polski_francuz
06.08.15, 19:13
Wiele dzieci, nastolatkow i mlodych ludzi widac dzisiaj bylo na wystawie poswieconej Harry Potterowi w Saint Denis, jednej z polnocnych miasteczek kolo Paryza. Slychac bylo jezyk wloski, hiszpanski, angielski oprocz francuskiego.
St. Denis jest biednym miasteczkiem zamieszkalym przez dzieci z biednej emigracji i wystawa jest pewnie manna z nieba dla ich finansow i korzystaja nie nie jak moga. Np. zamiast zrobic parking robia, za jakas sume, doprawadzenie samochodu na parking tak jak w luksusowym hotelu w Las Vegas.
Jakas czesc zyskow z wystawy pojdzie dla pani Rowling, tworczyni postaci Harry Pottera. Jej fortuna jest szacowana obecnie na blisko 1 mld U$S i pewnie bedzie dalej rosla. Bo widzac liczbe fanow Harrego przychodzi natychmiast idea stworzenia parku dla calych rodzin i to otwartego przez caly rok. Na wzor parkow Disneya czy parku Asterixa.
Idea, rozwinieta przez pania Rowling byla juz dosc obcna literaturze w latach 90-tych: czarownicy, czarne fantazje i nieziemskie stwory. Ona jedna umiala przerobic te dziwnosci w chlopca sierote, kolegow o smutnym i wesolym dziecinstwie, walke z usobionym zlem...i inne rzeczy ktore sa uniwersalnie bliskie wszystkim.
Nie sposob nie pomyslec o Bitelsach, ktorzy z muzyki znanej i lubianej potrafili stworzyc uniwersalna muzyke dla wszystkich: dla mlodych, ktorzy sa szczesliwi wewnetrzenie jak dotkna reki swoich dziewczyn i dla starszych, ktorzy sie martwia czy beda jeszcze potrzebni jak beda mieli 64 lata.
Moze ten talent do uniwersalizacji pochodzi wlasnie z Anglii, ktora kiedys panowala nad swiete i ktora nam zostawila uniwersalny jezyk?
W kazdy razie, jako mezczyzna wspolczuje pierwszemu malzonkowi pani Rowling, rozwiesc sie z kims kto zostanie miliarderem? Shocking:)
PF