tojabogdan
13.04.16, 10:12
i to największego podobno
www.bloombergview.com/articles/2016-04-11/obama-s-biggest-mistake-isn-t-libya-it-s-syria
Co ten błąd oznacza dla samej Libii, całego regionu i Europy, odczuwamy na codzień.
Przedtem niejaki Colin Powell (ten sam, który tuszował zbrodnie amerykańskie My Lai) też przyznał się do błędu, że dał się poduścić prezentując na forum ONZ rzekome dowody przeciw Sadamowi.
W ten sposób uwolniono dwa kraje od tyranów i zdemokratyzowano je bardzo skutecznie.