Dodaj do ulubionych

potrzebuje rady

IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 09:56
Witam wszytskich chcialabym prosic o rade w pewnejsytuacji. Bardzo kocham
pewnego chlopaka, jest dla mnie najwazniejszy na swiecie. Wiem ze on rozniez
mnie bardzo kochal. No wlasnie i w tym tkwi problem, mysle ze on mnie juz nie
kocha, tylko skoro tak by bylo dlaczego nadalk ze mna jest? wszyscy mowia ze to
widac, ze zlewa mnie, jestesmy para od 7 miesiecy. Jega zachowanie bardzo mnie
rani, czesto krzyczy, obraza mnie, nie potrafi przeprosic, keidys byla tak
pieknie. Pytalam sie gdzie i keidys zrobilam blad a on powiedzial ze moze
zrobilam moze nie, WIec o co chodzi, powiedziala ze moze on popelnic tez jakis
blad, a moze ma jakis problem, chce mu pmoc, kocham go, wiem ze nie potrafie
bez niego zyc, a ta milosc jesli bedzie nadal taka to mnie zabije. Prosze o
pomoc ale nie piszcie ze mam z nim zerwac bo tego nie zrobie nie biore nawet
tego pod uwage za bardzo go kocham. Pomocy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Izabela Re: potrzebuje rady IP: *.chello.pl 01.11.01, 12:01
      Ja też bardzo kochałam, a jednak zostawiłam. Nie chciałam tego, bo nie
      wyobrażałam sobie życia bez niego. Przez pół roku było dobrze i byłam
      szczęśliwa, przez drugie pół roku byłam doprowadzana przez niego do łez.
      Zaczęły się awantury, wyzwiska. Wiedziałam, że mnie nie kocha, ale nadal nie
      wyobrażałam sobie życia bez niego, jednak postanowiłam zrobić coś dla samej
      siebie. Bardzo cierpiałam, ale zrobiłam to i teraz wiem, że postąpiłam
      słusznie. Dzisiaj już o nim nie myślę, nawet o tym co było dobre między nami.
      Nie wyobrażam sobie teraz życia z kimś kto mnie nie kocha. Nie marnuj swojego
      uczucia. Nie zamykaj sobie drogi do szczęścia. Może on i ma jakieś problemy,
      ale nie usprawiedliwia to braku miłości.
      • Gość: Chudy Moja rada IP: 157.25.130.* 01.11.01, 12:11
        Dziewczyny chamów trzeba traktować ostro. Nie możecie pozwalać, żeby facet was
        poniżał. Niech się uczy wyrażać swoje emocje w sposób nieuwałaczający wam.
        Myślicie, że jak mu odpuścicie to się poprawi.

        Powiem szczerze, święty nie jestem i jak mi puszczały nerwy to potem bardzo
        tego załowałem i dziś zachowuję się dużo lepiej niż kiedyś.

        Nie myślcie tylko, że po ślubie się zmieni. Jeśli ma wybaczane to niby jaki ma
        powód żeby się poprawić? Skoro ma to czego chce. Moim skormnym zdaniem człowiek
        to taka maszyna trochę i reakcje otoczenia mają wpływ na jego zachowanie. A jak
        nie to niech się wyżyje na kim innym, czemu na Tobie?

        Hej
    • Gość: szybki Re: potrzebuje rady IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 13:59
      Gość portalu: Miska napisał(a):

      > Witam wszytskich chcialabym prosic o rade w pewnejsytuacji. Bardzo kocham
      > pewnego chlopaka, jest dla mnie najwazniejszy na swiecie. Wiem ze on rozniez
      > mnie bardzo kochal. No wlasnie i w tym tkwi problem, mysle ze on mnie juz nie
      > kocha, tylko skoro tak by bylo dlaczego nadalk ze mna jest? wszyscy mowia ze to
      >
      > widac, ze zlewa mnie, jestesmy para od 7 miesiecy. Jega zachowanie bardzo mnie
      > rani, czesto krzyczy, obraza mnie, nie potrafi przeprosic, keidys byla tak
      > pieknie. Pytalam sie gdzie i keidys zrobilam blad a on powiedzial ze moze
      > zrobilam moze nie, WIec o co chodzi, powiedziala ze moze on popelnic tez jakis
      > blad, a moze ma jakis problem, chce mu pmoc, kocham go, wiem ze nie potrafie
      > bez niego zyc, a ta milosc jesli bedzie nadal taka to mnie zabije. Prosze o
      > pomoc ale nie piszcie ze mam z nim zerwac bo tego nie zrobie nie biore nawet
      > tego pod uwage za bardzo go kocham. Pomocy!

      Jak Ci na nim zalezy to musisz z nim zagrac ostro, zmien styl, badz niedostepna,
      nie daj sie latwo balamucic, nie badz na skinienie, moze i na jakis czas zmien
      troche znajomych, umawiaj sie do kina na kawe z innymi ludzimi, przynajmniej
      pokaz ze stac Cie od niego sie uwolnic. Wowczas, albo on zawalczy o Ciebie bo
      mu zalezy, albo bedziesz wiedziala o nim prawde ( cham i taki co nic nie rozumie
      bedzie sie pieklil, madry i taki co mu zalezy zrozumie ).

      Tak wogole, mysle ze Cie po prostu wykorzytuje, bedac bardzo bardzo swiadom
      Twojego uczucia do niego.

      Recepta, jak wyzej, ster w swoje rece, uloz sobie scenariusz i konskwetnie go
      zrealizuj.

      szybki pozdrawia

      • Gość: Kulka Re: potrzebuje rady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 00:27
        Nic tak nie boli jak kochanie chama.
    • Gość: sara Re: potrzebuje rady IP: 213.25.85.* 02.11.01, 14:30
      Hej, Miśka vel Amanda, czy Ty masz dwóch chłopaków? Z jednym jesteś 2 lata a on
      nie chce wychodzić z domu, a z drugim 7 m-cy i on ma Cię głębokim poważniu.
      Każdego kochasz i z żdnym nie wyobrażasz zerwania. Niezły wynik i do tego
      rozdwojenie jaźni.
      • Gość: Miska Re: potrzebuje rady IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 21:53
        aaaaaaaaaaaja jestem miska a moja siorka amanda:))) mam 18 lat a ona 19:))) na
        serio ona chodzi z chlopakiem dwa lata ja 7 miesiecy, ale jestesmy zupelnie w
        innej sytuacji nawet napisalam na forum cos do watku mojej siorki trzymaj
        sie :)) poznalas siorki :) pozdrawaim pa
        • Gość: Anna26 Re: potrzebuje rady IP: *.244.209.215.Dial1.Washington2.Level3.net 03.11.01, 20:06
          Poczekaj jeszcze troche miska i on z Toba zerwie.
          • Gość: pix Re: potrzebuje rady IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 03.11.01, 20:39
            Domyslam sie ze Twoja"milosc"jest niewiele starsza od Ciebie a sadzac po jego
            zachowaniu,mlodsza.Toz to jeszcze dziecko nie oczekuj od niego zbyt
            wiele."Mezczyzna" w tym wieku majac do wyboru milosc i zabawke wybierze
            zabawke.Smutne? A tak na serio brak szacunku do Ciebie powinien byc wskazowka
            ze z tej "milosci"nic nie bedzie.Usmiechnij sie napisz cos milego do
            wszystkich na tym forum i postaraj sie nie uzyc slowa "milosc".
    • Gość: Sara Re: potrzebuje rady IP: 213.25.85.* 05.11.01, 11:31
      A czy Ankaa to też Twoja siostra? Macie zadziwiająco podobny styl pisania -
      kurde. I do tego wszystkie zadajecie się z niedojrzałymi dupkami.
      • Gość: Miska do SARY IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 11:54
        Anka?????? LUdzie dlaczego sie czepaicie ja przyszlam tu uzyskac pomoc, mam 2
        siorki, justyne i amande, czy to moja wina???? tylko justa nie siedzi na tym
        forum jest mala, co ja za to moge?:(((( A Amanda czasem jest tez Ania ale to do
        niej z pretensjami, ja jestem tylko jedna i na serio mam 1 chlopaka ktorego
        bardzo kocham i z ktorym jestm 7 miesiecy, zreszta nie musze sie tlumaczyc.
        Trzymaj sie pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka