Dancing Queen

03.10.18, 14:59
Widzac tanczaca pani premier UK, mysle sobie ze szkoda, ze Anglicy opuszczaja nasza wspolnote. Maja autoironie i poczucie humoru:
www.spiegel.de/video/theresia-may-tanzt-zu-dancing-queen-auf-die-buehne-video-99021248.html

O ilez to weselsze niz prezydent jednego mocarstwa, ktory wciaga brzuch siedzac polnagi na koniu...

PF
    • engine8 Re: Dancing Queen 04.10.18, 15:07
      A ja mysle ze z tego brexitu nic nie wyjdzie
      • polski_francuz Re: Dancing Queen 04.10.18, 15:15
        Myslisz, ze zostana z nami? Trudno w to uwierzyc wiedzac, ze to juz w marcu 2019 UK i EU sie odlacza. I to w twardy sposob. Czyli na chama.

        PF
        • yurek11111 Re: Dancing Queen 04.10.18, 21:34
          A chamem jest unia ktora jak obrazona malzonka przy rozwodzie , chce malzonka w lyzce wody utopic...

          Re :
          Czyli na chama...
          • polski_francuz Re: Dancing Queen 04.10.18, 21:46
            Jestes poddanym Queen i ja bronisz. Ja bronie naszej unii. Mozna i nalezy ja poprawic, ale to jest i nasza i unia.

            PF
            • yurek11111 Re: Dancing Queen 04.10.18, 21:55
              Akurat queen to mi wisi i powiewa ,zadnym poddanym sie nie poczuwam , wypowiadam sie o Anglii i unii przygladajac sie jak Anglia chce opuscic unie a komisarze patrza jak ja udupic najbolesniej...
              • polski_francuz Re: Dancing Queen 04.10.18, 22:12
                No coz, ja jestam za unia. I czesc.

                PF
                • yurek11111 Re: Dancing Queen 04.10.18, 22:59
                  Tez jestem za unia , gospodarczo sie wspierajaca , ale w obecnej unii, za duzo wtykania nosa unijnych komisarzy w nie swoje sprawy , pierwsi tego nie wytrzymali Angole i stad Brexit , a glupki unijne ,zamiast wyciagnac wnioski i przeczekac politycznie , byc moze tymczasowe niezadowolenie , zmienic polityke i wycofac sie z wtracania we wszystko , ida na chamskie noze i tylko jeszcze bardziej i Anglikow a przy okazji i innych do tego rodzaju unii zniechecaja...
                  Widze podobienstwo sytuacyjne do ruskiej unii celnej , gdzie wszyscy ewentualni czlonkowie widzac ze w zalozeniach ma ona sluzyc przedewszystkim ruskim interesom , powiedzieli Kremlowi 'wal sie'....
                  Jak niemiaszki nie zmienia podejscia do innych to tez to uslysza...
                  • polski_francuz Re: Dancing Queen 05.10.18, 07:30
                    "pierwsi tego nie wytrzymali Angole i stad Brexit"

                    No coz, moja wizja spraw jest taka, ze to:
                    a) biedniejsi Anglicy nie wytrzymali ze Polacy, Litwini, a potem Rumuni czy Bulgarzy akceptuja prace ktorymi oni sie brzydzili i zarobki, ktorych oni by nigdy nie zaakceptowali;
                    b) zamozniejszych Anglikow strasznie wkurzalo, ze Polacy sa lepszymi przedsiebiorcami niz oni tworzac 24 tys. firm.

                    To wszystko sie zdarzylo dlatego, ze Anglicy zdecydowali aby otworzyc granice w 2004 roku i wpuscic obywateli nowych czlonkow Unii Europejskiej. Ktorzy ruszyli na Windsory (by nie powiedziec na Saksy).

                    PF
                    • felusiak1 Re: Dancing Queen 05.10.18, 08:23
                      Bzdury waść wypisujesz.
                      • polski_francuz Re: Dancing Queen 05.10.18, 08:58
                        Pawnie dlatego, ze odwazylem sie sam bez szpiegla cos napisac:)

                        PF
                        • felusiak1 Re: Dancing Queen 05.10.18, 09:28
                          Bez derszpigiel jest jeszcze gorzej.
                          A w Polsce ukraińcy wykonują prace ,którymi polacy się brzydza? To te same prace do których jeszcze niedawno była kolejka chetnych polaków.
                          • polski_francuz Re: Dancing Queen 05.10.18, 09:49
                            "A w Polsce Ukraińcy wykonują prace ,którymi Polacy się brzydza?"

                            Mozna tak to ujac. Wielu moich kolegow ma pomoce domowe Ukrainki, by daleko nie szukac. Ukraincy tez sa zatrudniani do prac polowych. Last but not least Bialorusinka czy tez moze Ukrainka byla pomoca kuchenna w gorskim pensjonacie gdzie niedawno bylem.

                            PF
                            • lont12 Re: Dancing Queen 05.10.18, 10:17
                              te wędrówki ludów mają pomóc zrealizować naczelny cel UE jakim jest likwidacja państw narodowych
                              • polski_francuz Re: Dancing Queen 05.10.18, 10:40
                                Tak bylo w Stanach w latach kryzysu. Ludzie wedrowali za praca. Nawet z tych czasow pochodza domy na kolkach. USE idzie sladami starszego brata USA.

                                PF
                                • lont12 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:20
                                  jakieś podobieństwo jest - mam na myśli zjawisko takie jak walka z autochtonami, w USA zakończona, w Europie dopiero nabiera rumieńców
      • szwampuch58 Re: Dancing Queen 04.10.18, 16:21
        " Przez całą naszą historię migranci mieli wielki wkład w nasz kraj. Tak też będzie w przyszłości. Powitamy tych, którzy przyjadą tu z kwalifikacjami, jakich nam potrzeba, tych, którzy będą ciężko pracować"

        - zadeklarowała Theresa May.
        Obawiam sie ze nasze"Janusze" z tymi kwalifikacjami nie znajda poparcia u Tereski:
        buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,24001169,polacy-napisem-widzew-lodz-ozdobili-skaly-na-szczycie-w.html#s=BoxOpCzol5
    • lont12 Re: Dancing Queen 04.10.18, 22:09
      To zupełnie nieapetyczne tańczyć do "pedalskiej" muzyki... Europa Zachodnia jest chora. Premierowa UK - no kids. Kanclerzowa Niemiec - no kids. Prezydent Francji - no kids. Premier Szwecji - no kids. Pan premier Luksemburga z małżonkiem - no kids... etc. Premier Polski - 4 kids. Premier Węgier - 5 kids.
      • polski_francuz Re: Dancing Queen 04.10.18, 22:11
        Zapomniales o polskim szefunciu. More kidding than kids.

        PF
        • lont12 Re: Dancing Queen 04.10.18, 22:30
          zapomniałem też o szefuńciu Unii (Juncker) - more drinking than kids
      • szwampuch58 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:11
        ABBA muzyka pedalska!!!!.....ja piernicze gostek,z toba jest zle,bardzo zle
        • lont12 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:26
          szwampuchu, masz wiele do nadrobienia z podkultury
          www.youtube.com/watch?v=0DJC-ECU8IE
        • lont12 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:28
          szwampuchu, masz wiele do nadrobienia z dziedziny podkultury
          www.youtube.com/watch?v=0DJC-ECU8IE
          • a74-7 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:41
            lont,dorzuc nowo panujacego prajministra Irlandii -no kids,homo pochodzenia hinduskiego ;ktory juz wspaniale sie wpasowal jak kij w szprychy.....
          • szwampuch58 Re: Dancing Queen 05.10.18, 11:42
            a co to ma wspolnego ze zrodlem czyli z pieknymi Szwedkami i dwoma przystojnymi Szwedami, kulturalny znafco?
            Tecza na niebie tez jest pedalska dla twojej logiki?
            • lont12 Re: Dancing Queen 07.10.18, 01:01
              ma wiele wspólnego

              www.youtube.com/watch?v=Gv_6Gz-6Gig
    • jorl Re: Dancing Queen 06.10.18, 09:50
      polski_francuz napisał:


      > a) biedniejsi Anglicy nie wytrzymali ze Polacy, Litwini, a potem Rumuni czy Bul
      > garzy akceptuja prace ktorymi oni sie brzydzili i zarobki, ktorych oni by nigdy
      > nie zaakceptowali;

      tacy Anglicy sa wkur.ieni ze Polacy biora wszystkie mozliwe socjalne doplaty a maja do tego prawo bo ludzie z Unii maja takie same prawa jak Anglicy. Jak mniej zarabia to juz ma prawo do doplat na wiele. Wlasnie zniesienie tej koniecznosci placenia socjalow tak jak Anglikom bylo celem Camerona w rokowaniach z Unia wtedy. Tylko Polska sie nie zgodzila, inne Osteuropejskie kraje jak Estonia, Litwa itd sie zgodzily. I stad Brexit.
      Polacy sie wyspecjalizowali w braniu socjalow.


      > b) zamozniejszych Anglikow strasznie wkurzalo, ze Polacy sa lepszymi przedsiebi
      > orcami niz oni tworzac 24 tys. firm.

      W Niemczech zakladanie firm przez Osteuropejczykow jest tez nagminne. Po co to? Ano na rachunek firmy robia jakies minimalne prace, za malo aby zyc i jako pochodzacy z Unii ida do socjalow po kase. Stad te tysiace firm, mysle ze w Angli jest podobnie. Chytry sposob na zycie.
      Plynelem w tym roku kajakiem Odra. Tam spotkalem Polaka na rybach, takiego zyjacego w Anglii. Opowiadal ze kilka lat pracowaj jako robotnik przy maszynych do obrobki metali. A teraz ma firme! Wiec siedzi na rybach w Polsce. Ta sama zasada, malutkie oficjalne dochody, po reszte na zycie do rzadu angielskiego. Jemu starczy, rybami sie dokarmi i zyje.

      A teraz, po Brexicie beda mogli tylko zostac w Anglii tacy z Unii ktorzy duzo zarabiaja. Aby placic spore podatki. I zadne doplaty socjalne. Zreszta jak beda duzo zarabiali to i zadnych doplat by nie mogli dostawac. Ja nie dostaje w Niemczech zadnych doplat socjanych. Ale place wielki podatki. Takich w Angli beda dalej chcieli. I slusznie. Ale malo Polakow bedzie te kryteria spelniac, chociaz napewno i troche takich jest, niezaprzeczalnie.
      • polski_francuz Tacy i owacy 06.10.18, 13:08
        Jest miedzy polskimi emigrantami grupa, ktora z pomocy socjalnej korzysta. Sa tez ludzie pelni inicjatywy i inteligencji. I nie mowie o naszym pokoleniu, ale tez o tym nowszym. Der Spiegel pisal o jakims Polaku, ktory stworzyl w Niemczech start up informatyczny konkurujacy z Google Translation. I jakosc ich tlumaczen jest lepsza.

        Ja sadze raczej, ze to wielu Anglikow podupadlo i przestalo umiec pracowac. Nie potrafili sie dostosowac do nowych czasow. W ktorych trzeba byc elastycznym, mobilnym, otwartym na nowosci...Pozostali, jaki i ci z Ohio czy Indiany przywiazani do swych katow i swych przyzwyczajen w ktorych brakuje juz pracy.

        Jeden z moich doktorow (rodem z Wroclawia), pracuje w Walii i stworzyl dobrze funkcjonujace przedsiebiorstwo w mojej specjalnosci. Sluzy mu i wiedza, organizacja i otwarcie na swiat, ktorych ze mna sie nauczyl.

        Polacy walcza bo wiedza, ze nic za darmo nie ma. A jesli jeszcze nie wiedza, to sie wkrotce dowiedza.

        PF
        • jorl Re: Tacy i owacy 06.10.18, 21:32
          polski_francuz napisał:
          > Tacy i owacy

          Takie gadanie to jest do d... Procentowo jest wazne ile jest takich i owakich. Takim gadaniem jak Twoje sie ukrywa rzeczywistosc.

          > Ja sadze raczej, ze to wielu Anglikow podupadlo i przestalo umiec pracowac. Nie
          > potrafili sie dostosowac do nowych czasow. W ktorych trzeba byc elastycznym, m
          > obilnym, otwartym na nowosci...Pozostali, jaki i ci z Ohio czy Indiany przywiaz
          > ani do swych katow i swych przyzwyczajen w ktorych brakuje juz pracy.

          Zasada jest prosta. Przybysze z biedniejszego kraju czesciej beda korzystali z podwieszania sie pod pomoc socjalna, to sa socjologiczne prawidla. Bo dla nich nawet socjal to juz sporo w stosunku do tego co mieli w swoim kraju. Do tego sila rzeczy jak pracuja to raczej na malo platnych stanowiskach, los immigranta, jezyk itp. I jak maja prawa do socjalow, a maja bo sa z Unii, korzystaja z nich % wiecej jak tubylcy. Oczywiscie w Anglii sa tacy jak u mnie Turcy, ci z Pakistanu itp. Ci sa podobni w zachowaniu do Polakow itp. Tez ich wiekszy % zyje z socjalow, to jest oczywiste i to mowi statystyki. Fakt, te statystyki nie pisze sie na pierwszych stronach gazet bo ludzie by z klonicami na takich ruszyli ale one sa znane.


          > Jest miedzy polskimi emigrantami grupa, ktora z pomocy socjalnej korzysta. Sa t
          > ez ludzie pelni inicjatywy i inteligencji. I nie mowie o naszym pokoleniu, ale
          > tez o tym nowszym. Der Spiegel pisal o jakims Polaku, ktory stworzyl w Niemczec
          > h start up informatyczny konkurujacy z Google Translation. I jako
          > sc ich tlumaczen jest lepsza.
          >

          Tacy prosze bardzo, jak duzo zarabia duze podatki placi, napewno bedzie mial pozwolenie o prace i w Anglii po Brexicie. Nie ma sprawy. Ale po Brexicie okaze sie jakie % sa takich. Bedziemy wiedziec.
        • lont12 Re: Tacy i owacy 07.10.18, 01:15
          a ty nic tylko te neo-marksistowskie slogany: elastyczność, mobilność, innowacyjność...
      • mara571 Re: Dancing Queen 07.10.18, 09:54
        Ja bym na Twoim miejscu uwazala. To wlasnie skladki 1,7 min pracownikow z EU do Rentenversicherung gwarantuja po czesci wyplate Twojej wysokiej emerytury
        www.swp.de/wirtschaft/news/auslaender-sorgen-fuer-entlastung-der-sozialkassen-23586005.html
    • de_oakville Norwegia i Szwajcaria tez nie naleza do Unii 06.10.18, 14:37
      I nikt nie ma z tym problemu. W ksiazce do nauki, lub raczej ugruntowywania dobrej znajomosci niemieckiego pt. "Dreimal Deutsch. In Deutschland. In Österreich. In der Schweiz"
      cytowana jest wypowiedz typowego Szwajcara odpowiadajacego na pytanie:
      "Czy czuje sie pan Europejczykiem?"

      "-Fühlen Sie sich als Europäer?

      -Als Europäer? Na, zuerst einmal bin ich Schweizer und dann vielleicht eher Weltbürger.
      Was Europa angeht, hat sich die Schweiz ja immer etwas draussen gehalten. EU hat bei
      vielen Schweizern eher ein schlechtes Image. Ich bin dafür, dass die Schweiz vor allem militärisch neutral bleibt. Aber wirtschaftlich und politisch gesehen brauchen wir Europa. Da dürfen wir nicht abseits stehen."


      ("Europejczykiem? Przede wszytkim jestem Szwajcarem a potem moze raczej obywatelem swiata. Co sie tyczy Europy, Szwajcaria zawsze trzymala sie nieco na uboczu. Przez wileu Szwajcarow Unia Europejska widziana jest raczej w niekorzystnym swietle. Jestem za tym, zeby Szwajcaria byla neutralna, przede wszystkim militarnie. Ale z gospodarczego i politycznego punkut widzenia potrzebujemy Europy. Tu nie mozemy stac na uboczu")

      I tak mysla ludzie nalezacy do narodu, ktorego wiekszosc (60-70%) mowi tym samym jezykiem ojczystymm co lider Unii Europejskiej, czyli Niemcy.

      Szwajcaria i Norwegia nie "odplynely" od Europy dlatego, ze do Unii nie naleza.
      Co za problem z Wielka Brytania. Za duza? Przeciez blizej jej dzis do Norwegii niz do Chin, czy
      nawet do Stanow. Wielka Brytania pozostanie w Europie. Jak Norwegia i jak Szwajcaria.
      • polski_francuz Re: Norwegia i Szwajcaria tez nie naleza do Unii 06.10.18, 15:20
        Nu d'Oakville, Norwegow nie znam. Ale tych Egoistow ze Szwajcarii to i owszem. Mysla tylko o sobie i o swoich zyskach! Niedobrzy jedni.

        Pozdro

        PF
        • de_oakville Sedno sprawy 07.10.18, 00:21
          polski_francuz napisał:

          > Nu d'Oakville, Norwegow nie znam. Ale tych Egoistow ze Szwajcarii to i owszem.
          > Mysla tylko o sobie i o swoich zyskach! Niedobrzy jedni.

          Sedno sprawy to fakt, ze ani Szwajcaria ani Norwegia ani Wielka Brytania nie "stoi w rozkroku", ze uzyje zabawnego zwrotu pani Nelly Rokita uzytego przez nia w polskim sejmie przed laty. Te kraje nie przestaja nalezec do swiata zachodniego nawet jesli sie znajda poza unia. Co innego Polska. Polska lezaca miedzy Europa Zachodnia a Rosja musi trzymac sie Unii jak "tonacy brzytwy". Bo inaczej znajdzie sie w sferze wplywow Rosji. I sa tacy, ktorzy by to woleli. Lepiej i przyjemniej czuc sie pierwszym "na wsi" niz drugim "w Rzymie".
        • de_oakville Zabawne losy emigrantow 07.10.18, 09:04
          Kiedy emigrowalem za ocean, z Niemiec i dzieki niemieckiej pomocy finansowej pod koniec lat 80-tych (za co bede im dozgonnie wdzieczny), Polska znajdowala sie jeszcze "za zelazna kurtyna". W samolocie z Frankfurtu do Montrealu poznalem podobnych do mnie Polakow, malzenstwo. Powiedzieli mi, ze emigruja miedzy innymi dlatego, zeby moc swobodnie podrozowac po swiecie. Ja tez myslalem podobnie, z tym ze wtedy jeszcze swiata poza Europa nie znalem i "podrozowac swobodnie po swiecie" znaczylo dla mnie przede wszystkim podrozowac swobodnie po Europie. Czyli poleciec do Francji albo do Austrii bez potrzeby skladania podania o paszport jak to bylo w PRL-u. Czekania na decyzje - dadza
          albo nie dadza. A potem oczekiwanie na wize francuska czy austriacka, ktorej tez mogli nie dac (do Austrii w latach 80-tych). Smieszne i paradoksalne bylo to, ze czlowiek urodzony w srodku Europy i mieszkajacy od dziecinstwa w tejze Europie lecial daleko za ocean po to, zeby moc swobodnie podrozowac... po Europie. Ale swiat byl wtedy tak podzielony, ze lotnisko w Amsterdamie i lotnisko w Montrealu nalezaly do tego samego swiata, natomiast
          lotnisko w Warszawie juz do innego swiata. I w drodze powrotnej z Polski do Kanady przesiadka w Amsterdamie odbywala sie w poczuciu, ze jest sie juz prawie "u siebie" i ze stamtad, wbrew rzeczywistej odleglosci liczonej w kilometrach, jest znacznie blizej do Kanady niz do Polski.

          Zanim czlowiek wrosl w kanadyjska rzeczywistosc i stal sie Kanadyjczykiem, przez dlugie lata czul sie na pierwszym miejscu Europejczykiem i "podpieral sie Europa" bez przerwy i gdzie tylko sie dalo, rekompensujac sobie nieumiejetnosc "zeglowania" w tym nowym, odmiennym i nieznanym jeszcze spoleczenstwie. Z biegiem lat jednak przesiakl tutejsza rzeczywistoscia, przezyl tu byc moze nejlepsze chwile w zyciu i, chcac nie chcac, poczul sie bardziej
          duchowo zwiazany z kontynentem amerykanskim niz z europejskim.

          Teraz kiedy Europa i Ameryka coraz bardziej "dystansuja sie" od siebie, a nawet zaczynaja byc nastawione do siebie wrogo, za pare lat moze sie okazac, ze lotnisko w Warszawie i lotnisko w Amsterdamie naleza do tego samego swiata, a lotnisko w Montrealu do zupelnie innego swiata. I ze chcac nie chcac znajdziemy sie ponownie po przeciwnej stronie "barykady". Jak za dawnych czasow PRL-u tylko, ze w nieco innym ukladzie. A wiec jak mawial Rajmund Wrotek z serialu "Dom" - "w ktora strone sie nie obrocisz d... zawsze z tylu." Czlowiekowi dane jest czesto doswiadczyc w zyciu paradoksow o jakich mu sie wczesniej nie snilo.
          • polski_francuz Willkommen zu Hause 07.10.18, 09:21
            To jest chyba najwieksza roznica, ktora przyniosla nam Europa: wolnosc podrozy. Wracalem z Australii do Europy w 1990. Majac polski paszport, zlozylem w Melbourne podanie o niemiecka wize by moc odwiedzic Niemcy gdzie mialem troche konto, troche oszczednosci, przyjaciol i przyjaciolki. Granice wydawaly sie wowczas nieprzekraczalne i kazdy kraj chowal sie za zelazna kurtyna.

            I jak stopniowo te granice zanikly i mozna bylo po calej Europie jezdzic nawet bez paszportu ale z dowodem osobistym, to jest, jakbysmy sie przeprowadzili do wspolnej dzielnicy o nazwie Europa.

            Mowilem w kwietniu b.r. studentom P.Wr. o tym, ze nie potrafia sobie wyobrazic naszej sytuacji w swiecie pracy z lat 80-tych czy 90-tych. I nie zdaja sobie spray z tysiaca problemow, ktore z upadkiem europejskich granic zanikly.

            I jeszcze, na koniec, jak przyjechalem z Australii do Europy i pojechalem w sierpniu 1990 roku do Niemiec, to widzac opalonego goscia, ktos mi na dworcu (chyba) w Dortmundzie powiedzial: "Willkommen zu Hause". I wowczas rzeczywiscie poczulem, ze wrocilem do domu. I od tej pory sie w tym wspolnym domu mieszkam.

            PF
        • de_oakville "Amerykanski kon trojanski" 07.10.18, 13:11
          Pamietam, ze kiedy przed wielu laty Anglia starala sie o przystapienie do EWG, glowna przeszkoda w realizacji tego przedsiewziecia byla dlugo postawa Francji, a konkretnie jej prezydenta generala Charlesa de Gaulle'a. Obawial sie on, ze Anglia stanie sie "koniem trojanskim USA" w Europie. W obecnej sytuacji jest oczywiste, ze jezeli zwiazki Anglii z Europa zostana rozluznione, to tym samym jej zwiazki z Ameryka zostana zaciesnione. Wprawdzie Norwegia i Szwajcaria nie naleza do Unii Europejskiej, ale moznaby je okreslic jako panstwa "stowarzyszone" z Unia Europejska, podobnie jak Puerto Rico jest panstwem "stowarzyszonym" z USA. Anglii odmawia sie tego przywileju I wydaje mi sie, ze z powodu czystej zlosliwosci. Widac jak na dloni, ze Unia Europejska w zalozeniu jej
          najwazniejszych panstw (Niemcy, Francja) jest budowana jako potega gospodarcza bedaca "rewanzem" w stosunku do USA za gospodarcza potege i dominacje tego kraju w przeszlosci. I Anglia widziana jest tu jako "zdrajca", ktorego nalezy ukarac. Jak na "zdrajcow" europejskosci patrzyli niektorzy Niemcy na Polakow wyjezdzajacych z Niemiec do Kanady badz USA, traktujac niechetnie wlasnie glownie z tego powodu. Sam nawet tego pare razy doswiadczylem. Jednak gdybym urodzil sie wczesniej i przyszloby by mi walczyc w II-giej Wojnie Swiatowej, to z pewnoscia nie walczylbym po stronie panstw "osi".
      • jorl Re: Norwegia i Szwajcaria tez nie naleza do Unii 06.10.18, 21:16
        de_oakville napisał:
        > Szwajcaria i Norwegia nie "odplynely" od Europy dlatego, ze do Unii nie naleza.

        Norwegia ma demokracje faxowa. Dostaje wszystkie uchwaly Unijne do przeglosowania. Automatycznego. Dlatego ma dokladnie te same normy techniczne i na wszystko inne co Unia mimo ze do Unii nie nalezy. Stad tez wolny przeplyw towarow i uslug. Tez musi placic wszystkim przybyszom z Unii dokladnie takie same socjale jak swoim obywatelom i ich wpuszczac..
        Jedyne to ze duzo mniej placi na Unie jakby byla w Unii. A ze ma duzy PKB musialaby duzo placic. Dlatego nie jest w Unii.
        No i nie ma nic do gadania w Unii, zadnego prawa glosu, nigdzie w Unii.
        Anglii sie tez ten system "norweski" proponuje. Z Polakami na socjalach. Mialaby Anglia to co dotad ale nie mialaby prawa glosu.
        Wiec tego nie chce. To nie byloby zle. Bo by nie mogla blokowac niczego w Unii, armii unijnej, Stanow Zjednoczonych Europy, niczego. Byloby tez niezle.

        Szwajcaria inny troche przypadek ale on jest historycznie uksztaltowany.
        • 1.melord Polacy w Anglii( i nie tylko) na socjalu... 07.10.18, 00:35
          Wiekszosc z nas piszacych na tym forum opuscilo Polske w latach 80-tych ub.wieku.
          Inny to byl czas,inne okolicznosci...latwiej bylo znalezc prace,istnialy rowniez problemy ze swobodnym przemieszczaniem sie,typu pare miesiecy w USA czy Knadzie,pare miesiecy w Polsce i z powrotem(odleglosc tez miala znaczenie).
          W efekcie od pierwszych dni pobytu za granica trzeba bylo sie ostro wziasc do pracy,na poczatku jakiejkolwiek(trudnosci jezykowe) by kupic przyslowiowa wlasna lyzeczke do herbaty.
          Globalizacja byla jeszcze w powijakach,wiec ze znalezieniem pracy nie bylo problemow.
          Czesc przyjechala z malymi dziecmi,czesci zaczely sie rodzic juz za granica,trzeba bylo sie koncentrowac na ulozeniu sobie zycia i zapewnieniu wyksztalcenia i przyszlosci mlodemu pokoleniu,ktore nie mialo zadnych sentymentow(jak my) do Polski.
          Nasze dzieci stawaly sie pelnoprawnymi obywatelami USA,Kanady,innych panstw,wiec i ich mentalnosc dostosowywala sie blyskawicznie do nowych warunkow.

          Zmiany dot imigracji zaczely sie wraz z trwajacymi wojnami w Azji ,sczegolnie na BW,Afryce itd jak rowniez z wciagnieciem bylych "demoludow" do EU.
          Zaczal sie masowy najazd glownie do Anglii,ktora pierwsza(i chyba jedyna?) otworzyla natychmiast swoj rynek pracy .....wraz z nim rowniez socjal.
          Zarobki w Anglii byly/sa kilkukrotnie wyzsze niz w Polsce i wielu rodakow traktowalo/traktuje ta mozliwosc zarobienia jedynie dorywczo...pare miesiecy tam,troche w Polsce pobalowac i z powrotem.
          Samoloty lataja full, non stop Polska-Anglia ...w obie strony

          Mam taki przyklad we wlasnej rodzinie....bratanica po ledwo zdanej maturze i kilku latach obijania sie w Polsce(w zadnej pracy nie zagrzala miejsca) ruszyla ok 10-12? lat temu do Anglii.
          Poznala tam faceta,po ok.2 latach urodzila sie corka,urlop macierzynski (czy cos takiego),przyjazd z kilkumiesiecznym dzieckiem do Polski,zycie z angielskiego zasilku.
          Powrot do Anglii na jakis czas i znow do Polski na kolejne kilka miesiecy...trwa to od lat( w miedzyczasie drugie dziecko i ...rozwod)
          Dwojka dzieciakow urodzona w Anglii,chodzi do szkoly/przedszkola w Polsce,zadne slowa nie zna po angielsku.
          Na poczatku tego roku otrzymala obywatelstwo angielskie....z 10-12 lat od wyjazdu ledwo uzbierala potrzebne 5 lat do jego otrzymania.

          Takich przypadkow jest wiele(kilka jej kolezanek zyje podobnie),co nie oznacza jednak,ze wiekszosc traktuje Anglie(inne kraje EU) jak dojna socjalna krowe.
          • yurek11111 Re: Polacy w Anglii( i nie tylko) na socjalu... 07.10.18, 01:58
            Wiekszosc przedmowcow ,wlacznie z zalozycielem watku , mylnie za glowny powod Brexitu podaje migrantow wiszacych na angielskim socjalu , gdy w rzeczywistosci byl to tylko jeden z wielu powodow , znaczacy zapewne dla wielu glosujacych , niemniej nie najglowniejszy ...
            8 powodów, dlaczego Brytyjczycy chcą opuścić UE
            Nie żelazna logika zadecydowała, ale różne względy i drobne czynniki, których eksperci w swoich analizach nie uwzględnili.
            Mieszkańcy Wysp czują się bardziej Brytyjczykami niż Europejczykami. W Polsce jest zresztą podobnie – na pierwszym miejscu stawia się patriotyzm lokalny, troska o sprawy kontynentu schodzi zwykle na dalszy plan.

            Zresztą relacja Wielkiej Brytanii z Unią Europejską nigdy nie była szczególnie stabilna – podkreślają redaktorzy BBC. Do Unii kraj przyłączył się głównie z powodów ekonomicznych. Frakcja sceptyków nadal trzymała się jednak mocno, a i osobom, które w latach 70. opowiadały się za członkostwem UE, zdarzało się po latach zmieniać zdanie.

            Wnioski z tego takie – tłumaczy BBC – że Brytyjczycy opowiedzieli się nie tyle przeciw Unii, ile za własnym narodem. Za tym, co – w ich opinii – przysłuży się Brytanii politycznie i ekonomiczne. Zatem Brexit.'

            www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1666286,1,8-powodow-dlaczego-brytyjczycy-chca-opuscic-ue.read
            • razdwanic Re: Polacy w Anglii( i nie tylko) na socjalu... 07.10.18, 02:20
              Wystarczyło że Brytyjczyk przeczytał tylko wstęp do Białej Księgi UE, gdzie powołują się na Manifest z Ventotene Spinelli'ego, który za naczelny cel stawa likwidację państw narodowych, a już wiedział że Unia nie jest dla niego. Czyż można sobie wyobrazić UK bez konstytucyjnej monarchii?
    • jabbaryt Re: Dancing Queen 07.10.18, 09:33
      dancing queen to wyglada fajnie jak jest 'only seventeen'.
Pełna wersja