felusiak1
10.10.20, 22:05
Slońce świeci, jest 32 stopnie, suche powietrze to nie ma upalu. Ale dzień coraz krotszy. Slońce zachodzi wczesnie, o 7 wieczorem ale noce sa ciagle ciepłe, 23 stopnie. Znakomita pora roku. Można otworzyć wreszcie okna, przewietrzyć chalupę. Lantany kwitną róznokolorowo. Ulica obstawiona tablicami Trump-Pence i Biden-Harris. Sporo flag. Sezon polityczny. 4 lata temu nie bylo trumpowych tablic i flag. Były 2-3 clintonowe tablice. W tym roku entuzjazm jest wiekszy. Znaki Bidena przegrywają z trumpowymi. Tych ostatnich kilka razy więcej.
Ale nikt nie wyrywa ich z trawników i sasiedzkie relacje nie cierpia. Sasiad z przeciwka ma Bidena i jest _uj ale on jest _uj od zawsze. Taki _ujowy typ.