24.06.21, 11:10
Zadzwonił do mnie wczoraj kolega, jeden z tych, co Bogu dziękują za "dar" braci Kaczyńskich.
I głowę popiołem posypał i worek pokutny wdział:
oszukał mnie PiS, miałeś rację mówiąc, że to ..............................................................................................!

Miałem ochotę odpowiedzieć radzieckim zwyczajem: a ПHX !
Ale duch miłości zwyciężył, bo większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

PS. ПHX można wygooglować, jak kto nieświadom.



--
Obserwuj wątek
    • bywszy2 Re: ПHX 24.06.21, 11:39
      Ja tam niektorych za ich wyczyny tam wysylalem wysylalem.
      Odmowili.
      Woleli w ПЗД bo to po polsku.
      Ни хрен с ними!
      • buldog2 Re: ПHX 24.06.21, 23:27
        A to cytat z oryginału (wszystko inne, to podróbki):

        Есть конечно вариант, что вы попали на эту страницу случайно, найдя ее, например, в поисковике. Задумайтесь: быть может, вам надо серьезно пересмотреть свои взгляды на жизнь, если даже поисковики стали по своей инициативе предлагать вам пойти НАХУЙ!?
        иди-нахуй.рф/

        natribu.org — страница Леонида Каганова, «официальное представительство нахуй в Интернете». Страница открыта 9 января 2004 года, просмотрена 45 млн раз.
        Подробнее: wikireality.ru/wiki/Natribu.org
    • swiblowo Re: ПHX 25.06.21, 01:30
      Widze borrka, ze chcac nie chcac przypominasz sobie co wazniejsze frazy na ruskim przed konferencja.
      Ach ta podswiadomosc... 😆
        • de_oakville Re: Mam, jak Konwicki... 26.06.21, 12:30
          borrrka napisał(a):

          > Czym starszy, tym trudniej po anglosasku, a lepiej po radziecku.
          > Także trening raczej w drugą stronę potrzebny.

          Pare ładnych lat temu, lezac przez dluzszy czas w łóżku po operacji, strzelilo mi cos do glowy, zeby dla zabicia czasu powtórzyć sobie rosyjski. W koncu uczylem sie go przez wiele lat w szkole, wtedy niechetnie, ale po latach doszedlem do wniosku, ze kazdy jezyk wzbogaca, a poniewaz nie jest sie w stanie znac wszystkie jezyki, to tym bardziej nalezy cenic te, ktorych sie kiedys uczylo, chetnie czy niechetnie. Udalo mi sie, lezac przez pare tygodni w łóżku sporo rosyjskiego powtorzyc, ale kiedy juz powrocilem do normalnego zycia moj entuzjazm do tego jezyka ponownie "oklapł". Bo Rosja zabrala akurat Ukrainie Krym udowadniajac tym, ze niewiele sie zmienila.
          Nadal jest agresywna i nadal by chciala, zeby te kraje, ktore kiedykolwiek miala pod soba, ponownie znalazly sie w jej posiadaniu, a przynajmniej w jej strefie wplywow. Mauzoleum Lenina - swietosc dla narodu rosyjskiego w czasach komunizmu, pozostaje nadal swietoscia. Trudno sie zreszta dziwic, poniewaz w czasach komunizmu kraj ten swiecil najwieksze triumfy militarne. Gdyby im to "sanktuarium" zabrano, to niewiele by im z imperialnego zycia duchowego pozostalo. To pewnie tak samo jakby Polakom zabrac Klasztor Jasnogórski, na skutek czego nie mieli by juz punktu oparcia dla swojej tozsamosci. Niebezpieczenstwo polega na tym, ze jesli ten klasztor wpadnie w niepowolane rece, np. rosyjskie w katolickiej masce, to mozna tym narodem manipulowac wedlug wlasnego widzi mi sie.

          www.youtube.com/watch?v=aEwf0aCy9TU
          • borrrka Jestem pragmatyczny 26.06.21, 13:41
            Pełna znajomość rosyjskiego daje masę korzyści, przy czym dostęp do genialnej literatury w oryginale nie jest najmniej ważny.
            Stąd moje przekonanie, iż Anglosasi tej literatury nie są w stanie pojąć - tylko Ruscy, Ukraińcy/Białorusini i trochę my.
            Wszyscy inni udają, że rozumieją Dostojewskiego.

            Tele odnośnie korzyści "wyższych".
            Przyziemne, to kasa.
            A Ruscy są narodem imperialnym i jak ktoś to rozumie, oszczędza sobie przykrych niespodzianek.
          • de_oakville "Bonus" ("Я Ленина видел") 26.06.21, 14:33
            Wiersz z ksiazki do rosyjskiego z lat 50-tych.

            "Я Ленина видел

            Я Ленина видел
            В Москве, в Мавзолее,
            Я этого дня позабыть не смогу,
            И розовый мрамор
            И сизые ели,
            И свет рубиновых звёзд
            На снегу,
            Поток беспрерывный людей
            С волненьем
            Спускается по гранитным ступеням,
            Затем приглушённый шонот:
            "Ленин".
            Идут студенты,
            Идут рабочие,
            Проходят сразу три поколения.
            От стен Манежа
            Тянется очередь
            Затем, чтоб взглянуть
            На родного Ленина.
            Идут поляки,
            Идут болгары,
            Идут китайцы,
            Индонезийцы -
            Идут народы земного шара.
            Свет вдохновенья
            Лежит на лицах.
            Идут беспрерывным потоком,
            С волненьем
            Спускаются по гранитным ступеням.
            Затем приглушённо:
            "Ленин, Ленин".
            Лежит, как живой,
            Словно в майском рассвете,
            Вождь народов,
            Товарищ,
            Воин.
            Как будто готовый
            Пришедшим ответить:
            "Делами вашими?
            Да. Доволен!"

            (И. Бауков)"

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka