Dodaj do ulubionych

Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski

19.05.18, 10:06
Nabiera kolorow.

Najpierw najnowsze badania opinii publicznej. www.forschungsgruppe.de/Aktuelles/Politbarometer/

18 maj 2018

82% uwaza USA za NIEspolegliwego (unverlässlich) partnera w polityce

52% uwaza Rosje za NIEspolegliwego partnera w polityce


14% ufa USA

36% ufa Rosji, wsrod wyborcow AfD 61% ufa Rosji

43% ufa CHinom

65% chce kontynuacji umowy z IRanem bez USA

94% zyczy sobie wspolnej polityki zagranicznej w ramach UE

45% jest za utrzymaniem sankcji wobec Rosji

36% jest za zlagodzeniem sankcji, wsrod AfD 61%



Poparcie dla partii

CDU/CSU 34%

Spd 20%

AfD14%

Grüne 12%

Linke 9%

Fdp 8%
Obserwuj wątek
    • zeitgeist2010 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 10:13
      Tworzenie nowego rzadu w Niemczech trwalo pol roku. W Rosji 4 dni.

      PO wycofaniu sie Trumpa z umowy z Iranem panuje w niemczech zgoda co do przyszlosci. Niezaleznosc NImiec w ramach odnawianego starego i tradycyjnego sojuszu z Rosja.

      W opiniotworczych programach Maybrit Illner i Phoenix mowi sie juz o wymianie waluty handlowej z dolara na euro i yuan.

      Niemcy beda bronic swoje przedsiebiorstwa i handel z Iranem. Formalnie uczestnicza w polityce UE ale w gospodarce realizuje dobrze pojete interesy niemieckie z Rosja i Chinami.

      Nie jest to w sumie nic nowego a kontynuacja zalozen politycznych z lat 80-tych.

      Najbardziej niedoceniany polityk rosyjski MIchail Gorbaczow pozwolil na zjednoczenie NIemiec bo zrobilby to tez i Stalin. Rojsa nie boi sie Niemiec bo wie ze sobie z Nimi zawsze poradzi.

      ALe nie ma zadnego ryzyka, bo Niemcy zawsze chcieli kontrolowac EUrope w pakcie o nieagresji z Rosja.

      W porownaiu z latami 80-ymi sytuacja zmienila sie na tyle , ze Obama i Trump postanowili wycofac sie z Europy. Pozniej uczynila to, chociaz traeba powiedziec przez brexitowy przypadek, UK.

      Ergo, Niemcy maja wolna reke.

      Nic w tym nowego i dziwnego z puntku widzenia Europy.

      Natomiast pojawie sie na polskojezycznym forum interesujacy punkt rozwazania dla naszej umilowanej , starej ojczyzny, Vaterland, native country.

      Wyglada na to, ze jak muzyka przestanie grac, nie bedzie dla Polski wolnego krzeselka.

      Inna kwestia to konkurencja na polskiej arenie politycznej miedzy stronnictwem pruskim (PO) a zydowsko-amerykanskim – a ja bym raczej powiedzial zdezorientowanym i niedoroslym wyzwaniom dyplomacji (PiS).
      • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 11:24
        eitgeist2010 napisał:

        > W opiniotworczych programach Maybrit Illner i Phoenix mowi sie juz o wymianie w
        > aluty handlowej z dolara na euro i yuan.

        no , tam sie duzo mowi , najczesciej bije piane , taki format rozrywkowy
        to co mowia gadacze w tym programie jest , ma byc , obowiazujace ...
        bez przesady zeitgeist2010 , nie szukaj taniej sensacji tam gdzie jej nia ma

        > Niemcy beda bronic swoje przedsiebiorstwa i handel z Iranem.

        znaczy sie Niemcy pojda na konflikt z Trumpem ...

        export z Niemiec do USA to powiedzmy 100 miliardow Euro
        export z Niemiec do Iranu to piowiedzmy 3 miliardy dolarow Euro
        podkreslam , podaje orient. , skale . co jest ew. do zyskania , a co jest ew. do stracenia

        > Ergo, Niemcy maja wolna reke.

        czas pokaze .
        USA prezydent za bardzo sie wychylil z okna , w pomstowaniu na Niemcy ,
        by mogl to wszystko odwolac i dac Niemcom jak piszesz, wolna reke .

        Niemcy chcieliby z wszystkimi handlowac , z Rosja, USA , Chinami , Azjatami ,
        maja czym ( jeszcze potezny przem maszynowy ) i niezle zaplecze ( nie za droga
        sila robocza z Europy wschodniej ) , czy to w 100 % od nich zalezy . zobaczymy .
      • yurek11111 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 14:21
        Zle to widze przyszlosciowo dla Polski...
        Sojusz niemiecko-rosyjski coraz bardziej silniejszy a my za sprzymierzenca mamy upadajace mocarstwo wykonujace wiele nieprzyjaznych gestow wobec nas...
        • maadzik3 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 11:03
          no jak przyszłość Polski taka jak znajomość polskiego tutaj: "bardziej silniejszy", "Niemcy będą bronić swoje przedsiębiorstwa", "pojawie się interesujący punkt rozważania" to ja też źle to widzę. Przynajmniej do czasu poprawy google tłumacza :)
          • zeitgeist2010 Ja bym sie na twoim miejscu nie ekscytowal 20.05.18, 17:36
            maadzik3 napisała:

            no jak przyszłość Polski taka jak znajomość polskiego tutaj: "bardziej silniejszy", "Niemcy będą bronić swoje przedsiębiorstwa", "pojawie się interesujący pun kt rozważania" to ja też źle to widzę. Przynajmniej do czasu poprawy google tłumacza :)

            Po 40 latach poza jez polskim nie narzekam. Bez sporadycznych treningow na forum byloby jeszcze gorzej. LIngwistycznie temat jest jednak interesujacy. Aktywne sprawnosci jak mowienie i pisanie sa najbardziej zagrozone.

            W podanym przykladzie: Niemcy bronia … i co dopelniacz - Swoich przedsiebiorstw? czy biernik? Latwo zle wybrac. Natomiast zalozylbym sie o kazda sume, ze bym ciebie, kazdego innego Polaka pnizej 40-stki sprzedal z czytania ze zrozumieniem. Reading comprehension. Faktem jest, ze Jezyk polski jest trudny. Postawilbym go na tym samym poziomie co mandaryn.
            Gdyby przykladowo przyszlosc Polski powierzono w rece kategorii takich swiatowych Polakow jak ja, Polska bylaby dosyc dobrze funkcjonujacym panstwem.

    • 1.melord Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 11:29
      statystyki,PKB.....wymyslono by pospolstwu mozgi lasowac,manipulowanymi na zyczenie (zamawiajacych) informacjami
      Wiadomo od tysiecy lat,ze nawet najkrotszy sojusz zawierany jest przez sily podobnej wielkosci.,
      Dlatego sojusz Polska -USA jest fikcja,
      Polska-Niemcy jest takze jednostronny jak ten powyzej ,opanowali nas gospodarczo bez jednego wystrzalu czy tez zolnierza-szwaba na polskiej ziemi
      (zapraszaja okupantow goraco-nie wielu chce pchac sie w polskie bagno)
      Znana firma Prochnik pada....ma pasc by Niemiec pozostale udzialy mogl przejac za friko

      Sojusz niemiecko-rosyjski jest faktem......Polska nie miala/nie ma/nie bedzi miala zadnego wplywu by cos zmienic....spadlisny do 2-3 ligi gospodarczej swiata wiec nikt z nami sie nie liczy,atutow zadnych,jedynie tradycyjnie chore ambicje i pretensje do innych...
      Nie bardzo rozumiem zdziwienie,ze jedna z nawiekszych gospodarek swiata,chce miec dobre relacje z jednym z najwiekszych na swiecie dostraczycieli surowcow.
      • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 11:55
        1.melord napisał(a):
        > Polska-Niemcy jest takze jednostronny jak ten powyzej ,opanowali nas gospodarcz
        > o bez jednego wystrzalu czy tez zolnierza-szwaba na polskiej ziemi
        > (zapraszaja okupantow goraco-nie wielu chce pchac sie w polskie bagno)
        > Znana firma Prochnik pada....ma pasc by Niemiec pozostale udzialy mogl przejac
        > za friko

        Niemcy opanowali nas gospodarczo , hm ... opanowali ( zmuszali ) ma raczej
        wydzwiek negatywny .
        napisz jak oni Polske opanowywali , do czegokolwiek zmuszali .... -
        wyjmowali gotowke , kupowali, Polacy Dobrowolnie sprzedawali

        w sumie Polacy, Polska tak sama chciala, wiec o opanowaniu,
        w sensie negatywnym , raczej nie moze byc mowy .

        Polska sama uzalezniala sie od niemieckiej gospodarki , tak chciala
        czy to dobrze , czy zle , inny temat .

        > spadlisny do 2-3 ligi gospodarczej swiata wiec nikt z nami sie nie liczy,atutow
        >zadnych,jedynie tradycyjnie chore ambicje i pretensje do innych...

        to zabrzmialo , jakby Polska kiedykolwiek byla w pierwszej lidze ;)

        > Nie bardzo rozumiem zdziwienie,ze jedna z nawiekszych gospodarek swiata,chce mi
        > ec dobre relacje z jednym z najwiekszych na swiecie dostraczycieli surowcow.

        kto sie dziwi ?
        no, jest paru krzykaczy , ktorzy histeryzuja , ze kazda wyexportowana
        tona surowca z Rosji na zachod , to cios dla polskiej racji stanu .

        sami nie chca zarobic , podkladaja nogi innym . bez sensu i wiekszego znaczenia

        wolny wybor , i naprawde Nikt Polsce nie ma zamiaru zabraniac i wozenia surowcow
        z USA , z Azji , Afryki , Am Pld . ( no , gdyby jeszcze Polska miala je czym wozic )



        • boavista4 Re jezeli anglosasi straca kontrole nad Europa 19.05.18, 12:59
          To wtedy Europa musi kontrolowac Izrael.
          Stad obecna wojna polsko zydowska.
          • bywszy2 Re: Re jezeli anglosasi straca kontrole nad Europ+ 19.05.18, 15:31
            boavista4 napisał(a):

            > To wtedy Europa musi kontrolowac Izrael.
            > Stad obecna wojna polsko zydowska.

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            Kogo pan rozumie pod Europe?
            Siebie?Uwazaj pan,bo pekniesz.
            Izrael to nie sa zydzi,ktorych hieny szmalcownicze mordowaly.
            A moze naodwrot bedzie z tym kontrolowaniem?
            I wtedy w Europie raj nastapi.
            • jerry1989 Re: Re jezeli anglosasi straca kontrole nad Europ 20.05.18, 09:32
              Hej!

              pytałeś o stefana? strzeżona kamienica na niego czeka.

              pozdrawiam!
              • bywszy2 Re:jerry,sraczke dostales?+ 20.05.18, 14:27
                jerry1989 napisał:

                > Hej!
                >
                > pytałeś o stefana? strzeżona kamienica na niego czeka.
                >
                > pozdrawiam!

                nic tylko Stefan i Stefan.
                Mnie to zwisa ale pedalstwo panskie nie popieram.
                I panskim posrednikiem nie bede.
        • 1.melord Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 22.05.18, 02:05
          karbat napisał:

          > Niemcy opanowali nas gospodarczo , hm ... opanowali ( zmuszali ) ma raczej
          > wydzwiek negatywny .
          > napisz jak oni Polske opanowywali , do czegokolwiek zmuszali .... -
          > wyjmowali gotowke , kupowali, Polacy Dobrowolnie sprzedawali
          >

          masz racje czesciowo...Polski nikt nie zmuszal,Niemcy byli najszybsi z "inwestycjami"
          by przy okazji likwidowac (jaka by nie byla) konkurencje i wprowadzac na rynek niemieckie wyroby
          W zamian zbudowali kilka montowni wlasnych wyrobow,opanowali dystrybucje w swiat polskiej zywnosci.mebli.i innego badziewia ktore nie oplaca sie im wytwarzac(tania polska sila robocza)....wszystko z naszym polskim "blogoslawienstwem" ...szczegolnie Tusk-owym
          O prasie,bankach itp nie wspomne.
          Jedyna gotowa autostrade w Polsce A-4 wybudowano na wyraznie niemieckie zyczenie(od Rzeszowa do nikad? tzn dla niemieckiego eksportu na Ukraine i dalej)...reszta nie dokonczona i konca nie widac.

          > Polska sama uzalezniala sie od niemieckiej gospodarki , tak chciala

          niestety...

          > > spadlisny do 2-3 ligi gospodarczej swiata wiec nikt z nami sie nie liczy
          > ,atutow (moje)

          > to zabrzmialo , jakby Polska kiedykolwiek byla w pierwszej lidze ;)

          hmmm...moze to zly przyklad ale...
          w polskiej ekstraklasie pilkarskiej gra 16 zespolow
          na MS 2018 w finalach gra 32 zespoly
          mysle ze jednak bylismy w ekstraklasie gospodarczej...moze nie 10 potega jak propaganda glosila ale w 16 pewnie sie miesila a w 32 napewno
          >

          > kto sie dziwi ?
          > no, jest paru krzykaczy , ktorzy histeryzuja , ze kazda wyexportowana
          > tona surowca z Rosji na zachod , to cios dla polskiej racji stanu .
          >
          > sami nie chca zarobic , podkladaja nogi innym . bez sensu i wiekszego znaczenia

          takich niestety mamy nawiedzonych politykow...glownie absolwentow historii,pisanej obecnie od nowa...forumowych histerykow wtorujacych tym wyzej rowniez
    • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 15:29
      Tak czy siak, najprawdopodobniej jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia biorąc pod uwagę bestronność w ocenie całej obecnej sytuacji.
    • kylax4 To co chcą Niemcy nie ma żadnego znaczenia. 19.05.18, 15:33
      Jak przyjdzie prikaz z Waszyngtonu, że koniec handlu z Iranem, to będzie koniec. Inaczej sankcje na niemieckie firmy, które mają kilkaset razy większe obroty z USA, niż z Iranem. Oczywiste jest, że Niemcy postąpią tak, jak życzy sobie tego Waszyngton.
      • kylax4 czego chcą n/t 19.05.18, 15:33



    • jerry1989 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 15:53
      Hej!

      ten strategiczny sojusz trwa od dawna, a teraz nadszedł czas "sprawdzam". Niemcy oczywiście mogą wycofać się z amerykańskiego rynku i zwrócić za plan marshalla.

      pozdrawiam!
      • bywszy2 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 18:23
        jerry1989 napisał:

        > Hej!
        >
        > ten strategiczny sojusz trwa od dawna, a teraz nadszedł czas "sprawdzam". Niemc
        > y oczywiście mogą wycofać się z amerykańskiego rynku i zwrócić za plan marshalla.
        >
        > pozdrawiam!

        ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        podbnie do polskich sugestij wyjscia z UE.
        Baba z wozu koniom lzej.Ale honorowo wypadaloby zwrocic to co z UE wyzebrano.
        • jerry1989 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 09:27
          Hej!

          bywszy2 napisał:

          >Ale honorowo wypadaloby zwrocic to co z UE wyzebrano.

          -jeśli wozisz nam swoje towary na sprzedaż, to dorzucaj się do infrastruktury drogowej którą niszczysz tirami. jeśli nie, to możemy się pożegnać i postawić celników na granicach.

          pozdrawiam!
          • bywszy2 Re: a mnie to zwisa+ 20.05.18, 14:31
            jerry1989 napisał:

            > Hej!
            >
            > bywszy2 napisał:
            >
            > >Ale honorowo wypadaloby zwrocic to co z UE wyzebrano.
            >
            > -jeśli wozisz nam swoje towary na sprzedaż, to dorzucaj się do infrastruktury d
            > rogowej którą niszczysz tirami. jeśli nie, to możemy się pożegnać i postawić ce
            > lników na granicach.
            >
            > pozdrawiam!

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            ale nie musisz honorowo zebrac.
    • czizus Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 16:21
      To nie jest żaden strategiczny sojusz. A co to w takim razie jest strategiczny sojusz, jak go zdefiniować i jakie ma cechy????

      Niemcy zawsze chciały współpracować z Rosją z wielu powodów, a ten najważniejszy to taki, że lepsza i bezpieczniejsza jakakolwiek współpraca niż izolacja i to kraju nieobliczalnego i z atomami. Dochodzą surowce. Niemcy wiedzą, że w wypadku poważnego konfliktu militarnego z Rosją w Europie mogą zniknąć na zawsze bo ten nieobliczalny może się nie zawahać się w użyciu atomówek. Z bandytą czasami jednak chyba lepiej jest się jakoś kolegować niż go całkowicie izolować i nieustannie poniżać.

      A te badania nie wiele pokazują.
      Trzeba by zadać Niemcom takie pytanie - czy chcesz zastąpić sojusz w tym militarny z USA łącznie z wystąpieniem z NATO, sojuszem w tym militarnym z Rosją?? Odpowiedz na takie pytanie pokaże prawdę jakich sojuszy chcą Niemcy.
      • zeitgeist2010 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 19.05.18, 18:21
        czizus napisał:

        > To nie jest żaden strategiczny sojusz. A co to w takim razie jest strategiczny sojusz, jak go zdefiniować i jakie ma cechy????

        W latach 80-tych Zssr pozwolilo na zjednoczenie Niemiec. Gorby byl bozyszczem. Niemcy nie cierpia Putina ale pamietaja ze maja zjednoczony kraj dzieki Rosji.
        Jak wiesz, Niemcy postanowily po Fukuszimie zamknac raktory jadrowe i przejsc na gas. Zapewnily sobie wiec strategiczne dostawy od Rosji.

        Caly czas bez wzgledu na sankcje i formalne bojkoty Niemcy zazchowuja stale kontakty na najwyszszym szczeblu. Jak to mowia Niemcy: Putin spricht ein bißchen Deutsch, Merkel ein bißchen Russisch.

        6000 niemieckich przedsiebiorstw dziala w Rosji. Niemcom udalo sie wciagnac Rosje w obopolne zaleznosci: NIemcy zbyawaja tam HIgh- tech a otrzymuja surowce.

        Tak na marginesie, Nasz kraj moze o takich stosunkach tylko pomarzyc.

        Oba kraje trzymaja sie nieformalnie do formuly o wzajemnej niegresji.
        NIemcy nigdy nie chceli miec na swoim terytorium rakiet sredniego zasiegu i bycia dywersantem frontowym wobec Rosji.
        Gerhard Schröder jest w zarzadzie Gaspromu i kumpluje sie z Putinem.


        >
        > Niemcy zawsze chciały współpracować z Rosją z wielu powodów, a ten najważniejszy to taki, że lepsza i bezpieczniejsza jakakolwiek współpraca niż izolacja i tokraju nieobliczalnego i z atomami. Dochodzą surowce. Niemcy wiedzą, że w wypadku poważnego konfliktu militarnego z Rosją w Europie mogą zniknąć na zawsze bo ten nieobliczalny może się nie zawahać się w użyciu atomówek. Z bandytą czasamiednak chyba lepiej jest się jakoś kolegować niż go całkowicie izolować i nieustannie poniżać.
        >

        No tak. O to wlasnie chodzi. Tylko glupi, jak Macierewicz, nasz PiS ( wiem ze nie jestes ich zwolennikiem, ja tez nie w tym aspekcie) tracil by czas na ponizanie bandytow. Lepiej sie z nim kolegowac, opanowywac ich rynki i kupowac tanie surowce. Taka jest strategia Niemiec.

        > A te badania nie wiele pokazują.
        > Trzeba by zadać Niemcom takie pytanie - czy chcesz zastąpić sojusz w tym militarny z USA łącznie z wystąpieniem z NATO, sojuszem w tym militarnym z Rosją??
        > Odpowiedz na takie pytanie pokaże prawdę jakich sojuszy chcą Niemcy.


        Tu zdradzasz kompletny brak znajomosci Niemiec albo jestes nieskoncentrowany.
        Jedno z doktryn RFN-u byl antymilitaryzm i budowanie nowej identyfikacji Niemca na bazie dobrobytu, demokracji i atrakcyjnosci ich stylu zycia.
        ”Vom deutschen Boden darf nie ein Krieg ausgehen.”
        Bundeswehra byla mala i zaniedbana. Niemcy sa w NATO bo musza. Ale robia co chca. Ja nie wierze nawet, ze oni zwieksza wydatki na NATO do 2% na przestrzeni dekady, jak to obiecuja.

        Atomowek zadnych nie bedzie. Niemcy zrobia wszystko zeby do tego nie doszlo. Na swoim malym terytorium boja sie panicznie broni jadrowej. I w ogole atomu. Vide ich reakcja na Fukuszime. Niemcom nie potrzeba sojuszow militarnych z nikim. ONi nawet Rosje opanuja innymi srodkami.

        A alternatywny Lebensraum juz sobie dawno zapewnili w basenie morza srodziemnego i na wyspach kanaryjskich.

        Ta doktryna polityczna jest dosyc uniwersalnie akceptowana przez elity polityczne. Sarah Waagenknecht moze zostac kanclerzem i bedzia ja realizowala co do joty.



        • czizus Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 17:10
          zeitgeist2010 napisał:

          > > A te badania nie wiele pokazują.
          > > Trzeba by zadać Niemcom takie pytanie - czy chcesz zastąpić sojusz w tym
          > militarny z USA łącznie z wystąpieniem z NATO, sojuszem w tym militarnym z Ros
          > ją??
          > > Odpowiedz na takie pytanie pokaże prawdę jakich sojuszy chcą Niemcy.

          > ]
          >
          > Tu zdradzasz kompletny brak znajomosci Niemiec albo jestes nieskoncentrowany.
          > Jedno z doktryn RFN-u byl antymilitaryzm i budowanie nowej identyfikacji Niemca
          > na bazie dobrobytu, demokracji i atrakcyjnosci ich stylu zycia.
          > ”Vom deutschen Boden darf nie ein Krieg ausgehen.”
          > Bundeswehra byla mala i zaniedbana. Niemcy sa w NATO bo musza. Ale robia co chc
          > a. Ja nie wierze nawet, ze oni zwieksza wydatki na NATO do 2% na przestrzeni de
          > kady, jak to obiecuja.


          Ale to jest zasadnicze pytanie - Rosja czy USA?? Więc Rosja czy USA? Moja odpowiedz jest absolutnie pewna - to USA!!!! A potwierdzają to wszyscy moi niemieccy znajomi!!

          Traktaty?? Nie znam ich ale mam świadomość, że wynikają z traumy powojennej. Rozbrojenie, pacyfizm, ekologia, rozwój gospodarczy i budowanie dobrobytu, otwarcie na świat w tym przyjmowanie imigrantów i pomaganie, pomaganie!!!!!
          Tyle, że świat się zmienia a Rosja napadła najpierw na Gruzję a potem na Ukrainę kradnąc jej Krym. Wcześniej zrównała z ziemią Czeczenię!!!! No i te morderstwa polityczne: Politkowskaja, Maginckij, Litwinienko, Niemcow, . . . .!
          Sądzisz, ze z takim krajem Niemcy zbudują jakieś strategiczne partnerstwo i to obok całej UE i USA??? Uważasz ich za idiotów??? Kupowanie surowców i sprzedawanie czegoś tam to żadne strategiczne partnerstwo!! Zachód kupował gaz z ZSRR nawet w okresie zimnej wojny. To było strategiczne partnerstwo???

          Mam wrażenie, że jednak nie do końca rozumiesz co się dzieje i wyciągasz szalenie pochopne wnioski. Współpraca gospodarcza nie oznacza żadnego strategicznego sojuszu. Bo gdyby tak było to by się okazało, że to Chiny są strategicznym partnerem USA, a tak jednak nie jest.

          Obecny układ "strategicznych partnerstw" może zmienić tylko kolejna światowa wojna i zakończenie misji USA jako supermocarstwa i strażnika cywilizacji zachodniej a na to się nie zanosi pomimo różnych pęknięć i turbulencji. USA to nie tylko Trump a jego kadencja to tylko 4 lata.
          No ma się rozumieć, Rosja będzie korzystać z wszelkich nadarzających się okazji i będzie mieszać, mieszać!!!!! Ale nie sądzę, żeby dzisiaj zachód dawał się na to nabrać.
      • kylax4 Bandytę od czasu do czasu trzeba przycisnąć, żeby 20.05.18, 13:56
        wiedział, że jak przyjdzie co do czego, to zostanie unicestwiony.
        • bywszy2 Re: a kto go bedzie przyciskal?+ 20.05.18, 14:34
          kylax4 napisał:

          > wiedział, że jak przyjdzie co do czego, to zostanie unicestwiony.
          >
          >
          • kylax4 Jak to kto? USA i UE. 21.05.18, 19:03
            Putin już staje się bardziej skłonny do rozmów, bo rosyjska gospodarka dostała porządnie w kość od 2014 roku, w ramach sankcji.
            • amunicyjny1 Re: Jak to kto? USA i UE. 21.05.18, 19:21
              kylax4 napisał:

              > Putin już staje się bardziej skłonny do rozmów, bo rosyjska gospodarka dostała
              > porządnie w kość od 2014 roku, w ramach sankcji.
              >
              >
              >
              Te sankcje, bardziej im się przysłużyły niż zaszkodziły.Ostatnio chłopina to do kibla nie ma czasu pewnie schodzić,delegacja za delegacją w Moskwie
    • felusiak1 Nie ma zadnego sojuszu 19.05.18, 17:42
      Rosja zaleca sie do Niemiec. Niemcy chcą rynku zbytu. I to tyle na temat sojuszu.
      Nie ma w Europie kraju który poparłby niemiecko rosyjski sojusz. już to przerabialismy.
      • wojciech.2349 Re: Nie ma zadnego sojuszu 19.05.18, 17:55
        felusiak1 napisał:

        > Rosja zaleca sie do Niemiec. Niemcy chcą rynku zbytu. I to tyle na temat sojusz
        > u.
        > Nie ma w Europie kraju który poparłby niemiecko rosyjski sojusz. już to przerab
        > ialismy.
        -------------------
        Niemcy uważają, że są Prometeuszem przyszłej Europy.
        Ponadto uważają, że łatwiej im rządzić Rosją niż Jankesami.
        Tak to widzę.
      • engine8 Re: Nie ma zadnego sojuszu 19.05.18, 18:23
        No ale jak widac Stany Europy nie popieraja na coraz to nowszych frontach wiec EU zamiast ustabilizowac ukaldy z USA zachowuje sie wg zasady "jak sie nie ma co sie lubi to trzeba lubiec co sie ma" a "tonacy brzytwy sie chwyta" i oda na uklady z diablem.
        Co bedzie na dluzsza mete to trudno (w sumie to raczej nie tak trudno) przewidziec. Rosja jest glodna i jak ja dopuszcza do miski to pomimo ze niewiele do nie wlozy (bo niewiel ma) to na pewno zezre wszytko co sie da. EU nigdy nie dopusci Rosji to roli partnera bo wie czym to grozi a Rosja roli panstwa peryferialnego dla EU nie zaakceptuje.
        Jeszcze nie pomarli ci co pamietaj umowy Rosyjsko Nimieckie przed IIWS i czym sie to skonczlo. A pomimo ze na pzor Niemcy sa inne i Rosja nie ta sama to jest niestety tylko na pozor poniewaz generalnie "ludzie sie nie zmieniaja - zmieniaja sie jedynie sytuacje".
        Podejrzewam wiec ze ta milosc skonczy sie jeszcze wiekszym podzilaem w EU i byc moze podzialem /rozpadem tego systemu.
        UK odchodzi, Wlochy na granicy, Francja o malo co sie tez nie odlaczyla a wiec to kwestia czasu, A praktycznie wszytkie kraje bylej europy wschodniej pelniace role panstw peryferilanych sa albo rzaczej niezadowolone albo bardzo niezadowolone.
        No i Stany wkurzone pomoga EU trzymac sie razem i bratc a drapieznym niedzwiedziem czy raczej nie?
        Kiepsko sie to moze skonczyc dla EU.
        • bywszy2 Re: Nie ma zadnego sojuszu+ 19.05.18, 18:31
          engine8 napisał(a):
          Jeszcze nie pomarli ci co pamietaj umowy Rosyjsko Nimieckie przed IIWS i czym s
          > ie to skonczlo.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          ale ci co pamietaja umowy polska-niemieckie przed IIWS juz pomarli?
          • jerry1989 Re: Nie ma zadnego sojuszu+ 20.05.18, 09:29
            Hej!

            bywszy2 napisał:

            > ale ci co pamietaja umowy polska-niemieckie przed IIWS juz pomarli?

            -mówisz o rapallo z 1922 roku?

            pozdrawiam!
            • bywszy2 Re: alez skad+ 20.05.18, 14:24
              mowa o rozdziale Czechoslowacji 1938.
              To panu o tym juz nie ma kto opowiedziec?
              Tego pana nie uczyli?
        • wojciech.2349 Re: Nie ma zadnego sojuszu 19.05.18, 18:37
          Problem rzeczywiście jest.
          Niemcy wysłali na orbitę Gagarina i SS-man von Braun wysłał człowieka na księżyc.
          Niemcy mają nadal poczucie wyjątkowości i, że rozwiązują najlepiej problemy globu.
          Niemcy tak myślą.

          Boże - miej w opiece Europę i idiotów Jankesów.

          PS. Von Braun był SS-manem z przekonania.
        • zeitgeist2010 Zaslugujesz na wyroznienie za uznawanie UE 19.05.18, 18:57
          engine8 napisał(a):

          > No ale jak widac Stany Europy nie popieraja na coraz to nowszych frontach wiec EU zamiast ustabilizowac ukaldy z USA zachowuje sie wg zasady "jak sie nie ma co sie lubi to trzeba lubiec co sie ma" a "tonacy brzytwy sie chwyta" i oda na uklady z diablem.
          >

          jako podmiotu. Ja juz niestety stracilem cierpliwosc. Przykladowo teraz po wycofaniu sie z ukladu z Iranem Europé reprezentuja Macron i Merkel. NO a przeciez UE i KE maja swoich przywodcow! Czyz nie powinna Magherini i Juncker osobiscie rozmawiac z Trumpem w imieniu UE???? Jezeli oni sami nie wierza w siebie i wlasna autnomie to juz jest początek konca.


          Jeszcze nie pomarli ci co pamietaj umowy Rosyjsko Nimieckie przed IIWS i czym sie to skonczlo. A pomimo ze na pzor Niemcy sa inne i Rosja nie ta sama to jest niestety tylko na pozor poniewaz generalnie "ludzie sie nie zmieniaja - zmieniaja sie jedynie sytuacje".
          A praktycznie wszytkie kraje bylej europy wschodniej pelniace role panstw peryferilanych sa albo rzaczej niezadowolone albo bardzo niezadowolone.
          > No i Stany wkurzone pomoga EU trzymac sie razem i bratc a drapieznym niedzwiedziem czy raczej nie?Kiepsko sie to moze skonczyc dla EU.


          Rosja sie pewno niewiele zmienila. NO ale RFN to nie III Rzesza!
          Niemcy nie chca powtorki historii. Ich sojusz z Rosja ma charakter pragmatyczny i pokojowy.
          ”Vom deutschen Boden darf nie ein Krieg ausgehen.”


          Niemcy zapewnili sobie alternatywny Lebensraum dawno temu w basenie morza srodziemnego i na wyspach kanaryjskich. Maja tam kilometrowe plaze dla nudystow, hotele, domy, ba cale miasteczka!

          DObrze jednak ze RFN jest w NATO. Strzezonego pan Bog strzeze.

          Panstwa Trojmorza powinny sie zaciesniac. Maja wiele wspolnych interesow i im wiekszy oponent wobec Niemiec i Rosji tym latwiej realizowac wlasna polityke i miec strategiczna wartosc dla USA.




          • engine8 Re: Zaslugujesz na wyroznienie za uznawanie UE 19.05.18, 19:05
            No wlasnie to mnie od dawna zadziwia ze EU ma wladze ale one nic ne robia zwlaszcza na arenie miedzynarodowej - Nimecy praktycznie reprezuruje Unie i bez nich sie nie dzieje. Francja chyba stracila ped? Macron probuje ale nie jestem pewnien czy mu to wychodzi no i takiego partnerstwa jak miala Angela z Hollandem ju znie widac.

            Niemcy powotorki historii oczywoscie nie chca ale juz o kontroli na Europa tego powiedziec nie mozna.
            • zeitgeist2010 Re: Zaslugujesz na wyroznienie za uznawanie UE 20.05.18, 10:59
              engine8 napisał(a):

              > No wlasnie to mnie od dawna zadziwia ze EU ma wladze ale one nic ne robia zwlascza na arenie miedzynarodowej -

              A gdzie jest jedyne demokratycznie wybrane gremium – parlament europejski? Czy ktos w ogole zna jego przewodniczacego?

              Projekt europejski jest w kryzysie. Moja interpretacja to miernota jego politycznych liderow. To jakas lawka rezerwowych, rezerwowych.

              Nimecy praktycznie reprezuruje Unie i bez nichsie nie dzieje. Francja chyba stracila ped? Macron probuje ale nie jestem pewnien czy mu to wychodzi no i takiego partnerstwa jak miala Angela z Hollandem ju znie widac.

              Naturalna koleja rzeczy jest inicjatywa w rekach najsilniejszego i najbardziej umotywowanego czlonka – Niemiec.

              Czasy silnego tandemu Mitterand – Kohl naleza do przeszlosci. Problem chyba w tym, ze Francja nie dokonala niezbednych reform rynkowych, takich jak agenda 2000 pod Schröderem. A Niemcy juz nie maja ochoty dofinansowywac samolubnych Francuzow. Francja przypomina troche Rosje - za wysoka ranga militarna i polityczna a za malo dynamiczna gospodarka, ktora bylaby jeszcze slabsza bez dotacji unijnych i dobrej woli NIemiec.

              > Niemcy powotorki historii oczywoscie nie chca ale juz o kontroli na Europa tego powiedziec nie mozna.

              Wiodaca rola polityczna i gospodarcza sama im wlazi w rece. Ale nie nalezy tego interpretowac w sensie militarnym. EU stalo sie ekspozytura niemieckich ambicji politycznych w prawidlowo politycznej formie. NIemcy przyzyja rozbrat z USA, poradza sobie i bez silnej UE.
              Obecny stan rzeczy jest dla nich win,win.

              Maja wszystko lacznie z tanim rynkiem zbytu. Dlatego akceptuja miekki sojusz z Rosja.

              Typowy Niemiec chce dobrze i wygodnie zyc a lato spedzac na plazach nudystow na Gran Canarii.
              Zycie na froncie byloby jego ostatnim wyborem.

      • zeitgeist2010 Re: Nie ma zadnego sojuszu 19.05.18, 18:38
        felusiak1 napisał:

        > Rosja zaleca sie do Niemiec. Niemcy chcą rynku zbytu. I to tyle na temat sojuszu.
        > Nie ma w Europie kraju który poparłby niemiecko rosyjski sojusz. już to przerabialismy.


        Sojusz juz istnieje ale ma formy nieformalne. A w rzeczy samej Niemcy nie musza na nikogo zwracac uwage. Maja natomiast poczucie auto-cenzury.

        W latach 80-tych ZSSR pozwolilo na zjednoczenie Niemiec. Gorby byl bozyszczem. Niemcy niekoniecznie lubia Putina ale pamietaja ze maja zjednoczony kraj dzieki Rosji.
        Jak wiesz, Niemcy postanowily po Fukuszimie zamknac raktory jadrowe i przejsc na gas. Zapewnily sobie wiec strategiczne dostawy od Rosji.

        Caly czas bez wzgledu na sankcje i formalne bojkoty Niemcy zazchowuja stale kontakty na najwyszszym szczeblu. Jak to mowia Niemcy: Putin spricht ein bißchen Deutsch, Merkel ein bißchen Russisch.

        6000 niemieckich przedsiebiorstw dziala w Rosji. Niemcom udalo sie wciagnac Rosje w obopolne zaleznosci: NIemcy zbyawaja tam HIgh- tech a otrzymuja surowce.

        Oba kraje trzymaja sie nieformalnie do formuly o wzajemnej niegresji.

        Niemcy nigdy nie chceli miec na swoim terytorium rakiet sredniego zasiegu i bycia amerykanskim dywersantem frontowym wobec Rosji.

        • felusiak1 Re: Nie ma zadnego sojuszu 20.05.18, 18:04
          Re: W latach 80-tych ZSSR pozwolilo na zjednoczenie Niemiec.
          A mogło niepozwolić?

          Co do reszty wpisu.... brak słów.
            • felusiak1 Re: Acha, to tys prorok, Life must suck 22.05.18, 16:56
              zeitgeist zastanow się czasem zanim napiszesz.
              Niemcy maja zjednoczony kraj dzieki Rosji? No to Litwa, Lotwa i Estonia stonia są niepodległe dzięki Rosji. I Polska też stala się niepodlegla dzieki Rosji. Ta Rosja samo dobro czyni. Ukraina ma szczegolne powody aby Rosji dziekować.
              Mowisz, ze Niemcy nie muszą się z nikim liczyć bo już 6 tysiecy niemieckich przedsiebiorstw dziala w Rosji. No i nigdy Niemcy nie chcialy być amerykańskim dywersantem frontowym. No i trzymają się formuły wzajemnej nieagresji z Rosja. A to ci dopiero sieczka. Co ty palisz? A może coś jest w powietrzu, ze rozum mglą zachodzi od srodka?
    • bywszy2 Re:nasladowali+ 19.05.18, 18:27


      > Nic się nie zmieniło faszystowskie Niemcy (AfD) i sowiecka Rosja.
      > Teraz czekamy na wjazd czołgów.

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      sojusz polsko-niemiecki w Zaolziu.
    • polski_francuz Sojusz a sprawa polska 19.05.18, 19:28
      Niemcy rozwazaja ten sojusz, jak slusznie mowi felusiak, ze wzgledu na ekonomie. I (czego juz felusiak nie pisze) ze wzgledu na turbulencje wysyslane z Bialego Domu. Politycy niemieccy sa dosc podzieleni, Maas, szef ichniego MSZ-tu jest Rosji niechetni i niechetny jej polityce. Wielu Ossis jest za, bo Rosjan zna z czasow DDR-u i jest nasiaknieta ich ideologia do pewnego, duzego stopnia.

      Co do Polski, bo tu o nia chodzi. Samodzielnie sie nie da. Wspolprace z Rosja juzesmy przerabiali i konczy sie taka wspolpraca du...a zimna i emigracja po katastrofie ekonomicznej. Rosja jest z innego swiata, z innych czasow i nie jest zdolna do zaadaptowania sie do dzisiejszego swiata.

      Pozostaje wspolpraca z Niemcami i szkoda pamieci komputera GW by raz jeszcze o tym pisac. I pozostaje nam sie zaadaptowac do niemieckich zalotow do Rosji o charakterze ekonomicznym.

      I by bylo latwiej zrozumiec i zaakceptowac ten wybor. Wynika on z faktu, ze ekonomia niemiecka opiera sie na eksporcie. Niemcy zbyt oszczedzaja by stworzyc duzy rynek wewnetrzny. Ich wybor polityczny wynika zatem z ich pozytywnych cech osobistych i jako ludzi.

      PF
      • engine8 Re: Sojusz a sprawa polska 19.05.18, 19:42
        No ale to zblizenie z Rosja skonczy sie jeszcze wieksza izolacja ze strony amerykanskiej i jeszcze wiekszym poparciem erozji EU. Ameryka sie chyba nie obawi ze romas niemicko Rosyjski skonczy sie malzenstwem ale raczej po jakim czasie najwyzej pozostanie zminym partnerstwen oartym jedynie na korzysciach finanansowych ktorym Stany cagle beda mogly manewrowac.
        No i teraz pytanie - Co z Polska ktora jest pomiedzy? Przystanek.parking na drodze TIR-ow?
        Dodatkowo jakikolwiek nastepny konflikt na BW dorzuci mase emigrantow do wrzacego juz kotla.
        • polski_francuz Re: Sojusz a sprawa polska 19.05.18, 19:54
          Stany tez sie tworzylo w turbulencjach. Jakas herbate rzucano do wody czy tez capuccino...niezbyt pamietam. Tak sie tez i tworzy Europa.

          Stworzenie silnej Europy jest polska racji stanu. I na szczescie zoliborski tchorz sie schowal w szpitalu i juz nie sieje swoich glupawych intryg.

          PF

          P.S. Mam ciut wieksze doswiadczenia w redakcjach w obcych jezykach. Stada rada, przyjacielska, zanim nacisniesz opublikuj, przeczytaj raz jeszcze.

          Pozdro
      • monalisa2016 Re: Sojusz a sprawa polska 19.05.18, 20:13
        Pefcia totalnie chybiona ocena, Merkelowa poleciala do Rosji po unijnym szczycie nie w imieniu Niemiec tylko w imieniu unii. Co zostalo uzgodnione z Macronem i reszta po wypowiedzeniu przez Trumpa umowy Iranowi?
        • engine8 Re: Sojusz a sprawa polska 20.05.18, 03:05
          A w miedzyczasie Stany i Chiny tez sobie poprawiaja uklady.
          www.foxnews.com/politics/2018/05/19/us-china-tentatively-agree-on-ending-american-trade-deficit-white-house.html
      • zeitgeist2010 Re: do Francuza, Sojusz a sprawa polska 20.05.18, 10:29
        polski_francuz napisał:

        > Niemcy rozwazaja ten sojusz, jak slusznie mowi felusiak, ze wzgledu na ekonomie. I (czego juz felusiak nie pisze) ze wzgledu na turbulencje wysyslane z Bialeg o Domu.


        Slabo chwytasz oznaki zmieniajacego sie ducha czasu , zeitgeistu moznaby powiedziec. De facto sojusz taki istnieje od lat 80-tych.

        Politycy niemieccy sa dosc podzieleni, Maas, szef ichniego MSZ-tu jest Rosji niechetni i niechetny jej polityce. Wielu Ossis jest za, bo Rosjan zna z czasow DDR-u i jest nasiaknieta ich ideologia do pewnego, duzego stopnia.

        Mam odmienne zdanie. Abstrahujac od pojedynczych wypowiedzi , klasa polityczna Niemiec opiera swoja polityke na Konstytucji, ktora de jure i de facto zapobiega powtorzeniu III Rzeszy. Taki niemiecki check and balances. Dochodza do tego niezapisane doktryny ale doktryny, ktore decyduja o niemieckiej polityce.

        Pacyfizm,
        ekozofism,
        tworzenie nowej identyfikacji Niemca na bazie dobrobytu, demokracji i atrakcyjnosci. Supremacja dobrobytu nad potega polityczna,
        kult silnej i stabilnej waluty,
        promowanie europejskiej integracji, "Gutmenschentum".


        Kanclerzem moze byc Annalena Baerbock (grüne) , Alice Weidel, albo Sarah Waagenknecht i beda sie tych doktryn trzymaly.


        Co do Polski, bo tu o nia chodzi. Samodzielnie sie nie da. Wspolprace z Rosja j uzesmy przerabiali i konczy sie taka wspolpraca du...a zimna i emigracja po katastrofie ekonomicznej. Rosja jest z innego swiata, z innych czasow i nie jest zdolna do zaadaptowania sie do dzisiejszego swiata.
        Pozostaje wspolpraca z Niemcami i szkoda pamieci komputera GW by raz jeszcze o tym pisac. I pozostaje nam sie zaadaptowac do niemieckich zalotow do Rosji o charakterze ekonomicznym.


        Twoj symplicystyczny obraz Rosji jest wysoce nieprofesjonalny. Ale to moze kwestia na inny watek z uczestnictwem wiarygodnych ludzi znajacych Rosje lepiej niz ty i ja.

        Sytuacja POlski w tym scenariuszu jest fatalna. Pozwole sobie wkleic moje refleksje na temat uzdrowienia polskiej polityki zagr z innego watku.


        1) Polityka wobec Niemiec i UE jak podczas SLD i PO.
        2) Wyrazne i jednoznaczne reprezentowanie polskich interesow gospodarczych wobec UE i Niemiec.

        3) Unikanie jak ognia wszystkich tych bledow jakie przytrafily sie PiSowi. Wobec Zydow, Niemcow, KE itp.

        4) Wypracowanie i realizacja jekiejs sensownej strategii z Rosja. Malo sie znam na tym terenie ale ze wzgledu na przeszlosc musi byc w Polsce mase ludzie , ktorzy znaja rezyk rosyjski, i mentalnosc tego narodu, maja jeszcze stare kontakty. Utworzylbym z udzialem takich ludzi (oraz oczyswiscie innych specjalistow – bez przeszlosci prl-owskiej) grupe robocza do wypracowania takowej strategii.

        5) Zupelnie inna wspolpraca z USA. Polecam tutaj analize Michalkiewicza. Turcja wzorem.

        6) Dazenie do integracji i wzmocnienia Trojmorza.

        7) utworzenie nowego wielkiego departamentu do dyplomacji gospodarczej.

        > I by bylo latwiej zrozumiec i zaakceptowac ten wybor. Wynika on z faktu, ze ekonomia niemiecka opiera sie na eksporcie. Niemcy zbyt oszczedzaja by stworzyc duzy rynek wewnetrzny. Ich wybor polityczny wynika zatem z ich pozytywnych cech osobistych i jakoludzi.

        Nie. Tu nie chodzi o cechy indywidualne a o niemieckie interesy i ich powojenne i wspolczesne doktryny polityczne, ktore zarysowalem troche w 1. akapicie i obszerniej w odpowiedzi do Czizusa.


        • polski_francuz Do Szweda odpowiedz w/s sojuszu a sprawa polska 20.05.18, 11:24
          "Slabo chwytasz oznaki zmieniajacego sie ducha czasu , zeitgeistu moznaby powiedziec. De facto sojusz taki istnieje od lat 80-tych."

          Twoim zdaniem. Moim zdaniem znam Niemcow i utrzymuje z nimi regularne i przyjacielskie kontakt. I, mozna powiedziec, ze ich "czuje". Co do lat 80-tych, to Rosjanie (pod dowodztwem Gorbaczowa) zagrali gre nie dla nich. I ZSSR sie rozpadl, ale i Niemcy i my zreszta z tego skorzystalismy. Zadnego sojuszu nie ma to sa fantazje.

          "opiera swoja polityke na Konstytucji, ktora de jure i de facto zapobiega powtorzeniu III Rzeszy"

          To sa banaly. Kazdy kraj europejski opiera swoja polityke na konstytucji. Niekiedy sie ja poprawia by byla z duchem czasu wlasnie. Niemcy doszy do granic Gutmenschentum i zdaja sobie sprawe z tego, ze i na tym polu trzeba sie twardo trzymac regul. Panie Merkel je zmienila z dobroci wlasnie, i to nie byl dobry pomysl.

          "Twoj symplicystyczny obraz Rosji jest wysoce nieprofesjonalny."

          Tym niemniej trafny. Nazywa sie to podejsciem syntetycznym: malo slow i duzo tresci. Odwrotnie niz Twoje wpisy.

          "Wypracowanie i realizacja jekiejs sensownej strategii z Rosja."

          Jeszcze jeden banal. Problemem i w Rosji i w Polsce sa wladze. W Polsce - ostatni podryg manipulatorka, ktory gra bez znajomosci europejskich i swiatowych regul gry. W Rosji, powrot do takiego modelu, jaki Rosja zna i rozumie. Nikt jakiejs nowej strategii teraz nie wypracuje. Do stworzenia takiej strategii trzeba wpierw, by:
          a) Polska (elity, wladze...) zrozumiala ze jej racja stanu jest EU;
          b) Rosje dotknal kryzys i by sie znow zaczela szukac. Co pewnie nastapi za jakies 10 lat jak Putin odejdzie.

          "Zupelnie inna wspolpraca z USA. Polecam tutaj analize Michalkiewicza. Turcja wzorem. i Dazenie do integracji i wzmocnienia Trojmorza."

          To sa rzewne marzenia. Droga Polski na Olimp narodow narodow prowadzi przez ekonomie. I tu sie zgadzam z jabbarytem: wspomagac tworzenie duzego przemyslu. Dawac latwiej kredyty pomyslodawcom. Zahamowac odplyw dobrych inzynierow do Niemiec czy do USA (tam juz pewnie mniej).

          Miesac temu zaprosili mnie studenci na PWr bym troche poopowiadal o karierze w przemysle i na uniwersytecie. Nagrali mnie i w ich radiu i w ich TV studenckiej. Pisze o tym, gdyz duzo z nich chce wyjechac. Namawialem ich by zostali. Co prawda nie wypowiedzialem sie krytycznie o rzadzie. Ale powiedzialem co i teraz pisze: trzeba ulatwic tworzenie firm.

          Dodam jeszcze cos po wczorajszej lekturze Spiegla. Mlody polski informatyk, pan Jaroslaw Kutylowski wspoltworzyl start-up w Kolonii. Jego start up to DeepL stosuje metode neuronowa do tlumaczen. Ktore bija na glowe tlumaczenie rodem z Googla. Takich Jarkow trzebaby wiecej w Polsce a nie takich jak ten co tam obecnie rzadzi.

          "Nie. Tu nie chodzi o cechy indywidualne a o niemieckie interesy i ich powojenne i wspolczesne doktryny polityczne"

          Ekonomia sie opiera o konsumpcje wewnetrzna jak we Francji i tez w duzym stopniu w Polsce. Lub na eksporcie - jak w Niemczech. Pamietam jak podziwialem w Berlinie kupujacego, ktory tak trudno siegal do portmonetki. Bo pewnie mysla, ze stanie sie "nieoszczedny".

          I takie jest jedno z przykazan, ktore z Niemcow robia Niemcow.

          PF

          P.S. Zmien troche ton. Ludzie sa rowni i maja prawo do swoich pogladow. Nikt nie ma monopolu na prawde. Chyba, ze sie bierzesz za proroka. Ale, my na forum juz mamy jednego proroka ze Szwecji. I miejsca dla nowego nie ma:)
          • bywszy2 Re: Do Szweda odpowiedz w/s sojuszu a sprawa pols+ 20.05.18, 14:38
            PF

            P.S. Zmien troche ton. Ludzie sa rowni i maja prawo do swoich pogladow. Nikt nie ma monopolu na prawde. Chyba, ze sie bierzesz za proroka. Ale, my na forum juz mamy jednego proroka ze Szwecji. I miejsca dla nowego nie ma:)

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            swiete slowa. co do rownosci i prawa do pogladow.
            Wiec przestan pan pouczac.Za maly pan jest.
            • zeitgeist2010 Re: Do Francuza 2 20.05.18, 17:51
              W kwestii meritum wniosles zero. To raczej ty masz na tym forum wizerunek samozwanczego proroka i bufona, ktory sie wypowiada na tematy, o ktorych nie ma zielonego pojecia n.p. Katalonia, svenska akademin, Niemcy czy feminizm.

              Ale w twoim wpisie potwierdziles jeden z atutow PiS-u, ktory przemawia do Polakow, mianowicie upodmiotowienie interesow polskiego przemyslu.
              • polski_francuz Do Szweda 2 20.05.18, 18:13
                Staraj sie odniesc do tego co pisze. Jesli sie nie zgadzasz z moimi pogladami mozesz to sformulowac i podac twoje argumenty. Ty dajesz twoje oceny. Te oceny malo kogo obchodza. Jestesmy forum dyskusyjnym a nie wybiegiem dla modeli i modelek walczacych o to by ci sie podobac.

                W koncu, nie czynie sekretu z tego dlaczego pisze i dyskutuje na forum. Cos mnie interesuje i staram sie uslyszec rozne opinie by moj poglad na sprawe sie ustalil z pomoca kolegow, ktorzy maja swoj poglad na sprawe.

                To co ty myslisz o mnie malo mnie interesuje. Interesuje mnie co sam mysle o sprawie. W tym wypadku o sojuszu niemiecko-rosyjskim.

                Ktorego nie ma i nie sadze by powstal.

                PF
                • bywszy2 Re:do P.F 3 od Szweda2+ 21.05.18, 09:09
                  Tematy ,ktore pan wyzej wymienil mnie nic nie obchodza.
                  Wiec nie komentuje.
                  Komentuje panski falsz i oblude w stosunku do wspolplemiencow i Zydow.
                  Pamietam co pan w tych tematach pisal i przy okazji skomentuje.
                  A na razie:
                  Wzywa pan do Honoru Polakow.Sam go pan nie ma.
                  2.
                  Wzywa pan mlodych naukowcow polskich by nie wyjezdzali a sluzyli Oczyznie.
                  A sam siedzi pan na cieplej posadzie za granica i udaje cnotliwa dewotke podajqc made rady na lewo i naprawo.
                  3.
                  Wzywa pan bylych rodakow,by zrobili cos dla Ojczyzny.A co pan sam dla nie robi?
                  4.
                  Nieraz pisal pan o Zydach co jak barany na rzez szli.
                  Wiec przeszedl pan tutaj na bajki typu Krylowa czy Krasickiego.
                  Wiec i ja w ta sie wdam:
                  Nigdy nie slyszalem by kurczaczki z pod Katynia sie kiedykolwie zbuntowali.A byli to nie cywile.
                  Bylo to Wojsko!
                  Nigdy nie slyszalem by ktos protestowal przy wywozce ich dalej na Wschod.
                  Pozatym panscy wspolplemiency litewscy i polscy - hieny i szakale,szmalcowniki,Ak,strazacy,Policja Granatow,kolo gospodyn Wiejskich roznego rodzaju,heren wolki,folksdojczy oraz roznego rodzaju prywatna inicjatywa na Zydow czatowali i kilkaset tysiecy ich wymordowali - z wlasnej i niewymuszonej inicjatywy.
                  I smie pan o tych szakalach twierdzic,ze Izraelczykow walecznosci nauczyli?
                  Ostatnio zachaczyl pan o moim obrzezaniu i matki Zydowki.
                  Panie powiedzialem panu by pan sie odp...!
                  Przyznam,w zyciu nie spotkalem bardziej falszywej ... niz pan.
                  • polski_francuz Temat watku 21.05.18, 09:24
                    Bywszy, pisz na temat watku. Ja nim nie jestem.

                    Sprawa sojuszy europejskich stala sie elementarna sprawa. M.in wskutek akcji zydowskiego lobby w Stanach. Rozwin moze ten watek, ktory przeciez troche znasz.

                    Poradz Polakom jak zaczac wplywac na polityke Stanow? jak sie tworzy lobby w Stanach? Mamy przeciez Polakow tam, ktorzy sie na polityce znaja i do Polski przyznaja. Jak moga Polsce pomoc?

                    Dzieki za opinie

                    PF
                    • amunicyjny1 Re: Temat watku 21.05.18, 09:32
                      polski_francuz napisał:



                      > Poradz Polakom jak zaczac wplywac na polityke Stanow?

                      Tak na początek drobna rada ode mnie


                      Nie urządzać spotkań PREZYDENT RP vs burmistrz jakiejś zasranej mieściny w USA
                      Od tego zacznijmy
                    • bywszy2 Re: dla mnie panska obluda zawse jest tematem+ 21.05.18, 13:35
                      polski_francuz napisał:
                      Bywszy, pisz na temat watku. Ja nim nie jestem.
                      Sprawa sojuszy europejskich stala sie elementarna sprawa.
                      M.in wskutek akcji zydowskiego lobby w Stanach.
                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      czyja to wina,ze nie ma polskiego lobby?
                      Panska!
                      Z gledzeniem i miauczeniem takich jak pan nigdy nic dobrego nie wyjdzie.
                      K...,Zydzi panu przeszkadzaja?
                      A wez sie nareszcie za uczciwa i solidna prace wspomagajac swa Ojczyzne.
        • felusiak1 Re: do Francuza, Sojusz a sprawa polska 20.05.18, 18:23
          Analiza Michalkiewicza to stek bzdur i dziwi mnie, ze wziałeś to badziewie za dobra monetę.
          Polska ma tylko jednego sojusznika i są nim Stany. Dopoki tego nie zrozumiesz nie mamy o czym mowić.
          Bez amerykańskiego parasola Europa w obecnej formie nie mogłaby istnieć. Wejdź w buty litwina, lotysza albo estończyka to zrozumiesz.
          Rosja zawsze była imperialistyczna i to szumi w rosyjskich glowach do dzisiaj i na tym jedzie Putin. Ogłosil USA wrogiem i publika kupila. W poprzednich kampaniach wyborczych Putin mowil o lepszym jutrze, rozwoju, poprawie życia. W ostatnich wyborach to była czysta antyamerykańska propaganda. I 80% rosjan kupiło te bzdury.
          • karbat Re: do Francuza, Sojusz a sprawa polska 20.05.18, 23:27
            felusiak1 napisał:

            > Polska ma tylko jednego sojusznika i są nim Stany.

            dokladnie takim samym jak Francja i Anglia w ´39

            > Bez amerykańskiego parasola Europa w obecnej formie nie mogłaby istnieć.

            bo Rosja .... by podbila ERurope , napadla na Niemcy , Polske Holandie , Francje , Wlochy
            a moze Hiszpanie ... rojenia felusiaka

            parasol atomowy USA w Europie jest najbardziej potrzebny USA .

            > Rosja zawsze była imperialistyczna i to szumi w rosyjskich glowach do dzisiaj i
            > na tym jedzie Putin.

            no , ... smeiszny, zalosny imperialista Putin .... nie umywa sie do imperializmu USA
            z jej ca 800 bazami wojenymi na swiecie . cos sie nie zgadza ....

            >Putin mowil o lepszym jutrze, rozwoju, poprawie życia. W ostat
            > nich wyborach to była czysta antyamerykańska propaganda. I 80% rosjan kupiło te
            > bzdury.

            nie felusiakuj ,
            no ... w USA nie ma propagandy ....
            Putin obiecuje , no ... mowi przed wyborami to samo co Merkel , Macron ,czy Trump
            czy inni . politycy najczesciej obiecuja , a co maja mowic , by wygrac wybory ..

            • caesar_pl Re: do Francuza, Sojusz a sprawa polska 21.05.18, 00:27
              USA nie ma nic oprocz Dolara.Za niego moga kupic najmadrzejsze glowy.Dolar to papier w doslownym tego slowa znaczeniu,Ma wartosc jedynie dlatego,ze USA jest uzbrojone po zeby i narzuca swa wole innym.Jak dlugo kraje Zachodu z tego korzystaja,to wszystko w porzadku....
    • j-k To nie sojusz - ale... 20.05.18, 06:01
      z pewnoscia pierwsze poza-amerykanskie rozdanie kart w Europie.
      • mlodavy Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 09:36
        serio? czy to jakieś bajki... gdzie jest Rosja w handlu z Niemcami, sama Polaka ma większe, już ponad 100 miliardów euro, obroty handlowe z Niemcami niż Rosja.

        "Grupa Wyszehradzka stała się największym partnerem handlowym Niemiec, wyprzedzając pod względem wartości obrotów m.in. Chiny i Francję

        — pisze we wtorek „Frankfurter Allgemeine Zeitung” . Znaczenie Europy Środkowo-Wschodniej dla Berlina stale wzrasta.

        „FAZ” zaznacza, że obroty handlowe Niemiec z Polską, Węgrami, Czechami i Słowacją wyniosły w 2016 roku 257 mld euro wobec 170 mld euro w wymianie z Chinami i 167 mld euro z Francją."


        Na Polskę przypada ponad 100 miliardów z tej wymiany z V4 z Niemcami, bo nie mamy tak dużego % udziału eksportu importu w PKB jesteśmy bardziej samowystarczalni choć mamy już z 50% do 50%.
        ... niedługo zaczną się długie schody dla Niemiec, jak zaczną mieć problemy z handlem z USA i WB 100 miliardów nadwyżki, Niemcy mają co prawda aż 250 miliardów nadwyżki, ale to chyba nie jest za zdrowe, zostać z papierem w ręce, w razie kryzysu np., dużej inflacji czy nawet hiperinflacji.

        "Według niego niemiecki import z państw UE wzrósł w tym samym czasie o 1,6 proc., do 552,2 mld euro.

        Drugie miejsce na liście państw z największym importem z Niemiec zajęła w ubiegłym roku Wielka Brytania, na którą przypadło 12,2 proc. całości niemieckiego eksportu. Na pierwszym miejscu znalazła się Francja z udziałem 14,3 proc.

        Ubiegłoroczny niemiecki eksport do Zjednoczonego Królestwa wyniósł 86,1 mld euro, natomiast import stamtąd tylko 35,6 mld euro, co dało nadwyżkę w kwocie 50,5 mld euro - czyli większą niż w wymianie handlowej Niemiec z jakimkolwiek innym państwem. W przypadku USA odnotowano nadwyżkę 49,0 mld euro, a Francji 35,7 mld euro, co ulokowało je odpowiednio na 2 i 3 miejscu.

        "Od Brexitu ucierpieć może zwłaszcza przemysł motoryzacyjny, gdyż zdecydowanie najważniejszym składnikiem niemieckiego eksportu do Zjednoczonego Królestwa były w roku 2016 samochody i części do nich za łącznie 27,2 mld euro. "


        Szykuje się ciekawy eurosceptyczny rząd we Włoszech ale sympatyzujący z Rosją, Polska prędzej wystąpi z UE by zachować sojusz z USA i WB niż będzie miała jakieś dziwne, a nawet jak na dziś absurdalne układy Rosją, która ma zresztą sojuszników Syrię, Iran itp ostatni nawet Republikę Środkowoafrykańską.
        • mlodavy Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 09:41
          poprawka literówek

          "Szykuje się ciekawy eurosceptyczny rząd we Włoszech ale sympatyzujący z Rosją, Polska prędzej wystąpi z UE by zachować sojusz z USA i WB niż będzie miała jakieś dziwne, a nawet jak na dziś absurdalne układy (też UE) z Rosją, która ma zresztą sojuszników Syrię, Iran itp ostatnio nawet Republikę Środkowoafrykańską."
          • mlodavy & niemieckiego potworka stworzyła WB 20.05.18, 10:56
            popierając Prusy początek tego to wojna 7letnia, Niemcy to co najmniej trzy języki bawarski (boarisch, niem. Bairisch), dolnosaski (bliski holenderskiemu), i ten trzeci podobny do jidisz, są to języki bardziej różne niż polski i rosyjski.
            Anglosasi zakończyli rozwój tego tworu, na razie przepotwarzyło się to coś w supermarket eksport import & degeneracja, to ostatnie też zaimportowaliśmy, ale zobaczymy za góra 10-20 lat jak to się skończy, normalnie to jakimiś wojnami, choć może jakąś całkowitą degrengoladą.
        • kylax4 Polska nie wystąpi z UE. 20.05.18, 13:59
          Taki numer skończy się mini wojną domową w Polsce, bo 80% Polaków byłoby temu przeciwne. Rząd, który chciałby coś takiego zrobić, zostałby obalony przez społeczeństwo.
          • mlodavy Re: Polska nie wystąpi z UE. 20.05.18, 15:18
            > Taki numer skończy się mini wojną domową w Polsce, bo 80% Polaków byłoby temu p
            > rzeciwne. Rząd, który chciałby coś takiego zrobić, zostałby obalony przez społe
            > czeństwo.

            Naprawdę 80%? Zależy jaką UE, europejski klub dyskusyjny, z swobodą podróżowania i podejmowania pracy, dotacjami dla rolnictwa, może popiera 80% Polaków, ale ponad 51% do 37% woli opuścić UE, niż uznać dyktat UE (Niemiec czy Francji) i przyjmować uchodźców do Polski.

            "W badaniu przeprowadzonym w czerwcu 2017 roku padło też pytanie: "Czy Polska powinna odmówić przyjęcia uchodźców z krajów muzułmańskich, nawet gdyby z tego powodu wiązało się z to z koniecznością opuszczenia Unii Europejskiej?". Wciąż twierdząco odpowiedziało większość respondentów ("zdecydowanie tak – 33,4 proc., raczej tak – 17,8 proc.). Przeciwnego zdania było 37,6 proc. ankietowanych."
          • yurek11111 Re: Polska nie wystąpi z UE. 22.05.18, 03:05
            Znajac mentalnosc Polakow to eurosceptycyzm zacznie sie zwiekszac wprost proporcjonalnie do malejacej kasy z unii...😀
            Ponoc w 2018 oficjalnie Polska ma byc platnikiem netto , bywszy sie pochlasta bo straci argument...😀
            Inna sprawa ze ciezko jest tym z unii wymiernie pokazac jakie korzysci maja z czlonkowstwa Polski w unii...

            Re : Taki numer skończy się mini wojną domową w Polsce, bo 80% Polaków byłoby temu przeciwne. Rząd, który chciałby coś takiego zrobić, zostałby obalony przez społeczeństwo.
      • zeitgeist2010 Re: To nie sojusz - ale... 20.05.18, 10:37
        j-k napisał:
        z pewnoscia pierwsze poza-amerykanskie rozdanie kart w Europie.


        trafne sformulowanie. Proba takiego poza-amerykanskiego scenariusza. Widac, ze USA beda grac twardo - "hard ball". Moim zyczeniem jest aby Europa odpowiedziala "in kind" - ta sama moneta.
        • kylax4 Europa ugnie się przed USA. 20.05.18, 14:00
          Gwarantuję Ci, że sama groźba sankcji na europejski firmy, spowoduje, że Europa grzecznie wykona zalecenia Waszyngtonu.

          Jaki jest handel UE z USA, a jaki handel z Rosją i Iranem?
          • j-k ani jedno, ani drugie... 20.05.18, 17:46
            ERGO: - jestem w polowie drogi miedzy Wami (zeitgeist, kylax)

            Europa nie podporzadkuje sie USA, ale tez im sie jasno nie przeciwstawi.

            bedzie lawirowanie i lata "proby sil" - ktorych rezultat jest dzis nie do przewidzenia.

            J.K.
            ekonomista
            • felusiak1 Re: ani jedno, ani drugie... 20.05.18, 19:34
              Próbujesz ale nie idzie ci zbyt dobrze.
              Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego niemcy, francuzi i EU natychmiast pobiegło do Iranu, zeby ratować "porozumienie"?
              Jak myslisz, powiedzieli Iranowi "olej amerykanów" czy starają sie naklonić Iran do zmiany rygoru inspekcji?
              A jesli starają się naklonić Iran to w jakim celu? Żeby podlizać się amerykanom?
              Trudno jest lawirować jeśli twoje banki zostaną odciete od FED i nie bedą mogły robić miliardowych interesów w USA.
              Czy ty jonek wiesz na czym polegały i bedą (jeśli do tego dojdzie) polegać amerykańskie sankcje przeciwko Iranowi?
              • polski_francuz Re: ani jedno, ani drugie... 20.05.18, 19:50
                Wybaczcie ze sie wtracam, ale to jest bardzo wazna dyskusja. I sojusz atlantycki jest elementarny dla Europy.

                "Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego Niemcy, Francuzi i EU natychmiast pobiegło do Iranu, zeby ratować "porozumienie"?

                Dla rynkow zbytu, przedsiebiorstw, tanszej ropy...bardzo wazne ekonomiczne argumenty. I jeszcze jeden Ci dodam. Iran ma juz rakiety, ktory moga dosiegnac Europe. Wolimy tu nie miec wojny i nie miec nowych ochodzcow.

                "A jesli starają się naklonić Iran to w jakim celu? Żeby podlizać się amerykanom?"

                Chodzi o ekonomie i o pokoj. Wojna to dla nas znaczy uchodzcy i burdel wewnetrzny. Ktory sie zaczyna wlasnie we Wloszech.

                "Trudno jest lawirować jeśli twoje banki zostaną odciete od FED i nie bedą mogły robić miliardowych interesów w USA."

                Obroty w US$ powoduja, ze sankcje moga byc bardzo dotkliwe dla tych w Europie ktorzy je obejda. Juz BNPParibas musial zabulic blisko 9 mld US$ bo za obejscie amerykanskich embarg.

                Taki jest szantaz Trumpa.

                PF
                • felusiak1 Re: ani jedno, ani drugie... 20.05.18, 20:52
                  Nieźle chociaż zbyt emocjonalnie. No i nie mówmy tu o pokoju. Chodzi wyłacznie o biznes.
                  Dodatkowo to nie jest szantaż. Europa miala rok czasu na sklonienie Iranu do modyfikacji rygoru inspekcji.
                  Wszyscy wiedzieli, ze Trump wystapi z "porozumienia" i nikt nie kiwnał palcem i raptem stalo się i panika i trzeba ratować bo przecież chodzi o pokoj.

                  Nie ulega watpliwości, ze sojusz atlantycki jest dla Europy elementarny i naczelny. Szczególnie dla Polski w tej Europie. I jedynym faktycznym sojusznikiem są Stany bo tak naprawdę w przypadku smiertelnego zagrozenia na nikogo poza Stanami nie mozna liczyć. Celem Polski jest zatem nie budowanie trojmorzy lecz zapobieganie rozmiekczania sojuszu i samowoli Niemiec i Francji.

                • kylax4 Można być odciętym od interesów w USA. 21.05.18, 19:08
                  Ale pod jednym warunkiem, że USA też zostanie odcięte od interesów w Europie, która jest gospodarką równą amerykańskiej.
              • j-k Felek, powiem ci cos w zaufaniu... 20.05.18, 20:42
                czasy narzucania Europie/UE/ czegokolwiek - minely

                (wraz z upadkiem ZSRR)

                dzis moze byc tylko wspolpraca USA - UE.
                • felusiak1 Re: Felek, powiem ci cos w zaufaniu... 20.05.18, 21:01
                  Marzyciel z ciebie. Mówię ci to w zaufaniu.
                  Właśnie Stany narzuciły Europie zaloty do Iranu i nazywa sie to wspolpraca.
    • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 20:32
      Jakby napisał zeitgeist2010 strategiczny sojusz EU-Rosja a nie niemiecko-rosyjski temat by się całkowicie zgadzał z unijnymi pielegrzymkami do Putina. Jedni odlatują drudzy przylatują nastepni planują. :-)
      • boavista4 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 20:49
        Wlasnie wyczytalem ze most krymski wybudowaly firmy holenderskie pomimo sankcji. Az 7 firm , jedynie Polska przestrzega sankcje.
        • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 21:00
          Po Angeli leci Emmanuel do Rosji, kiedy unia wyśle polskiego Donalda? Na tę wizytę czekam, ona może być bardzo interesująca.:-)

          *boavista4 coraz więcej europejskich firm nie oglada się na sankcje tylko zawierają kontrakty z Rosją, taka jest prawda o tym piszą zachodnie media otwarcie.
          • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 20.05.18, 22:31
            Szkoda ze tylko do roku 2016:
            atlas.media.mit.edu/en/profile/country/rus/#Imports
    • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 00:32
      Poczekajmy cierpliwie aż Sergio Mattarella (prezydent Włoch) zaakceptuje i zaprzysieży nowy włoski rząd, a to jest rewolucja w Unii na wzór: Austrii, Polski, Czech, Wegier itd.
      Nowy włoski rząd według włoskich doniesien już stoi, jest nawet w nim osoba (MSZ) urodzona w Warszawie.
      • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 00:59
        Moze wtedy Unia bedzie Unia Francusko-Niemiecka.Reszta w Europie to plotki,mniej lub bardziej uzaleznione gospodarczo od Niemiec.Dam przykladzik....Wyobrazcie sobie ze Niemcy z jakich tam powodow rezygnuja z wymiany handlowej z Polska.Dla Niemiec to moze 5% ich calej wymiany handlowej a dla Polski 27%.Niemcy nie poczuja a Polska w upadku....To samo jesli chodzimo Wegry,Czechy,Slowacje.To panstwa uzaleznione od Niemiec.
        • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 01:07
          caesar_pl napisał:

          > Moze wtedy Unia bedzie Unia Francusko-Niemiecka.Reszta w Europie to plotki,mnie
          > j lub bardziej uzaleznione gospodarczo od Niemiec.Dam przykladzik....Wyobrazcie
          > sobie ze Niemcy z jakich tam powodow rezygnuja z wymiany handlowej z Polska.Dl
          > a Niemiec to moze 5% ich calej wymiany handlowej a dla Polski 27%.Niemcy nie po
          > czuja a Polska w upadku....To samo jesli chodzimo Wegry,Czechy,Slowacje.To pans
          > twa uzaleznione od Niemiec.

          bzdet , chyba , ze podasz najmniejszy argument , aby
          Niemcy mieli z kimkolwiek z ww rezygnowac z wymiany handlowej .

          a moze mierzysz Niemcow miara Polski , rezygnujacej w wymiany handlowej z Rosja ...
          no , Polska nie zarabia kasy , kogo to na swiecie interesuje , tak chce, tak ma .
          • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 17:23
            W okresie miedzywojennym Polska byla eksportowo w 50% od Niemiec uzalezniona i to nie przeszkadzalo Polsce prowadzic z Niemcami woje celna.
            • amunicyjny1 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 17:37
              caesar_pl napisał:

              > W okresie miedzywojennym Polska byla eksportowo w 50% od Niemiec uzalezniona i
              > to nie przeszkadzalo Polsce prowadzic z Niemcami woje celna.

              Do książek,wtedy zrozumiesz o co chodziło. Dowiesz się także, ile procent budżetu polski stanowiły cła i taryfy przewozowe do Prus wschodnich.Nic dziwnego że ''hansy'' się wkurzały reszta w książkach
              • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 17:40
                Polskie ksiazki????PRL????
        • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 01:10
          Caesar nie rozumiesz tematu, gwiazda Angeli i Emmanuela w Unii przygasa zaczyna wiac im silny wiatr w oczy, przez to robi sie kolejka na wschodnie wizyty zamiast za wielką wode.
          • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 17:24
            pierd....tylko z tego powodu bo chcesz jako Polak byc wazny....
      • monalisa2016 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 01:48
        monalisa2016 napisał(a):

        > Nowy włoski rząd według włoskich doniesien już stoi, jest nawet w nim osoba (MSZ) urodzona w Warszawie.


        Giampiero Massolo (Lega Nord) prawdopodobnie ma byc MSZ.
        www.repubblica.it/politica/2018/05/20/news/e_le_voci_dicono_giampiero_massolo_un_super-ambasciatore_agli_esteri-196911719/
        Cytat z wiki:
        Giampiero Massolo (Varsavia, 5 ottobre 1954) è un funzionario e diplomatico italiano. Già direttore del Dipartimento delle informazioni per la sicurezza, dal 2016 è presidente di Fincantieri.
        it.wikipedia.org/wiki/Giampiero_Massolo
        • zeitgeist2010 DoBrze ze dajesz update o Italii 22.05.18, 16:55
          > monalisa2016 napisał(a):
          > > Nowy włoski rząd według włoskich doniesien już stoi, jest nawet w n
          > im osoba
          (MSZ) urodzona w Warszawie.

          >

          >
          ZDf uzywa o nowym rzadzie takich slow jak: niebezpieczenstwo, samobojstwo, katastrofa dla Europy i podaje przyczyny - jeszcze wieksze zadluzanie, bonizka wieku emerytalnego itd..

          Wszystko ok. ALe nie podoba mi sie moral tego przekazu: koniec swiata, wlochy zniszcza UE, sama Unia jest bezsilna.

          I to wlasnie w tym momencie mnie jako zwolennika integracji szlag trafia. Po co ZDF taki bezsensowny bullshit rozprowadza?
          NIe ma zadnego konca swiata. WSZYSTKO da sie wyprostowac ,… albo wyrzucic na zlomowisko.
          Brexit nie spowodowal konca swiata, podobnie wyrzucenie Italii ze strefy euro tez by nie doprowadzilo do zaglady europy. Inne slabe ekonomie jak Grecja powinny rowniez wyjsc z euro.

          POwstalo by w sposob naturalny silne jadro Euro, tak jak to powinno byc od samego poczatku tego procesu unifikacji walut i systemow podatkowych UE.

          • monalisa2016 Re: DoBrze ze dajesz update o Italii 22.05.18, 17:58
            zeitgeist2010 a kto ogląda einseitige Medienlenkung oder Meinungsmacher? Skoro oglądasz jesteś sam sobie winny, dla mnie oni nie istnieją mimo że muszę płacić wymuszony haracz.

            Mam internet, dojście do mediów z całego świata i tu buduję sobie sama mój własny światopogląd bez wymuszania na mnie ich jednostronnego zdania.


    • de_oakville Wezmy "rozwod" - po co sie dalej ze soba meczyc? 21.05.18, 12:13
      Punkt widzenia zalezy oczywiscie od punktu siedzenia. Dla mnie Ameryka, jaka by nie byla (USA i Kanada) bedzie zawsze lepsza od Europy w tym sensie, ze ludzie tu mieszkajacy maja w swej masie lepsze charaktery, nie "skazone" przez zbyt wiele ciezkich doswiadczen z przeszlosci, z ktorych sporo odcisnelo sie bardzo negatywnie na ich psychice i odbiorze rzeczywistosci. Wielu ludzi, dopiero po przyjezdzie na kontynent amerykanski moglo sie poczuc normalnie i zdrowo na duchu. Wyleczyc sie "okowow" europejskosci i pozbyc europejskich "kul u nogi". Jestem zwolennikiem powrotu Ameryki (USA plus Kanada) do izolacjonizmu, jaka USA prowadzily przed I-sza Wojna Swiatowa. Wyznaje zasade "wszystko albo nic". Uwazam wiec, ze wzajemne relacje powinny byc albo dobre albo zadne. Nie zle, po prostu zadne. Tak jak w malzenstwie - ludzie, ktorzy sie kiedys kochali, w pewnym momencie zaczynaja byc soba wzajemnie zmeczeni i powinni sie wtedy rozstac. W przyjazni. Nie czekac do czasu kiedy zaczna sie nienawidziec i ciagle na siebie "warczec" wbijajac sobie "szpilki" zlosliwosci, coraz to bardziej wyszukanych. Lepiej w pore odejsc i zachowac o sobie dobre wspomnienia. Coz jest warte zycie bez dobrych i nostalgicznych wspomnien?
      Bo w koncu, skoro sie kiedys kochali to znaczy, ze widzieli w sobie cos atrakcyjnego, cos co im wzajemnie imponowalo. I nie bylo to sztuczne i naciagane, bylo naturalne
      i szczere. To cos nadal istnieje, z tym ze nie pasuja juz do siebie w pewnych innych ale najistotniejszych warstwach charakteru, co powoduje, ze bycie ze soba nie jest juz dluzej mozliwe. Niech Europa zbuduje sobie swoja wlasna armie, ktora zapewni jej bezpieczenstwo. Niech uklada sobie na wlasna reke dobre stosunki z Rosja, wierzac ze kraj ten jest o wiele lepszy i bardziej przyjazny oraz godzien zaufania od Ameryki. Prosze bardzo.

      A zatem jak w slowach jednej z piosenek Wojciecha Mlynarskiego:

      "Trzeba cenę swoją znać,
      Trzeba trzeźwo życie brać,
      Trzeba wiedzieć, kiedy wstać i wyjść
      Trzeba wyczuć, kiedy w szatni
      Płaszcz pozostał przedostatni
      I że to już przedo-statni walc

      (...)

      O, gdyby, gdybyż inni, tak jak my,
      Porzucili piękne sny,
      Ileż spraw to uprości-łoby
      Gdyby inni potrafili
      W odpowiedniej wyczuć chwili,
      Że przedo-, już przedo-statni raz tańczą"


      (Wojciech Mlynarski, "Przedostatni walc")
      • polski_francuz Rozwod ze swiatem 21.05.18, 13:14
        Izolacjonizm Stanow od swiata juz chyba nie przejdzie. Dlaczego? Ano, m.in. Izrael zostalby zmieciony z mapy swiata. I lobby izraelskie w Stanach na to nie pozwoli.

        Co do reszty, to sie przyjemnie czyta jak piszesz o Stanach i Kanadzie. I chcialbym moc tak kiedys pisac o mojej Europie. Ale niepredko to nastapi. I jesli nastapi to pod przywodztwem Niemiec, ktorym w tym wzgledzie kibicuje.

        O Rosji mamy dosc podobne zdanie. Problemem jest obecnie Polska, ktora pod przywodztwem zoliborskiego gluptaka zmarnowala swoja dobra opinie i dobra pozycje w Europie. Sciskajmy kciuki za lepsze przywodztwo i za lepsza przyszlosc.

        PF
        • yurek11111 Re: Rozwod ze swiatem 22.05.18, 03:22
          Plyta Ci sie zaciela PF, zbyt czesto powtarzasz o europejskim przywodztwie Niemiec i zbyt czesto ublizasz Kaczynskiemu , ktoremu powinienes okazywac szacunek , co najmniej taki jaki okazujesz Macronowi...
          • polski_francuz Re: Rozwod ze swiatem 22.05.18, 08:03
            Problemem jest, ze szacunku nie mam. Moge najwyzej przestac o tym pisac. Czy to jest dobre rozwiazanie?

            PF
      • engine8 Re: Wezmy "rozwod" - po co sie dalej ze soba mecz 21.05.18, 17:34
        +1
      • zeitgeist2010 Re: Wezmy "rozwod" - po co sie dalej ze soba mecz 21.05.18, 18:36
        de_oakville napisał:

        > Punkt widzenia zalezy oczywiscie od punktu siedzenia. Dla mnie Ameryka, jaka bynie byla (USA i Kanada) bedzie zawsze lepsza od Europy w tym sensie, ze ludzie tu mieszkajacy maja w swej masie lepsze charaktery, nie "skazone" przez zbyt iele ciezkich doswiadczen z przeszlosci, z ktorych sporo odcisnelo sie bardzo negatywnie na ich psychice i odbiorze rzeczywistosci. Wielu ludzi, dopiero po przyjezdzie na kontynent amerykanski moglo sie poczuc normalnie i zdrowo na duchu. Wyleczyc sie "okowow" europejskosci i pozbyc europejskich "kul u nogi".


        Moze to byc doswiadzczenie i kwalifikowana hipoteza, z ktora mozna sie zgadzac albo nie. Osobiscie nie spostrzegam, zeby "Europejczycy cierpieli na skazenie psychiki i odbioru rzeczywistosci z powodu ciezkich zaszlosci historycznych." Pewno nie bardziej niz Mieszkancy kontynentu pln.amerykanskiego w swoim stosunku do Indian, Kolorowych, liberalow, LGBT, przeciwnikow wolnego dostepu do broni palnej czy pacyfistow.

        Europejczycy zachowuja sie raczej wyjatkowo racjonalnie i konsekwentnie. Mimo rozbieznosci opinii chca zachowac uklad z Iranem, globalizm, promocje pokoju przed rozwiazaniami silowymi. Chca tez integracji europejskiej , chociaz wiadomo ze jest to trudne wsrod 30 panstw o 1000 letniej dumnej historii kazdy. Ale integracja taka jest juz faktem od 50 lat w eur. Zach. A od 15 w reszcie UE.
        Europa Chce tez otwartosci i wymiany z USA/anglosaskim swiatem. Ale oczywiscie musi zareagowac na poszturchiwanie i dyktaty. Nie mowiac juz o czystym folklorze jak podrygiwanie do izraelskiej fujarki.
        Europa nie kryje krytycznej oceny wojny w Iraku na falszywych przeslankach. Saddam nie mial WMD a wojna zapoczatkowala rozpad Bl. Wschodu i masowa emigracje – nie do USA i Kanady a do Eur. Zachodniej.
        Moja ilustracja do europejskosci bylaby wycieczka rowerowa rodzicow z dziecmi nad jezioro, aby sie wykapac albo wedkowac. Bezpiecznie i idylicznie. Dosyc komfortowo na ciele i duchu.


        Niech Europa zbuduje sobie swoja wlasna armie, ktora zapewni jej bezpieczenstwo. Niech uklada sobie na wlasna reke dobre stosunki z Rosja, wierzac ze kraj ten jest o wiele lepszy i bardziej przyjazny oraz go dzien zaufania od Ameryki. Prosze bardzo.
        >


        Sa subtelniejsze metody do zapewnienia bezpieczenstwa niz armia. NP. jakosc i atrakcyjnosc zycia. Rosja nawet nie tknie Europy zach. Kto by im wowczas skonstruowal komputer i samolot?
        POlska ma troche bardziej skomplikowana sytuacje i musi uwazac.
        • zeitgeist2010 ciag dalszy, warto obejrzec 21.05.18, 18:42
          Wspolczesne Niemcy to odpowiedzialny narod. Maja cojones zeby sie przeciwstawic USA. Wstyd mi za sluzalczosc kolejnych polskich rzadow razem z Tony Blairem.
          7:30 - Joschka Fischer niezwykle emocjonalnie, lamiacym sie glowem prosi USA o zweryfikowanie falszywych informacji o WMD w Iraku. "Herrenklub, Kriegstreiberkonferenz …

        • de_oakville Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 12:18
          Nie ufam w 100% posunieciom niemieckim, glownie za sprawa takich ludzi jak Gerhard Schröder, ktory przyjacielem Ameryki z pewnoscia nie jest. Takich jak on jest tam z cala pewnoscia wiecej. Nie uwazam rowniez, ze Ameryka ma podobne problemy psychiczne na taka skale jak Europa, ze wzgledu na Indian itp. Gdybym byl Indianinem to byc moze bym tak uwazal. Ale jestem Polakiem i Ameryka nigdy nie upadlala Polakow ani zadnych innych bialych nacji. W Europie mielismy Zydow i Polakow, ktorych celowo doprowadzono do zycia w upadlajacych warunkach, nastepnie uciekinierow niemieckich i Niemcow na terenie NRD, ktorzy w pierwszych miesiacach po "wyzwoleniu" przez Armie Czerwona musieli rowniez znosic upadlajace i niegodne warunki. To wszystko odbija sievna ludzkiej psychice. Amerykanie i Anglicy poza upadlaniem ich jencow w Azji przez Japonczykow, nie musielivnigdy u siebie zyc w takich okolicznosciach.

          Jak pisal Marek Edelman w roku 2003 (www2.tygodnik.com.pl/tp/nowy/main05.php):

          "Niemcy, ze swoja przeszloscia - nie sa normalnymi ludzmi. Jak sie ma taka przeszlosc, nie mozna byc normalnym. Ja ze swoja przeszloscia i pamiecia tez nie jestem normalny, tyle ze mam przeszlosc antyniemiecka. Musza ja miec. Nie chce sie mscic, nic do nich nie mam. Nie chce tylko, zeby oni byli kreowani na ofiary. Bo wtedy ja musialbym uznac sie za kata. A jest odwrotnie: to oni sa moim katem.
          (...)
          Co tez ma znaczenie: Niemcy nie wyzwolili sie sami od Hitlera. Ich od nazizmu uwolnila Ameryka."


          Wspolczesni Niemcy chca w oczach innych uchodzic za "Swietego Pawla", ktory kiedys nagrzeszyl jak malo kto, a teraz stal sie drugim po "Swietym Piotrze" aposltolem dobra i pokoju. Dosyc latwo jest nie grzeszyc caly czas przebywajac w klasztorze. Ale w tym samycm czasie poza klasztorem, w nocy na ulicy, ktos musi byc policjantem i dawac sobie rade z przestepcami i wlamywaczami. "Ktos nie spi, aby spac mogl ktos, to sa zwyczajne dzieje" (Szekspir). Malo ktory policjant nie popelnia nigdy bledow i jest "czysty jak aniol". Ale Niemcy przez dlugie lata byli od takich "obowiazkow" zwolnieni i mogli poswiecic sie calkowicie sprawom pokojowym. Chodowac w swoim "klasztorze" pszczoly i dogladac "drzew owocowych". Wiadomo - Bush czy Trump robili i robia same bledy. Bledow nie popelnia tylko ten co nic nie robi. Albo zyje w klasztorze. No, coz. Dlatego wlasnie chcialbym, zeby Ameryka powrocila do swojego tradycyjnego izolacjonizmu.
          • kalllka Re: oakville 22.05.18, 13:39
            twoja odpowiedz na [?] komu, podzieliles na dwa posty, dlaczego?
            chcialabym tez, jesli moglbys i nie uzywajac maniery francuza -zmieniajac temat (edytorow?) odpisac -rozwinac, jak rozumiesz 'tradycyjny izolacjonizm' Ameryki.
            z gory dzieki.K
          • zeitgeist2010 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 17:47
            de_oakville napisał:

            > Nie ufam w 100% posunieciom niemieckim, glownie za sprawa takich ludzi jak Gerhard Schröder, ktory przyjacielem Ameryki z pewnoscia nie jest. Takich jak on jest tam z cala pewnoscia wiecej. Nie uwazam rowniez, ze Ameryka ma podobne problemy psychiczne na taka skale jak Europa, ze wzgledu na Indian itp. Gdybym byl Indianinem to byc moze bym tak uwazal. Ale jestem Polakiem i Ameryka nigdy nie upadlala Polakow ani zadnych innych bialych nacji.

            Video z Joschka Fischerem ilustruje , dlaczego wiarygodnosc USA tak nisko spadla.
            Bo pewno tylko niewielu pamieta Teheran 1943 i zdrade Polski. Zniszczono zycie pokolenia naszych dziadkow i rodzicow. A przeciez Roosevelt i Churchil mogli sie twardo postawic Stalinowi. Ale nie chcieli. Kuwait czy Izrael znaczy wiecej niz Polska. TO tez sa fakty.
            Jest taki polityk. Nazywa sie Erdogan. Od niego Polska i UE powinna sie uczyc jak prowadzic dyplomacje z USA.

            Twoje pochwaly USA piszesz jako osoba majaca srodki do zycia, zdrowa, biala, nie musisz sluzyc w Iraku czy afganistanie.

            aLe sa w USA cale polacie systemowych brakow, ktorych nie ma w wolnej Europie. Przestepczosc, bieda, dyskriminacja na gruncie etnicznym i klasowym, narkomania, brak egalitaryzmu spolecznego, choroby psychiczne wsrod weteranow i ich otoczenie itd.
            Jest sie ”niewolnikiem” samochodu.
            W Europie panuje inny styl bytu. Nie musisz sie obawiac napadu bronia w reku. Ty i twoje dzieci mozenie jechac do pracy i do szkoly na rowerze.
            Szkola jest powszechna i egalitarna. Istnieje nieideologiczna telewizja i radio.
            Ludzie prowadza dosyc sensownie i wartosciowe zycie tym bardziej ze maja 5 tygodni platnego urlopu.

            Oczywiscie zaczely sie juz wylomy w tej idylli. Wykluczenie, patologiczna poprawnosc polityczna, nadwyzka populacji blisko-wschodniej ale to jeszcze margines.

            Nie mam czasu na znalezienie materialu literackiego to posluze sie wlasnymi doswiadczeniami jako zyjacego swiadka historii. W Niemczech zpelnie nie masz wrazenia, ze mogloby tu byc duzo ludzi , ”naznaczonyvh” negatywnie wojna. Przeciwnie, z powodu winy faszyzmu Niemcy stali sie nadgorliwymi Gutmenschen i moralistami. Stad to otwarcie na masowa emigracje i finansowanie UE.

            Podejrzewam ze jestem tutaj wyjatkiem na tym forum ale mnie osobiscie nic ale to zupelnie nic nie ciagnie do USA. Poza serialami ale te moge ogladac nawet na WYspach Kanaryjskich przez internet.

            Wojny sie w ogole nie boje. Ani dla mnie, moich dzieci i wnuka. Najwiecej sie boje zanieczyszczenie i zlodziejskiej eksploatacji srodowiska naturalnego.
            Niekontrolowanej bomby demograficznej w III swiecie.

            Jedynych Rosjanow jakich spotkalem w Europie to dosyc zamozni, dyskretni turysci w Andaluzji. Realne zagrozenie to rosyjska cyberwar. Ale tu Europa lepiej sie obronila niz USA.

            To Trump oglosil: America first!
            USA opuscilo uklad z Iranem i wolny handel. Izolacjonism nigdy nie bedzie mial miejsca bo USA nie wycofa sie nigdy z Azji. A naruszenie pewnych wiezi z Europa nie bedzie konstytuowac izolacjonizmu. Anglia jeszcze lezy w Europie i obie te sfery kultury zachodniej: Pln ameryka i Europa sa skazane na siebie.

            Tak jak dlugoletnia para, ktora sie rozeszla i szukala zapomnienia z przygodnymi kochankami. Ale nie mogli zapomniec wspolnych namietnych, wyuzdanych zblizen i romantycznych wieczorow przy zachodzie slonca. Tęsknota i ządza zmusi ich do powrotu.



            • monalisa2016 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 18:03
              Jak ktoś powołuje się na Joschkę F; to już dobranoc! Więcej nie trzeba, wie się z góry z kim ma się do czynienie.
              • zeitgeist2010 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 18:22
                monalisa2016 napisał(a):

                > Jak ktoś powołuje się na Joschkę F; to już dobranoc! Więcej nie trzeba, wie sięz góry z kim ma się do czynienie.

                To kto mial racje w sprawie broni masowego razenia w Iraku 2003 roku, Collin Powell czy Joschka? Do Joschki mam slabosc , bo mieszkalismy w tym samym czasie we Frankfurcie nad Menem.
                • monalisa2016 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 18:30
                  zeitgeist2010 napisał:

                  > To kto mial racje w sprawie broni masowego razenia w Iraku 2003 roku, Collin Po
                  > well czy Joschka? Do Joschki mam slabosc , bo mieszkalismy w tym samym czasie w
                  > e Frankfurcie nad Menem.
                  ...................
                  Normalny człowiek mający trochę więcej wiedzy widzący ten teatr wiedział od początku o co chodzi i tu nie trzeba się powoływać na Josche tylko na swój, własny rozum.
                  • zeitgeist2010 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 18:38
                    monalisa2016 napisał(a):

                    > zeitgeist2010 napisał:
                    >
                    > > To kto mial racje w sprawie broni masowego razenia w Iraku 2003 roku, Col
                    > lin Powell czy Joschka? Do Joschki mam slabosc , bo mieszkalismy w tym samym cz
                    > asie we Frankfurcie nad Menem.
                    > ...................

                    > Normalny człowiek mający trochę więcej wiedzy widzący ten teatr wiedział od początku o co chodzi i tu nie trzeba się powoływać na Josche tylko na swój, własny rozum.

                    W sensie kreowania literatury, nowych teorii naukowych albo muzyki wlasny rozum wystarcza.
                    do oceny rzeczywistosci potrzebne sa zrodla.

                    • monalisa2016 Re: Ja to widze nieco inaczej 22.05.18, 18:52
                      zeitgeist2010 napisał:

                      > W sensie kreowania literatury, nowych teorii naukowych albo muzyki wlasny rozum
                      > wystarcza.
                      > do oceny rzeczywistosci potrzebne sa zrodla.
                      >
                      Neutralne zródła, wystarczy nieuszminkowana wiadomość, trochę więcej wiedzy, własnego rozumu, krytycznego spojrzenia i teatr jest rozstrzygniety. Nie jest to proste? Przecież scenariusze teatru nie zmieniają się od zaran, są ciągle te same.
            • de_oakville You have definitely a biased image of the US 24.05.18, 11:37
              "Kocham Ameryke od Alaski po Ziemie Ognista"

              Przeczytalem niedawno taka wypowiedz jednego ze znanych Polakow (chyba dziennikarza), ktorego zdjecie zamieszczono na pierwszej stronie "Gazety". Niestety, juz nie pamietam kto to byl. Ale moge sie pod tym podpisac obiema rekami. I nie przeszkadza mi wcale, ze np. w Brazylii przestepczosc jest bez porownania wyzsza niz w USA, ze kontrasty pomiedzy bieda a bogactwem sa tam jak nigdzie na swiecie i ze bez samochodu "ani rusz". Wlasciwie nawet bez autobusu - czy to sypialnego z klimatyzacja ("o ônibus leito"), czy takiego z "kuszetkami"
              ("o ônibus semi-leito"), czy tez zwyczajnego ("o ônibus comercial") zwanego potocznie "o pinga-pinga".
              Zawsze uwazalem USA (jak wiele ludzi na swiecie) za jeden z najciekawszych i najpiekniejszych krajobrazowo krajow swiata. O zobaczeniu Nowego Jorku, prerii i Gor Skalistych marzylem od dziecka. A i w Kanadzie - jezeli sie ma dobra prace to czlowiek moze poczuc sie wolny i "u siebie" jak nigdzie w Europie.

              Co do Teheranu, Churchilla i Roosevelta. Czy to oni byli najbardziej winni nieszczesciom i tragedii Polakow? Uwazam, ze winni byli przede wszystkim Hitler i Stalin, przy czym Hitler jest tu wiekszym winowajca. Bo to on byl inicjatorem paktu Ribbentrop-Molotow, ktory zreszta traktowal tylko i wylacznie instrumentalnie, chcac miec wolna reke na wschodzie i zrobic z Polska co zechce. I to, ze NKWD strzalalo polskim oficerom i policjantom w potylice, to rowniez byla posrednio "zasluga" Hitlera i narodu, ktory go wybral. Zreszta to dzis jest dla
              mnie niewazne, ja dawno wybaczylem i jednym i drugim sasiadom Polski. Nie mozna przeciez zyc pielegnujac wiecznie urazy, bo szkodzi to najbardziej wlasnemu zdrowiu. A Roosevelt i Churchill po prostu mieli przede wszytkim na uwadze interesy wlasnych narodow. I czyz trudno im sie dziwic? Nielatwo jest dzwigac na swoich barkach nieszczescia calej ludzkosci.
              Przez to, ze Hitler zawarl uklad ze Stalinem - wydal na jego pastwe narod polski w wschodniej czesci kraju. Wiadomo, ze zarowno siebie jak i Niemcow uwazal za "sol ziemi", a inne narody tylko za "mierzwe niemieckiego losu". Taki to byl ten czlowiek i takie bylo przed wojna plemie, ktore go wydalo. I to, ze Niemcy sa dzis duzo duzo lepszym narodem niz przed wojna jest skutkiem glownie tego, ze wojne przegrali. I chociaz kleske zadala im wpolnie i Rosja i Ameryka, to jednak tylko Ameryka dala im w okupowanych strefach dobry przyklad i wzorzec do tego kim moga byc w przyszlosci. Stykali sie wtedy u siebie z Amerykanami, podpatrywali ich sposob bycia i brali z nich przyklad. Pisal o tym rowniez Edmund Osmanczyk w "Sprawach Polakow" Nawet konstytucja RFN-u i ich federalistyczne panstwo a wzorowane na Ameryce ("landy" jak niezalezne stany). A teraz Niemcy mowia - "my jestesmy dobrzy,
              a Amerykanie sa zli". Moim zdaniem jest to w wielu przypadkach odreagowywanie wlasnego i odwiecznego kompleksu wyzszosci, ktory wczesniej przejawial sie w innej formie i ktory dwa razy w historii narazony byl na "zniewage". Raz w roku 1918 po klesce w I-szej Wojnie Swiatowej, a drugi raz w roku 1945 po przegranej II-giej Wojnie Swiatowej. Widocznie ich psychika ciagle tego wymaga. I musza "ihrem Affen Zucker geben" ("dac swojej malpie cukier") jak mowi znane niemieckie powiedzenie uzywane w przypadku, kiedy ktos chce potwierdzic swoj wlasny punkt widzenia swiata i rzeczywistosci. Zreszta my wszyscy na tym forum dajemy ciagle "naszym malpom cukier".

              • fair_rules Re: You have definitely a biased image of the US 24.05.18, 21:53
                zeitgeist zastanow się czasem zanim napiszesz.
                Niemcy maja zjednoczony kraj dzieki Rosji? No to Litwa, Lotwa i Estonia stonia są niepodległe dzięki Rosji. I Polska też stala się niepodlegla dzieki Rosji. Ta Rosja samo dobro czyni. Ukraina ma szczegolne powody aby Rosji dziekować.
                Mowisz, ze Niemcy nie muszą się z nikim liczyć bo już 6 tysiecy niemieckich przedsiebiorstw dziala w Rosji. No i nigdy Niemcy nie chcialy być amerykańskim dywersantem frontowym. No i trzymają się formuły wzajemnej nieagresji z Rosja. A to ci dopiero sieczka. Co ty palisz? A może coś jest w powietrzu, ze rozum mglą zachodzi od srodka?


                Absolutnie zgadzam sie z zeitgeistem. Problem własnie w tym ze mało kto w Polsce docenia absolutnie niespotykany krok Rosji która pokojowo wycofała sie z połowy Europy, pozwoliła na niepodleglosc Łotwy, Litwy, Estoniii i rozszerzenie wrogiego militarnego sojuszu na te kraje- nie przypominam sobie aby jakiekolwiek mocarstwo wycofało sie kiedys ze swojej strefy wpływow bez walki. Rosyjscy liderzy okazali sie głupcami- nikogo takie poswiecenie z ich strony nie zdziwiło, Zachód zamiast obiecanej Gorbaczowowi pomocy postanowił rozgrabic i okrazyc Rosje przy pomocy NATO.

                Totez takie sa tego rezultaty:
                www.unz.com/akarlin/when-russians-were-americanophiles/

                Russians would have to acknowledge that they were naive idiots who threw away an empire centuries in the making to end up within the borders of old Muscovy in exchange for… jeans and “common human values.” These figures testify to the complete and utter failure of Soviet propaganda, which spent decades spinning tales about American criminality, unemployment, and lynched Negroes only to end up with a society with some of the most Americanophile sentiments in the entire world. It also makes it much harder to scapegoat Gorbachev, or the mythical saboteurs and CIA agents in power that feature prominently in sovok conspiracy theories, for unraveling the Soviet Union, when ordinary Soviets themselves considered America the next best thing since Lenin and the US government to be their friend.

                For their part, Americans would have to acknowledge that Russians do not have a kneejerk hatred of America, and that the “loss of Russia” was largely of their own doing. The arrogant refusal to take into account Russian interests after the Cold War, instead bombing their allies, expanding NATO to Russian borders in contravention of verbal commitments made to the USSR, and for all intents and purposes treating it as a defeated Power, may have made sense when it seemed that the US would be the world’s dominant hyperpower for the foreseeable future and Russia was doomed to die anyway – as was conventional wisdom by the late 1990s. And from a purely Realpolitik perspective, the results have hardly been catastrophic; the US gained a geopolitical foothold in Eastern Europe, tied up further European integration into an Atlantic framework, and closed off the possibility of the “Europe from Lisbon to Vladivostok” envisaged by Charles de Gaulle. On the other hand, in a world where China is fast becoming a peer competitor – with the implicit backing of a resentful Russia – this may, in retrospect, not have been the best long-term play.
                • zeitgeist2010 Re: do fair rules 25.05.18, 18:43
                  fair_rules napisał:

                  > zeitgeist zastanow się czasem zanim napiszesz.
                  > Niemcy maja zjednoczony kraj dzieki Rosji? No to Litwa, Lotwa i Estonia stonia są niepodległe dzięki Rosji. I Polska też stala się niepodlegla dzieki Rosji. Ta Rosja samo dobro czyni. Ukraina ma szczegolne powody aby Rosji dziekować. Mowisz, ze Niemcy nie muszą się z nikim liczyć bo już 6 tysiecy niemieckich przedsiebiorstw dziala w Rosji. No i nigdy Niemcy nie chcialy być amerykańskim dywersantem frontowym. No i trzymają się formuły wzajemnej nieagresji z Rosja. A to ci dopiero sieczka. Co ty palisz? A może coś jest w powietrzu, ze rozum mglą zachodzi od srodka?

                  > Absolutnie zgadzam sie z zeitgeistem. Problem własnie w tym ze mało kto w Polsce docenia absolutnie niespotykany krok Rosji która pokojowo wycofała sie z poło wy Europy, pozwoliła na niepodleglosc Łotwy, Litwy, Estoniii i rozszerzenie wrogiego militarnego sojuszu na te kraje- nie przypominam sobie aby jakiekolwiek mocarstwo wycofało sie kiedys ze swojej strefy wpływow bez walki. Rosyjscy lider zy okazali sie głupcami- nikogo takie poswiecenie z ich strony nie zdziwiło, Zachód zamiast obiecanej Gorbaczowowi pomocy postanowił rozgrabic i okrazyc Rosj e przy pomocy NATO.
                  >

                  >
                  --------------------------------------------------------------------------------------------------
                  Moim zdaniem, Rosja po 1990 roku byla jedynym okresem, w ktorym mogla sie dokonac epokowa transformacja tego kraju do rosyjskiego modelu demokracji i pojednania z Zachodem. Nie moge sie oprzec wrazeniu, ze podczas rzadow Jelcyna Zachod pozostawil Rosje sobie samej. A powinien zrobic wiecej, finansowo, gospodarczo, politycznie. Wydaje sie, ze Zachod pozostal obojetny, nawet smial sie w kulak jak Rosja pogrozala sie w NIEłAD. Nie chce insynuowac, ze sluzby specjalne USA i innych aktywnie byly zaangazowane, aby nieład ten poglebiac, n.p. wspierajac sily odsrodkowe dawnego ZSSR. – kaukaz i centr Azja na ten przyklad.

                  W tym senise, mozna spekulowac, ze Zachod przyczynil sie swoja pasywnoscia do powstania renesansu wielkorosyjskiego ala Putin.

                  W niemczech panuje silne przeswiadczenie, ze Europa powinna dac szanse wizji Unii Euroazjatyckiej od Lizbony po Wladywostiok, o ktorej mowil Putin w 2001 roku.

                  Faktem jest, ze taka Unia bylaby nie do zaakceptowania dla USA i proba oderwania Ukrainy byla proba zadania ciosu tej wizji raz na zawsze.

              • zeitgeist2010 Re: do de_oakville´a 25.05.18, 18:30
                de_oakville napisał:

                > "Kocham Ameryke od Alaski po Ziemie Ognista"
                > Przeczytalem niedawno taka wypowiedz jednego ze znanych Polakow (chyba dziennikarza), ktorego zdjecie zamieszczono na pierwszej stronie "Gazety". Niestety, juz nie pamietam kto to byl. Ale moge sie pod tym podpisac obiema rekami.


                Ja tez.
                Rozroznienie miedzy Ameryka a USA ja osobiscie prowadze do przesady uzywajac : US-amerykanski.
                Moj syn i synowa sa fanami USA po praktyce studenckiej w Santa Monica. Corocznie przeprowadzaja rajd samochodowy przez ten kraj. Po powrocie jestem uwaznym sluchaczem ich kronik filmowych. I to mi wystarcza. Jezeli ktos chce w realu przezyc spektakularna Niagare, Iguacu czy Pantanal, mozna tam pojechac. Bezpieczenstwo i komfort zycia z dziecmi na codzien blisko natury to co innego.

                1. Winy za niedole Polski i Eurpy ponosza owczesni Niemcy. Narod mowiacy tym Jezykiem mial kolektywne odzucie wyzszosci nad innymi, potrzebe rewanzu za wyrzadzone im krzywdy. Dzialali w imieniu kolektywnego wychowania w wilhelminskim duchu militarzymu i wielkomocarstwowosci.

                Dali sie uwiesc emocjom wyzwolonym przez genialnego malego bebniarza - günter Grass – der kleine Trommler. Die Blechtrommel. Metafizycznej, literackiej analizy najlepiel dokonywal Thomas Mann.
                Doznali kolektywnego katharsis po II w.sw. Wyciagneli z tego wnioski i stworzyli RFN, z konstytucja, ktora ma mechanizmy zaporowe na powtorke III Rzeszy.
                • 2 izby parlamentu
                • Trojpodzial wladzy, tak jak w USA. Itd.

                To co jest bardzo wazne, to zapory ktorych nie ma w USA.

                1) Kolektywne zalozenie o pacyfizmie
                2) i ochronie srodowiska.
                Von deutschem Boden darf nie ein Krieg ausgehen. Do dzis dnia RFN pozostaje wierna tym przyzeczenieom.

                Niemcy zmienili sie po przegranej wojnie ale wazniejsze jest, ze wygrali pokój.

                2. USA pomogly niezwykle duzo w zniszczeniu Nazismu ale jednoczesnie oddali Polske w rece Stalina.
                Wyciagneli z niemiec specow od rakiet i wywiadu bez wzgledu na ich nazism.
                Odnoscnie oddania Polski, Fakty wskazuja ze byly inne opcje. Austria nie zostala oddana, to samo Finlandia.
                A we wspolczesnych czasach USA poszlo na wojne za Kuwejt!!! I rezim poludn. Wietnamski i pld. Koreanski. USA oczekiwala wsparcia Europy w swoich awanturach na bl. Wschodzie, glownie na konto Izraela. Teraz powtarza sie to samo z Iranem i wolnym handlem.
                Naturalne ze Europa staje okoniem i szuka nowych strategii. I na pewno je znajdzie. USA nie jest juz jedynym mocarstwem. Sa inne.


                3. Ergo z punktu interesow USA rola Polski jest raczej skromna. I z tego wladze Polski powinny wyciagac adekwatne wnioski. W tym kontekscie warto pamietac Teheran.
                W dalszym ciagu USA ciesza sie mityczna ranga. Wladze polskie wykonuja wiele uslug na rzecz USA niczym tego nie kompenujac jak Izrael czy Egipt. Robia to za darmo.
                Powtorze; wzorem powinien byc Erdogan. W jego stylu prowadzenia dyplomacji zagr, nie demokrajci tureckiej.

      • yurek11111 Re: Wezmy "rozwod" - po co sie dalej ze soba mecz 22.05.18, 03:13
        Tylko ze teraz Europa ma wyjscie alternatywne...Chiny , i USA zdaje sobie sprawe ze zadzierajac z Europa przyspiesza swoja detronizacje a na tronie fajnie sie siedzi...
        Temat bardzo zlozony....
    • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 13:01
      de_oakville napisał:
      > Punkt widzenia zalezy oczywiscie od punktu siedzenia. Dla mnie Ameryka, jaka by
      > nie byla (USA i Kanada) bedzie zawsze lepsza od Europy w tym sensie, ze ludzie
      > tu mieszkajacy maja w swej masie lepsze charaktery, nie "skazone" przez zbyt w
      > iele ciezkich doswiadczen z przeszlosci, z ktorych sporo odcisnelo sie bardzo n
      > egatywnie na ich psychice i odbiorze rzeczywistosci.

      USA nie mialo ciezkich doswiadczen w przeszlosci ...
      jak w tym kraju zabijano , mordowano , rdzenna ludnosc .
      jak sie mordowali nawzajem . niewolnictwo , mordy na prezydentach itd .

      > Jestem zwolennikiem powrotu Ameryki (USA plus Kanada) do izolacjonizmu, jaka USA pro
      > wadzily przed I-sza Wojna Swiatowa. Wyznaje zasade "wszystko albo nic". Uwazam
      > wiec, ze wzajemne relacje powinny byc albo dobre albo zadne.

      USA izolacjonizm ... chcesz zlikwidowac ca 800 USA baz na swiecie
      sciagniesz wojska , rakiety do domu ... bzdecisz .
      znaczy sie wyrazasz swoja dziecinna opinie .

      > Tak jak w malzenstwie - ludzie, ktorzy sie kiedys kochali, ( .... )

      twoje wywody , porownanie z malzenstwem ( USA izolacjonizm ) ,
      sa ... tak dziecinne, ze az tragicznie zalosne .

      > Niech Europa zbuduje sobie swoja wlasna armie, ktora zapewni jej bezpieczenstwo.
      >Niech uklada sobie na wlasna reke dobre stosunk i z Rosja, wierzac ze kraj ten jest
      >o wiele lepszy i bardziej przyjazny oraz godzien zaufania od Ameryki. Prosze bardzo.

      kto , jak gdzie , kiedy ? ... przedstawia wybor USA , albo Rosja ? ! .
      roji ci sie i to strasznie , NIKT w Europie nie mowi o zerwaniu stosunkow z usa
      i totalnym przestawieniu sie na Rosje .

      USA, Trump , zmienil reguly gry wobec krajow Unii i Unia bedzie , jest zmuszona troszke reagowac na ta nowa sytuacje . i nic wiecej .

      sadzisz , ze USA zlikwiduja , ot tak sobie, liczne bazy wojenne w Europie ,
      zamkna potezna nowa baze wojenna w Kosowie . jestes infantylny jak dziecko we snie

      Twoim zdaniem Europa zdradza USA, bo ... chce z Rosja robic interesy, kupic tam
      troche gazu, surowcow i upchnac troche swoich wyrobow dla obopolnej korzysci ...

      Europa zdradza USA Trumpa , bo ma inne zdanie na temat Iranu ... , opamietaj sie .
      • de_oakville Byc jak dziecko do poznego wieku 22.05.18, 12:14
        Zachowac naiwnosc dziecka. Przeciez to wlasnie jeden z "kluczy do szczescia" i daze do tego najzupelniej swiadomie. I moge sobie na to pozwolic w tym sczesliwym kraju za oceanem. Nie wiem, czy USA moglyby zlikwidowac swoje bazy wojskowe rozsiane po calym swiecie. Ale moge sobie pomarzyc i napisac, co ja bym zrobil na ich miejscu. Zamknalbym sie na swojej amerykanskiej "wyspie" ("Fortress America"), wycofal sie ze swiata i pozostawil Euro-Azje sam na sam z Chinczykami na ich "jedwabnych" i "aksamitnych" szlakach. Notabene, gdybym napisal w roku 1987, ze ZSRR wycofa sie z NRD i z Europy srodkowej, pozwoli na likwidacje muru berlinskiego i zjednoczenie Niemiec, to rowniez bys z pewnoscia napisal,
        ze jestem dziecinny i infantylny. Byc moze jestem. I dobrze mi z tym. "Doroslenie" w Europie miewalo najczesciej bardzo tragiczna oprawe.
        • felusiak1 Re: Byc jak dziecko do poznego wieku 22.05.18, 17:29
          Od późnych lat 70-tych głosilem że sowieci upadną i rozsypią się w drobny mak czym zyskalem przydomek "durnia".
          Wszyscy wokół twierdzili, że sowieci są zbyt silni aby upaść. Ja mowiłem, ze maja muskuły ale są glodni i chodzą w dziurawych butach na wpół nadzy. Dzisiaj kiedy rozmawiamy w tym samym gronie pytaja mnie "skąd wiedziałeś"?.
          Nie wiedziałem, bo nie mozna wiedzieć czegoś co ma stać się w przyszłości. Nie jestem tez futurystą. Ale było sporo znakow, ze to był kolos na glinianych nogach rządzony terrorem. Pamietam radość mojego śp. ojca kiedy moloch zawalil się z hukiem.
          W 1975 roku w Restauracji w Trokach rozmawialem z młodym sowieckim oficerem, rosjaninem, który przez malzeństwo stal się członkiem rodziny. Powiedzial "u nas Polsza szczitajets'a niezagranica". Ubodlo mnie poteznie. Odpowiedzialem mu, ze jest niewolnikiem. Że Polsza to niezagranica dla takich jak Breżniew a dla niego to jest taka zagranica jak Paryż albo Murmańsk do którego nie może pojechać bez specjalnego pozwolenia. Po latach już jako obywatel Litwy odwiedzil tesciową w Polsce i prosił aby powiedziala mi, ze wtedy w Trokach miałem rację.
    • jorl f1 21.05.18, 17:28
      felusiak1 napisał:

      > Nieźle chociaż zbyt emocjonalnie. No i nie mówmy tu o pokoju. Chodzi wyłacznie
      > o biznes.
      > Dodatkowo to nie jest szantaż. Europa miala rok czasu na sklonienie Iranu do mo
      > dyfikacji rygoru inspekcji.
      > Wszyscy wiedzieli, ze Trump wystapi z "porozumienia" i nikt nie kiwnał palcem i
      > raptem stalo się i panika i trzeba ratować bo przecież chodzi o pokoj.

      Pare miesiecy nie czytalem co tu pisujecie, teraz spojrzalem i widze spore zmiany. Ale teraz o Iranie.
      A wiec drogi f1 nieprawda jest ze chodzi Trumpowi o zmiane jakis kontroli czy Iran sie atomowo zbroi czy nie. Te kontrole sa scisle i jakies opowiesci Twoje czy e8, bo i jego widzialem, sa bzdurne. Ten urzad kontroli ma u Iranczykow kamery co wszystko wazne ciagle nagrywaja. Nie sa idiotami jak sie wam wydaje, wiedza co robia. Sa duzo madrzejsi od Ciebie drogi f1 czy e8 z dziecinnymi przykladami o kontrolach z ISO9001 itp.

      A Trumpowi chodzi nie o kontrole czy Iran broni jadrowej nie robi ale o rozszerzenie zakazow na Iran na inne zakresy:
      1. Aby Iran rakiet nie produkowal. Rakiet mogacych dosiegnac Izrael. Z glowicami konwencjonalnymi. Maja juz je setki i ciagle przybywaja. Nimi moga, wspolnie z Hesbolahem z Libanu, Izrael cofnac do epoki kamienia lupanego, a co najmniej za pare lat. I zadne antyrakiety Izraelowi w tym nie pomoga, duzo za duzo tych rakiet.
      2. Aby sie Iran wycofal z pomocy czy w Syrii czy w Jemenie, Bahrainie itd.

      Wiec nie klam f1, Trumpowi chodzi o to ze jego ukochana corka stala sie Zydowka i chce jej dobrze zrobic, taki maly mafioso, rodzina to grund, zaden strateg.
      Osobiscie mi sie to podoba co on robi bo rozwala jednosc Zachodu, dla mnie Trump to uzyteczny idiota, nic dziwnego ze Putin go wam wybral.

      I Europie chodzi naturalnie o pokoj bo konsekwencja dzialania Twojego predzia moze byc ze Iran sie bedzie atomowo zbroil. A to jest niedalerko nas, nie was.

      Europa jak widac chce odloczyc handel z Iranem od waszego amerykanskiego systemu bankowego bo dotad zawsze jakoc szlo przez wasze banki a tak juz nie bedzie. I to mi sie cholernie podoba, patrz wyzej, wasz predzio jest uzytecznym idiota.

      I nie nadymaj sie tak f1. Jacy to niby jestescie mocarni. Wezmy NS2. Tez grozicie sankcjami firmom zachodnoeuropejskim jak bedza w NS2 uczestniczyc. I co? Merkel wam powiedziala ze NS2 bedzie i co jej zrobice? Sprobujcie.
      Te wasze grozby w stosunku do NS2 mozna juz teraz widziec, co z nich bedzie. Co z Iranem zobaczymy.
      Wracajac do NS2. Tu wlasnie widac ze jakakolwiek proba np. na was sie zdac jesli chodzi o dostawy gazu do Europy to by znaczylo ze macie jeszcze wieksze mozliwosci nacisku. Wlasnie ujawniacie swoja morde, i dobrze.

      I Ukraina nie bedzie dostawala ponad 2 mild$/rok za tranzyt co zawsze bylo celem Zachodu. Nie bedzie dostawala za pozwoleniem Merkel, Merkel wyslala Poroszenke do Putina na rozmowy aby jednak gaz przez Ukraine szedl. Putin na to jak bedzie gospodarczo sluszne to moze tranzyt przez Ukraine dalej isc. Oczywiscie wtedy jak np. oplaty tranzytow 1/10 tego so teraz jest.

      Nastepna to nie bedzie dostawala Polska oplat tranzytowych za gaz do Niemiec. To tez trzeba zabrac bo Polska jest gotowa, za rozkazem amerykanskim, wstrzymac tranzyt gazu do Niemiec, znowu dzieki NS2 a potem moze NS3 nie bedzie Polska mogla szantazowac Niemiec. I Merkel to przeciez wie.
      • felusiak1 Re: f1 21.05.18, 17:37
        drogi jorel, dziekuję za piekny, kwiecisty i pachnacy wpis.
        Mam jedno pytanie. Napisałeś, że Trump chce swojej corce zrobić dobrze. Co masz na mysli?
        • amunicyjny1 Re: f1 21.05.18, 17:40
          felusiak1 napisał:

          > drogi jorel, dziekuję za piekny, kwiecisty i pachnacy wpis.
          > Mam jedno pytanie. Napisałeś, że Trump chce swojej corce zrobić dobrze. Co masz
          > na mysli?

          Zgaduje że uszczęśliwiony starozakonny zięć, to szczęśliwa córeczka i spokój w chacie
      • caesar_pl Re: f1 21.05.18, 17:39
        widac ze kapujesz o co chodzi....
      • engine8 Re: f1 21.05.18, 17:41
        No wreszcie pojawiles (kurde ale my chyba nie zauwazylismy ze Ciebie nie bylo)
        My tu tracimy tyle czasu i mordujemy sie zeby to wszytko jakos pojac a ty tylko sie pojawiles i wszytko wyjasniles od pocztku do konca w jedym poscie..
        Bardzo Ci dziekujemy a teraz ju zmozesz spokojnie wracac tam gdzie byles..
        A tak na marginesie - to jak tam sprawy z prostata?
    • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 21.05.18, 19:45
      blueelvic2 napisał(a):
      > Jezeli nieprawda jest, ze aspekty: polityczne, militarne, ekonomiczne i spolecz
      > ne wskazuja, ze Europa oddalajac sie od Stanow, naraza sie na zagrozenia, to po
      > daj kontrargumenty, ze jest dobrze i bedzie jeszcze lepiej.

      zaczales , wiec podaj te argumenty kogo Europa ma sie bac . i dlaczego .
      tylko nie strasz arabami i Rosja, ktora strasznie zagrazaja Europie , bo to nudne .

      • engine8 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 22.05.18, 04:40
        Europa powinna najbardziej sie bac samej siebie.
        • felusiak1 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 22.05.18, 17:47
          Right on.
          Europa, co to jest? Są dwie albo trzy, cztery Europy.
          Jest Europa niemiecko-francuska i jest Europa włosko-grecka i jest Europa polska, litewska i węgierska i jest europa bułgarska i rumuńska. Niewatpliwie ta niemiecko-francuska jest najsilniejsza i ma najwiecej do powiedzenia, ba stara sie dyktować innym Europom warunki. Nie tylko warunki dyktuje ale też solidarnie olewa interes innych Europ. Weźmy taki Nord Stream. Dzisiaj może nie ma to takiego znaczenia ale wtedy polska Europa zostala kompletnie olana. Co nas obchodza jacyś tam polaczkowie jak my tu mamy potezny interes do ubicia. Tak, Polska to nasz sojusznik i przyjaciel ale my musimy mieć cieplo w domach a polaczkowie niech się swoim weglem grzeją. Ale okazuje się, ze polacy są niewdzięczni. Frau Merkel zarzuca polakom brak solidarności w obliczu muzułmańskiej inwazji. Polacy nie chcą ich brać.
          I tu muszę zgodzić się z engine. Najwiekszym wrogiem Europy jest europa.
      • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 17:14
        de_oakville napisał:
        > Przeczytalem niedawno taka wypowiedz jednego ze znanych Polakow (chyba dziennik
        > arza), ktorego zdjecie zamieszczono na pierwszej stronie "Gazety". Niestety, ju
        > z nie pamietam kto to byl.

        no to musial byc faktycznie b. znany Polak

        > Zawsze uwazalem USA (jak wiele ludzi na swiecie) za jeden z najciekawszych i na
        > jpiekniejszych krajobrazowo krajow swiata.

        a wielu uwaza inaczej i co ... teraz ...
        o gustach sie nie dyskutuje . w tym wieku powinienes to wiedziec

        > A i w Kanadzie - jezeli sie ma dobra prace
        > to czlowiek moze poczuc sie wolny i "u siebie" jak nigdzie w Europie.

        napisz czym czlowiek w Europie moze czuc sie ograniczony , jesli ma dobra prace ,
        w porownaniu z Kanydyjczykiem ...

        nie podasz konkterow , znaczy sie bzdecisz
        ze wzgledu na wiek jestes usprawiedliwiony ;)

        >Nawet konstytucja RFN-u i ich federalistyczne panstw o a wzorowane na Ameryce ("landy" > jak niezalezne stany).

        Niemcy nie byly panstwem centralistycznym zapoznaj sie historia Niemiec .
        i jak Niemcy wygladaly przed ca 150 laty

        >A teraz Niemcy mowia - "my jestesmy dobrzy, a Amerykanie sa zli". Moim zdaniem jest to >w wielu przypadkach odreagowywanie wlasnego i odwiecznego kompleksu wyzszosci,

        i kto to sa dla ciebie ci Niemcy ... panstwo niemieckie ... ? - to link poprosze
        i dlaczego Niemcy maja sie zgadzac w 100 % z polityka USA , bo co , dlaczego ?? !!

        > I nie p rzeszkadza mi wcale, ze np. w Brazylii przestepczosc jest bez porownania wyzsza
        > niz w USA,

        de.statista.com/statistik/daten/studie/3212/umfrage/laender-mit-den-meisten-gefangenen-im-jahr-2007/
        Widocznie ich psychika ciagle tego wymaga. I musza "ihrem Affen Zucker geben" ("dac >swojej malpie cukier") jak mowi znane niemieckie powiedzenie uzywane w przypadku,
        >kiedy ktos chce potwierdzic swoj wlasny punkt widzenia swiata i rzeczywistosci.

        jesli cos cytujesz , rob to poprawnie, bez bledow
        • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 17:33
          Niemcy nie lubia Jankesow i Angoli.AfD chce wycofania lekcji angielskiego z podstawowek.
          • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 19:35
            Ciekawe jest ,ze Hitler od poczatku planowal agresje na Rosje jako panstwo komunistyczne i Polacy byli za.Na pogrzebie Pilsudzciego po za Hitlerem byla cala smietanka Niemiecka z Göringiem i Goebelsem na czele.Niemcy liczyli sie z tym,ze na Rosje trzeba przejsc przez Polske,wiec trzeba Polske na swoja strone przekonac.I tak by sie stalo gdyby nie Angole,ktorzy w ostatniej chwili przekonali Polakow,zeby nie ufali Niemcom,odwiecznym wrogom,lecz Angolom,odwiecznym Polakom przyjacielom..w tym momencie .ide sie wyrzygac....
            • amunicyjny1 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 19:44
              caesar_pl napisał:

              > Ciekawe jest ,ze Hitler od poczatku planowal agresje na Rosje jako panstwo komu
              > nistyczne i Polacy byli za.Na pogrzebie Pilsudzciego po za Hitlerem byla cala s
              > mietanka Niemiecka z Göringiem i Goebelsem na czele.Niemcy liczyli sie z tym,ze
              > na Rosje trzeba przejsc przez Polske,wiec trzeba Polske na swoja strone przeko
              > nac.I tak by sie stalo gdyby nie Angole,ktorzy w ostatniej chwili przekonali Po
              > lakow,zeby nie ufali Niemcom,odwiecznym wrogom,lecz Angolom,odwiecznym Polakom
              > przyjacielom..w tym momencie .ide sie wyrzygac....


              I co im ta ''przyjaźń '' z Polska by dała.Armie na poziomie rumuńskiej?
              • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 20:03
                A co Polsce dala przyjazn z dupami Angolami???Moze Polska dzis byla by przywodca w Swiecie Slowian a Niemcy w Swiecie Germanow?
                • amunicyjny1 Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 20:09
                  caesar_pl napisał:

                  > A co Polsce dala przyjazn z dupami Angolami???

                  Hotel Rubens to oni wynajęli nam, nie my im. Skoro oni to dupy to my kto?



                  Moze Polska dzis byla by przywodc
                  > a w Swiecie Slowian a Niemcy w Swiecie Germanow?

                  Skąd takie wnioski ?
                  • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 20:13
                    W latach miedzywojennych nie mozna stwierdzic niesnasek miedzy Niemcami i Polakami.
            • zeitgeist2010 Do caesara 1 26.05.18, 20:08
              caesar_pl napisał:

              > Ciekawe jest ,ze Hitler od poczatku planowal agresje na Rosje jako panstwo komunistyczne i Polacy byli za.Na pogrzebie Pilsudzciego po za Hitlerem byla cala s mietanka Niemiecka z Göringiem i Goebelsem na czele.Niemcy liczyli sie z tym,zena Rosje trzeba przejsc przez Polske,wiec trzeba Polske na swoja strone przekonac.I tak by sie stalo gdyby nie Angole,ktorzy w ostatniej chwili przekonali P lakow,zeby nie ufali Niemcom,odwiecznym wrogom,lecz Angolom, odwiecznym Polakom przyjacielom..w tym momencie .ide sie wyrzygac....


              Hitleryzm mial swoja ideologie, ktora klasyfikowala Zydow, SLowian i kilka innych grup jako podludzi. WIzja ich bylo stworzenie wielkiego imperium rasy aryjskiej. Honorowymi goscmi byliby w niej np. Szwedzi. Natomiast Polska i Rosja mialy dostarczyc Lebensraumu dla Herrenvolku – rasy Panow.

              Innymi slowy inwazja na Polske i Rosje byla nieunikniona. Natomiast owczesne wladze polskie prowadzily bardzo glupia i nieuczciwa polityke wobec wlasnego narodu. Latwo byc madrym po szkodzie ale nie ma watpliwosci, ze wieksza uleglosc wobec III Rzeszy – przy jednoczesnym taktycznym sojuszu z ZSSR – oszczedzila by narodowi tak gigantycznych strat w ludziach i majatku narodowym. Warszawa nie zostala by zburzona do szczetu. Tak dzialali Wegrzy i Francja Petaina.
              Wowczas nie wyszlo Poslce na zdrowie odgrywanie roli dywersanta frontowego ANglii. Nalezy z tego wyciagnac wnioski w sytuacji obecnej.

              • amunicyjny1 Re: Do caesara 1 26.05.18, 20:12
                Budapeszt był równie zniszczony jak warszawa
              • felusiak1 Re: Do caesara 1 27.05.18, 00:15
                Takiej kupy dawno nie czytałem.
                Polska miala z sovietami pakt o nieagresji i tyle ten pakt wart.
                W sierpniu 1939 Anglia i Francja negocjowaly z sowietami sojusz przeciwko Niemcom i tu nagle Ribbentrop przylatuje do Moskwy i jest po baletach. Ten pakt dawał sowietom pól Polski, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Besarabię.
                zeitgeist musisz sobie doczytać nieco historii.
                PS Warszawa została zburzona po powstaniu warszawskim.
                A alians z sowietami mieliśmy od 1944 do 1989 i do dzisiaj wspominamy.
                • zeitgeist2010 owczesne pakty to byla czcza gadanina 27.05.18, 17:44
                  felusiak1 napisał:

                  > Takiej kupy dawno nie czytałem.
                  > Polska miala z sovietami pakt o nieagresji i tyle ten pakt wart.
                  > W sierpniu 1939 Anglia i Francja negocjowaly z sowietami sojusz przeciwko Niemc
                  > om i tu nagle Ribbentrop przylatuje do Moskwy i jest po baletach. Ten pakt dawał sowietom pól Polski, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Besarabię.
                  > zeitgeist musisz sobie doczytać nieco historii.
                  > PS Warszawa została zburzona po powstaniu warszawskim.
                  > A alians z sowietami mieliśmy od 1944 do 1989 i do dzisiaj wspominamy.



                  1. POlska miala pakty o nieagresji i III Rzesza i pakty o wzajemnej pomocy z Francja i Anglia. Wszystko czcza gadanina. Takie byly wowczas czasy. A teraz tez istnijea sojusze egzotyczne i powazne.

                  2. Nie tak dawno bo W 1920 roku POlska wykrwawiala armie czerwona w trudnej dla nich sytuacji. II RP byla panstwem antykomunistycznym I antyrosyjskim. NIe trzeba byc inzynierem rakietowym, zeby wiedziec ze od Rosji nie wolno sie odwracac plecami.

                  3. Gdzies czytalem, ze w 1938 roku Stalin chcial wyslac wojska do Czechoslowacji zeby pomoc im przeciw ANschlussowi. POlska nie zgodzila sie na ich przejscie przez polskie terytorium. A gdyby pozwolila to historia moglaby sie inaczej potoczyc. -
                  • felusiak1 Re: owczesne pakty to byla czcza gadanina 27.05.18, 18:48
                    Ad 1. Pakt z Francją i Anglią był realny gdyż oba państwa wypowiedzialy Niemcom wojnę już 3 września. Polska nie spelniła warunku rozpoczęcia dzialań zbrojnych przez aliantów. A warunkiem było utrzymanie linii frontu przez 16 dni. Jak wiemy frontu nie było już 5 września ale mimo to sowieci czekali do 17 września nie bedąc pewni czy alianci nie zaatakuja.
                    Ad 2. Wykrwawiła pomiedzy Wisłą a Bugiem a nie na przedpolach Moskwy. Co do odwracanie sie plecami to faktycznie nie wolno tego robić bo rosjanie lubią strzelać w potylicę.
                    Ad3. Bzdura propagandowa. Pakt o pomocy byl uwarunkowany dzialaniami Francji a ta jak wiemy podpisała Monachium.
                    Ad4. Polska nie miala po 1935 roku zadnej opcji. Pilsudski na lozu smierci powiedzial, że wojna z Niemcami to kwestia czasu i do tego krotkiego czasu. polscy przywodcy doskonale zdawali sobie z tego sprawę stąd zabiegi o sojusz z Francją i Anglią. Ci z kolei zabiegali o alians z sowietami ale Stalin wyrzucil Litwinowa i wstawił proniemieckiego Molotowa.
                    Nie mamy wspólnoty interesow Niemiec i Rosji. Rosja jedynie kokietuje Niemcy.
                    Ad 5. Zagalopowałeś się. Przyznam ci rację ze Smoleńskiem ale to jest na uzytek wewnętrzny. Nonstarter.
                    Nie ma też możliwości alinsu Polski i Rosji. Czy wiesz, że dla rosjan ksiaże Pozarski jest bohaterem bo przepedzil polakow z Kremla. Rosjanie cierpią na polski kompleks i wielkomocarstwowość. Na to nie ma lekarstwa.
                    • amunicyjny1 Re: owczesne pakty to byla czcza gadanina 28.05.18, 09:01
                      felusiak1 napisał:


                      > Nie ma też możliwości alinsu Polski i Rosji. Czy wiesz, że dla rosjan ksiaże Po
                      > zarski jest bohaterem bo przepedzil polakow z Kremla. Rosjanie cierpią na polsk
                      > i kompleks i wielkomocarstwowość. Na to nie ma lekarstwa.

                      A co jest dziwnego w świętowaniu końca ''wielkiej smuty''
                    • zeitgeist2010 Re: owczesne pakty to byla czcza gadanina 28.05.18, 15:45
                      felusiak1 napisał:

                      > Nie ma też możliwości alinsu Polski i Rosji. Czy wiesz, że dla rosjan ksiaże Pozarski jest bohaterem bo przepedzil polakow z Kremla. Rosjanie cierpią na polski kompleks i wielkomocarstwowość. Na to nie ma lekarstwa.

                      Wielkomocarstwowosc to fakt. Az sie wierzyc nie chce, jak moglo dojsc do takiej roznicy w potedze kiedys rownych panstw!?!?

                      Ale kompleks?
                      Masz prawo, aby w to wierzyc. Polska jest z punktu widzenia Rosji jednym z wielu malych krajow bliskiej zagranicy. Do POlski i Polakow czuja niechec i nieufnosc . W najlepszym wypadku obojetnosc. Polska jest na pewno dla nich panstwem wyjatkowo niewygodnym, bo nie chciala sie poddac i dobrowolnie nigdy nie stanie sie wasalem. Ale to to samo dotyczy polowe sasiadow Rosji.

                      Niestety komunistyczni wladcy PRL-u w przeciwienstwie do spoleczenstwa polskiego byli uleglymi slugusami Rosji. Taki Caucescu w porownaniu z nimi to bohater: nie wzial udzialu w agresji na Czechoslowacje i nie zerwal stosunkow dyplomatycznych z Izraelem.

                      Nie ulega natomiast watpliwosci, ze rosja ma wielu oddanych zwolennikow na tym forum. Nie chce wchodzic z jakich przyczyn.





                      • amunicyjny1 Re: owczesne pakty to byla czcza gadanina 28.05.18, 16:57
                        zeitgeist2010 napisał:


                        >
                        > Niestety komunistyczni wladcy PRL-u w przeciwienstwie do spoleczenstwa polskieg
                        > o byli uleglymi slugusami Rosji.

                        Jesteś pewien że ty nie byleś uległym sługusem? Jakie na to mamy dowody? A może twój ojciec był np w POP a może wujek.jak nam to udowodnisz.Inni byli źli a twoja familia bez grzechu ........
          • zeitgeist2010 do caesara 2 26.05.18, 20:14
            caesar_pl napisał:

            > Niemcy nie lubia Jankesow i Angoli.AfD chce wycofania lekcji angielskiego z podstawowek.

            HItler podziwial ANglie - jakby nei bylo niemieckich pobratymcow - ANglowie i sasi. Natomiast gardzil USA - narodem zdegenerowanym przez murzynow.

            Wspolczesni NIemcy maja do ANglosasow raczej obojetny stosunek. Wieksza sympatie maja do USA. Kraju wielkiego i atrakcyjnego dla niektorych. Niemcy maja slabosc do wielkich krajow: Rosja, Syberia, Brazylia, RPA.

            Byly trener Jürgen Klinsman, i gwiazda rozrywki - ze Slaska - teraz Bawarczyk - Thomas Gotschalk przeniesli sie do Kaliforni.


            • caesar_pl Re: do caesara 2 26.05.18, 20:26
              Jankes nienawidzil Angola.Uwazal go za aroganta,ktory jest biedny i skazany na pomoc od USA.
    • jk2007 Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 15:33
      na świecie. Niemcy powinny stanąć murem za Rosją.
      • caesar_pl Re: Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 17:10
        Podczas 2 wojny Jankes chcial by Rosja sie wykrwawila,ale jak widzial Ze Rosja bije Niemcy i zajmie cala Europe Zachodnia to zmieczal.Rosjanie powiedzieli jasno Jankesom i Angolom - jak nie otworzycie frontow na poludniu Europy i Zachodzie,stajemy na rzece Wisla i dalej robcie z Niemcami co chcecie ,ale oni wam nakopia do dup....
        Na youtube jest wiele programow wspomnen niemiecich zolnierzy ktorzy walczyli z Rosjanami i Jankesami czy Angolami.Wszyscy przyznaja - z Rosjanami mielismy boje a z reszta to byli mieczaki i tchorze.
        W czasie bezpośrednich walk straty amerykańskie wyniosły 24 tys. zabitych i rannych oraz 9 tys. żołnierzy wyeliminowanych przez choroby i od tzw. przyjacielskiego ognia. Między 6 października a 13 listopada 1944 amerykańska 9 Dywizja Piechoty w ciągu 10 dni straciła 4500 żołnierzy, posuwając się zaledwie o 3 kilometry, a 28 Dywizja Piechoty utraciła 6184 żołnierzy[1]. Niemcy stracili ok. 28 tys. zabitych i rannych. W bitwie brały udział niektóre jednostki lądujące wcześniej na plaży Omaha – ich żołnierze twierdzili, że bitwa była znacznie bardziej krwawa niż desant w Normandii. Ernest Hemingway porównał ją nawet z bitwą o Paschendale z okresu I wojny światowej.
        The Hürtgen Forest cost the U.S. First Army at least 33,000 killed and wounded, including both combat and non-combat losses, with upper estimate at 55,000; German casualties were 28,000. The city of Aachen in the north eventually fell on 22 October at high cost to the U.S. Ninth Army, but they failed to cross the Rur or wrest control of its dams from the Germans. The battle was so costly that it has been described as an Allied "defeat of the first magnitude," with specific credit given to Model.[8][9]:391
        Sa Polaki popie......ze tak te liczby sie roznia????
        • zeitgeist2010 Re: Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 20:30
          caesar_pl napisał:

          > Podczas 2 wojny Jankes chcial by Rosja sie wykrwawila,ale jak widzial Ze Rosja bije Niemcy i zajmie cala Europe Zachodnia to zmieczal.Rosjanie powiedzieli jas no Jankesom i Angolom - jak nie otworzycie frontow na poludniu Europy i Zachodzie,stajemy na rzece Wisla i dalej robcie z Niemcami co chcecie ,ale oni wam nakopia do dup....

          Niemcy przegrali obie wojny swiatowe po interwencji USA. Nie maja jednak z tego powodu urazy, kompleksu czy żądzy rewanzu.
          ELity rzadzace RFN-u chca miec przewidywalny porzadek w EUropie pod niemiecka egida w ramach UE we wspolzyciu z Rosja.
          Rosja jest jedynym krajem, do ktorego NIemcy czuja kompleksy. WIedza, ze Rosja jest ich przyszlosciowym, strategicznym partnerem, z ktorym chca rozmawiac jak rowny z rownym.
          Nie zdobyli tam Lebensraumu bronia to dokona sie to gospodarka.

          Dlatego NIemcy zycza sobie , aby USA wybraly izolacjonizm i niemieszanie w Europie.
          Z tego samego powodu , Niemcom jest nie na reke z Trojmorzem.


          >
          • caesar_pl Re: Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 20:36
            Trafne podsumowanie.Jako Slazak
          • caesar_pl Re: Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 21:46
            Wymiana rannych niemieckich i jankeskich polegala na tym,ze,zawieszano wymiane ognia,Pod Monte Cassino bylo to samo - przerwanioe walki,znoszenie rannych wtedy Niemieccy Sanitariusze opatrywali Alianckich zolnierzy!!To mowia swiatkowie alianccy.Poliaki mowia ze Niemce wszystkich mordowali....
            • caesar_pl Re: Rosja to gwarant utrzymania trwałego pokoju 26.05.18, 22:18
              Najlepsze jest,ze perfidne Jankesy w walkach bezposrednich posylali przeciw Niemcom jankesow niemieckiego pochodzenia - bo Niemcy nie beda swoich zabijac,Jankes niemiecki wolal ze on Niemiec,nie strzelac...Wielu Jankesow niemieckich dostalo sie do niemieckiej niewoli,potem zostali wyzwoleni i zostalin w Niemczech!!Polijaki..nie do wiary,co????
              Na youtube sa ich wypowiedzi.
      • jk2007 Polacy też powinny stanąć murem za Rosją. 27.05.18, 14:05
        Rosja jest gwarantem nienaruszalnosci polskich granic.
    • karbat Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 20:24
      caesar_pl napisał:
      > Niemcy liczyli sie z tym,ze na Rosje trzeba przejsc przez Polske,wiec trzeba Polske na >swoja strone przekonac.I tak by sie stalo gdyby nie Angole,ktorzy w ostatniej chwili >przekonali Polakow,zeby nie ufali Niemcom,odwiecznym wrogom,lecz Angolom,odwiecznym > Polakom przyjacielom..w tym momencie .ide sie wyrzygac....

      caesarku , co dalo Polsce , ze stanela po stronie Aliantow ..

      Polska stojac po stronie bandytow Niemcow ... , -
      Sowieci walczyc z Hitlerem , o przezycie z niemieckimi nazistami zabiliby niejako po drodze
      z milion , dwa miliony Polakow

      dzis ... byloby wiecej grobow , pomnikow , ksiadz kat. mialby wiecej obrywek .
      cos poza tym ... nie sadze .
      uwazam , ze bzdecisz totalnie , moim zdaniem .
      • caesar_pl Re: Strategiczny sojusz niemiecko-rosyjski 26.05.18, 20:29
        Polska propaganda,chlopcze...bo mogly byc dwa Rajchy-germanski i slowianski..
    • jk2007 Polska - co jest grane? 28.05.18, 06:54
      ciekawa analiza
      wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mon-ujawnia-szczegoly-negocjacji-o-stacjonowaniu-wojsk-usa-w-polsce-opozycja/flvlbrj?utm_v=2&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_source=wiadomosci_viasg
      • amunicyjny1 Re: Polska - co jest grane? 28.05.18, 09:05
        jk2007 napisał:

        > ciekawa analiza
        > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mon-ujawnia-szczegoly-negocjacji-o-stacjonowaniu-wojsk-usa-w-polsce-opozycja/flvlbrj?utm_v=2&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_source=wiadomosci_viasg



        Sprowadzanie obcych wojsk ma u nas długą historie
    • herr7 taki sojusz nie istnieje 28.05.18, 11:22
      Rosja jest potrzebna Rosji głównie jako źródło gazu. To są relacje czysto ekonomiczne i nie ma się co doszukiwać "wielkiej polityki'. Rosja jako państwo schodzi ze sceny. Jako mocarstwo już przestała się liczyć.
      • amunicyjny1 Re: taki sojusz nie istnieje 28.05.18, 16:21
        herr7 napisał:

        > Rosja jest potrzebna Rosji głównie jako źródło gazu. To są relacje czysto ekono
        > miczne i nie ma się co doszukiwać "wielkiej polityki'. Rosja jako państwo schod
        > zi ze sceny. Jako mocarstwo już przestała się liczyć.

        Takie są próby.Teraz USA ma ambicje zostania stacją CPN .Widać się opłaci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka