kylax1
03.02.17, 18:32
www.washingtonpost.com/politics/white-house-considering-order-on-religious-freedom-that-critics-warn-could-lead-to-discrimination/2017/02/02/631ea41a-e8ee-11e6-bf6f-301b6b443624_story.html?utm_term=.d226029270f9
Fanatycy administracji Trumpa i Pence'a, dostają wiatru w żagle. Już niedługo pojęcie organizacji religijnej zostanie tak rozszerzone, że obejmie nawet korporacje. Projekt przewiduje też, że nie będzie można zaskarżyć decyzji, która wynika z "głębokich przekonań religijnych".
Czyli firmy będą mogły bezkarnie zwalniać ludzi np. za to, że są osobami LGBT, za to, że uprawiają seks pozamałżeński, a nawet nie oferować ubezpieczeń osobom, które im się nie podobają.
Dyskryminacja na sterydach, jak w nazistowskich Niemczech. A fanatycy dopiero się rozkręcają.
Uwielbiam, jak felusiak i malkontent wyją z zachwytu nad Trumpem. No to już niedługo, mogą wylecieć z roboty, jak głęboko religijnemu pracodawcy nie spodoba się ich życie prywatne. Enjoy.