Dodaj do ulubionych

Republikanie zaczęli szaleć.

12.01.17, 14:03
www.reuters.com/article/us-usa-obamacare-idUSKBN14W0MC
Chcą odebrać prawo do opieki zdrowotnej dziesiątkom milionów ludzi. Znowu Amerykanie z pre-existing condidions nie będą w stanie uzyskać ubezpieczenia zdrowotnego.

www.reuters.com/article/us-usa-obamacare-contraception-idUSKBN14W1CD
Dodatkowo poszczególne stany muszą same wprowadzać legislację gwarantującą kobietom dostęp do refundowanej antykoncepcji, bo konserwatywne oszołomy republikańskie rozpoczęły szaleństwo w prawie federalnym.

www.reuters.com/article/us-usa-congress-regulations-idUSKBN14W02N
Republikanie jak PiS w Polsce.
Obserwuj wątek
    • przechrztaimason Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 19:03
      Problem polega na tym, że OBAMACARE faktycznie nie działa. Program oparto na wydumanych założeniach, natomiast skutki są dokładnie takie jak przewidywali przeciwnicy programu. Wzrost cen usług medycznych w przeciągu ostatnich dwóch lat sprawia, że poza samą odchodzącą administracją program ma niewielu obrońców. Niestety, poza likwidacją nieudanego nikt nie stara się nawet złożyć jakiejś sensownej propozycji co zamiast. Bo to, że dostęp do opieki medycznej w USA jest delikatnie mówiąc nie przystający do standardów cywilizowanego świata jest poza dyskusją. Natomiast nie widzą nic dziwnego w tym, że Republikanie osłabiają rząd federalny cedując na stany maksimum uprawnień, bo to jest istotą nowych regulacji prawnych. To tradycyjna polityka Republikanów, tak tradycyjna jak wzmacnianie administracji federalnej kosztem stanów u Demokratów.
      • marklen Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 19:19
        przechrztaimason napisał:
        że poza samą odchodzącą administracją program ma niewielu obrońców.
        ......
        raczej : " że poza samą zainteresowaną administracją program ma niewielu obrońców."
        >administracja wszędzie taka sama , aby przy żłobie<
        - a skąd brać forsę na dofinansowanie opieki medycznej, jak produkcja znajduje się za granicą ?
        • 5magna Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 19:23
          Dodrukowac........
          • marklen Re: Republikanie zaczęli szaleć. 15.01.17, 21:49
            Taaaaak :)
            Chińczycy mają pieniądze te same, co Amerykanie drukują u siebie.
            Amerykanie mogą wydrukować tych pieniędzy więcej niż chińskie zapasy tych pieniędzy....
            forum.gazeta.pl/forum/w,50,163091283,163091283,Czy_Trump_nalozy_na_chinskie_towary_45_clo_.html?visit=1
      • czuk1 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 17.01.17, 14:14
        przechrztaimason napisał: Problem polega na tym, że OBAMACARE faktycznie nie działa. Program oparto na wydumanych założeniach, .... poza likwidacją nieudanego nikt nie stara się nawet złożyć jakiejś sensownej propozycji co zamiast........Republikanie osłabiają rząd
        > federalny cedując na stany maksimum uprawnień...


        Widać z tego, że oprócz partii republikanów i demokratów US potrzebne są Rządy Mądrych
        Ludzi .....podobnie jak u nas. USA mogą jeszcze liczyć , że Trump będzie lekiem na amerykańskie zło.
    • szwampuch58 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 19:23
      Ciekawy temat ,Obama jeszcze prezydentem ci juz "obalili" jego reforme.
      Moze zabiora glos tutejsi"amerykanie" forumowi bo jako ze nie znam dokladnie tematu nie bede "gardlowal" .....tylko zapytam:
      Co bylo zle w pomysle Obamy?
      Proponuja cos lepszego republikanie?
    • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 19:57
      To jest zle ze kosztuje rzad ogromene $$$. wiekszosc ludzi dostaje ogromne doplaty - ktore rzad placi firmie ubezpieczeniowej z gory - czasami blisko $1500/miesiac.. a oni sie rozliczaja z lekarzami.
      No a firmy ubezpieczeniowe daja/sprzedaja pacjentom ubezpieczenie gdzie pacjent ma nawet $12 tys udzialu wlasnego rocznie...i co mieisac musi placic tyle ile one wycenia...a to zalezy od konkurencji.
      Lekarze nie chca przyjmowac pacjntow z tymi ubezpiecznieami bo ubezpieczenia placa mniej niz za takie samo z zakladow i wymagaja mase papierow bo rzad wszytko kontroluje.
      W niektorych stanach firmy ubezpieczneiowe sie wycofaly i pozostal jedna ktora podwyzszyla bardzo duzo oplaty..
      Bottom line - it is not affordable.
      Nie sa tu ubezpieczenia gdzie dostajesz dobra opieke za rozsadne ceny - jest za drogie i dla pacjentow i dla lekarzy i dla rzadu.
      Dopuki pozwoli sie famacji robic co chca taki sytem nigdy sie nie przyjmie.
      Musz najpierw pozwolic aby ludzi mogli kupowac ubezpieczenia w calych Stanach a nie tylko w swoich. Musz zmusic ubezpieczenia do tego aby przynajmniej zrownali te ubezpieczenia z tym co oferuja firmom. Moja forma np placi za pracownika ok $700/miesiac (i to sa koszt calkowiete a prcownik moze doplacic aby zmneijszyc udzila wlasny nawet od zera) i ludzie maja super ubezpieczenie medyczne dentystyczne i wzrok.... Za takie na Obamacare trzeba zaplacic blisko $2 tys/miesiac.. DLACZEGO?
      Dlaczego lekarze akceptuja jak ubezpieczenie placi im $700 za koronke na zebie a jak przyjde prywatnie to cena jest $1400.. Podobnie za czyszczenie zebow... I jak dentystom sie oplaci wyczuscic zeby za ubezpieczenie (placa im $80) to dlaczego czlowik z ulicy placi $140?
      Lekarz za wizyte liczy sobie $200 bez ubezpieczenia ale jak masz to ubezpieczenie placi mu za to te sama $150.
      Za 4 godziny w szpitalu na oddziale Emergency rachunek byl $12tys!!!.... Tabletka srodka przeciwbolowego dostepnego wszedzie -Tylonol - w szpitalu kosztuje $12 (w sklepie butelka ze 100 tabletkami ponizej $10) i podanie $20..
      Przeszlo przez ubezpieczenie i szpital zakceptowal $3000 ... ja $150.

      Tak ze sa tu ogrome mozliwosci aby ludzie mieli ubezpieczenia w rozsadnych cenach ale najpierw nalezy zniszczyc lobby farmacetuczne..
      Firma farmacetyczna produkjuje leki w Indiach bo tanio ale w Stanch zycza sobie ogromen pieniadze. Ale nie wolno sprowadzac do stanow tego sameg leku z tej samej firmy w Indiach bo FDA nie zatwierdzilo (dzieki lobby)..
      I wlasnie slyszalem jak Trump powiedzial ze Biznes farmaceutyczne " get away with murder" - dla nich to bizness gdzie ludzie musza wydawac pieniadze,
      • szwampuch58 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:14
        No dobra "Konkluzja - nie jest przystępne "...to o reformie Obamy rozumiem???...a wczesniej bylo???
        No dobra narcyz rzecze"uciec z morderstwem"....proponuje cos czy tylko pitoli banaly?
        • 5magna Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:23
          Bez Satan 2 nie rozbieriosz..........
          • 5magna Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:30
            Jedzcie do Cancun leczyc zeby. Nim wam Trump zbuduje ten mur......

            www.dentaldepartures.com/dentist/hospident/
            • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:46
              Muru nam nie zbuduje - zreszta my nie skaczemy rpzez mur a w murze sa bramki.
              Ludzi jezdza do Tijuany - i slysze dobre opinie... Do Polski tez mozna
        • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:43
          Za wczesnie? Nie to bylo na pokaz - zbudowano dom bez fundamentow i sie wali... Liczyli ze wytrzyma do lata ale nie..

          Trump powiedzial ze rzad bedzie negocjowal ceny na leki...
          I w farmacji sie zrobilo..... "O, K... przeciez to demokraci straszyli tym a republikanie cicho siedzieli.." i akcje farmacji leca na pysk bo im moga przykrecic kurek. A oni tacy biedni no i przeciez oni nie sa "for non-profit" i maj obligacje do shareholder aby pokazac profit.. No i wiedza ze leki sa drogie ale przeciez oni potrzebuja na rozwoj form i na badania....
          Zobaczymy co Trump zaoferuje zamiast Obamacare...
          Trump mpze nie jest politykiem ale ma dobre intencje i ani media(ktora klamie i manipuluje fakty tak jak im placa) ani lobby (ktorzy placa biednym politykom) ani jak widac CIA (mafia ktora rzadzi poza scena) goo nie potrafia zastraszyc.....I dobral sobie dobry zespol ludzi ktorzy nie potrzebuja piniedzy od lobbystow ani sie nie boja mediow.
          Mam nadzieje ze pogoni im wszytkim kota i rozpierdzieli ta mafie..
          • szwampuch58 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 20:51
            Hmmm,czyli wierzysz w populistyczne bery bajki narcyza- miliardera ktory wykonczy wszystkich innych miliarderow bo akurat ma taki kaprys???? Jasna cholera a mnie tu zarzucano lewicowe poglady to jakie poglady ma ten gostek?
          • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 21:08
            Ja często nie mogę zrozumieć działania FDA. W USA bez recepty można Ibuprofen kupić tylko w dawce 200 mg. W Polsce kupuję bez problemu 400 mg a w Meksyku nawet 800 mg. W Polsce mogę też kupić bez recepty środki przeciwbólowe z kodeiną co w USA jestnie do pomyślenia.

            Dlaczego? Czy chodzi o to aby zmusić pacjentów do wizyt u lekarza i kupowania droższych środków na receptę?
            • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:39
              malkontent6 napisał:

              > Ja często nie mogę zrozumieć działania FDA. W USA bez recepty można Ibuprofen
              > kupić tylko w dawce 200 mg. W Polsce kupuję bez problemu 400 mg a w Meksyku na
              > wet 800 mg. W Polsce mogę też kupić bez recepty środki przeciwbólowe z kodeiną
              > co w USA jestnie do pomyślenia.

              > Dlaczego? Czy chodzi o to aby zmusić pacjentów do wizyt u lekarza i kupowania
              > droższych środków na receptę?



              Przeciez to prosta dlaczego. Ludzie takimi lekami sie zatruja na smierc. Krancowo biorac. Ja wiem z Polski ze tak i robia, i faktycznie sobie niezle szkodza. Ograniczenie dawki bez recepty temu ma zapobiegac.
              Ja uwazam to za sluszne ale przyznaje ze ja placac na skladki mam takiego lekarza poza tym za darmo. W Niemczech. Kosztuje mnie tylko ze trace czas idac do niego, ale zadnej doplaty.

              Ale tak naprawde branie srodkow przeciwbolowych to jest porabane. Jak organizm gdzies boli to nalezy zrodlo bolu zlikwidowac a nie bol. Juz bol wie po co jest.
              Mnie cos w krzyzu przed kilku laty dopadlo, jak stwiedzono to mam prawie od urodzenia, srodki przeciwbolowe dostalem, ale ich nie bralem. Moja odpowiedz to wiecej sportu i dodam ze sa efekty. A do sportu nie trzeba recepty, mozna samemu sobie aplikowac. Mozna defensywnie ibuprofen, mozna ofensywnie sport. Co lepsze?

              I stwierdzam ze im czlowiek starszy to musi wiecej sportu uprawiac, smutna prawda. Teraz doszedlem do 4-5 razy w tygodniu fitnesstudio, nie ma rady. Do pracy z torba sportowa, po fitnesstudio, 21h w domu i tak w kolko.
              Naprawde trzeba byc juz powoli tylko emeryt aby miec na to czas.

              Ale za to ibuprufenu nie potrzebuje, miesnie trzymaja kregoslup.
              • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:51
                Ot to - medycyna nasza nie likwiduje zrodla problemu ale zamyka drogi komunikacji w organizmie...

                Zaczely mi dretwiec palce - takie mrowki.. Poszedlem do lekarza zbadal i wysla do "nerwologa". Ten zbadal i mowi Ok - pracujesz na komuterze to klasyczny przypadek "carpal tunnel" i jedynie operacja to zmieni - tzn przetna sciegno i po problemie.
                Poszedlem do znajmego akupunturzysty - on mi wbil jakies 15 igiel i mowi "codow nie obiecuje ale zobaczymy czy pomoze" Minelo 5 lat i ani bolu ani problermu ani operacji...
                Drugi przypadek... Spochla mi prawa stopa -okolice duzego palca. Lekarz zrobil 15 x-rays i pokazal mi ze ma zwapnienia.. Recepta - albo srodki przeciw bolowe do konca zycia albo operacja - wyskrobia wapno ale palec bedzie sztywny..
                I znow znajomy akupunturzysta mowi "codow nie obiecuje ale zobaczym co twoj organizm na to powie - wbijemy mu pare igielek i zagonimy do roboty"
                Polozym mnie na lozko i wbija igly w lewa noge - ja w krzyk "Ty to nie ta noga".... on sie smieje i mowi czy jak ja Cie kopne w prawy czy lewy poldupek to w oby wyapadkach nie powiesz ze dostales kopa w D?> hehehehe . Nerwy sa polczone - po co draznic te co juz bola? No i po roku ide do doktora a ten pyta jak tam moj plauch? A ja na to "jaki paluch"?
                Zapomnialem ze bolal...
              • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 13.01.17, 01:14
                jorl napisał:

                > Ludzie takimi lekami sie zatruja na smierc.

                Przez kilka lat miałem często migreny. Jeśli nigdy na to nie cierpiałeś, to nie zabieraj głosu. Przyczyny migreny nie są znane więc nie wiadomo jak im zapobiec. Można jedynie ulżyć pacjentowi podając silne leki przeciwbólowe. I tu zaczyna się problem, bo lekarze nie lubią ich przepisywać. Dlatego zawsze przywoziłem z Polski lub z Meksyku zapas pigułek i mogłem spokojnie funkcjonować. Pewnego dnia migreny się skończyły i od wielu lat bardzo rzadko biorę coś na bóle.

                > mam takiego lekarza poza tym za darmo. W Niemczech. Kosztuje mnie tylko ze trace czas

                Tylko tracisz czas. Tylko! Mój czas jest bardzo cenny. Poza tym znam lepsze sposoby spędzania czasu niż w gabinecie lekarskim.
                • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 12:55
                  No tak m6, migreny. Ja jestem dobrze skonstruowany, bolow glowy nigdy nie mam. Bole glowy biora sie z tego ze naczynia krwionosne w mozgu sie zwezaja, mozg dostaje za malo tlenu, i daje aygnal bolem. Niestety umieraja przy ten okazji i to masowo komorki w mozgu.
                  No widzisz m6, to przy okazji wyjasnia Twoje hm.. Ograniczenia w mysleniu. Z uszkodzonym czesciowo mozgiem nic dziwnego. A moj mozg, nigdy bole glowy, jest w doskonalym stanie. Dlatego tez mawiam moin dziwczynom ze najlepsza czesc mojego ciala to wlasnie mozg. Spotykam najpierw zastanowienie a potem smiech, coz nic nie poradze, taka prawda.
                  Pieszesz drogi m6 ze juz Ci bole glowy przeszly. Hm moze to dlatego ze dorwales panstwowa robote? I Ty i Twoja zona? Skonczyly sie Twoje strachy o egzystencje, przyjemnie obijacie gruchy, tak komunistycznie, w waszych pracach wiec i stres sie skonczyl a z nim bole glowy.
                  W komunie nikt nie mial stresu o egzystencje wiec i migren z tego powodu nie bylo.
                  • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 16:23
                    jorl napisał:

                    > No widzisz m6, to przy okazji wyjasnia Twoje hm.. Ograniczenia w mysleniu.

                    Moje ograniczenia w myśleniu powinny cię cieszyć, bo dzięki nim zdecydowałem się na rozmowy z tobą.
                    • felusiak1 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 17:42
                      no popacz sie ty, jorel jest nizynierem, ekonomnistą, cassanovą i okazuje się, że takze lekarzem.
                      wyjasnił ci skąd biorą się bóle głowy.
                      a ja wydedukowałem, że muzg jorela jest niedotleniony gdyż cała krew krążąca w jego ciele
                      przebywa w jego pemanentnie wzwiedzionym penisie i stąd jego twórczość na forum wydaje się być niewiadomej proweniencji.
                • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 13:02
                  Jeszcze m6 o traceniu czasu na chodzenie do lekarza. Nie badz taki cwaniak, chodzi o to ze duzo, zapewne i Ty, idac do lekarza musicie sami, mimo ubezpieczenia, cos tam zaplacic. Wiec i strata czasu Jak i kasy. U mnie Jak co tylko strata czasu.
                  Z tym ze ja nie laze do lekarzy Bo nie potrzebuje, co najmniej za duzo.
                  A teraz Twoj drogi m6 cenny czas. Mysle ze jest cenny Bo spieszysz sie do domunaby usiasc przed tv i gapic sie no. Jak ktos tam w teniaa gra czy inne glupoty sportowe.
                  Ja mam nastawienie nie sport ogladac a sport uprawiac. No ale do tego trzeba d... Ruszyc, tv sie gapic latwiej.
                  • polski_francuz Nu, jorl 14.01.17, 13:51
                    Znow ta adrenalina Cie gubi. Pewnie te ruskie geny, a?

                    Co co ubezpieczenia prywatnego w Niemczech tez mialem jedne. Pamietam tylko, 1 okulary/rok i ten pokoj w szpitalu dla siebie samego. Niemiecka sluzba zdrowia byla/jest OK; Operowalem sobie prawa kostke i lewe kolano i jakos trwaja. Chociaz metody sie zmienily, bo przy prawym kolanie (we Francji) juz mi nie ususwali calego meniscus ale tylko zewnetrzene kawalki.

                    Dojrzewam do apukunptury (jak tu pisze kolega ze studiow). Jeszczem nieufny, jako inzynier, ale chyba tedy pojde. Operacje maja zbyt wiele negatywnych efektow.

                    PF
                    • polski_francuz Re: Nu, jorl 14.01.17, 13:52
                      akupunktury...sorry

                      PF
                    • malkontent6 Re: Nu, jorl 14.01.17, 17:10
                      polski_francuz napisał:

                      > Znow ta adrenalina Cie gubi.

                      Mam wrażenie, że on jest impotentem. Zbyt często pisze o swoich podbojach.
                    • engine8 Re: Nu, jorl 15.01.17, 01:14
                      "Dojrzewam do apukunptury (jak tu pisze kolega ze studiow). Jeszczem nieufny, jako inzynier, ale chyba tedy pojde. Operacje maja zbyt wiele negatywnych efektow."

                      Oj i mnie zabral dlugo i w koncu zona mnie namowila jako ze on juz byla wprawiona..
                      Podobnie i z chiropraktorem.
                      W oby przypadkach bylo ultimatum... Ide na jedne zabieg i oni mi musza udowodnic ze bede czul wyrazna poprawe...
                      Chiropraktor mial zatrzymac regularne bole glowy ktore mialem of od ponad 10 lat.....
                      A akupuntura miala zatrzymac rozpedzajacego sie polpasca.
                      W obu przypadkach lekarze "chemiczni" zalecali jedynie srodki przeciwbolowe.

                      Ciagle mam rezerwacje ale za kazdym razem pokazuja mi ze nie mam racji..
                      No i tego typu leczenie trwa dluzej....to nie tabletka ale i mnie niewiernego przekonali.
                      Ale ani ja ani zona nie chorujemy.. Nie pamietam kiedy bylem u lekarza z choroba - chyba wiecej niz 10 lat temu przeziebieni czy grypa.. Zadnych pigulek..... Kiedys zona mowi ze glowa ja boli czy mamy aspiryne.... patrze may ale stracila waznosc 5 lat temu.. I ciagle nic nie mamy..
                      A chinscy i koreanscy aklupunkturzysci wbija ciniutkie igly wiec sie wogole nie czuje uklucia - jedynie lekkie pstrykniecie palcem.
                      I radze znalezc dobrego - wykszalconego w Chinach. Lokalni naucza sie tego ale jakos chyba nie zawsze "czuja".
                      My zmienilismy poniewaz zmienilismy miesca zamieszknia... i poprzednio mielismy koreanczyka z dyplomem lekarza (nie nostryfikowal wiec nie moze wykonywaz zawodu lekarza) i akupunturzyst z Bejin University ktorz byl przez jakis czas anupunkturzysta koreanskiego odzialu wojsk przy ONZ.
                      Teraz mamy 2 - lekarke chinska - ginekolog zreszta (tez nie moze wykonywaz zawodu lekarza). Ostatnio jej mowie "tylko sie nie pomyl i nie wbij mi igiel tak zeby w ciaze zaczedl) .Uzywaj deliktaniejszej techniki - duzo cienkich igiel - czasami i 30 mi wbije...w glowe w palce itp ale wobole nie czuc ...
                      A mam rezerwowego - koreanczyk z doktoratem w akupunkturze - ten tez dobry ale uzywa innej techniki - tylko 4-5 igiel ale dosc grube i czasami jak wkreca to dotknie nerwa. Ale to juz dla recydywy... hehehehe

                      • polski_francuz Re: Nu, jorl 15.01.17, 17:39
                        Mnie namawia tzw "médicin traitant", ktory ma dyplom osteopaty i akupunkturzysty. Ma pochodzenie wietnamskie choc tu studiowal. Ostatnio go pytalem o to jak to dziala? A on mi powiedzial, ze wciskajac igly wywoluje sie reakcje organizmu: chemiczna i fizyczna. I stad efekt.

                        Moj problem, ze uprawiam tenis i zuzywaja sie i kolana i stawy skokowe. Ostatnio dalem sie zoperowac. Ale efekt jest taki, ze druga noga byla naduzyta i to ona mi teraz sprawia problemy. I kregoslup podobnie. Wiec operacyjnie likwidujesz jeden problem a stwarzasz kilka innych.

                        PF
                        • engine8 Re: Nu, jorl 15.01.17, 18:17
                          Dokladnie tak. Kiedys dyslutowalismy na temat baniek... Pytam go czy to neikies Woodoo.. On mowi ze nic podobnego - on robi "sztuczna zawieruche" w tym regionie gdzie boli - stawia banke i organizm odbiera to jako lokalne "zapalenie" wiec wysyla caly garnizon "antyzapaleniowy" aby tam zalatwic problem....
                          I np jak boli watroba to on najczesciej stymuluje sledzione gdzyz powodem problemow najczeciej jest brak balansu "sokow" za ktore sledziona jest odpowiedzialna...

                          Akupunktura sytmuluje nerwy i organy do pracy...a ogranizm ma fantastyczne mozliwosci "self healing"
                          Ale moj akupunturzysta mowi ze musisz sobie zdawac sprawe z tego ze mozliwosci akupunktury i organizmu sa tez ograniczone - jak jego brat sobie zniszczyl kregoslup to potrzebna mu byla operacja bo on nie moze zrobic fizycznych codow. Moze pomoc aby np kolano byle lepiej "smarowane" ale jak juz masz uszkodzenia kosci czy chrzesci i kontynuujesz "pastwienie sie" nad ta czescia zamiast pozwoolic wydobrzec to najwyzej pomoze w bolu....
                          Stara zasada ze jak jestes w dolku i chcesz sie wydostac to pierwsze co musisz zrobic to przestac kopac...
                          • polski_francuz Re: Nu, jorl 15.01.17, 18:26
                            Taa...przestac sie pastwic nad stawami tzn zmienic sport. Juz wiem jaki mnie czeka: golf. Ale jeszcze wole troche sie pobic na odleglosc, jak to tenisie, zanim zaczne sie koncentrowac na pilce golfowej:)

                            Poza tym sprzet: z 10 000 trza wybulic. Kupa forsy, jak dla mnie.

                            PF
                            • engine8 Re: Nu, jorl 15.01.17, 18:39
                              Golf? To przeciez ten sport ma jeden z najwyzszych wskaznikow umieralnosci..
                              Ja kiedys jak przyszedlem z meczy w pike z wybitem stanem barkowym... to zona polecile mi zdrowszy sport na ten wiek - szachy... i chyba i Tobie pomoze.
                              • engine8 Re: Nu, jorl 15.01.17, 18:41
                                Sorry.... K.. ten keyboard musze wyrzucic albo co innego..

                                Golf? To przecież ten sport ma jeden z najwyższych wskaźników umieralności..
                                Ja kiedyś jak przyszedłem z meczu w piłkę nożna z wybitym stanem barkowym... to zona poleciła mi zdrowszy sport na ten wiek - szachy... i chyba i Tobie pomoże.
                              • polski_francuz Re: Nu, jorl 15.01.17, 18:43
                                Czy ja Rosjanin w szachmaty grac? Poljak musi se powalczyc:)

                                Pozdro

                                PF
                  • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 16:25
                    jorl napisał:

                    > A teraz Twoj drogi m6 cenny czas. Mysle ze jest cenny Bo spieszysz sie do domu
                    > naby usiasc przed tv i gapic sie no. Jak ktos tam w teniaa gra czy inne glupoty sportowe.

                    Tak, sport też oglądam ale najbardziej lubię opery mydlane i Jerry Springer Show.
            • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:41
              Lobby farmy
      • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 21:04
        engine8 napisał(a):

        > To jest zle ze kosztuje rzad ogromene $$$.

        Znawcy tematu ostrzegali przed wprowadzeniem Obama Care, że 70% Amerykanów było zadowolonych z systemu ubezpieczeń medycznych. Po co było ulepszać coś co nie było złe?
        • szwampuch58 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 21:16
          Hmmm,jak bylo nie takie zle to dlaczego krecono takie filmy w USA?
          www.filmweb.pl/film/John+Q.-2002-31674
          • malkontent6 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 13.01.17, 01:15
            Masz rację, jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o świecie to idź do kina.
          • marynazmlyna Re: Republikanie zaczęli szaleć. 14.01.17, 03:58
            szwampuch58 napisał:

            > Hmmm,jak bylo nie takie zle to dlaczego krecono takie filmy w USA?

            Bo sie dobrze sprzedaja i Rosja moze wykazac swoja wyzszosc nad USA.
        • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:09
          Tzn nie bylo dobrze ale zrobiono gorzej bo jak pisalem aby sie pokazac zbudowano dom ale bez fundamentow..
          Kiedys takie byle jakie ubezpieczenie w Kaiser mozna bylo kupic za $300 -400. Teraz jak jest Obamacare to kosztuje $1500 - dlatego ze rzad doplaca...
          Policz sobie ze 20 mln ludzi z tego 80% ma doplaty pewnie ok $1000/m srednio wiec $12k rocznie co jest mneij wiecej $200 Mld rocznie a wiekszosc ubezpieczonych nie dostaje wiele dlatego ze maj za duze udzialy wlasne....
      • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:54
        W Niemczech tez mozna byc prywatnie ubezpieczony, jak sie odpowiednio duzo zarabia itp. Ale wtedy faktycznie lekarz dostaje od ubezpieczalni wiecej.
        Czyszczenie zebow? W Niemczech tak 1h 80-100€. Raz na pol roku, nie ma problemu.
        Koronki? 500+, te najlepsze. W Polsce? Taniej, ale ja sie nie zdecydowalem w Polsce robic. Znam swoich bylych wspolplemiencow, chociaz wiem ze i normalni Niemcy sobie w Polsce robia i jakos idzie. Taniej. Ja wole nie ryzykowac, gwarancja mi wazna no i w koncu nie potrzebuja koronek masowa wiec tez zaden problem. Dobrze zeby czyscic, slodyczy nie jesc, pomaga

        Ja mam do mojego panstwowego ubezpieczenia w Niemczech dodatkowe prywatne na szpital. Place co miesiac z 50€. Juz 30 lat place a bylem raz 2 dni w szpitalu. Z prywatnego mam 1 osobowy pokoj, szefarzta a nie mlodego do opieki nademna. On z prywatnego ubezpieczenia sporo dostaje, zaraz tysiace €, musi sie ze szpitalem jakos sie dzielic uwazam ze to dodatkowe jest dobre nawet jak i to panstwowe w Niemczech nie jest zle.
        Ale lepiej miec znajomosci, od tego mam corke lekarke, razem z prywatnym dodatkowym ubezpieczeniem idealna sprawa.
        Ale najlepiej byc zdrowy..
    • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:43
      kylax1 napisał:

      > rel="nofollow">www.reuters.com/article/us-usa-obamacare-idUSKBN14W0MC
      > Chcą odebrać prawo do opieki zdrowotnej dziesiątkom milionów ludzi. Znowu Amery
      > kanie z pre-existing condidions nie będą w stanie uzyskać ubezpieczenia zdrowot
      > nego.

      Za to ci nieubezpieczeni beda, jak chorzy, lazic do szpitali za darmo. Bo szpital musi takiego poleczyc, psami pogonic nie moze. I juz na Obamacare nie placic. Beda sepic opieke zdrowotna.


      > rel="nofollow">www.reuters.com/article/us-usa-obamacare-contraception-idUSKBN14W1CD
      > Dodatkowo poszczególne stany muszą same wprowadzać legislację gwarantującą kobi
      > etom dostęp do refundowanej antykoncepcji, bo konserwatywne oszołomy republikań
      > skie rozpoczęły szaleństwo w prawie federalnym.

      Za srodki antykoncepcyjne to ma ktos inny a nie ten co je potrzebuje placic??? Tak jest dotad w USA? Niezle porabane, placic samemu, w koncu nie majatek.
      • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:59
        Dodam ze moje dziewczyny, z Polski, tabletki kupuja w aptekach. Platne. Maja w kasie odemnie ryczalt na nie. Chociaz juz fundowalem spirale niektorym. To bylo z lekarzem 1,5tys PLN, np. Ale mialem spokoj.
      • kylax1 Jorla bredni ciąg dalszy. 14.01.17, 19:41
        jorl napisał:

        > Za to ci nieubezpieczeni beda, jak chorzy, lazic do szpitali za darmo. Bo szpit
        > al musi takiego poleczyc, psami pogonic nie moze. I juz na Obamacare nie placic
        > . Beda sepic opieke zdrowotna.

        W cywilizowanych krajach wszyscy mają zapewnioną opiekę zdrowotną, refundowaną przez państwo, lub kasy chorych. Jorlowi marzy się XIX wieczny, dziki kapitalizm.


        > Za srodki antykoncepcyjne to ma ktos inny a nie ten co je potrzebuje placic???
        > Tak jest dotad w USA? Niezle porabane, placic samemu, w koncu nie majatek.

        W normalnych krajach antykoncepcja jest refundowana, tak jest w większości krajów Europy, Kanadzie, Australii, nawet w katolickich krajach Ameryki Łacińskiej.

        Ale pewnie w dzikiej Rosji tego nie ma, zatem nic dziwnego, że jorl, miłośnik matuszki, też jest przeciw. Pan Putin każe, pan jorl wykonuje.
    • engine8 Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 22:57
      Jak wykupia ubezpieczenia to nei bedzie pre-existing condition. Problem w tym ze ubezpieczenia sa tak drogie i nieprzydatne ze ludzi kupuje tylko wtedy kiedy sa chorzy a ubezpieczenia niestety tak nie pracuja - zdrowi musza fundowac chorym opieke... W Obamacare taniej placic kare za nie posiadanie ubezpieczenia niz za to ze sie ma ale nie korzysta bo ma sie 10tys udzialu wlasnego..
      Jak beda tanie i obowaizkowe od poczatku - mozna zrobic aby mlodzi i zdrowi placili mneij ..itp to kazdy bedzie ubezpieczony zawsze.
      A rescept na anykoncepcje wogole nie powinni dawac - czy ciaza to choroba?
      • jorl Re: Republikanie zaczęli szaleć. 12.01.17, 23:16
        W Niemczech jest ca. 14% od zarobkow na sluzbe zdrowia. Polowe z tego pracodawca. Ale powyzej sporych zarobkow juz wiecej kwotowo nie wzrasta, chyba w sumie jest to max 700€. Nie wiem dokladnie chociaz to od dawna zawsze place. To jest to panstwowe, wizyty u lekarza za darmo, lekarstwa jakis ryczalt 5 albo 10€ albo i to nie. Dzieci chyba lekarstwa za darmo, conajmniej jak moja corka byla dzieckiem tak bylo.
        No i dla pracobiorcow ubezpieczenie jest przymusowe. Zdrowy, mlody, placic musi.

        Jak pisalem dodatkowe na szpital prywatne, ale sa ludzie co maja tylko prywatne, takie i ja moglbym miec bo jak sie powyzej tej granicy zarabia to mozna byc tylko prywatny. bylem nawet chwile ale sie wycofalem.
        Ci co maja tylko prywatne, tez maja kwote co sami placa, to powoduje ze niechetnie ida do lekarza bo chca oszczedzac.
        Ci tylko prywatni moga wpasc w polapke, bo nie ma % od dochodow a kwota. I czesto na stare lata moga placic duze pieniadze przy np. malych dochodach.
        Wiem jak wygladaja sluzby zdrowia w roznych krajach i uwazam niemiecka za naprawde dobra.

        ja wiem, najlepiej to mial jeden cesarz zorganizowana. Placil lekarzowi tylko jak byl zdrowy to funkcjonuje ale trzeba byc cesarzem. Aby lekarz nie mogl uciec jak chory pacjent...
        • kylax1 W Rosji jest jeszcze lepsza służba zdrowia. 14.01.17, 19:42
          A kapitalizm rosyjski to najbardziej uczciwy kapitalizm na świecie.
      • kylax1 Na szczęście w cywilizowanych krajach jest inaczej 14.01.17, 19:44
        W krajach cywilizowanych wszyscy mają opiekę zdrowotną refundowaną (całkowicie, lub częściowo do pewnej kwoty).

        Podobnie z antykoncepcją. Na szczęście katolicka dzicz z Torunia, nie ma wpływu na resztę świata poza Polską.
        • engine8 Re: Na szczęście w cywilizowanych krajach jest in 15.01.17, 01:17
          Antykoncepcja tez? Mowisz wiec ze ciaza to choroba?
          • kfugktru23 Re: Na szczęście w cywilizowanych krajach jest in 21.06.17, 07:39
            To ile dzieci ma Trump?
    • felusiak1 kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 01:41
      nie lubię propagandy a ty własnie takową uprawiasz.
      Każdy w USA miał, ma i bedzie mial prawo do usług medycznych.
      Ubezpieczenie medyczne to nie to samo co dostep do medycznych usług.

      Radziłbym ci zapoznać się z tematem zanim wypocisz nastepnego gniota.

      • malkontent6 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 01:57
        W Polsce ludzie mi nie wierzą gdy mówię, że nielegalni Meksykanie w razie potrzeby zgłaszają się do szpitala (Emergency Room), lekarz ich bada, wydaje diagnozę, daje receptę i wysyła do domu. Meksykanie na wstępie podpisują zobowiązanie, że zapłacą za wszystko, bo wiedzą, że nic ich to nie będzie kosztować, bo nie mają oficjalnych dochodów.

        Meksykanki w ostatnich minutach ciąży nagminnie przekraczają granicę i biegną do najbliższego szpitala w Texasie aby tam urodzić (za darmo) dziecko kotwicę (anchor baby), dzięki któremu reszta rodzi będzie mogła legalnie zamieszkać w USA.
        • yurek11111 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 02:59
          Z tym nagminnym przekraczaniem granicy przez Meksykanki 'w ostatnich minutach ciazy' to przesadzasz , owszem sa notowane jednostkowe tego typu przypadki ale nie jest to zjawisko nagminne jak to sugerujesz , problem anchor baby dotyczy nielegali ktorzy juz sa w USA i decyduja sie na potomka , dzieki ktoremu legalizuja pobyt , szczyt tego zjawiska to lata 2006-7 , gdy takich dzieci rodzilo sie okolo 370 tys, nastepne lata to tendencja spadkowa z z mniej 300 tys w 2015 , a sytuacja jest wypadkowa wczesniejszej amerykanskiej anomalii jaka bylo niewolnictwo w USA , bo to dla uznania za pelnoprawnych obywateli dotychczasowych niewolnikow i dzieci z nich zrodzonych, uchwalono 14 poprawke do konstytucji , i z prawa tego , teraz ochoczo korzystaja nielegalni imigranci w USA....
          • malkontent6 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 04:24
            Tak, masz rację, to się zmienia aczkolwiek Meksykanie nadal to praktykują na wszelki wypadek, bo to się może dziecku przydać w przyszłości.
          • felusiak1 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 05:17
            Coś wiesz ale ci się miesza. Urodzenie dziecka w USA nie legalizuje pobytu rodziców.
            Anchor baby dotyczy tych, którrzy zarówno nielegalnie przebywających w USA jak i tych którzy wjeżdżają legalnie i dotyczy nie tylko meksykanów czy latynosów ale w coraz wiekszej skali chińczyków.
            • engine8 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 20:39
              Urodzenie dziecka w USA nie legalizuje pobytu rodziców ale daje dziecku obywatelstwo a dziecko jak podrosnie (21 lat ) moze legalnie sponsorowac rodzicow i rodzenstwo.. no wiec dlugie czekanie ale...lepsze niz nic no i nawet nieletni obywatel ma wile praw i przywilejow z ktorych rodzice moga korzystac
        • engine8 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 04:02
          I to jest prawda. Kiedys znalazlem si ena Emergency i dopiero po ok 4 godzinach przy wyjsciu poproszono mnie o dane... No i gdyby nie to ze mialem ubezpieczenie ciezko byloby strawic rachunek.
          Jak juz pisalem - rachunek byl na $12 tys ..... ale kiedy ubezpieczenie im pokazalo ze zgodzili sie na na inne ceny i zostanie im zaplacone $3 tys to powiedzieli OK....

          Problem w Stanach jest taki ze ceny jakie lekarze i szpitale sobie ustalaja sa tak wysokie ze nie sposob sobie z tym poradzic ale te ceny to nie ich koszty - to ich sposob aby sie odbic ... I co ja uwazam za przetepstwo to to ze szpital i lekarz godzi sie i akceptuje ceny o wile wiele nizsze od ubezpieczonych ale jak trafia na nieubezpieczonego to nie ma litosci...
          Teraz jak masz dom i nie masz ubezpieczenia to zaplacisz ceny jaki szpital sobie wyimaginowal albo dom pojdzie na sprzedaz....i ja zaplace za tych meksykanow co nie maj nic .. a jak nie masz domu to kwota siedzi do zaplacenia do konca zycia... I to uwazam jest bandyctwo.
          • 5magna Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 05:11
            Tu przyjechala taka kobieta mozliwe ze polskiego pochodzenia z wizyta. Ja z nia ne rozmawialem ale inni powiedzieli ze w/g niej to system w USA jest najlepszy na swiecie. Bylo ich 8 dzieci, ojciec pracowal czasami. Mieli wszystko pokryte, lekarza, szpital dentyste, okulary itd. Jeszcze im placili za mieszkanie I dawali na jedzenie. To w budrzecie nazywa sie unfunded obligations I chyba jest tego z 60 trylionow dolarow, 3x tyle co oficjalny dlug. Dlatego USA musi pasc. Udowodniono to matematycznie....
          • felusiak1 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 05:28
            Upraszczasz do bólu. W rzeczywistości gdybyśmy mieli rynek ubezpieczeń tak jak mamy w wypadku auto, house i life to ceny byłyby znacznie niższe. Ale rynku nie mamy. A to co mamy to nie ubezpieczenie lecz przedpłacone usługi (prepaid services).
            Szpitale wystawiaja rachunki z sufitu doskonale wiedząc, ze dostaną tylko tyle ile wynegocjowały z firmami ubezpieczeniowymi. Ja za woreczek żółciowy dostałem zawiadomienie od ubezpieczyciela, że rachunek opiewa na 23 tysiace a moja odpowiedzialnoś wynosi 2300. Ubezpieczenie zaplaciło mniej niż 2500.
            Ale i ten rachunek jest zawyżony bo ma pokryć tych, którzy ubezpieczeni nie są a korzystają z emergency room. Nie idą do całodobowej kliniki bo tam trzeba zapłacić a w emergency room nie ma takiej konieczności.
            Zajrzyj do swojego ubezpieczenia samochodu. Jest tam pozycja "Uninsured motorist"
            • engine8 Re: kajlaks nie zadymiaj 13.01.17, 20:34
              Porywnywanie ubezpieczen na samochody i medycznego jest niezlym przyklade chociaz to dwie rozne sprawy.
              To tak mniej wiecej bylo przed Obamacare:
              Jak chciales sobie kupic prywatne - odpwiednik Auto Casco (bo OC nie potrzebne) to szedles do lekarza i sprawdzano twoj "stan techniczny", historie eksploatacji oraz "styl jazdy". Jak byles w kiepskim stanie - to nie ubezpiecza bo ryzyko za duze, jak jezdzisz bez ograniczen to wysokie stawki....

              I za auto np za $300tys ubezpieczenia na uninsured motorist place $22/pol roku.
              Za $25 tys wartosci auta i $500 udzialu wlasnego moje "AC" (collision) - $150/pol roku ($25/mies)

              No wiec jakbym mogl sobie kupic ubezpiecznie medyczne na okreslona kwote - powiedzmy $500tys za $500/mies to byloby calkiem fair....
              Jak ktos biedny to kupi $250 tys za $250/mies
              I prawde mowiac to niewiel wiecej placilem (tzn firma placila) pracujac za ubezpieczenie z o wiele wiekszym limitem (bo ubezpieczenia medyczne tez limity maja) plus dentysta i oczy i to sie firmom ubezpieczniowym oplacal i lekarze to lubia...... nie rozumiem wiec dlaczego Obamcare kosztuje 3x tyle?

      • felusiak1 i jeszcze jedno kajlaks 13.01.17, 05:32
        Napisałem: Ubezpieczenie medyczne to nie to samo co dostep do medycznych usług.

        W chwili obecnej, uszczesliwieni przez obamacare maję ubezpieczenie ale nie mają dostepu do usług medycznych gdyż ich deductible (udzial wlasny) wynosi 6000 dolarów. A to znaczy, ze ubezpieczenie nie zaplaci złamanego centa dopóki ubezpieczony nie wyda z wlasnej kieszeni powyzszej sumy.
        • 5magna Re: i jeszcze jedno kajlaks 14.01.17, 00:08
          W USA teraz srednia dlugosc zycia sie zmniejsza. Na drodze do statusu III Swiata....
          • engine8 Re: i jeszcze jedno kajlaks 14.01.17, 00:29
            I co z tego srednia spada? Mnie ot ani grzej ani ziebi
            Rozne stany, rozne miejsca, rozne style zycia rozna dlugosc i jakosc
            Survival of the fittest..
            Mnie interesuje jak dlugo ja bede zyl.. i wyglada ze moze mi pieniedzy braknac :)
            media.nmfn.com/tnetwork/lifespan/#0
    • kylax1 E, tam. To tylko opieka zdrowotna like in the USA. 14.01.17, 19:48
      Płać setki tysięcy, jak nie to zdychaj. :) Enjoy felusiak.
      • felusiak1 Re: E, tam. To tylko opieka zdrowotna like in the 14.01.17, 20:30
        kajlaks, wypisujesz emocjonalne bzdury. Nie masz zadnej wiedzy w temacie i zioniesz.
        Typowa lewica. Irracjonalne podejscie i czysta emocja.
        Obamacare został wprowadzony w jednym, jedynym celu i dlatego jest zły. Jest zły z załozenia. Celem było rozwalenie całego systemu aby wprowadzić jeden, federalny system zarzadzany przez Washington. Miało się to odbyć stopniowo poprzez coroczne pogarszanie swiadczeń az do momentu kiedy ludzie sami zaczna prosić o zmianę.
        Nie chcę powiedzieć, ze powszechny system jest sam w sobie zły ale można do niego dojść uczciwie, poprzez dyskusję, negocjacje, kompromisy. Obamacare został wprowadzony głosami jednej partii i zostanie wyrzucony na smietnik głosami jednej partii.
        Jesteś za powszechną aborcją i zapedy PiS aby aborcji zakazać wywołują twój sprzeciw.
        Mniemam, ze byłbyś za tym aby wszystkie strony dogadały się w sprawie aborcji, osiagneły kompromis w stopniu akceptowalnym dla wszystkich. Nie bedziesz szczesliwy ale też nie zostaniesz wyrzucony na margines. Wprowadzenie obamacare odbyło się własnie w sposób w jaki PiS zamierzał zakazać aborcji.
        • engine8 Re: E, tam. To tylko opieka zdrowotna like in the 15.01.17, 01:22
          Dosc interesujacy artykul... W polowe zaczyna sie dosc trafna analiza Obamacare "The Obamacare Disaster"
          www.peakprosperity.com/blog/106107/mad-hell
    • jorl kSS1 15.01.17, 15:34
      kylax1 napisał:


      > W cywilizowanych krajach wszyscy mają zapewnioną opiekę zdrowotną, refundowaną
      > przez państwo, lub kasy chorych. Jorlowi marzy się XIX wieczny, dziki kapitaliz
      > m.

      Co ma kapitalizm do tego drogi kSS1?
      W Niemczech ma sie naprawde powszechna opieke lekarska ale trzeba na nia skladki placi. Jak sie nie placi to sie jej nie ma. Sam widzialem w szpitalu kiedys jak jedna para przyszla do pierwszej pomocy, widac ze ten chory, facet, byl nieubezpieczony, cos mu tam pomogli ale bronil sie aby ne za duzo to zrobic. Bo wiekszy rachunek dostanie.
      W Niemczech dla normalnego pracujacego skladki na opieke zdrowotna sa % od zarobkow. A wiec taki co malo zarabia placi tez malo ale ma taki sam dostep jak ja co tyle zarabia ze ma maksymalne skladki. I do tego uwazam to za sluszne, naprawde gotow jestem wiecej placic, kwotowo, poczuwam sie. Tak jak wiecej podatku placic. W koncu stac mnie, tak uwazam. Looserom trzeba pomagac.

      Naprawde jestes drogi kSS1 zdania ze opieka lekarska sie nalezy nawet jak sie nic na nia nie placi? Tos niezly komunista. Czyli len.




      > W normalnych krajach antykoncepcja jest refundowana, tak jest w większości kraj
      > ów Europy, Kanadzie, Australii, nawet w katolickich krajach Ameryki Łacińskiej.

      Niemcy sa normalnym krajem drogi kSS1? Ja mysle ze tak. A wiec tabletki antykoncepcyjne w Niemczech. Wlasnie corke zapytalem aby byc na biezaco bo to sie troche zmienia.
      A wiec lekarz, naturalnie jak sie jest ubezpieczony, opiekuje sie zdrowotnie kobieta, koszty ponosi Krankenkassa ale recepta na tabletki jest prywatna czyli trzeba w aptece zaplacic za nia pelna cene. Nic nie jest refundowane.
      Ale dla dziewczyn do 20 lat (tzn 19 skonczonych) tabletki sa refundowane, tez dla kobiet na socjalu jak podanie bedzie pozytywnie uwzglednione. Czyli placi np. 5€ za opakowanie a nie 30-50€. Opakowanie na 3 miesiace.
      Prezerwatywy nie sa tez refundowane, dodam dla scislosci. Uwazasz ze tez powinny byc refundowane?

      W Polsce. Wlasnie pytalem wczoraj moja kochanke. Tez za tabletki placi pelna cene, nie sa refundowane, ale lekarza ktory jej przepisuje i bada czy odpowiednie bo to tez wazne, ma tez panstwowego. Czyli nic nie placi. Ale akurat ona chodzi na prywatne wiyty w tych sprawach, nie chce czekac 3miesiace no i chce lepsza jakosc porad lekarza, ja koszuje wizyta 80PLN ale dlatego ze ma dodatkowe prywatne ubezpieczenia. Inaczej by chyba 200PLn ja kosztowala. To dodatkowe ubezpieczenie kosztuje ja ca. 50PLN/mies, i jest naturalnie nie tylko na to ale i na dentyste itd
      Uwazam ze i w Polsce i w Niemczech jest raz ze podobnie dwa prawidlowo.



      > Ale pewnie w dzikiej Rosji tego nie ma, zatem nic dziwnego, że jorl, miłośnik m
      > atuszki, też jest przeciw. Pan Putin każe, pan jorl wykonuje.

      Jak jest w Rosji, tego nie wiem drogi kSS1. Ale bede zapewne za miesiac w Rosji jade zima nad Bajkal, sanki z psami, lowienie ryb pod lodem itp podobne atrakcje wiec Rosjan zapytam. I napisze. OK drogi kSS1?
      • kylax1 To macie trochę dziki system w Niemczech. 15.01.17, 23:45
        Np. w krajach skandynawskich, czy Kanadzie WSZYSCY mają opiekę zdrowotną refundowaną, tzw. single payer system. Płaci rząd bezpośrednio z zebranych podatków, nie ma żadnych kas chorych, czyli pośredników marnotrawiących pieniądze.

        Antykoncepcja nie powinna być na receptę, tak jest np. w USA. Zamawiasz przez internet i masz.

        Polska to dziki kraj.
        • engine8 Re: To macie trochę dziki system w Niemczech. 16.01.17, 01:27
          Ale jakosc tez odpowiednia do kosztow
          • kylax1 Bzdura. Opieka zdrowotna w krajach skandynawskich 16.01.17, 14:00
            czy Kanadzie nie jest w niczym gorsza, od niemieckiej.
            • engine8 Re: Bzdura. Opieka zdrowotna w krajach skandynaws 16.01.17, 18:19
              Kanadyjski system jest lepszy w porownaniu z Amerykanskim dla tych co nie maja ubezpieczenia ale dla tych co maja (no takie normalnie a nie Obamacare) to odwrotnie.
              • kylax1 Ale ilu Amerykanów ma dobre ubezpieczenie zdrowotn 16.01.17, 18:25
                e. Mniej, niż 50%.
                • felusiak1 Re: Ale ilu Amerykanów ma dobre ubezpieczenie zdr 17.01.17, 04:39
                  strzelasz z sufitu kajlaks. nie masz najmniejszego pojecia jaki procent amerykanów ma "dobre" ubezpieczenie. no i co to jest to "dobre ubezpieczenie".
                  i dlaczego nieustannie mieszacie dwa rożne pojecia:
                  1 ubezpieczenie medyczne
                  2 uslugi medyczne
                  W Kanadzie na wizytę u specjalisty czeka się srednio 60 dni. Na tomografię (CT Scan) 28 dni, na MRI 72 dni. Przy wszystkich ułomnościach amerykańskiej medycyny na CT i MRI czeka się dobę, góra dwie doby. Czasami udaje się to zrobić tego samego dnia, bez czekania.
                  www.fraserinstitute.org/studies/waiting-your-turn-wait-times-for-health-care-in-canada-2015-report
                  • kylax1 W Kanadzie czeka się tylko w sprawach błahych. 17.01.17, 13:23
                    W przypadku zagrożenia życia robią od razu.

                    Zgodzę się z Tobą, że czekanie dwa miesiące, czy trzy miesiące, na wykonanie badania nie powinno mieć miejsca. Ale też bankructwo za usługi medyczne, jak ma miejsce w USA, to bardziej widziałbym w dzikiej Rosji, niż w rzekomo cywilizowanym kraju.

                    Żaden inny kraj cywilizacji zachodniej nie ma takiej opieki zdrowotnej, żeby ludzie bankrutowali, czy musieli sprzedawać swoje domy. ŻADEN inny.
                    • felusiak1 Re: W Kanadzie czeka się tylko w sprawach błahych 21.06.17, 04:24
                      najpierw powinieneś zrozumieć do to bankructwo. ktoś bankrutujący z powodu rachunkow medycznych nie idzie na ulicę i nie staje się nedzarzem. bankructwo puszcza zalegle rachunki w niepamiec czyli złuży bankrutujacym.
    • jorl f1 15.01.17, 17:36
      felusiak1 napisał:

      > no popacz sie ty, jorel jest nizynierem, ekonomnistą, cassanovą i okazuje się,
      > że takze lekarzem.

      Tez masz bole glowy drogi f1? Widzisz, ja nigdy ich nie mam wiec moge glowa duzo wiecej zrobic jak tacy z bolami. Bo tacy z bolami to, tak mysle, jak je akurat maja, to co najwyzej moga tv slepic i np. Marusie w tenisie ogladac ale nic madrego sie chyba nie da wtedy zrobic.
      Stad moja wiedza i lepsze przemyslenia od tych z bolami glowy.


      > wyjasnił ci skąd biorą się bóle głowy.

      Drogi f1, najpierw to wyjasnilem jakie bezposrednie przyczyny boli glowy. Ze to wynika z zawezenia sie naczyn krwionosnych i slabszego utlenianai mozgu a to powoduje bol glowy. Ten mechanizm jest akurat prawdziwy.
      Nastepna sprawa to skad sie to zwezanie naczyn krwionosnych akurat w tym momencie bierze. To moze miec wiele przyczyn, tez trudnych do wykrycia. Jedna ale dosc popularna to stres. Stres powoduje wydzielanie adrenaliny do zyl, jednym z objawow tego to wlasnie zawezanie naczyn krwionosnych, wszedzie a wieiec i w glowie. To zawezanie od adrenaliny jest przygotowywaniem sie organizmu do walki gdzie moze byc ranny i wtedy uplyw krwi bylby mniejszy.

      Jako ze m6 mial dlugo wielkie bole glowy a potem same ustaly, moja hipoteza jest wlasnie taka ze mial ciagly stres jak musial w kapitalizmie pracowac, strach o egzystencje, normalne, loosery zwlaszcza tak maja, a potem przeszlo mu bo zalapal sie na panstwowa robote. Logczna diagnoza prawda?


      > a ja wydedukowałem, że muzg jorela jest niedotleniony gdyż cała krew krążąca w
      > jego ciele
      > przebywa w jego pemanentnie wzwiedzionym penisie i stąd jego twórczość na forum
      > wydaje się być niewiadomej proweniencji.

      Chcialbys tez tak prawda f1? Tylko nic z tego, zadnych wzwodow u Ciebie, prawda?
      • felusiak1 Re: f1 15.01.17, 17:47
        jorel idź skorą ruszać do łazienki
        • jorl Re: f1 15.01.17, 18:00
          felusiak1 napisał:

          > jorel idź skorą ruszać do łazienki

          Od tego mam kochanki drogo f1. Wlasnie wrocilem z Polski, wczoraj tam pojechalem, wczoraj sex, 3 razy dzisiaj po sniadaniu jeden. Starczy mi, jestem naprawde zajechany, nie te lata, ale onanizowac sie naprawde nie potrzebuje.
          • felusiak1 Re: f1 15.01.17, 18:22
            Czy ja muszę o tym wiedzieć?
          • malkontent6 Re: f1 15.01.17, 18:50
            jorl napisał:

            > Od tego mam kochanki drogo f1.

            Czy twoja kochanka nazywa się Renia Grabowska?
            • jorl Re: f1 15.01.17, 19:01
              malkontent6 napisał:

              >
              > Czy twoja kochanka nazywa się Renia Grabowska?


              Nie, zreszta przerobilem w ostatnich prawie 15 latach takich prawie setke, przyznaje ze z ta obecna juz jestem 3 lata, nienormalne dla mnie, fakt, ale moze sie starzeje? Albo ona taka dobra?

              Sporo nazwisk tych innych nawet nie znalem, alo juz dawno zapomnialem, chociaz nie jeden raz sie spotykalem. Tej znam bo bralem ja nawet na wycieczki i samolotem wiec musialem do biletu wiedziec.
              • malkontent6 Re: f1 15.01.17, 19:22
                Nie znasz żartu tego żartu. Renia Grabowska to ręka. Renia - rączka. Grabowska, skrócie graba, to też ręka.

                Mam wrażenie, że wyznajesz zasadę - najlepsza baba to własna graba.
            • kylax1 Kochanka jorla nazywa się Władimir Władimirowicz. 15.01.17, 23:46

              • 5magna Re: Kochanka jorla nazywa się Władimir Władimirow 16.01.17, 14:28
                Ten to by mu urwal.......Trabka by byla bezpieczniejsza.
                • 5magna Re: Kochanka jorla nazywa się Władimir Władimirow 17.01.17, 08:17
                  Co myslicie o jorlu. Mnie tu wszystko wymazali o tym figurancie. Wyglada na to ze GW bardzo sobie ceni idiotow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka