felusiak1
27.05.18, 18:18
Okazuje się, ze znacznie łatwiej jest podskakiwać politycznie niż gospodarczo.
No i ten podskakujacy panisko napotkał "nieprzewidziane" trudności. Bank centralny nie ma dolarow i zabraklo też euro. Co robić? No i panisko zwrocil się do narodu aby wymienił posiadane dolary i euro na lokalną walutę. Ciekawe czy wymienią. Osobiście watpię gdyż głosowanie w wyborach to zupełnie inna sprawa niż glosowanie wlasnym portfelem.