polski_francuz
30.12.19, 22:29
To ze Putin prowokuje Polske nie ulega dla mnie watpliwosci. Dlaczego to robi? Ano pewnie sie czuje jakos zagrozony. Moze przez zblizajaca sie rocznice bitwy (i rosyjskiej kleski) pod Warszawa? Moze przez uroczystosci wyzwolenia Oswiecimia, na ktore przyjechala pani Merkel i przyjedzie prezydent Niemiec? Moze dlatego, ze mu kiepsko idzie i w domu i za granica.
Dlaczego Polske wybral dla prowokacji tez mi sie wydaja jasne. Wie dobrze, ze wladza w Polsce jest w reku Kaczynskiego. Ktory niezbyt rozumie polityke zagraniczna i ktory postawil na swieczniku ludzi o slabszych charakterach. Takich, ktorzy niezbyt wiedza co powiedziec bez rozkazu szefa.
Najwazniejsze jest to jak zareagowac na prowokacje? Co powiedziec? Kto ma cos powiedziec?
Ano moim zdaniem nie nalezy sie dac prowokowac i trzeba zachowac spokoj. Wielokrotne powtarzane ataki werbalne swiadcza raczej o slabosci atakujacego.
PF