polski_francuz
16.12.18, 10:46
Winston Churchill wypowiedział jakże proste lecz głębokie słowa: „demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu’’. Miało to miejsce na przemówieniu w Izbie Lordów 11 listopada 1947 roku. Przypomnijmy, ze Churchill doszedl do wladzy w UK na 5 przed 12. Jeszcze troche rzadow jego poprzednikow i Anglia przestalaby istniec.
Ale to jest historia. Popatrzmy sie raczej na terazniejszosc. Demokracja, dla wychowanych w komunizmie (jak ja) to marzenie, sukces i pojscie do raju. politycznego I ten nasz raj trwal tak dlugo zanim do wladzy doszedl cwany manipulatorek, ktory zaczal grac na emocjach ludu zwiazanych z tragicznym wypadkiem jego brata.
Demokracja pozwolila na dojscie do wladzy lapacza ci...ek w Stanach, ktory rozumie cos z byznesow budowalanych ale niewiele rozumie z otoczajacego swiata. We Wloszech demokratycznie wybrano polityka, ktory olewa prawa ekonomii i woli zadluzac swoj kraj. We Francji dostalismy demokratycznie niezbyt doswiadczonego mlodego czlowieka, ktory sie na gwalt musi douczac polityki.
Czy nie chce demokracji? Ale nie chce, tylko ze trzeba sobie zdac sprawe z odpowiedzialnosci jak sie wybiera prezydenta, szefuncia, partie rzadzaca. Swiat jest skomplikowany i trzeba ten swiat rozumiec, przynajmniej troche, by powierzyc komus wladze sternika narodu.
Wnioski? Ano chyba najwazniejsza jest rola edukacji, nauki historii, pedagogiki u tych u wladzy czy tych w mediach. Jak to osiagnac? Ano chyba trzeba sluchac rozsadnych ludzi.
Ale jak ich rozpoznac? This is the question.
PF