Dodaj do ulubionych

Monte Casino

25.09.20, 16:01
To miejsce wstydu dla naszych władz i całego narodu. Betonowe nagrobki i smołą wypisane nazwiska poległych.
Obserwuj wątek
      • jo81 Re: Monte Casino 25.09.20, 16:45
        To jest ambasador we Włoszech na miarę senatora z Podlasia.. Podejrzewam, że 4 powiatów z Podlasia nie była by wstanie wymienić
    • polski_francuz Monte Cassino 25.09.20, 17:01
      Pani Anders nosi wielkie polskie nazwisko i jest symbolem dla wielu, ktorzy stracili zycie za Polske walczac z niemieckimi mordercami masowymi. Moze nie jest najlepszym ambasadorem. Ale nim jest.

      Szybkiego wyzdrowienia!

      PF
      • agora7 Re: Monte Cassino 25.09.20, 19:35
        Pani Anders znalazła sobie sposób na życie, niestety niekorzystny dla Polski. Jest kompletnie niepotrzebna A biorac pod uwagę wiek, powinna siedzieć w domu w USA i nie zawracać głowy.
        • amunicyjny1 Re: Monte Cassino 25.09.20, 19:44
          agora7 napisała:

          > Pani Anders znalazła sobie sposób na życie, niestety niekorzystny dla Polski.
          > Jest kompletnie niepotrzebna A biorac pod uwagę wiek, powinna siedzieć w domu w
          > USA i nie zawracać głowy.


          Nie,ona tylko wykorzystała nazwisko,chwały to nie przynosi ale taki jest świat.To w kraju jest problem,nie daje się funkcji państwowych obywatelowi trzech państw
      • vermieter Re: Monte Cassino 25.09.20, 20:06
        polski_francuz napisał:

        > Pani Anders nosi wielkie polskie nazwisko


        Anders nie jest polskim nazwiskiem.
        Spotyka się je sporadycznie na Śląsku oraz bardzo często w krajach niemieckiego obszaru językowego.
      • bombullo Re: Monte Cassino 25.09.20, 20:11
        Gdyby nie to,ze mamy II PRL ambasadorka(!?)by zapewne nie byla.
        Wielka mi osobistosc wyciagnieta z lamusa ktora tyle wie o polityce co jej tatko o wojsku!
        Z Maliniakiem sie spotkala..?To przeciez jej poziom IQ jest.
    • szwampuch58 Re: Monte Casino 25.09.20, 17:18
      W wielu krajach walka o Monte Cassino jest synonimem daremności wojny;
      Bitwa o Monte Cassino od 17 stycznia do 18 maja 1944 r. Była jedną z najdłuższych bitew II wojny światowej.
      W w bitwie o miasto i górę Cassino, w której walczyło 105 000 sojuszników, w tym amerykańskich, brytyjskich, francuskich, polskich, anglo-indyjskich, nowozelandzkich, algierskich, marokańskich, gurchasów i 80 000 żołnierzy niemieckich.
      Ale propagada ulankow nadwislanskich od lat pitoli o "sukcesie"zolnierzy polskich.......Dlaczego?????
      • borrka Całkiem proste 25.09.20, 17:48
        Z grubsza dlatego, dlaczego rocznica bitwy pod Stalingradem obchodzona jest w Rosji, a nie w Rajchu.
        Polacy Monte Cassino zdobyli, w odróżnieniu od wszystkich innych żołnierzy alianckich.
        I jedynie im przyznano prawo pochówku na zboczu, więc taka była ocena dowództwa alianckiego.
        A ono chyba wiedziało.
          • bmc3i Re: Całkiem proste 25.09.20, 22:37
            szwampuch58 napisał:

            > zdobyli jak "Helmuty" sobie poszli......rzecza historycy(za wyjatkiem polskich
            > ) wojenni z calego swiata
            >


            Czyli Polacy nie zgineli tam wcale, twierdzisz, skoro zdobywali opuszczone już wzgórze?
            • amunicyjny1 Re: Całkiem proste 25.09.20, 23:03
              Zaciekawił mnie ten fragment z linku do gazety

              Po tym jak Anders zaprotestował, grożąc wycofaniem dowodzonej przez niego jednostki z frontu, Churchill powiedział mu 21 lutego 1945 r.: „Już od dawna namawiałem was do załatwienia sprawy granic z Rosją Sowiecką i oddania jej ziem na wschód od linii Curzona. Gdybyście mnie posłuchali, dzisiaj cała sprawa wyglądałaby inaczej. Myśmy wschodnich granic Polski nigdy nie gwarantowali. Mamy dzisiaj dosyć wojska i waszej pomocy nie potrzebujemy. Może pan swoje dywizje zabrać. Obejdziemy się bez nich”. Często cytuje się te słowa w Polsce, aby pokazać bezduszność brytyjskiego premiera. W rzeczywistości nie mógł pozwolić sobie na utratę polskiego korpusu, a poza tym lubił Andersa,

              Co znaczy ''lubił Andersa'' ? To jakiś nowy rodzaj ..bo ja wiem...sztuki dyplomatycznej, polityki,czegoś innego? Jest jakaś skala do tego?
              Dziecinnie to wygląda

              Druga sprawa że mam wszystkie memuary pana Ch ,i jedno jest pewne,lubienia czy nie lubienia, to on do polityki nie mieszał
        • amunicyjny1 Re: Całkiem proste 25.09.20, 18:41
          borrka napisał:

          >
          > I jedynie im przyznano prawo pochówku na zboczu, więc taka była ocena do
          > wództwa alianckiego.
          > A ono chyba wiedziało.
          Oj borka ty borka....
          Co wiedziało?I jakie prawo pochówku...Pochowano ich tam gdzie zginęli.Po ustaniu walk zakopywano tam trupy.Z poprzednich natarć pozbierano podczas zawieszeń broni,i pochowano 15 km dalej.Dlaczego tyle,poza zasięgiem artylerii fryców,i warunek fryców,żadnego rycia na przedpolu,tylko zbieranie
      • amunicyjny1 Re: Monte Casino 25.09.20, 18:59
        szwampuch58 napisał:


        > W w bitwie o miasto i górę Cassino, w której walczyło 105 000 sojuszników, w t
        > ym amerykańskich, brytyjskich, francuskich, polskich, anglo-indyjskich, nowozel
        > andzkich, algierskich, marokańskich, gurchasów i 80 000 żołnierzy niemieckich.


        Polska vici...?
      • amunicyjny1 Re: Monte Casino 25.09.20, 19:22
        szwampuch58 napisał:

        > W wielu krajach walka o Monte Cassino jest synonimem daremności wojny;

        Bo był to trzeciorzędny front,plus niestety popis nieudolności alianckiego dowództwa,ze szczególnym uwzględnieniem dwóch amerykańskich generałów

        A my?Robiliśmy za wojsko kolonialne,gdyby nie zgodzono się[Sosnkowski opieprzył Andersa za plan ataku od czoła]korpus zostałby pewnie rozbrojony .Może było by lepiej


        > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
        znamienne

        >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
        • amunicyjny1 Re: Monte Casino 25.09.20, 20:25
          petronella.kozlowska napisała:

          > Czy wasz Wehrmacht szukał tam przestrzeni życiowej?

          Był tam za zgodą Benito Mussoliniego, w imieniu Królestwa Włoch.Do książek
          • yurek_1111 Re: Monte Casino 25.09.20, 21:11
            amunicyjny1 :
            Do ksiazek.
            ××××
            Ty tez, bo tyle bzdur o Monte Cassino w tym watku naplodziles , ze wyglada ze pojecia nie masz o temacie....

            www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1579489,1,bitwa-o-monte-cassino-oczami-brytyjczykow.read
              • yurek_1111 Re: Monte Casino 25.09.20, 22:01
                Pierwsza bzdura to jak przedstawiasz pochowek polskich zolnierzy na Monte Cassino, druga bzdura to teza o Armii Andersa jako "wojsku kolonialnym " , a trzecia bzdura to przedstawianie prob przelamania Linii Gustawa z Monte Cassino pelniacym glowny niemiecki punkt oporu,jako trzeciorzednego frontu....

                Zebys zrozumial jakie bzdurne tezy stawiasz odsylam do ksiazek....
                • amunicyjny1 Re: Monte Casino 25.09.20, 22:17
                  yurek_1111 napisał:

                  > Pierwsza bzdura to jak przedstawiasz pochowek polskich zolnierzy na Monte Cassi
                  > no,
                  Co z nim nie tak?


                  druga bzdura to teza o Armii Andersa jako "wojsku kolonialnym "

                  Bo było takim,nasze dowodzenie konczyło się na szczeblu taktycznym,tam gdzie naspostawiono.sama ''propozycja ataku''też była nie do odrzucenia.Angole dwukrotnie chcieli wykożystać cżęść korpusu,wymigaliśmy się nie ukończonym szkoleniem i podziałem owego,teraz by go poprostu rozbrojono.Nie wiem czy wiesz, ale tym samym zagrożono dywizji Maczka,ale to puzniejsza sprawa ..Byliśmy na garnuszku wielkich
                  , a trzec
                  > ia bzdura to przedstawianie prob przelamania Linii Gustawa z Monte Cassino peln
                  > iacym glowny niemiecki punkt oporu,jako trzeciorzednego frontu....
                  >
                  Front włoski był frontem trzeciorzędnym,a bitwy by nie było,gdyby pewien US generał nie był burakiem

                  > Zebys zrozumial jakie bzdurne tezy stawiasz odsylam do ksiazek....
                  >

                  Odesłałeś do artykułu w internecie......
    • vermieter Re: Monte Casino 25.09.20, 20:03
      Po części oficjalnej prezydent udał się na spotkanie z papieżem, a pani ambasador zaprosiła resztę gości na dyskotekę, gdzie upadła na parkiecie.
      • boavista4 Re: Monte Casino 25.09.20, 22:23
        MC to wspaniala bittwa , przyklad dla nastepnych pokolen zeby wysylac nasza armie wszedzie gdzie nas nie potrzeba i gdzie nami pogardzaja. Rzym moglby byc zdobyty bez tej bitwy, a chodzilo glownie zeby zniszczyc jeden z najwiekszych pomnikow katolicyzmu z ogromnymi zbiorami . To ze Amerykanie zdecydowali na takie barbarzynstwo jest ich sprawa, ale ze Anders zaraz dolaczyl sie do rozlewu krwi wlasnych rodakow - tego nie nalezy swietowac. fsu.digital.flvc.org/islandora/object/fsu:180642/datastream/PDF/view
        • caesar_pl Re: Monte Casino 26.09.20, 19:11
          Czytalem kiedys wspomnienia alianckiego generala,ktory mowil,ze teraz po paru krwawach atakach zolniezy roznych panstw,mozna pozwolic niemieckie niedobitki na Monte Cassino zdobyc Polakom,gdyz oni potrzebuja jakichs sukcesow,bohaterstwa.No i Polacy zdobyli te niedobitki.Ciekawe gdyby Alianci puscili na Wzgorze Polakow ale na poczatku,gdy Niemcy byli tam jeszcze silni?
          • yurek_1111 Re: Monte Casino 26.09.20, 21:35
            caesar_pl napisał:

            > Czytalem kiedys wspomnienia alianckiego generala,ktory mowil,ze teraz po paru k
            > rwawach atakach zolniezy roznych panstw,mozna pozwolic niemieckie niedobitki na
            > Monte Cassino zdobyc Polakom,gdyz oni potrzebuja jakichs sukcesow,bohaterstwa.
            > No i Polacy zdobyli te niedobitki.Ciekawe gdyby Alianci puscili na Wzgorze Pol
            > akow ale na poczatku,gdy Niemcy byli tam jeszcze silni?

            ××××
            Tez to czytalem, tylko u mnie to byly wspomnienia szeregowego...
        • yurek_1111 Re: Monte Casino 26.09.20, 19:40
          No, niemiaszki nie ponosza winy za zniszczenie najwiekszego pomnika katolicyzmu , wina aliantow i Polakow...
          szczylku, armia Andersa to ludzie którzy wlasnie przybyli z ziemi gdzie ich nie chciano, gdzie nimi pogardzano i gdzie ich mordowano....
          • amunicyjny1 Re: Monte Casino 26.09.20, 19:54
            yurek_1111 napisał:

            > No, niemiaszki nie ponosza winy za zniszczenie najwiekszego pomnika katolicy
            > zmu , wina aliantow i Polakow...

            Dokładnie rzecz biorąc,to pewnego US pułkownika,który nie dał się przekonać że bombardowanie to głupi pomysł. i wcale nie chodziło wartości zabytkowe...
            > szczylku, armia Andersa to ludzie którzy wlasnie przybyli z ziemi
            Palestyńskiej....

            gdzie ich nie
            > chciano, gdzie nimi pogardzano i gdzie ich mordowano....
            >
            Te niedobre Palestyńczyki...


            To co z tym cmentarzem nie tak? Wyjaśnisz?
            • yurek_1111 Re: Monte Casino 26.09.20, 21:16
              Wykazujesz tak absurdalne skojarzenia ze nie ma co Ci wyjasniac...
              Armia Andersa byla wyprowadzona z kacapii a nie z Palestyny....
              Napisales:
              "I jakie prawo pochówku...Pochowano ich tam gdzie zginęli.Po ustaniu walk zakopywano tam trupy.Z poprzednich natarć pozbierano podczas zawieszeń broni,i pochowano 15 km dalej."

              Pomysl, MC juz zdobyto, walki ustaly, czemu Polakow nie pochowano 15 km dalej tylko na zboczach MC ...

              pl.m.wikipedia.org/wiki/Polski_Cmentarz_Wojenny_na_Monte_Cassino

              Powtarzam wracaj do ksiazek i nie usiluj pisac bzdurnej historii nie majacej pokrycia w faktach....
              • amunicyjny1 Re: Monte Casino 26.09.20, 21:31
                yurek_1111 napisał:

                > Wykazujesz tak absurdalne skojarzenia ze nie ma co Ci wyjasniac...
                > Armia Andersa byla wyprowadzona z kacapii a nie z Palestyny....

                armia Andersa to ludzie którzy wlasnie przybyli z ziemi
                .......................................................................................................
                To nie pisz idiotyzmów ''wlasnie przybyli'' tylko dowiedz się kiedy

                > Napisales:
                > "I jakie prawo pochówku...Pochowano ich tam gdzie zginęli.Po ustaniu walk zakop
                > ywano tam trupy.Z poprzednich natarć pozbierano podczas zawieszeń broni,i pocho
                > wano 15 km dalej."
                >
                > Pomysl, MC juz zdobyto, walki ustaly, czemu Polakow nie pochowano 15 km dalej t
                > ylko na zboczach MC ...
                >
                Nie nie ustały, zaczęto chować 18 maja bo był potężny smród,a korpus był tak przetrzebiony że nie było komu ich zbierać
                Przeczytaj


                > pl.m.wikipedia.org/wiki/Polski_Cmentarz_Wojenny_na_Monte_Cassino
                >
                > Powtarzam wracaj do ksiazek i nie usiluj pisac bzdurnej historii nie majacej po
                > krycia w faktach....
                >
                • amunicyjny1 Re: Monte Casino 26.09.20, 21:41
                  amunicyjny1 napisał(a):

                  > yurek_1111 napisał:
                  >
                  > > Wykazujesz tak absurdalne skojarzenia ze nie ma co Ci wyjasniac...
                  > > Armia Andersa byla wyprowadzona z kacapii a nie z Palestyny....
                  >
                  > armia Andersa to ludzie którzy wlasnie przybyli z ziemi
                  > ...............................................................................
                  > ........................
                  > To nie pisz idiotyzmów ''wlasnie przybyli'' tylko dowiedz się kiedy
                  >
                  > > Napisales:
                  > > "I jakie prawo pochówku...Pochowano ich tam gdzie zginęli.Po ustaniu walk
                  > zakop
                  > > ywano tam trupy.Z poprzednich natarć pozbierano podczas zawieszeń broni,i
                  > pocho
                  > > wano 15 km dalej."
                  > >
                  > > Pomysl, MC juz zdobyto, walki ustaly, czemu Polakow nie pochowano 15 km d
                  > alej t
                  > > ylko na zboczach MC ...
                  > >
                  > Nie nie ustały, zaczęto chować 18 maja bo był potężny smród,a korpus był tak pr
                  > przetrzebiony że nie było komu ich zbierać
                  Doczytaj jeszcze o Casamassima,może ich też powinni przywieść na MC,a doły wyryto tam na początku maja
                  Może ich duda odwiedzi,też ginęli na MC
                  > Przeczytaj chociaż ''bez ostatniego rozdziału'''Andersa
                  >
                  >
                  > > pl.m.wikipedia.org/wiki/Polski_Cmentarz_Wojenny_na_Monte_Cassino
                  > >

                  Zostaw vici dla siebie orle..


                  > > Powtarzam wracaj do ksiazek i nie usiluj pisac bzdurnej historii nie maja
                  > cej po
                  > > krycia w faktach....

                  A ty.... do stron internetowych.....
          • caesar_pl Re: Monte Casino 26.09.20, 20:40
            Kto bombardowal Klasztor?Alianci .Mimo ze wiedzieli ze Niemcy okopali sie ponizej kalsztoru,gdyz Wlosi wtedy byli sprzymierzencami Niemiec i Niemcy obiecali Braciszkom,ze nie nie okopia sie w klasztorze.Przeciez to dzis wyjasnione,ze Jankes winny.
            • yurek_1111 Re: Monte Casino 26.09.20, 22:27
              caesar_pl napisał:

              > Kto bombardowal Klasztor?Alianci .Mimo ze wiedzieli ze Niemcy okopali sie poniz
              > ej kalsztoru,gdyz Wlosi wtedy byli sprzymierzencami Niemiec i Niemcy obiecali B
              > raciszkom,ze nie nie okopia sie w klasztorze.Przeciez to dzis wyjasnione,ze Jan
              > kes winny.

              Masz racje, tez mam do aliantow pretensje ze nie atakowali dronami, byloby znacznie precyzyjniej....
              Wiesz gdzie gdzie szkopy mialy swoje motto Gott mit uns ?
              Na klamrach paskow, a wiesz czemu tam? bo pasek blisko doopy ,a wszystko co robili z podbitymi Narodami, swiadczylo ze w doopie mieli przykazania boskie i ludzka przyzwoitosc I tyle samo przejmowali sie klasztorem na Monte Cassino....
              • amunicyjny1 Re: Monte Casino 27.09.20, 12:21
                yurek_1111 napisał:


                > Masz racje, tez mam do aliantow pretensje ze nie atakowali dronami, byloby znac
                > znie precyzyjniej....


                Celem był klasztor
                Generał Alexander stwierdził "Względy bezpieczeństwa takich miejsc nie mogą ograniczać konieczności militarnej".

                9.45 15 lutego W pierwszej fali nadleciały 142 bombowce B-17, zrzucając 253 tony bomb różnego rodzaju. Następnie zaatakowało 47 mitchelli i 40 marauderów, 100 ton bomb. Następnie strzelanie rozpoczęła artyleria, . Budynek zrównano z ziemią, zabijając ponad 100 cywilów schronionych w zabudowaniach klasztornych

                14 marca,bombardowano Cassino. O 8.30 nad cel nadleciały bombowce. 514 średnich i ciężkich bombowców, 300 myśliwców bombardujących (osłonę zapewniało 280 myśliwców)

                W miasteczku było 300 niemieckich żołnierzy. zginęło 8, cywili 160
                Uroki wojny
    • amg10 Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 25.09.20, 22:55
      Bo czy czesc wojsk alianckich nie mogla zostawic Niemcow w tym klasztorze, otoczyc klasztor i wziasc ich glodem/pragnieniem ??

      A reszta aliantow mogla chyba ladowac na Plw.Apeninskim na polnoc od Mnte.Cassino omijajac to wzgorze ?

      W/w wydaje sie proste ale nierealne ??

      • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 25.09.20, 23:08
        amg10 napisał(a):


        >
        > A reszta aliantow mogla chyba ladowac na Plw.Apeninskim na polnoc od Mnte.Cassi
        > no omijajac to wzgorze ?
        >
        > W/w wydaje sie proste ale nierealne ??
        >

        Kojarzysz Anzio?

        Najgorsze jest to, że ta sterta trupów wszelkich narodowości g dała,bo jeden taki zechciał bawić się w cezara
        • amg10 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 02:32
          amunicyjny1 napisał(a):

          > Kojarzysz Anzio?

          Ok, oczywiscie.

          Ale .... co sadzisz o 1czej czesci mojego poprzedniego wpisu ?? Czy okrazenie wzgorza M.Cassino i wziecie Niemcow na dluuugie przeczekanie nie daloby wlasciwego efektu ?? Przeciez predzej czy pozniej zapasy jedzenia/picia by im sie skonczyly. Czyz nie ??
              • yurek_1111 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 15:07
                Towarzysze amunicyjny I amg nadaja jak TASS w 1944 :
                "w Armii Polskiej wszyscy ci, którzy wyrażają chęć natychmiastowej walki przeciwko Niemcom, są z całą bezwzględnością prześladowani. Tysiące oficerów i żołnierzy zniknęło bez śladu z szeregów polskiej armii na Środkowym Wschodzie. Ponad 700 oficerów i żołnierzy armii Andersa zostało skazanych na dożywotnie więzienie lub na więzienie od 10 do 14 lat na podstawie fałszywych dowodów"

                No coz przypominam ze walki o Monte Cassino trwaly od stycznia 44 , a atak Polakow byl czwarta proba zdobycia wzgorza , wiec nie nalezy zapominac o morale zolnierza , przed ktorym do Berlina byla daleka droga, w przypadku odstapienia od zdobycia Monte Cassino.
                Ponadto tok rozumowania gen. Andersa byl prawidlowy jezeli chodzi o korzysci polityczne wynikajace ze zwycieskiego ataku na Monte Cassino.
                W tym artykule jest nakreslone tlo geopolityczne i powody dla ktorych zdobycie Monte Cassino bylo w maju 1944 absolutnie konieczne I dla Polakow I dla aliantow....
                www.wprost.pl/tygodnik/60283/Dziesiec-minut-Andersa.html
                • borrka Ocena jest jednoznaczna 26.09.20, 15:49
                  Alianci oceniają zdobycie Monte Cassino, jako polski sukces, a przyznanie prawa do honorowego miejsca pochówku, jako zasłużony wyraz szacunku..
                  Po prawdzie nawet Rosjanie.
                  I nie ma tu wątpliwości, no poza niemieckimi środowiskami "weteranów", niegdyś oskarżających żołnierzy Andersa o bestialstwo wobec rannych - sprawę przed niemieckim sądem przegrali.
                  I tylko z nimi można porównać forumowych krytyków polskich żołnierzy.

                  Jeśli można mieć czasem wątpliwości co do ocen polskich historyków, bez wątpienia nie do ocen angielskich, amerykańskich, czy nawet szwedzkich.
                  Ci nie są specjalnie "propolscy".
                  • amunicyjny1 Re: Ocena jest jednoznaczna 26.09.20, 16:06
                    borrka napisał:

                    > Alianci oceniają zdobycie Monte Cassino, jako polski sukces, a przyznanie prawa
                    > do honorowego miejsca pochówku, jako zasłużony wyraz szacunku..

                    Tak konkretnie panie borka to kto go przyznał....i kiedy,bo pochówki zaczęły się w czasie bitwy 18 maja?


                    > I nie ma tu wątpliwości, no poza niemieckimi środowiskami "weteranów", niegdyś
                    > oskarżających żołnierzy Andersa o bestialstwo wobec rannych - sprawę przed niem
                    > ieckim sądem przegrali.

                    Nie było takiej sprawy


                    > I tylko z nimi można porównać forumowych krytyków polskich żołnierzy.
                    >
                    Wskaż krytykę


                    > Jeśli można mieć czasem wątpliwości co do ocen polskich historyków, bez wątpien
                    > ia nie do ocen angielskich, amerykańskich, czy nawet szwedzkich.
                    > Ci nie są specjalnie "propolscy".
                    >

                    Ale ty opierasz się wyłącznie na internecie
                • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:14
                  yurek_1111 napisał:

                  > Towarzysze amunicyjny I amg nadaja jak TASS w 1944 :
                  > "w Armii Polskiej wszyscy ci, którzy wyrażają chęć natychmiastowej walki przeci
                  > wko Niemcom, są z całą bezwzględnością prześladowani. Tysiące oficerów i żołnie
                  > rzy zniknęło bez śladu z szeregów polskiej armii na Środkowym Wschodzie. Ponad
                  > 700 oficerów i żołnierzy armii Andersa zostało skazanych na dożywotnie więzieni
                  > e lub na więzienie od 10 do 14 lat na podstawie fałszywych dowodów"
                  >
                  Co to ma do bitwy?

                  Miałeś odpowiedzieć co z tymi pochówkami nie tak napisałem..

                  > No coz przypominam ze walki o Monte Cassino trwaly od stycznia 44 , a atak Pol
                  > akow byl czwarta proba zdobycia wzgorza , wiec nie nalezy zapominac o morale zo
                  > lnierza , przed ktorym do Berlina byla daleka droga, w przypadku odstapienia o
                  > d zdobycia Monte Cassino.

                  Sprawdź gdzie miał miejsce pierwszy atak, i ile przesunął się front do maja

                  > Ponadto tok rozumowania gen. Andersa byl prawidlowy jezeli chodzi o korzysci po
                  > lityczne wynikajace ze zwycieskiego ataku na Monte Cassino.

                  Nic nie miał do gadania

                  > W tym artykule jest nakreslone tlo geopolityczne i powody dla ktorych zdobycie
                  > Monte Cassino bylo w maju 1944 absolutnie konieczne I dla Polakow I dla alian
                  > tow....

                  --

                  Następne bo on lubił....Andersa

                  A ja ci polecam ''Poligon''z listopada 2011



                  > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
                  znamienne

                  >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
                  • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:31
                    No fachowcy sprawdzian

                    wrzesień 1943 roku – 277 oficerów, 8284 żołnierzy – razem 8561 ludzi;
                    październik 1943 roku – 215 oficerów, 7787 żołnierzy – razem 7922 ludzi;
                    listopad 1943 roku – 262 oficerów, 10 336 żołnierzy – razem 10 598 ludzi;
                    grudzień 1943 roku – 301 oficerów, 13 061 żołnierzy – razem 13 362 ludzi;
                    styczeń 1944 roku – 311 oficerów, 13 761 żołnierzy – razem 14 072 ludzi;
                    luty 1944 roku – 180 oficerów, 8875 żołnierzy – razem 9055 ludzi;
                    marzec 1944 roku – 147 oficerów, 9470 żołnierzy – razem 9617 ludzi;
                    kwiecień 1944 roku – 101 oficerów, 5253 żołnierzy – razem 5354 ludzi.

                    Straty 10 armi niemieckiej w rejonie Monte Cairo Masywu Aurunci, Monte Casino

                    Podajcie chociaż za maj
              • amg10 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 15:23
                amunicyjny1 napisał(a):

                > W sumie tak było...Tylko że hansy po przeszkrzydleniu ich przez Marokańcz

                Jak bylo ?? Moglbys to wyjasnic ??

                No i jeszcze raz: Czy okrazenie Niemcow i wziecie ich na przeczekanie - z uwagi na ich ograniczone zapasy jedzenia i picia - nie daloby oczekiwanego efektu ? Daloby w/g Ciebie czy nie ??


                • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:01
                  amg10 napisał(a):

                  > amunicyjny1 napisał(a):
                  >
                  > > W sumie tak było...Tylko że hansy po przeszkrzydleniu ich przez Marokańcz
                  >
                  > Jak bylo ?? Moglbys to wyjasnic ??
                  >
                  > No i jeszcze raz: Czy okrazenie Niemcow i wziecie ich na przeczekanie - z uwagi
                  > na ich ograniczone zapasy jedzenia i picia - nie daloby oczekiwanego efektu ?
                  > Daloby w/g Ciebie czy nie ??
                  >
                  >
                  Nie,nic by nie dało,Bo do tego trzeba dwóch chętnych.Po przeszkrzydleniu przez Marokańczyków,linia Gustawa dostała rozkaz odwrotu,17 maja bodajże
                  • amg10 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:36
                    amunicyjny1 napisał(a):

                    > Nie,nic by nie dało,Bo do tego trzeba dwóch chętnych.

                    dwóch chętnych - wyjsnij

                    > Po przeszkrzydleniu przez

                    Co oznacza przeskrzydlenie ?? (to chyba jakis wojskowy termin)

                    > Marokańczyków,linia Gustawa dostała rozkaz odwrotu

                    Co to jest odwrot ? To pewnie przemieszczenie ?? Skad dokad ?? Co bylo jego efektem ??
                    • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:44
                      amg10 napisał(a):

                      > amunicyjny1 napisał(a):
                      >
                      > > Nie,nic by nie dało,Bo do tego trzeba dwóch chętnych.
                      >
                      > dwóch chętnych - wyjsnij
                      >
                      > > Po przeszkrzydleniu przez
                      >
                      > Co oznacza przeskrzydlenie ?? (to chyba jakis wojskowy termin)
                      >
                      > > Marokańczyków,linia Gustawa dostała rozkaz odwrotu
                      >
                      > Co to jest odwrot ? To pewnie przemieszczenie ?? Skad dokad ?? Co bylo jego e
                      > fektem ??


                      Może napisz na początek co wiesz o froncie włoskim,będzie szybciej

                      A definicje przeskrzydlenia czy odwrotu beż problemu znajdziesz przy pomocy gogle
                      • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 16:57
                        dwóch chętnych - wyjsnij

                        Hym....jak chcesz okrążyć kogoś, kto nie ma chęci być okrążonym, i ma drogę odwrotu.Dostaje w dodatku rozkaz odwrotu z zajmowanych pozycji?

                        To że ty próbujesz kogoś okrążyć,to trochę mało.Musisz odciąć drogi odwrotu, lub panowie Niemcy musieli by mieć chęć na bycie okrążonymi. Jednak jak pokazuje historia,nie chcieli współpracować i się wycofali
                        Stąd moje ''twierdzenie'' o dwóch chętnych,mam nadzieje że jasno się wyraziłem
                        • amg10 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 20:29
                          amunicyjny1 napisał(a):

                          > Hym....jak chcesz okrążyć kogoś, kto nie ma chęci być okrążonym,

                          Jak chce kogos okrazyc to robie to i nie pytam okrazanego o zdanie (pewnie by mu sie to niepodobalo).

                          > i ma drogę odwrotu.Dostaje w dodatku rozkaz odwrotu z zajmowanych pozycji?
                          > To że ty próbujesz kogoś okrążyć,to trochę mało.Musisz odciąć drogi odwrotu, lu
                          > b panowie Niemcy musieli by mieć chęć na bycie okrążonymi. Jednak jak pokazuje
                          > historia,nie chcieli współpracować i się wycofali

                          Pelne okrazenie Niemcow siedzacych na szczycie M.Casino odcielo by im wszelkie drogi odwrotu - czyzbym nie mial racji ??

                                    • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 22:21
                                      amg10 napisał(a):

                                      > amunicyjny1 napisał(a):
                                      >
                                      > > Nie,kwestia terenu raz.
                                      >
                                      > Czy uwazasz, ze techicznie niemozliwym bylo w 1944 odciac Niemcom siedzacym na
                                      > M.Cassino wszelkie drogi zaopatrzenia ??
                                      >

                                      Ale po co Niemcy mieli by dać okrążyć siedzieć tam?

                                      Ale 17 maja alianci byli już blisko. Brytyjczycy z 4. dywizji przekroczyli drogę numer 6, zagrażając klasztorowi odcięciem. W związku z tym Kesselring i von Vietinghoff zdecydowali się na wycofanie spadochroniarzy, aby nie pozostawiać ich na pewną śmierć lub niewolę. Rozkaz wkrótce potwierdzono: "Opuścimy Cassino. Odwrót na Senger Riegel. Utrzymaliśmy Monte Cassino. Niech żyje Führer". 17 maja Brytyjczycy zajęli już Cassino a jednostki polskie szykowały się do wkroczenia na Monte Cassino. O 6.35 18 maja Polacy raportują o zajęciu Albanety, zaraz potem do sztabu dochodzi informacja, iż opanowano wzgórze 569. I wreszcie o 7.55 przychodzi potwierdzenie, iż 5. batalion o 7.12 wszedł na wzgórze 593. Rankiem 18 maja na ruinach klasztoru pojawiła się biała flaga.
                            • amg10 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 21:00
                              amunicyjny1 napisał(a):

                              > Musisz wziąć do ręki mapę niemieckich umocnień,plus topograficzną.Okaże się wte
                              > dy,że aby zdobyć to wzgórze

                              Nigdzie nie pisalem o zdobywaniu tego wzgorza. Pisalem jedynie o jego okrazeniu by odciac Niemcow od zaopatrzenia.
                              • amunicyjny1 Re: Czy bitwa o Monte Casino byla konieczna ?? 26.09.20, 21:09
                                amg10 napisał(a):

                                > amunicyjny1 napisał(a):
                                >
                                > > Musisz wziąć do ręki mapę niemieckich umocnień,plus topograficzną.Okaże s
                                > ię wte
                                > > dy,że aby zdobyć to wzgórze
                                >
                                > Nigdzie nie pisalem o zdobywaniu tego wzgorza. Pisalem jedynie o jego okrazeniu
                                > by odciac Niemcow od zaopatrzenia.

                                Owszem,ale 10 innych musisz.W styczniu podczas zdobywania takiego jednego.. Francuzi położyli dwa bataliony,to nie metafora zeszło na dól 3 ludzi.Trzech

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka