borrka
16.12.19, 11:50
Amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia, Andrew Nagorski, w swojej nowej książce ( 1941. Rok, w którym Niemcy przegrały wojnę) był napisał:
Militarne zwycięstwo nad III Rzeszą to jednak w głównej mierze wysiłek USA i Wielkiej Brytanii.
Otóż nie panie Andrew.
Czy nam się to podoba, czy nie nie, to głównie wysiłek sowiecki i wręcz potworne ofiary obywateli CCCP.
Z pełnym szacunkiem dla dokonań żołnierzy amerykańskich i angielskich, to Ruskie pogoniły Wehrmacht przez pół świata nad Bug, gdy Alianci wreszcie zdecydowali się na desant.
I Polak nie powinien tak pisać, bo my mniej więcej znamy prawdę w odróżnieniu obywateli znad Potomaku.