polski_francuz
07.06.19, 08:31
Czyli dlaczego jest tak zle? Zacznijmy od tego na ile nasze zdrowiej od niej zalezy? Ano jedynie 10 % zaleznosci i najwiecej zalezy od stylu zycia: picia, palenia, przesiadywania po nocy na forum....
Ale zobaczmy co zlego w tych 10 %? Ano, przede wszystkim
raport NIKu mowi
Główne wady systemu: liczą, a nie leczą. Służba zdrowia dostaje z NFZ pieniądze nie za efekty leczenia, ale za wykonywanie procedur. Zarządzający szpitalami najchętniej wykonują więc te najlepiej płatne. Skutek – na badania diagnostyczne wciąż kładzie się pacjentów do szpitala, ponieważ hospitalizacja wyceniona jest bardziej korzystnie. W stosunku do liczby mieszkańców mamy najwięcej łóżek w Europie, do szpitali trafia ponad połowa środków, jakimi dysponuje NFZ. Efekty leczenia, np. raka, mamy jednak najgorsze spośród krajów UE. Łóżka nie leczą.
Pacjenci pozostawieni sami sobie
Nieskoordynowana opieka nad pacjentem. Mimo szumnych zapowiedzi poprzedniego ministra zdrowia na temat koordynacji leczenia pacjenci nadal pozostawieni są sami sobie. Nikt nie pomaga im poruszać się po nieprzyjaznym systemie, do każdego specjalisty, na każde badanie czy do szpitala dobijać się muszą sami. Tymczasem choroba się rozwija, więc koszty leczenia będą rosły. To jednak nikogo nie obchodzi.
Dlaczego sluzba zdrowia jest wazna? Ano, powojenny wyz demograficzny przechodzi na emeryture i potrzebuje opieki zdrowotnej. Rozmowy z wieloma kolegami zyjacymi na emigracji prowadza do wniosku, ze chcialiby wrocic do Polski ale nie wroca ze wzgledu na denna sluzbe zdrowia.
W koncu, ze chodzi o forse to wiedzialem juz wczesniej. Lapowki i korupcja sa znane w sluzbie zdrowia. Ale moze trzeba im wiecej placic? Dac szanse tym lekarzom, ktorzy lubia swoj zawod i lubia pomagac ludziom? Jest takich troche z pewnoscia.
PF