polski_francuz
14.11.21, 10:07
Dyskutowalem w ubieglym tygodniu z kolega po meczu tenisa o tym co sie dzieje na wschodniej granicy Polski. I zaczelem mu tlumaczyc, ze statystyki mowia, ze ponad 70% Polakow czuje sie patriotami i gotowa jest oddac zycie za Ojczyzne. A on mi na to, ze dla Francuza patriotyzm ma lekka nutke nacjonalizmu i ze w naszym polskim patriotyzmie jest duzo wychowania z czasow komunistycznych.
Jego opinie o patriotyzmie zmuszaja do zastanowienia. Czy Polacy gotowi sa oddac zycie za Ojczyzne? Pewnie jak Ojczyzna bedzie zyc potrzebowac to wielu zauwazy, kto ofiar wymaga. I przypomni sobie samobojczych liderow jak Beck, ktory Niemcow chcial "zarzucic czapkami" czy Okulicki, ktory chcial pokazac warszawskie muskuly i Rosjanowm i Niemcom. Ci liderzy spowodowali smierc setek tysiecy Polakow i ich glupota przeraza. W rezultacie pewnie wielu przypatrzy sie nieco bardziej liderowi wzywajacego do pojscia na front.
Ale z drugiej strony francuski patriotyzm mial tez charakter bardziej nacjonalistyczny bo wymagano go takze w wojnach kolonialnych, jak ta ostatnia w Algerii. Ten Polski mial charakter obrony polskich granic przed niemieckimi czy rosyjskimi mordercami masowymi. Byl wiec samoobrona. Moze wiec patriotyzm ma bardziej charakter samoobrony wlasnie?
W koncu, wrocmy do czasow komunistycznych. Wielu z kolegow forumowych i ja sam uczylo sie za czasow komunistycznych. I ich wizja historii bazuje na owczesnych ksiazkach. Ale, nie sadze zeby komunizm byl az tak wazny. Dla naszego pokolenia, komunizm znaczyl okupacja rosyjska. I zakonczenie tej okupacji byl ulga dla kazdego. Pozostalo glownie to, ze komunistyczna wladza miala wizje ekonomii, ktora nie funkcjonuje.
Zas historycznie tosmy raczej wrocili do czasow przedrozbiorowych. I zaczyna sie sprawdzanie jak postapimy tym razem.
PF