Gość: rachelka
IP: *.twcny.rr.com
08.10.04, 16:29
nie ma to jak przyjazn od strony kuchni. wiesc niesie,ze pani bush i pani
kerry zaprzyjaznily sie po ostatniej mezowskiej debacie. tego dnia byly nawet
podobnie ubranie w rozowe(sliczne) kostiumiki. ach nie ma to jak przyjazn zon.
jest jeszcze szansa ,ze gabcia mnie polubi:)
www.sacbee.com/state_wire/story/10994252p-11911454c.html