Dodaj do ulubionych

Kultura biznesowa w roznych krajach

15.03.18, 19:52
Kierownictwo Rozmowy Trywia

Szwecja

Kierownictwo - zdecentralizowane I demokratyczne. Nie ma wielu szefow. Manager jest latwo dostepny I otwarty na dyskusje. Ciekawostka jest istnienie ustawodastwa, ktore zobowiazuje management do informacji I dyskusji o waznych dla przedsiebiorstwa decyzjach! MBL.
Motywacja za tym jest taka, ze poinformowani pracownicy sa lepiej umotywowani I lepiej sie angazuja. Kolektywny styl podejmowania decyzji przypomina system … japonski.

Den spik som står ut ska slås ner. - Gwozdz ktory wystaje, musi byc wbity z powrotem.

Zebranie/rozmowy - badz przygotowany rzeczowo. Trzymaj sie tematu i protokolu. Troche small – talku jest ok. Ale tylko dla wrazenia. Natomiast mozesz rozmawiac o technicznych szczegolach przez cala noc. Kawa musi byc I to w DUZYCH ilosciach. Kanapka ok. Ale zadnego wielkiego jedzenia. to mozna zrobic po spotkaniu.

Ubranie jak na codzien nieformalne. Krawat nie jest obowiazkowy.

Wazne jezeli jestes gosciem: formalne toasty I krotka mowa z podziekowaniem za biesiade.

Trywia - Szwecja nalezy do najbardziej rownouprawnionych krajow swiata. Nie rob glupich min ani zartow o seksystycznym charakterze. Nie zdejmuj koszuli i nie drap sie po jajach. Nie nadskakuj kobietom. Prosto mowiac traktuj kobiety jak mezczyzny. Nie zdziw sie gdy kobieta bedzie zula tabake pod gorna warga.




Obserwuj wątek
    • zeitgeist2010 Hiszpania 15.03.18, 19:58
      Kierownictwo - el jefe, el capitan dowodzi. Musisz sluchac i milczec, poza 2 wyjatkami: Si señor, no señor. Kastylyjczyk jest dumny, uwaza Kastylie za cos specjalnego. Takze znajomosc jezyka jest duzym plusem.
      Gdy zdobedziesz jego zaufanie, mozesz liczyc na wzajemnosc, wiernosc i lojalnosc. Bedzie klamal za ciebie, a nawet umierac. Jest honorowym czlowiekiem.

      Spotkanie /negocjacje - Formalne eleganckie ubranie i zachowanie. Ale niekoniecznie musisz byc rzeczowy i techniczny. Nie uzywaj diagramow, tabel, statystyk. Oni I tak tego nie zrozumieja.
      W kontaktach biznesowych liczy sie jakie wrazenie uzyskaja o tobie, jako czlowieku i osobowosci, nie jakosci twego produktu.
      Najwazniejsze jest dobry kontakt towarzyski. Lekkosc konwersacji I "ujmujace" zachowanie. WObec kobiet badz szarmancki I zainteresowany ale zachowuj sie w miare normalnie. Uzbrój sie w anielska cierpliwosc, bo Hiszpanki sa niezwykle rozmowne. Ale ty nie musisz nic mowic tylko sluchaj.

      Trywia - uwielbiaja towarzyskosc I balange. Jak nie jestes rozrywkowym typem, zostan lepiej w domu a na spotkanie wyslij najwiekszych balangowcow firmy. Takich co potrafia jesc, pic I bawic sie cala noc.
      Gdy HIszpanka w rozmowie podejdzie do ciebie bardzo blisko, doslownie na styk, nie chwytaj ja za vulvelite. To nie jest zblizenie erotyczne. W hiszpanskiej kulturze panuje bliskosc fizyczna z rozmowca.
      Uwazaj jezeli lubisz alcohol. Gdy zamówisz uno visky dostaniesz stakan wypelniony lodem i 1,5 litrowa butelke single maltu. Nikt nie bedzie sprawdzal, co dla ciebie oznacza uno visky.


    • bywszy2 Re: nie wiem jak w Hiszpanii+ 15.03.18, 20:42
      Ale na temat Szwecji,p...sz pan od rzeczy.jak zawsze.
      Pracowal w Szwecji?
      • zeitgeist2010 Re: nie wiem jak w Hiszpanii¤¤&#"" 16.03.18, 08:15
        bywszy2 napisał:

        > Ale na temat Szwecji,p...sz pan od rzeczy.jak zawsze.
        > Pracowal w Szwecji?

        Jezeli macie jakis rzeczowy feedback na temat wątka albo Szwecji to chetnie sie podzielcie. Jezeli spelni wymogi intelektualne i edukacyjne to moze sie nawet doczekac re-feedbacku.
        • bywszy2 Re: nie wiem jak w Hiszpani+ 16.03.18, 11:21
          zeitgeist2010 napisał:

          > bywszy2 napisał:
          >
          > > Ale na temat Szwecji,p...sz pan od rzeczy.jak zawsze.
          > > Pracowal w Szwecji?

          > Jezeli macie jakis rzeczowy feedback na temat wątka albo Szwecji to chetnie sie
          > podzielcie. Jezeli spelni wymogi intelektualne i edukacyjne to moze sie nawet
          > doczekac re-feedbacku.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Moja krotka wypowiedz,to jak najbardziej zyciowe potwierdzenia tego co mowie.
          A nie jakies "pseudointelektualne" pierdzielenie jakiegos ...!
          Jako konsultant niejedno widzialem,niejedno slyszalem i w niejednym bralem udzial.
          I mieszkam w Szwecji lat 50.
          I na ... mnie jest potrzebny panski re-efeeback?
          P.S
          Powtarzam pytanie:
          "Pracowal pa w Szwecji"?
          • kalllka Re: nie wiem jak w Hiszpani+ 16.03.18, 13:07
            Mnie się widzi, ze jemu chodziwszy by bywszy zdobywszy.... wykorzystać
            Ale to niech już polsko szwedzki Żyd, sam w sobie rozważy /niekoniecznie imieslownie za to przysłowiowo- gdzie dwóch się bije...
            Tym samym niech zwróci uwagę na czynna obecność franczyzy, która robi bywszego w ciula i sposobem na kobylke.
            no to czółkiem-K
            • bywszy2 Re: myslalem,ze+ 16.03.18, 16:08
              ciuli opuscilem 50 lat temu.
              A on za mna sie wlocza.
              • kalllka Re: myslalem,ze+ 16.03.18, 16:39
                No, widać nadal robisz wrażenie bywalca
                i stad to ciagle zainteresowanie twoimi zasobami
                • bywszy2 Re: ty mnie panie tu nie naiwaniaj+ 16.03.18, 18:52
                  kalllka napisała:

                  > No, widać nadal robisz wrażenie bywalca
                  > i stad to ciagle zainteresowanie twoimi zasobami

                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  Jakiego bywalca?
                  Gdzie i czego?
                  Prosze sie wyslawiac zrozumile i konkretnie jak pana na lekcji polskiego uczono.
              • jabbaryt Re: myslalem,ze+ 04.06.18, 21:41
                To po jakiego wuja przyłazisz na to forum i psujesz powietrze. Może sprawdź czy cię w Szwecji nie ma. Co nie mozesz wytrzymać na szwedzkich farach i ciagnie cię tu do ciuli .. tylko po co? Może usnąć nie możesz jak Polakow prze kolacją nie nabluzgasz?
          • zeitgeist2010 Re: nie wiem jak w Hiszpani ¤¤¤¤%%%###&&& 16.03.18, 13:29
            bywszy2 napisał:

            Moja krotka wypowiedz,to jak najbardziej zyciowe potwierdzenia tego co mowie.
            > A nie jakies "pseudointelektualne" pierdzielenie jakiegos ...!Jako konsultant niejedno widzialem,niejedno slyszalem i w niejednym bralem udzial.
            > I mieszkam w Szwecji lat 50.
            > I na ... mnie jest potrzebny panski re-efeeback?


            Wasze zwierzenia nikogo nie interesuja. Ktore z tez mojego wpisu chcecie kontestowac?

            P.S
            > Powtarzam pytanie:"Pracowal pa w Szwecji"?
            >


            Glupie pytanie. Korkad fråga. Komunikuje obiektywna wiedza.
            Jezeli wy tej wiedzy nie rozumiecie, to nawet szkoda internetowych slow.



            • bywszy2 Re: jaka wiedze+ 16.03.18, 16:10
              moze posiadac zigolo?
              Powtarzam pytanie:
              pracowal pan w Szwecji?
              Zajecia zigolo mnie nie interesuja.
    • polski_francuz Wazne kryterium 16.03.18, 07:33
      Usmiech na sniadaniu o 6H30 rano w hotelu:) Jeden, jedyny kraj gdzie sie ludzie usmiechaja w tej sytuacji to Niemcy. Jak tak dalej pojdzie to przyznam im polska narodowosc:)

      PF
      • zeitgeist2010 Re: Wazne kryterium 16.03.18, 08:22
        polski_francuz napisał:

        > Usmiech na sniadaniu o 6H30 rano w hotelu:) Jeden, jedyny kraj gdzie sie ludzie usmiechaja w tej sytuacji to Niemcy. Jak tak dalej pojdzie to przyznam im pols ka narodowosc:)

        Bardzo rzadko spelniane kryterium. NIestety. Odnosnie ES i SE nadmienie sniadanie hotelowe i wi-fi. W SE klasa swiatowa nawet w niewielkich hotelikach w miasteczkach. Swietnie zaopatrzone bufety: owoce, warzywa, no i cala reszta z baconem, wedlinami, nalesnikami ...
        Za mala oplata cala masa porno tv. Prostytycja nie wystepuje.

        W ES odwrotnie. niski poziom. Prostytycja za rogiem.

        • bywszy2 Re: Wazne kryterium+ 16.03.18, 11:26
          zeitgeist2010 napisał:

          > Bardzo rzadko spelniane kryterium. NIestety. Odnosnie ES i SE nadmienie sniadan
          > ie hotelowe i wi-fi. W SE klasa swiatowa nawet w niewielkich hotelikach w miast
          > eczkach. Swietnie zaopatrzone bufety: owoce, warzywa, no i cala reszta z bacone
          > m, wedlinami, nalesnikami ...
          > Za mala oplata cala masa porno tv. Prostytycja nie wystepuje.
          >
          > W ES odwrotnie. niski poziom. Prostytycja za rogiem.
          ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          O to prawdziwe zwierzenie dostojne zigolo.
          Wie co i gdzie w trawie piszczy w stosunkach damsko-meskich.
          No i to luksusowe sniadanko w malej miescince po ciezki przepracowanej nocki.
      • bywszy2 Re: Wazne kryterium+ 16.03.18, 11:22
        polski_francuz napisał:

        > Usmiech na sniadaniu o 6H30 rano w hotelu:) Jeden, jedyny kraj gdzie sie ludzie
        > usmiechaja w tej sytuacji to Niemcy. Jak tak dalej pojdzie to przyznam im pols
        > ka narodowosc:)
        >
        > PF

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        W Szwecji tez to sie zdarza.
    • the-great-inuk Re: Kultura biznesowa w roznych krajach 16.03.18, 11:50
      >>Nieszkodliwe<< spaliny Diesla

      Oto jak niemiaszkowe naczelnictwo przemysłu automobilowego razem z niemiecką Working Class uszczęśliwili ludzkość!

      E - Automobil pojawi się na ulicach naszych miast kilka dekad wcześniej.

      Ot, co...
      • szwampuch58 Re: Kultura biznesowa w roznych krajach 16.03.18, 12:04
        a nasz "Maliniak" zadowolony,polaczku
        bi.gazeta.pl/im/2d/12/16/z23144493Q,BMW-i3-Prezydenta.jpg
        • the-great-inuk Re: Kultura biznesowa w roznych krajach 16.03.18, 12:49
          szwampuch58 napisał:

          > a nasz "Maliniak" zadowolony,polaczku

          =============================================

          szwampuch58 z Polski jest głodny...

          "Manchmal ist das Leben ein bisschen schwer", seufzt der Obdachlose aus Polen.

          Ot, co...
          • szwampuch58 Re: Kultura biznesowa w roznych krajach 16.03.18, 17:45
            Znowu u tych wstretnych"Helmutow" wolska" elita" robi zakupy,hehehe,polaczek ciezko ci z tym kompleksem niemieckim zyc,co?
            "Samochody mają należeć do tzw. segmentu F, czyli najwyższej klasy luksusowych maszyn. Według RMF FM będą to mercedesy klasy S, audi 8 lub bmw 7."
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23151630,luksusowe-limuzyny-dla-vip-ow.html#Z_Czolka3Img
    • zeitgeist2010 Chiny ludowe 16.03.18, 12:15
      Management – Nie wierz w nic. Strona chinska nie pokarze ci nic waznego. Nawet nie bedziesz wiedzial kto tak naprawde jest bossem.


      Rokowania – Nastaw sie na dlugoletnia strategie. Musisz zapoczatkowac guangxi, czyli osobista znajomosc, zanim mozna o czymkolwiek mowic na powaznie.

      Za nic w swiecie nie stworz sytuacji, w ktorej chinczyk by sie poczul ponizony i osmieszony.
      Nie zadaj np. Pytania: jak uzywacie informatyke w w waszej firmie? Bo moze sie okazac, ze oni wcale nie uzywaja internetu i informatyki. Ale oni odpowiedz ci ze maja komputery i internet dzien i noc!

      Wszystkie inormacje beda falszywe. Musisz sam zdobyc wstepna informacja wlasnym wywiadem i researczem.

      Naucz sie troche chinskiego. Miej male prezenty. Rob im ciagle dyskretne komplementy. Wykazuj szacunek i podziw dla chinskiej kultury.

      Nastaw sie na kompletny brak dopasowania. Nie krytykuj i nie dopytywaj sie na miejscu ale staral sie zebrac tak duzo informacji jak mozliwe i pozniej dokonaj krytycznej analizy ze swoimi specjalistami.

      Trywia – badz przygotwany na nieoczekiwana inkompetencje. Na jednej budowie w Skandynawii gospodarze tysiac razy powtarzali partnerowi chinskiemu o znaczeniu bezp i higieny pracy na budowli. Chelmy, ubrania ochronne, przeszkolenie itd.
      Chinczycy z usmiechem na twarzy potwierdzali zrozumienie.

      Pierwsza kontrola pokazala ze chinczycy zatrudniaja wiesniakow z pustyni Gobi w trampkach i bez rekawic. Budowa zostala natychmiast zamknieta.

      Sposrod wielu chinskich darow dla cywilizacji poczetne miejsce zajmuja kulinaria. Jada sie przy okroglych obracajacych sie stolach.
      Jedz duzo, wszystko i zachwalaj. Mlaskaj, glosno przelykaj, bekaj, pusc bąka. Alkohol jest zdradliwy. 60% baidziou.

      Chinskie potrawy sa NAJLEPSZE NA SWIECIE ale unikaj ich kielbasy, alkoholi i chlebow.

      Kobiety to ogromna szansa. Azjatki doznaja niezwyklego pociagu do bialych i murzynow. Z murzynami nie zadaja sie s powodu rasizmu ale biali miaja ogromne szanse i wziecie. Use it a window of opportunity.

      • bywszy2 Re: jakie to wszystko chore!I te wyznania+ 16.03.18, 12:35
        Azjatki doznaja niezwyklego pociagu do bialych i murzynow. Z murzynami nie zadaja sie s powodu rasizmu ale biali miaja ogromne szan
        > se i wziecie.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        W kwestii formalnej:
        Czy moze istniec pociag negatywny?
        Jak np.w przypadku murzynow?
    • zeitgeist2010 szacunek dla IPN 16.03.18, 13:13
      Nie chce uzywac tego przeladowanego watku, wiec tutaj:

      "Szanowny Panie

      Odnośnie Pańskiego listu dotyczącego osób, które opuściły Polskę po marcu 1968 r., proponuję zapoznać się z monografią prof. Jerzego Eislera pt. „Polski Rok 1968” dostępną w wersji elektronicznej (format pdf)
      Plik można pobrać ze strony: marzec1968.pl/m68/edukacja/publikacje-ipn

      Jest największa praca dotycząca wydarzeń marcowych a także konsekwencji jakie przyniosły one Polsce i polskim obywatelom – myślę że znajdzie Pan tam odpowiedzi na większość pytań które wymienił Pan w swoim liście. Według mojej wiedzy nie powstała jak do tej pory publikacja zajmująca się strukturą zawodową osób które zmuszono do opuszczenia naszego kraju, dlatego uważam że książka prof. Eislera będzie pod tym względem najbardziej wartościowa.

      Serdecznie pozdrawiam

      dr Andrzej Boboli
      naczelnik Wydziału Historii Polski 1945-1990
      Biura Badań Historycznych IPN
      • kalllka Re: szacunek dla IPN 16.03.18, 13:32
        Ty sobie poltergeist nie zaniżaj wykształcenia,
        dopisuj blogo_slawiony przed innemi naukowymi tytułami...
        Beatyfikowales się przecież!
        • zeitgeist2010 Zamiast trwonic czas na polskich forach 17.03.18, 18:50
          wrzuc na izraelskie i miedzynarodowe fora ktorys z nastepujacych tekstow. Wsadz kilka literowek, zeby uniknąc spamu.

          With regard to the recent dispute between the Polish government and the global Jewish community I strongly advice you to study the research in Polish by an accomplished Polish expert Professor Jerzy Eisler about the events of “March 1968”. In case you don´t have a fluent command of the Polish language you automatically disqualify yourself from the dispute as somebody who doesn´t have a clue what the hell is going on.
          .

          If you honestly wish to get to the bottom of the recent Polish _ Jewish issues study the research in Polish by a Polish expert Prof. Jerzy Eisler about the events of “March 1968”. In case you don´t have a fluent command of the Polish language you automatically disqualify yourself from the dispute as somebody who doesn´t have a clue what the hell is going on.
          • zeitgeist2010 (format pdf) 17.03.18, 18:52
            (format pdf)
            Plik można pobrać ze strony:

            marzec1968.pl/m68/edukacja/publikacje-ipn


    • zeitgeist2010 Portugalia 16.03.18, 13:44
      Wspolpraca z tym krajem byl jednym ze szczytów moich osiagniec zawodowych.
      Nauczylem sie portugalskiego, aby to wybudowac I dzieki kontaktowi portugalskiemu weszlem do duzo wiekszego przedsiewziecia unijnego. Dostep do duzych srodkow a przede wszystkim wspolpraca z wyjatkowymi ludzmi I duzo nauki o innych krajach.

      Niestety moja ocena portugalskiego biznesu I kompetencji bedzie negatywna.

      Jako ludzie sa wspaniali. Lojalni i wierni. Jednak nie zawsze kompetentni. Niestety przynajmniej z moich doswiadczen panuje duzo korupcji. Powiedzialbym ze Unijne pieniadze nie wiele tam stworzyly.

      Nagminne naduzycia. Uzycie unijnych pieniedzy dla osob kompletnie nieprzydatnych dla danego zadania. Szef wyjezdza ze swoja zona, i tym podobne.
    • zeitgeist2010 Niemcy 25.03.18, 22:52
      Najblizszy I najnaturalniejszy partner. Wspolpracowalem z nimi przez cale zycie. Od NrD – Jena I Rostock po Dzien dzisiejszy – München, Ingolstadt, Berlin.

      Wysokie progi I wymagania. Trzeba dzialac szybko I efektywnie. Bierzesz i dajesz. Zyskalem ich respect i szaunek najomoscia jezyka, ich kultury i wlasna swiatowoscia.

      Ten ostatni atut byl najwazniejszy. Oni sami starali sie zmyc odium nazismu a tu spotykali bylego PRL-wskiego chlopaka z Ostpreuessen , ktory ich stawial po kątach. Ale nie o kąty chodzi. To dzieki Niemcom odkrylem Brazylie, Portugalie I ich jezyk.

      Najczesciej wspolpracowalem z kobietami. Dzieki Niemkom nauczylem sie, ze kobieta osiaga szczyt swego erotyzmu po czterdziestce.

    • zeitgeist2010 Zadowolenie z miejsca pracy 04.06.18, 18:54
      Wiele czynnikow wplywa na dobre samopoczucie w miejscu pracy. Szef, kolezenska atmosfera, adekwatne zadania pracy i mozliwosci wlasnego rozwoju, itd, itp. Oczywiscie smaczna kawa.

      Dla mnie ostatnio liczy sie tylko jeden element: specjalny elektryczny fotel do masazu calego ciala. Zostaje godzinami po pracy, aby sie delektowac. Lezysz sobie w polmroku, masowanie od pięt po kark. Rozne module – masaz od wewnatrz na zewnatrz, poklepywanie slabe i mocne, przyciskanie, szczypanie. Mozna to zatrzymac nad posladkami albo na karku.

      Z ciekawosci sprawdzilem wynalazce pierwszego typu takiego fotela: 1954 rok. Nobuo Fujimoto. Japonczyk.

      Ilu z was mialo cos takiego w swojej firmie?



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka