borrka
23.04.19, 13:25
Już nie.
Pruchnik przez "u" zyskał piękną sławę na świecie i można się spodziewać wycieczek.
Bo, jak napisał Dawid Warszawski, od tego się zaczyna.
A Warszawskiego cenie jeszcze z czasów nielegalnych gazetek.
Warto zapoznać się z historią uroczej miejscowości, do złudzenia przypominającą Anatewkę, wioskę "Skrzypka na dachu".
Dwie społeczności - chrześcijańska i starozakonna żyją w braterskiej zgodzie, a że od czasu do czasu trafia się maleńki pogrom ... cóż, życie.
W 1939 burmistrz wygnał Żydów do sowieckiej strefy okupacyjnej, by wrócili za dwa tygodnie.
Tak sobie wyobrazić te rodziny pędzone z dziećmi w te i wewte...
Krótko mówiąc, tradycja nie ginie i podziękujmy miejscowemu proboszczowi koniecznie.