donatienfrancois
25.05.18, 19:49
Brzydka strona USA. Tak kończy się amerykański sen
Wielkie centra handlowe, jeden z symboli amerykańskiego snu. Prawdziwe świątynie pieniądza, które zasysają mieszkańców i całe miejskie życie. W Polsce trwa boom na tego typu inwestycje, w Stanach Zjednoczonych wiele z nich dogorywa i obraca się ruinę, stając się symbolem końca pewnej ery. Ten proces od lat dokumentuje Seph Lawless, amerykański fotograf, aktywista, który WP money udostępnił swoje zdjęcia. Zobaczcie, jak kończy się amerykański sen.
Seph Lawless urodził się w Cleveland, w tzw. Pasie Rdzy, jak potocznie nazywana była północno-wschodnia część Stanów Zjednoczonych. Kiedyś tętniące serce przemysłu ciężkiego w USA, dziś symbol kryzysu.
Jego ojciec był robotnikiem w jednej z miejscowych fabryk motoryzacyjnych, a on sam stał się świadkiem upadku wielkiego przemysłu i całej związanej z nim cywilizacji.
- Zacząłem dokumentować opuszczone części USA, by uzmysłowić Amerykanom, co dzieje się z ich krajem. Chciałem, by zobaczyli prawdziwe oblicze Ameryki, dalekie od ich wygodnych domów i smartfonów - mówi WP money Seph Lawless.