borrka
13.12.19, 01:19
To jest pewna niespodzianka - przybędzie duży stan zaoceaniczny.
Bez dwóch zdań, choć jakieś pozory niepodległości terytorium zamorskie będzie próbowało długo zachować.
Zastrzyk ludności amerykańsko-języcznej na jakiś czas powstrzyma dominacje Hispanics.
Potencjał gospodarczy i militarny ułatwi równoważenie chińskiej ekspansji.
Dość ciekawo rysują sie perspektywy stanów in spe - Kanady i Australii.
No, porobiło się trochę.