Gość: Szaman
IP: *.icpnet.pl
18.09.04, 15:30
Dlaczego walkę okupowanych ludzi nazywa się zamachami terrorystycznymi a
mordowanie niewinnych irakijczyków okrasza się poprawnym politycznie
stwierdzeniem "misja stabilizacyjna"?
Polaków walczących o niepodległość w czasie drugiej wojny światowej też
nazywano bandytami. Prawdopodobnie hitlerowcom słowo terroryzm nie było
znane...