borrka
16.05.15, 08:26
Jesli jestescie skazani na rosyjski, mowcie raczej Strany Baltii.
Pribaltyka brzmi dosc niegrzecznie.
wyborcza.pl/duzyformat/1,145316,17910615,My__Biali_Murzyni_Lotwy___mowia_Ewie_Wolkanowskiej.html#BoxGWImg
Z obserwacjami artykulu mozna sie zgodzic, z niektorymi tezami ... jakby mniej.
Jacy "biali murzyni"?
Na Lotwie mamy klasyczny apartheid, bez jasnej przewagi ktores z "ras".
Sa przedsiebiorstwa lotewskie i rosyjskie.
W duzych, "mieszanych" nawet przerwy sniadaniowe spedzaja w grupach etnicznych.
Jesli mnie, Rusofoba, pytacie o ocene, Rosjanie stanowia 100% V kolumne.
To element obcy i wrogi - wiekszosc imigranci czasow CCCP i potomkowie kagebowskich pacyfikatorow.
Spolecznosc rosyjska jest bardziej zroznicowana ekonomicznie, w typowy dla Rosji sposob:
od ludzi przedsiebiorczych i zamoznych, do rozpitych nieudacznikow, czy oblomowszczyzny.
Lotysze stanowia drobnomieszczanski, coraz mniej wiejski standard.
Rejony "rosyjskie" brudne i zaniedbane - dbalosc o otoczenie stanowi wyroznik lotewski.