnych wrogow" ulankow
              > nadwislanskich nie oznacza wcale ze spiewac"Nie bedzie nam Niemiec w twarz pl
              > uc" zaprzestana,hehehehe

              Wrogów to potrzebuje Rosja. Bo prawdę mówiąc nic innego nie spaja tak mocno tego kraju jak właśnie posiadanie rzeczywistych lub wyimaginowanych wrogów.
              Zapewne tego nie zauważyłeś, ale Polacy przez ostatnie ćwierćwiecze odbudowywali swój kraj nie przeciw komuś a dla siebie.
          • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:37
            uu1 napisała:

            > Jeżeli tak jest, to należałoby zastanowić się:
            > - jaka jest przyczyna tej niechęci (to jest oczywiście eufemizm),
            > - co można zrobić aby ten stan zmienić?
            > Może na tle stosunków polsko-niemieckich i niemiecko-polskich.

            W odróżnieniu od Rosji z Niemcami Polska niejednokrotnie zawierała sojusze polityczne, nie mówiąc już o przenikaniu na teren Polski niemieckiego prawa, nauki i kultury. Zatem poprawa relacji z zachodnim sąsiadem, mimo fatalnych doświadczenie IIWŚ jest o wiele łatwiejsza.
            A relacje z Rosją rzeczywiście należy zmienić. Na początek wystarczą nowe wieże strażnicze na granicy z OK. A tak na co dzień to zwykły handel. No może jeszcze od czasu do czasu tourne rosyjskich muzyków czy baletu po Polsce. Jak się w Rosji coś zmieni, można będzie pomyśleć o rozszerzeniu współpracy, choć bardzo ostrożnie. A jak nie, to jakoś przeżyjemy. Rosja zresztą też, więc ja problemu nie widzę.
            • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:54
              > W odróżnieniu od Rosji z Niemcami Polska niejednokrotnie zawierała sojusze poli
              > tyczne, nie mówiąc już o przenikaniu na teren Polski niemieckiego prawa, nauki
              > i kultury. Zatem poprawa relacji z zachodnim sąsiadem, mimo fatalnych doświadcz
              > enie IIWŚ jest o wiele łatwiejsza.
              Zapomniałeś o Drang nach Osten? My przez wieki robiliśmy to samo.
              > Jak się w Rosji coś zmieni, można będzie pomyśleć o rozszerzeniu współpracy, choć bardzo o
              > strożnie.
              Kto zadecyduje jaka to ma być zmiana i czy już się dokonała? Bo jak np. czytam o demokracji w Arabii Saudyjskiej, mam wrażenie, że ktoś ze mnie kpi.
              > A jak nie, to jakoś przeżyjemy. Rosja zresztą też, więc ja problemu nie widzę.
              Wiesz, jakoś nie odpowiada mi zasada L.J.Gibsa - po 9 rano nie wychodź z domu bez noża.
              • wtop.ek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 11:58
                to co nam nie odpowieda, a to do czego zmuszają nas realia, to zupełnie różne rzeczy

                a wym przypadku nawe zwykły nóż się przydaje, kiedy sąsiad tupie nóźką i wymachuje zardzewiałą szabelką...
                • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:04
                  wtop.ek napisał(a):

                  > to co nam nie odpowieda, a to do czego zmuszają nas realia, to zupełnie różne rzeczy
                  Masz rację. Ale jest również takie powiedzenie japońskie - żyjemy 100 lat, więc powinniśmy myśleć 1000 lat naprzód.
                  > a wym przypadku nawe zwykły nóż się przydaje, kiedy sąsiad tupie nóźką i wymach
                  > uje zardzewiałą szabelką...
                  Niedocenianie potencjalnego przeciwnika(?) zawsze źle się kończy.

                  • wtop.ek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:18
                    dlatego też wsparcie sojuszników jak najbardziej nam się przyda :)
                    • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:29
                      wtop.ek napisał(a):

                      > dlatego też wsparcie sojuszników jak najbardziej nam się przyda :)
                      Możliwe. Chociaż sądzę, że lepiej nie mieć ani wrogów, ani sojuszników. :-)

                      • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:48
                        uu1 napisała:

                        > wtop.ek napisał(a):
                        >
                        > > dlatego też wsparcie sojuszników jak najbardziej nam się przyda :)
                        > Możliwe. Chociaż sądzę, że lepiej nie mieć ani wrogów, ani sojuszników. :-)
                        >
                        Nieposiadanie sojuszników właśnie przerabia Ukraina.
                        • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:53
                          vladexpat napisał:

                          > uu1 napisała:
                          >
                          > > wtop.ek napisał(a):
                          > >
                          > > > dlatego też wsparcie sojuszników jak najbardziej nam się przyda :)
                          > > Możliwe. Chociaż sądzę, że lepiej nie mieć ani wrogów, ani sojuszników.
                          > :-)
                          > >
                          > Nieposiadanie sojuszników właśnie przerabia Ukraina.
                          Ma wroga.
                          • wtop.ek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:00
                            z przyjemością bedą nawoływal do rozbrojnienia, kiedy tylko nasi sąsiedzi zrobią to samo :)))
                            • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:06
                              wtop.ek napisał(a):

                              > z przyjemością bedą nawoływal do rozbrojnienia, kiedy tylko nasi sąsiedzi zrobią to samo :)))
                              Mamy ich sześciu.
                              Rusofobia to jest obecnie ideologia państwowa. Polskie państwo przyjęło taką orientację polityczną, za którą idzie odpowiednia propaganda – mówi w pierwszej części rozmowy z Onetem prof. Bronisław Łagowski, filozof polityki i publicysta. Komentując ostatnie gesty prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, który powoływał się na bohaterskość UPA, profesor zaznacza, że "taka jest rzeczywistość i Polakom powinno to dać do myślenia".

                            • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:10
                              Poprawka - siedmiu. :-)
                              • wtop.ek w rżnięciu głupa, Remigiuszu 09.04.15, 16:03
                                jesteśćie nieźli, ale wciąż wam brakuje polotu :D
                                • uu1 Coś Ci się p..., 09.04.15, 16:45
                                  nie pierwszy raz.
                                  -------------------
              • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:23
                uu1 napisała:

                > Zapomniałeś o Drang nach Osten? My przez wieki robiliśmy to samo.

                Przecież pisałem, że relacje z Niemcami układały się różnie. Raz dobrze a innym razem źle. Za to z Rosją cały czas jednakowo wrogo.

                > > Jak się w Rosji coś zmieni, można będzie pomyśleć o rozszerzeniu współpra
                > cy, choć bardzo o
                > > strożnie.
                > Kto zadecyduje jaka to ma być zmiana i czy już się dokonała? Bo jak np. czytam
                > o demokracji w Arabii Saudyjskiej, mam wrażenie, że ktoś ze mnie kpi.

                Arabia Saudyjska jest absolutną monarchią. Formalnie i faktycznie. Nie wiedziałeś?
                • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:35
                  vladexpat napisał:

                  > Przecież pisałem, że relacje z Niemcami układały się różnie. Raz dobrze a innym
                  > razem źle.
                  Czy mógłbyś przypomnieć kiedy dobrze?
                  > Za to z Rosją cały czas jednakowo wrogo.
                  Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego zawsze wrogo.
                  > Arabia Saudyjska jest absolutną monarchią. Formalnie i faktycznie. Nie wiedziałeś?
                  Ja to akurat wiem ale połowa polskich dziennikarzy - nie.
                  • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 12:47
                    uu1 napisała:

                    > vladexpat napisał:
                    >
                    > > Przecież pisałem, że relacje z Niemcami układały się różnie. Raz dobrze a
                    > innym
                    > > razem źle.
                    > Czy mógłbyś przypomnieć kiedy dobrze?
                    Od zjazdu gnieźnieńskiego, przez lokowanie miast na prawie magdeburskim (połączonym ze sporym niemieckim osadnictwem) aż do unii personalnej (Sasów na polskim tronie). Przykładów mnóstwo, wystarczy poszukać.
                    > > Za to z Rosją cały czas jednakowo wrogo.
                    > Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego zawsze wrogo.
                    Obydwie strony mają sporo za uszami, ale fakt pozostaje faktem. Poza pułkami smoleńskimi, które jakoby brały udział w bitwie pod Grunwaldem (jest na ten temat sporo wątpliwości) żadnego innego przypadku polsko-ruskiej/moskiewskiej/rosyjskiej współpracy sobie nie przypominam.

                    > > Arabia Saudyjska jest absolutną monarchią. Formalnie i faktycznie. Nie wi
                    > edziałeś?
                    > Ja to akurat wiem ale połowa polskich dziennikarzy - nie.
                    >
                    >
                    • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:00
                      vladexpat napisał:

                      > > Czy mógłbyś przypomnieć kiedy dobrze?
                      > Od zjazdu gnieźnieńskiego ...
                      Celem tego spotkania było pozyskanie przez cesarza przychylności i poparcia księcia do utworzenia zachodniego cesarstwa uniwersalistycznego, na które miały złożyć się prowincje (każda z królem, podlegającym cesarzowi) Galia, Italia, Germania, Słowiańszczyzna.
                      • vladexpat Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:13
                        uu1 napisała:

                        > vladexpat napisał:
                        >
                        > > > Czy mógłbyś przypomnieć kiedy dobrze?
                        > > Od zjazdu gnieźnieńskiego ...
                        > Celem tego spotkania było pozyskanie przez cesarza przychylności i poparcia
                        > księcia do utworzenia zachodniego cesarstwa uniwersalistycznego, na które miały
                        > złożyć się prowincje (każda z królem, podlegającym cesarzowi) Galia, Italia, G
                        > ermania, Słowiańszczyzna.


                        Można powiedzieć, że wreszcie ten projekt został zrealizowany w postaci UE. Rosyjski projekt "III Rzym" jak na razie na szczęście kurzy się w archiwum.
                        • uu1 Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:36
                          > Można powiedzieć, że wreszcie ten projekt został zrealizowany w postaci UE.
                          Ciekawy pogląd - warto jednak pamiętać, że w międzyczasie była III Rzesza.
                          > Rosyjski projekt "III Rzym" jak na razie na szczęście kurzy się w archiwum.
                          Riasanovsky i Steinberg podkreślają, że autor doktryny nie zamierzał tworzyć ideologicznej podbudowy rosyjskiej polityki zagranicznej, a jedynie dążył do podkreślenia słuszności wiary prawosławnej.
                          • europitek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 17.04.15, 16:08
                            > jedynie dążył do podkreślenia słuszności wiary prawosławnej.

                            Wojujące prawosławie bardzo silnie związane z aparatem władzy politycznej to jeden ze stałych punktów zapalnych w stosunkach Rosji z resztą chrześcijaństwa.
                    • wtop.ek Re: I pajechali walonki domoj. Pa, pa... 09.04.15, 13:01
                      w dodatku, Smoleńsk w tamtym czasie wchodził w skład WKL, o ile się nie mylę?
    • danillko Prezydent Komorowski w Wierchonej Radzie Ukrainy 09.04.15, 13:02
      Prokijowski portal segodnya.ua relacjonuje wizytę Prezydenta Komorowskiego na Ukrainie.
      Dla znających ukraiński lub rosyjski:
      www.segodnya.ua/politics/pnews/komorovskiy-ne-budet-stabilnoy-i-bezopasnoy-evropy-bez-bezopasnoy-ukrainy-606691.html
      www.segodnya.ua/img/article/6066/91_main.jpg
      Polskie flagi w ławach ukraińskich deputowanych (posłów)
      • jk2007 Prezydent Komorowski 09.04.15, 15:31
        Dziadek masona “hrabiego” Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz – to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborowych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego.
        W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego do armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski.
        archiwaipn.hvs.pl/bronislaw-komorowski-vel-szczynukowicz-archiwa-ipn/
        • danillko Protokołów Mędrców Syjonu nic nie przebije 09.04.15, 15:44
          archiwaipn.hvs.pl/protokoly-medrcow-syjonu-1896-r-podstawy-zniszczenia-czlowieczenstwa/
          Wprawdzie na trzeźwo nie da się tego czytać, ale po "krówce" nie ma lepszej zabawy w dżdżyste dni...
    • j-k Anegdota o rozmowie Walesy z gen. Dubyninem 09.04.15, 14:33
      wrzesien 1993, Belweder - pozegnanie ostatnich jednostek rosyjskich wyjezdzajacych z Polski.

      ich dowodca, gen. Dubynin - mowi: "jeszcze tu wrocimy"...

      a na to Walesa: - "zapraszamy, ale pojedynczo".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka