Dodaj do ulubionych

MIALAM RACJE... :)

IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:20
mowilam przeciez, ze przezylismy inkwizycje, przezylismy hitlera i przezyjemy
arafata.... wlasnie pierwsze przecieki z paryza: arafat przeniosl sie do
allah przed paroma minutami. pewnie juz wczesniej, ale dopiero teraz
zaczynaja o tym meldowac.
troche pozno, jak na moj gust, ale bogu dzieki, jednego bydlaka i mordercy
mniej na tym swiecie.
Obserwuj wątek
    • ara_fat zdechl (jak pies) 04.11.04, 17:23
      na AIDS
      • Gość: jeja Re: zdechl (jak pies) IP: *.117-182-adsl-pool.axelero.hu 04.11.04, 17:26
        szkoda czŁowieka.
        Walczył w beznadziejnej sprawie ze stokroc silniejszym przeciwnikiem. Racja
        była po jego stronie.
        • Gość: dana33 Re: zdechl (jak pies) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:29
          jestes taki pewny????
          • ara_fat Re: zdechl (jak pies) 04.11.04, 17:31
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > jestes taki pewny????

            jestem pewny! Zyl jak pies (w budzie) zdechl jak pies!
            • Gość: dana33 Re: zdechl (jak pies) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:43
              to nie bylo do ciebie... :)
              • ara_fat Re: zdechl (jak pies) 04.11.04, 17:56
                no to co?
                • Gość: dana33 Re: zdechl (jak pies) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:00
                  :)
    • kosel_maruwi Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:29
      Gość portalu: dana33 napisał(a):

      > mowilam przeciez, ze przezylismy inkwizycje, przezylismy hitlera i przezyjemy
      > arafata.... wlasnie pierwsze przecieki z paryza: arafat przeniosl sie do
      > allah przed paroma minutami. pewnie juz wczesniej, ale dopiero teraz
      > zaczynaja o tym meldowac.
      > troche pozno, jak na moj gust, ale bogu dzieki, jednego bydlaka i mordercy
      > mniej na tym swiecie.

      A poniewaz byl zrodlem wszelkiego zla to teraz na Bliskim Wschodzie zapanuje
      blogi spokuj.
      To chyba dla wszystkich dobra nowina.
      No moze z wyjatkich tych dla ktorych jest zla.

      Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
      Pare fajerwerkow, festynow ?

      • ara_fat Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:32
        kosel_maruwi napisał:

        > Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
        > Pare fajerwerkow, festynow ?
        >

        uroczystosci beda tylko potym jak twoja dupe wbija na pal
        • Gość: rachelka Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.twcny.rr.com 04.11.04, 17:35
          ara_fat napisał:

          > kosel_maruwi napisał:
          >
          > > Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
          > > Pare fajerwerkow, festynow ?
          > >
          >
          > uroczystosci beda tylko potym jak twoja dupe wbija na pal



          ciekawe dlaczego zwolennicy szarona i izraela,musza byc tacy chamscy dla
          rozmowcow. macie jakies odgorne polecenie,czy poprostu to wasz styla,ala wodz?
          a z drugiej strony jakby ktos cieszyl sie z odejscia arika,to czy ty bys to
          zrozumial,czy nie?
          • ara_fat Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:37
            arik jest moim wrogiem.
            bede tanczyl na jego grobie!
            Arafat
          • kosel_maruwi Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:41
            Gość portalu: rachelka napisał(a):

            > ara_fat napisał:
            >
            > > kosel_maruwi napisał:
            > >
            > > > Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
            > > > Pare fajerwerkow, festynow ?
            > > >
            > >
            > > uroczystosci beda tylko potym jak twoja dupe wbija na pal
            >
            >
            >
            > ciekawe dlaczego zwolennicy szarona i izraela,musza byc tacy chamscy dla
            > rozmowcow. macie jakies odgorne polecenie,czy poprostu to wasz styla,ala wodz?
            > a z drugiej strony jakby ktos cieszyl sie z odejscia arika,to czy ty bys to
            > zrozumial,czy nie?

            Nie przejmuj sie.
            To forum publiczne i nie zabrania sie tu wchodzic rowniez takim odpadom.
            Nalezy ich pozostawic we wlasnym gronie, bo tam czuja sie najlepiej.
            Mysle, ze zaraz przyjdzie mu towarzyszyc igor i reszta.
            • Gość: rachelka Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.twcny.rr.com 04.11.04, 17:49
              kosel_maruwi napisał:

              > Gość portalu: rachelka napisał(a):
              >
              > > ara_fat napisał:
              > >
              > > > kosel_maruwi napisał:
              > > >
              > > > > Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
              > > > > Pare fajerwerkow, festynow ?
              > > > >
              > > >
              > > > uroczystosci beda tylko potym jak twoja dupe wbija na pal
              > >
              > >
              > >
              > > ciekawe dlaczego zwolennicy szarona i izraela,musza byc tacy chamscy dla
              > > rozmowcow. macie jakies odgorne polecenie,czy poprostu to wasz styla,ala
              > wodz?
              > > a z drugiej strony jakby ktos cieszyl sie z odejscia arika,to czy ty bys
              > to
              > > zrozumial,czy nie?
              >
              > Nie przejmuj sie.
              > To forum publiczne i nie zabrania sie tu wchodzic rowniez takim odpadom.
              > Nalezy ich pozostawic we wlasnym gronie, bo tam czuja sie najlepiej.
              > Mysle, ze zaraz przyjdzie mu towarzyszyc igor i reszta.

              wiesz pomimo licznych wyzwisk rzucanych pod mym adresem przez naszych
              "bojownikow" w tym szalenstwie jest metoda. nie wiem czy ja widzac jakiegos
              trupa potrafilabym sie cieszyc. moim zdaniem to jest chore, a moze to poprostu
              moja chrzescijaska dusza buntuje sie przed ta wizja szalenczego tanca nad kims
              kto umarl,wrog czy przyjaciel. a jak mowisz teraz wszystko sie odmieni,jak za
              dotknieciem czrodziejskiej rozdzki, tak jak odmienilo sie u nas po 9/11:(
              • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:03
                rachelcia, jak bys miala 2 razy tygodniowo zamachy, jak by ktos z twojej
                rodziny, przyjaciol, znajomych zginal w zamachu, albo jeszze gorzej, zostal
                ciezko ranny i na cale zycie bez nog, albo bez rak, albo bez oczy, albo i bez
                tego i bez tego (mamy takiego rannego chlopca, bez nog, reki, stracil oba oczy
                i sluch), to moze bys sie nie cieszyla, ale gorzkich lez bys nie wylewala.
                • Gość: rachelka Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.twcny.rr.com 04.11.04, 18:10
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > rachelcia, jak bys miala 2 razy tygodniowo zamachy, jak by ktos z twojej
                  > rodziny, przyjaciol, znajomych zginal w zamachu, albo jeszze gorzej, zostal
                  > ciezko ranny i na cale zycie bez nog, albo bez rak, albo bez oczy, albo i bez
                  > tego i bez tego (mamy takiego rannego chlopca, bez nog, reki, stracil oba oczy
                  > i sluch), to moze bys sie nie cieszyla, ale gorzkich lez bys nie wylewala.
                  ja mysle,ze gdybys mieszkala po drugiej stronie i twoje dzieci byly
                  mordowane,domy burzone,bez prawa do egzystencji,prawa do zycia to tez
                  zmienilabys poglad. juz ci kiedys mowilam tanczenie i smianie sie z trupa to
                  jest niskie,za niskie dla mnie.my wszyscy kiedys przeminiemy i nasi nastepcy
                  beda nas oceniali,nie chcialabym aby moje dzieci kiedykolwiek widzialy matke
                  tanczaca nad trupem czlowieka,to nas rozni od zwierzat ktore poprostu
                  rozszarpuja cialo w celu zaspokojenia podstawowego instynktu-glodu.
                • Gość: polit Re: MIALAM RACJE... :) IP: 195.127.152.* 05.11.04, 02:32
                  Ale Dana Ty sie cieszysz a to jest juz zwyrodnienie moralne.Nie zapomni o tym
                  ze tez masz rodzine i ktos moze sie cieszyc jak jej sie cos przytrafi a u was
                  to jest szybciej" niz nowe buty"
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:34
        nu, uroczystosci nie bedzie, ale zadnej rozpaczy tez nie. chetnie ci napisze,
        jak sie zachowali mieszkancy wioski arabskiej, ktora widze z mojego balkonu.
        nie wiem, dlaczego mam uczucie, ze wielkiej rozpaczy u nich tez nie bedzie...

        for your information: rzucanie cukierkow i tance radosci na ulicach odprawiaja
        zawsze arabowie na wiadomosci o udanych zamachu na israel, odprawili je po 1/9,
        odprawiali je po kazdym scudzie, jaki spadl na israel w 1991. takie ceremonie
        naleza do tradycji jak widac arabskiej, nie zydowskiej.
        • kosel_maruwi Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:37
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, uroczystosci nie bedzie, ale zadnej rozpaczy tez nie. chetnie ci napisze,
          > jak sie zachowali mieszkancy wioski arabskiej, ktora widze z mojego balkonu.
          > nie wiem, dlaczego mam uczucie, ze wielkiej rozpaczy u nich tez nie bedzie...
          >
          > for your information: rzucanie cukierkow i tance radosci na ulicach
          odprawiaja
          > zawsze arabowie na wiadomosci o udanych zamachu na israel, odprawili je po
          1/9,
          > odprawiali je po kazdym scudzie, jaki spadl na israel w 1991. takie ceremonie
          > naleza do tradycji jak widac arabskiej, nie zydowskiej.


          Pisalas wielokrotnie. ze calemu zlu swiata winny jest generalissimo.
          Chce tylko wiedziec czy teraz bedzie juz wszystko lepiej.
          Licze na to a Ty ?
          • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:51
            nie lubie, jak mi sie wklada w usta slowa, ktorych nigdy nie powiedzialam.
            nigdy nie twierdzilam, ze arafat jest winny calemu zlu na swiecie. arafat byl i
            umarl jako terrorysta, ktory wprowadzil terror na arene swiatowa. on jest
            winien obecnemu kryzysowi w israelu, on jest winien tragicznej sytuacji, jaka
            panuje dzisiaj w autonomii, on jest winien zamachom terrorystycznym wykonywanym
            na obywatelach israela i konkekwencji ich, czyli naszego odwetu. ale,
            przynajmniej tymczasem, ani autonomia ani israel to nie jest caly swiat. jak
            spojrzysz dokladniej na mape, to jest tam jeszze pre innych krajow, moze nie
            tak interesujacych jak israel, ale sa. czy teraz nastapi pokoj i milosc?
            napewno nie. trzeba ywchowac generacje arabow BEZ nienawisci do zydow i
            israela, wtedy dopiero jest duuza szansa na pokoj. teraz mozna miec tylko
            nadzieje, ze po arafacie przyjdzie ktos, kto przeciwstawi sie zamachom
            samobojczym i tym samym oszczedzi smierci wielu israelczykom i wielu arabom. i
            to bedzie pierwszy krok do stabilizacji w tym rejonie. nie rob z siebie idioty,
            maruwi, dobrze wiesz, ze takie procesy potrzebuja czasu i tylko naiwny duren
            bedzie oczekiwal zmiany w ciagu jednego dnia.
            • Gość: jeja Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.117-182-adsl-pool.axelero.hu 04.11.04, 17:55
              > trzeba ywchowac generacje arabow BEZ nienawisci do zydow i
              > israela, wtedy dopiero jest duuza szansa na pokoj.

              gzie ich bedziecie wychowywac? W Guantanamo?
            • kosel_maruwi Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 18:07
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              . trzeba ywchowac generacje arabow BEZ nienawisci do zydow i
              > israela, wtedy dopiero jest duuza szansa na pokoj.

              Czy uwazasz, ze postepowanie Izraela sprzyja temu procesowi ?
              Jak sobie w praktyce wyobrazasz takie wychowanie ?
              Przeciez i arabowie nie rodza sie slepi i glusi.



              teraz mozna miec tylko
              > nadzieje, ze po arafacie przyjdzie ktos, kto przeciwstawi sie zamachom
              > samobojczym i tym samym oszczedzi smierci wielu israelczykom i wielu arabom.
              i
              > to bedzie pierwszy krok do stabilizacji w tym rejonie.

              Musi miec na to mozliwosci a nie sadze, ze bedzie to zalezalo wylacznie od
              niego.
              Najwazniejsze jednak jest, by takie zamachy nie mialy moralnego poparcia u
              normalnych ludzi, by nie byly traktowane jako czyn bohaterski, ktory warto
              nasladowac. Kiedy tak sie moze stac ?

              nie rob z siebie idioty,
              >
              > maruwi, dobrze wiesz, ze takie procesy potrzebuja czasu i tylko naiwny duren
              > bedzie oczekiwal zmiany w ciagu jednego dnia.


              Ja nie mowie o jednym dniu ale o rozpoczeciu procesu a na to potrzebna jest
              wola i starania obu stron
              Nie sadzisz ?
              To chyba dobry moment, by sprobowac.
              • dritte_dame Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 18:22
                kosel_maruwi napisał:

                > Najwazniejsze jednak jest, by takie zamachy nie mialy moralnego poparcia u
                > normalnych ludzi, by nie byly traktowane jako czyn bohaterski, ktory warto
                > nasladowac.

                Dobrze powiedziane.

                > Kiedy tak sie moze stac ?

                Realistycznie oceniajac - jeszcze niestety niepredko.
                Lata irracjonalnej indoktrynacji zrobily swoje.

                > Ja nie mowie o jednym dniu ale o rozpoczeciu procesu a na to potrzebna jest
                > wola i starania obu stron
                > Nie sadzisz ?
                > To chyba dobry moment, by sprobowac.

                Moment jest lepszy niz wczoraj.
                A to dlatego, ze jak oboje sie tym razem zgadzamy - zniknela jedna z przeszkod.
                (niestety - jedna z wielu przeszkod).
              • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 20:02
                nu, extra dla ciebie, maruwi odpowiem, bo piszesz przynajmniej jak normalny
                czlowiek.
                nie mamy pieczy nad arabsko-palestynskimi szkolami. nie my wydajemy ksiazki do
                matematyki, gdzie przyklady sa nie z jablkami tylko z zabitymi zydami. nie my
                mamy piecze nad przedszkolami, gdzie uczy sie dzieci zabijac zydow. my uczymy
                nasze dzieci w szkolach arabskiego, zeby mogly rozmawiac z sasiadem. jak oni
                zaczna w szkolach uczyc ich dzieci hebrajskiego, to jestesmy na dobrej drodze.
                jak sie skonczy podsycanie nienawisci w tv palestynskiej i na palestynskich
                uniwersytetach, nad tym tez nie mamy zadnej wladzy, to jest nadzieja, maruwi.
                postepowanie wojska israelskiego moze i nie sprzyja temu procesowi, ale wojsko
                israela ma za zadanie bronic naszych granic i naszego bezpieczenstwa. ale
                oprocz dzialan wojskowych, maruwi, jest cala masa innych rzeczy, ktore dostaja
                od nas i to owszem pomaga temu procesowi. pomaga im do tego stopnia, ze duza
                czesc arabow palestynskich do teraz nie chciala wogole znalezc sie pod wladza
                arafata. miejmy nadzieje, ze jego nastepca bedzie choc troche inny, ze nie
                bedzie okradal wlasnego panstwa, nie bedzie oplacal terroryzmu, da nadzieje na
                lepsze jutro swojemu narodowi i mozesz byc pewien, ze bedziemy pierwsi, zeby
                pomoc im w tworzeniu tego panstwa.
                zamachy nie maja zadnego poparcia u normalnych arabow palestynskich.
                rozmawialam z niektorymi, ktorzy to wprost potepiaja. niestety, po cichu
                dotychczas, bo grozilo im to kara smierci. moze teraz i to sie tez zmieni.
                mysle, ze po obu stronach jest zyczenie unormowania stosunkow. przeszkoda byl
                arafat, i to bylo znane. oprocz jego znanych "zalet" jak terroryzm i
                zlodziejstwo, wiadomo bylo u nas i teraz podczas jego ostatnich dni znane jest
                juz wszystkim, ze trzymal wladze tylko i wylacznie we wlasnych rekach, taki
                maly morderczy dyktatorek: nie wiadomo gdzie i ile mial tych pieniedzy, nie
                chcial dac nikomu pelnomocnictwa na te konta i mam nadzieje, ze jego doradca
                finansowy jest dobrze poinformowany, dadza madame arafat dobre zabezpieczenie a
                reszta tych milionow (byla mowa o ponad 300 milionach dolarow ktore ukradl)
                wroci do autonomii i nowy rzad z nowym premierem/prezydentem zacznie te
                pieniadze uzywac na budowe autonomii, na stworzenie miejsc pracy, na oswiate i
                zdrowie, a nie na terror.
                owszem, to jest doskonaly moment i mam nadzieje, ze ani my ani oni go nie
                przepaszcza. stad moja ulga, ze w koncu go nie ma.
          • dritte_dame Cierpliwosci ... 04.11.04, 18:04
            kosel_maruwi napisał:

            > Chce tylko wiedziec czy teraz bedzie juz wszystko lepiej.

            Nie wszystko i nie natychmiast, ale pomalutku i systematycznie idzie jednak na
            lepsze.

            Yassin, Rantissi, Yassir, ....

            Dzis jest lepiej niz wczoraj.
            A wczoraj tez sie poprawilo :)
            • kosel_maruwi Re: Cierpliwosci ... 04.11.04, 18:16
              dritte_dame napisała:

              > kosel_maruwi napisał:
              >
              > > Chce tylko wiedziec czy teraz bedzie juz wszystko lepiej.
              >
              > Nie wszystko i nie natychmiast, ale pomalutku i systematycznie idzie jednak
              na
              > lepsze.
              >
              > Yassin, Rantissi, Yassir, ....
              >
              > Dzis jest lepiej niz wczoraj.
              > A wczoraj tez sie poprawilo :)


              Komu jak komu ale Tobie wierze na slowo.

              To mamy powody, by sie cieszyc.
              Ide sie napic chlodnego Amstela.
        • krystian71 Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:38
          twoje forum juz tanczy,nawet na twoim watku zaczyna sie sabat
        • gini Re:Dana , i jej opowiesci 04.11.04, 19:22
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, uroczystosci nie bedzie, ale zadnej rozpaczy tez nie. chetnie ci napisze,
          > jak sie zachowali mieszkancy wioski arabskiej, ktora widze z mojego balkonu.
          > nie wiem, dlaczego mam uczucie, ze wielkiej rozpaczy u nich tez nie bedzie...
          >
          >.

          Skoro jak twierdzisz, Palestynczycy rozpaczac nie beda to skad takie
          przygotowania wladz izraelskich?

          Scenariuszom rozwoju sytuacji w Autonomii Palestyńskiej poświęcona została
          dzisiejsza narada w Jerozolimie szefów wywiadu i służb bezpieczeństwa z
          udziałem ministra obrony Szaula Mofaza i szefa sztabu generalnego generała
          Mosze Ajalona. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia Arafata zebrały się
          także władze Autonomii Palestyńskiej.

          --------------------------------------------------------------------------------

          Dana znowu powie, ze od niej z balkonu lepiej widac, i ona wie lepiej.

          Izraelskie wojsko na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy zostało
          postawione w stan podwyższonej gotowości, aby przeciwdziałać ewentualnym
          rozruchom palestyńskim
        • kosel_maruwi A jednak 05.11.04, 10:26
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, uroczystosci nie bedzie, ale zadnej rozpaczy tez nie. chetnie ci napisze,
          > jak sie zachowali mieszkancy wioski arabskiej, ktora widze z mojego balkonu.
          > nie wiem, dlaczego mam uczucie, ze wielkiej rozpaczy u nich tez nie bedzie...
          >
          > for your information: rzucanie cukierkow i tance radosci na ulicach
          odprawiaja
          > zawsze arabowie na wiadomosci o udanych zamachu na israel, odprawili je po
          1/9,
          > odprawiali je po kazdym scudzie, jaki spadl na israel w 1991. takie ceremonie
          > naleza do tradycji jak widac arabskiej, nie zydowskiej.



          Wczoraj wieczorem pokazano w telewizji reakcje na wiadomosc o rzekomej smierci
          Arafata z ulic w Izraelu.

          Pokazano tanczacych na ulicy mlodych ludzi w myckach i z pejsami siegajacymi
          ramion.
          Ciekawe co to byli za ludzie.
          Czy u Was tez to pokazywano ?
          A moze mialas okazje zobaczyc to osobiscie ?

          Masz racje. Nad wychowaniem mlodziezy trzeba jeszcze duzo pracowac.
          • Gość: dana33 Re: A jednak IP: *.broadband.actcom.net.il 05.11.04, 17:51
            nie, nie widzialam tego, ale moge sobie wyobrazic ze to bylo.
            wiesz, maruwi, wszedzie sa wariaci. u nas tez. my nawet mamy takich, co sa
            przeciwko istnieniu israela. a ci tanczacy nie przestawiaja calego narodu. caly
            narod odetchnal z ulga, ale nie wyszedl tanczyc na ulice, kobiety nie wydawaly
            tradycyjnych okrzykow, nikt nie rzucal cukierkami. no i nie zapominaj, ze on
            finansowal zamachy samobojcze u nas. nasze dzieci, nasi rodzice gineli. chyba
            mamy prawo odetchnac z ulga. oni tez tanczyli po kazdym zamachu terrorystycznym
            na swiecie, wszystko jedno czy to münchen, new york, bali czy madrid. mysle, ze
            jeszze paru ludzi innych odetchnelo z ulga.
            • kosel_maruwi Re: A jednak 06.11.04, 11:08
              Gość portalu: dana33 napisał(a):


              >.... wszedzie sa wariaci.


              >... ci tanczacy nie przestawiaja calego narodu.


              Zgoda.

              Jest dokladnie tak, jak napisalas.
              • Gość: dana33 Re: A jednak IP: *.broadband.actcom.net.il 06.11.04, 14:55
                nu, maruwi, nie musisz ironizowac.... napisalam to co uwazam i masz pelne prawo
                nie zgadzac sie z tym.
                • kosel_maruwi Re: A jednak 06.11.04, 19:37
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, maruwi, nie musisz ironizowac.... napisalam to co uwazam i masz pelne
                  prawo
                  >
                  > nie zgadzac sie z tym.

                  Nie ma w tym sladu ironii.
                  Naprawde sie z Toba zgadzam.
                  Czy to takie nieprawdopodobne ?
      • dritte_dame Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:54
        kosel_maruwi napisał:

        > Czy przewiduje sie jakies uroczystosci w Izraelu ?
        > Pare fajerwerkow, festynow ?

        Przewiduje sie pogrzeb na Wzgorzu Swiatynnym.
        • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:56
          nie, sharon sie na to nie zgodzi. kompromis jest abu dis, wioska albo raczej
          juz dzielnica jerozolimy. w zadnym wypadku nie har habait.
    • Gość: jasir arafat pogloski o mojej smierci sa mocno przesadzone IP: *.chello.pl 04.11.04, 17:29
      • ara_fat poprawka: zdechl jak pies 04.11.04, 17:33
      • Gość: dana33 Re: pogloski o mojej smierci sa mocno przesadzone IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:41
        mocno przesadzone? ok, to on umarl tylko troche, nie tak calkiem, ok? :)
        • Gość: jasir arafat Re: pogloski o mojej smierci sa mocno przesadzone IP: *.chello.pl 04.11.04, 17:55
          non omnis moriar,jak mowil Horacy
          bede zyl w pamieci moich przyjaciol
          I wy tez kiedys pozalujecie,ze tanczyliscie przy mym lozu smierci
          To sie zawsze msci
          • ara_fat zdechl (jak kundel) 04.11.04, 17:57
            • Gość: jasir arafat spadaj smieciu IP: *.chello.pl 04.11.04, 18:02
              • ara_fat wypchaj sie 04.11.04, 18:21
                flakami arafata
                • krystian71 typowo zydowskie poczucie humoru n/t 04.11.04, 18:23
                  • ara_fat a ty co? kundel aryjski?? 04.11.04, 18:25
      • dritte_dame Re: pogloski o mojej smierci sa mocno przesadzone 04.11.04, 17:57
        Nie o Twojej, tylko o Marka Twaina.
        • Gość: jasir arafat Re: pogloski o mojej smierci sa mocno przesadzone IP: *.chello.pl 04.11.04, 18:00
          niech ci bedzie,ty tez nie jestes dritte dame a ja Arafatem
          a poza tym,czy ja naprawde umarlem?
          moze to jakas nowa hucpa ze mna w roli glownej
    • Gość: aki Re: MIALAM RACJE... :) IP: 80.51.161.* 04.11.04, 17:35
      nie jest to specjalnie elegancki post mówiac eufemistycznie.
      o ariku tez podobne opinie krązą zwłaszcza w kontekscie obozów w shabra i shatilla(pisownia pewnie zła)
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:52
        prawda, aki, nie zawsze jest elegancka. rozwalone kawalki miesa ludzkiego na
        drzewach i szybach sa jeszcze mniej eleganckie.
        • Gość: aki Re: MIALAM RACJE... :) IP: 80.51.161.* 04.11.04, 17:57
          myślisz ze te kawałki mięsne w obozach libańskich o których wspominałem były bardziej estetyczne?
          • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:08
            nie nie mysle. natomiast wiadomo, ze to falangisci popelnili te masakry, a nie
            sharon ani nie wojsko israelskie. sharon jest o tyle winny, ze nie przewidzial
            tego i pozwolil na wejscie falangistow do tych obozow. mozna go oskarzac o
            krotki wzrok, ale napewno nie o morderstwo. zreszta byla komisja sledcza i
            sprawa zostala wyjasniona. potem go time oskarzyl i przegral proces. wiec
            mysle, ze czlowiek ktory umie myslec moze nie mowic glupstw o sharonie mordercy
            w sabrze i shatila.
        • xtrmntr Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:58
          A moze zdejmij te koszerne szkielka i zdobadz sie w koncu na szczypte
          obiektywizmu. Bo prawda jest taka, ze Szaron pod wzgledem liczby
          nieuprawnionych mordow daleko wyprzedza Arafata.
          • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:09
            tak? to moze podliczysz i dasz mi cyfry?
    • xtrmntr Re: MIALAM RACJE... :) 04.11.04, 17:40
      Cieszysz sie glupia pi.., choc nie ma z czego. Tak sie teraz Arabki
      rozsierdza, ze jeszcze bedziecie sie modlic aby Yasir powstal z umarlych,
      gwaratnuje ci to.
    • Gość: sp;lit Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 04.11.04, 17:55
      Narazie nie widze potwierdzenia , ale zalozmy ,... Wieszaliscie na nim psy
      wlacznie z AIDS , a on przezyl wszystko , i nie zaprzeczysz , (i tu was boli)
      swiat go kochal a jak nie kochal , to rozumial , a was ?

      Boicie sie go , boicie na tyle , ze juz zapowiedzieliscie ze nawet na pogrzeb w
      Palestynie nie zezwolicie . Facet mial jaja , po smierci rowniez nic nie straci

      uklony
      • ara_fat he he he 04.11.04, 17:59
        potwory jak ty go kochaly
        he he he
        zdechl jak kundel
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 17:59
        siwat go kochal split???? nawet arabski swiat go nie kochal, nie badz naiwniak,
        nie raz i nie dwa po prostu ignorowali go.... kochali go jego "chlopcy", ale
        tez nie jestem taka pewna, raczej on kochal swoich "chlopcow".....
        • Gość: sp;lit Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 04.11.04, 18:36
          W dalszyn ciagu bez potwierdzenia , ale zalozmy ,...

          Jakim byl liderem okaze sie na pogrzebie - Kto bedzie go zegnal , z drugiej
          strony , na waszym miejscu nie widze powodow zeby tanczyc , mozecie sie
          modlic , zeby jego miejsce zajal ktos z jego autorytetem (w co watpie)
          otherwise mozecie trafic z deszczu pod rynne ,...

          Przestan dana z tymi "chlopcami" na zio-nazistowska propagande jestem stanowczo
          uodporniony , Europa tego nie kupila , muslims tego nie kupili , tylko wy w to
          uwierzyliscie i roznosicie ,... Demonizacja przeciwnika to wasza specjalnosc ,
          daje wam (w waszej opinii) usprawiedliwienie waszego barbarzynstwa .

          uklony
      • Gość: aki tez tak myślę IP: 80.51.161.* 04.11.04, 18:04
        teoretycznie i praktycznie mógł od dawna wycofac sie z polityki i osiąść z tymi setkami milionów $ ukradzionych (jakoby) palestynczykom .a jednak został az do konca tam......
        • Gość: Cep Re: tez tak myślę IP: *.aster.pl 04.11.04, 18:08
          Jakie znowu miliony? Miliardy, miliardy - tu wciąż była mowa o miliardach.
        • krystian71 Re: tez tak myślę 04.11.04, 18:09
          i cos bardzo dlugo zyl jak na takiego rzekomego AIDS-a
          pisze o nim w czasie przeszlym,chociaz przed paroma minutami rzecznik szpitala zaprzeczyl tym pogloskom
          Prawda jest pewnie taka,ze nie odzyskuje przytomnosci,albo jest w stanie smierci klinicznej
          Ale te tance nad nie wystyglym jeszcze trupem-co za barbarzynstwo
        • Gość: dana33 Re: tez tak myślę IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:14
          nu, ale wtedy nie przeszedlby do historii, jako niezlomy bojownik o wolnosc
          palestyny, aki. juz pisalam tu pare dni temu, ze zobaczymy te eulogies plynace
          z calego swiata.... no i nikt nie wspomni o atakach terrorystycznych, jakie
          uprawial od 40 lat, nikt nie wspomni o balaganie, jaki narobil w libanie, nikt
          nie wspomni o czarnym wrzesniu..... eh, taki to swiat pelen hipokryzji...
    • Gość: Cep Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.aster.pl 04.11.04, 18:02
      No no - ostro, ostro, trochę nawet za ostro.

      Radziłbym trochę powściągliwości. To nigdy nie zaszkodzi. Ten emoticon na końcu tytułu trochę jakby -
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 20:08
        nu, cepus, w obronie terrorysty??? rozumiem, ze jeszcze nie zweryfikowales do
        konca, ze on byl terrorysta. dac ci troche zdjec z atakow samobojczych, ktore
        to bydle oplacalo?
        • Gość: Cep Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.aster.pl 04.11.04, 20:16
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, cepus, w obronie terrorysty???


          Znowu mi wpierasz?

          Nie odróżniasz obrony terrorysty od wezwania do zachowania jakiegoś minimum wstrzemięźliwości w słowach w obliczu czyjejś śmierci?
          • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 20:20
            CZYJEJS smierci???? upadles na glowe, cep, to nie ktos, to morderca i to nie
            tylko israelczykow i zydow. jego kariera mordercy obejmowala rowniez nie zydow,
            zapomniales cusik o samolotach szwajcarskich? MORDERCA, cep, a nie czlowiek.
            • Gość: Cep Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.aster.pl 04.11.04, 21:08
              Nie, nie upadłem na głowę.

              Człowiek umiera. Niech sobie będzie mordercą, nawet masowym. Nie wymagam w tej sytuacji szacunku. Ale pilnuj słów. To prosta kindersztuba. Świadectwo kultury. Zabrakło ci? Nie zauważyłaś, że inni Twoi przyjaciele właśnie milczą?

              • Gość: rachelka czy nie piekne:) to o mnie IP: *.twcny.rr.com 04.11.04, 21:12
                Ogien sie hajcuje, antysemicki nieuku
                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Autor: Gość: hgw IP: *.acn.waw.pl
                Data: 04.11.2004 21:02

                + dodaj do ulubionych wątków

                skasujcie post


                + odpowiedz
                Te ziemie takoz naleza do Izraela, jak i do Rzymu, Bizancjum, Palestyny, Egiptu,
                Asyrii... Tfu! Zalosna antysemitko, zakalo ludzkiego rodu, zalosna epigonko
                Hitlera, tepe narzedzie w rekach Nieprzyjaciela
                • Gość: Cep Re: czy nie piekne:) to o mnie IP: *.aster.pl 04.11.04, 21:14
                  Piszesz to już z beczki? Bo jakoś mi się wydaje, że Dana również, w momencie spadania.
                  • Gość: rachelka Re: czy nie piekne:) to o mnie IP: *.twcny.rr.com 04.11.04, 21:17
                    Gość portalu: Cep napisał(a):

                    > Piszesz to już z beczki? Bo jakoś mi się wydaje, że Dana również, w momencie sp
                    > adania.
                    jak ja moge z beczki,jak ja sie na stosie piekielnym mam palic? first things
                    first. juz mi piorka skwiercza.

                    Sam-I-am
                    I eat green eggs and ham
              • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 21:23
                nu, cepie, moze i brak mi kultury jak pisze o uldze z powodu smierci arafata,
                ale cos brakuje twojej uwagi o kluturze na watku "cieszymy sie ze smierci
                kazdego zyda".... kazdego, nie akurat jednego...
                • Gość: Cep Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.aster.pl 04.11.04, 21:26
                  Piszę tu o Tobie. Nie o innych. Chcę móc szanować Ciebie. Niekoniecznie tych innych.
                  • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 21:53
                    ????? zoll zejn, cepku, przeciez wiem, ze na tych innych nie zareagujesz zadnym
                    protestem..
                    nie mysle, ze ulga z powodu smierci arafata ma cos wspolnego z kultura lub jej
                    brakiem... mysle, ze kupa ludzi cieszyla sie ze smierci hitlera i nie
                    brakowalo im kultury.....
                    • Gość: Cep Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.aster.pl 04.11.04, 21:55
                      I ze śmierci Stalina.

                      Na różne sposoby.

                      Kończę ten temat.
    • Gość: jeja Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.185-183-adsl-pool.axelero.hu 04.11.04, 18:14
      ja bym jeszcze dodał przezylismy stalina.
      No ale rozumiem ze o przyjaciołach zle sie nie mowi.
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:19
        hihihi, zaczynaja troche sie cofac.... "arafat nie umarl" ale nie mowia nic
        wiecej o coma, nic wiecej ze oddycha z pomoca maszyn.... nu, to tez bylo
        wiadome.. ostatecznie juz dzisiaj rano abu maazen i reszta wierchuszki
        poleciala do paryzewa. teraz musza sie jakos zorganizowac, boja sie ze straca
        kontrole, wiec po pierwszych komunikatach nakazano francuskim lekarzom
        powiedziec, ze jeszcze nie umarl. nu, to oglosza to oficjalnie jeszcze raz, za
        pare godzin.

        tymczasem rozruszalam was lekko, zycie w was wstapilo, watek sie szybko
        rozwija, wiec zostawiam was tu samych, i tak juz za duzo podyskutowalam tutaj.
        bye bye, hevre, do nastepnego razu jak uznam za stosowne... :)
        • krystian71 a ja mysle,ze ci po prostu lyso 04.11.04, 18:22
          i usilujesz w zart obrocic swoje tance nad cieplym jeszcze trupem
          n/t
        • Gość: sp;lit Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 04.11.04, 18:51
          Ciucka , ty nikogo nie zostawiasz , ty spie#dalasz jak zbity kundel z
          podwinietym ogonem z glupim usmieszkiem zazenowania na pysku , ktory wdepnal we
          wlasne gowno ,...

          uklony

          ==============================================================================

          wiec zostawiam was tu samych, i tak juz za duzo podyskutowalam tutaj.
    • Gość: aki nu dana.....???????????????????????????????????? IP: 80.51.161.* 04.11.04, 18:14
      czym tak w sumie różni się twój "uśmiechnięty wątek" od radosnych tańców arabskich po smierci ludzi których uznają za swych wrogów?
      tylko formą.....
      • Gość: dana33 Re: nu dana.....???????????????????????????????? IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:21
        bo ja, aki, mialam corke i meza w takich zamachach, ktorzy cudem unikneli
        smierci i zranienia. i nic sie nie usmiechalam, zawiadomilam z z ulga, bo to
        byl czlowiek, ktorego nienawidzilam z calego serca. zwykle bydle mordujace
        niewinnych ludzi w autobusach, restauracjach i dyskotekach.
        • ara_fat Re: nu dana.....???????????????????????????????? 04.11.04, 18:23
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > bo to
          > byl czlowiek, ktorego nienawidzilam z calego serca. zwykle bydle mordujace
          > niewinnych ludzi w autobusach, restauracjach i dyskotekach.

          ooooo :-(
          Zyl jak pies i zdechl jak pies
          a psy beda szczac na jego grob!
        • Gość: jeja Re: nu dana.....???????????????????????????????? IP: *.185-183-adsl-pool.axelero.hu 04.11.04, 18:24
          jestescie okupantami. A okupantow sie morduje jak nie chca ustapic.
          Nie znasz historii wojen chociazby tej ostatniej?

          Swoja droga to ty stara a głupia jestes.
        • Gość: aki Re: nu dana.....???????????????????????????????? IP: 80.51.161.* 04.11.04, 18:24
          wiem- ale dopóki oni będą tanczyć a ty sie smiać doputy...sama wiesz
          • Gość: dana33 Re: nu dana.....???????????????????????????????? IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 18:33
            napisalam, ze to byla ulga, a nie smiech. i oprocz tego watek zatytulowalam ze
            mialam racje, ze go przezyjemy. to co powtarzasz, ze sie smialam? nie smieje
            sie, ale napewno nie placze.
            • Gość: aki o rany dana-nie wykręcajj kota ogonem PROSZĘ IP: 80.51.161.* 04.11.04, 18:59
              przeciez ja nie oczekuje ze bedziesz płakac. ja tez nie płaczę.ale twój post miał uśmiechniętą "gębę" która dotyczyła całej jego treści
        • Gość: stranger Re: nu dana.....???????????????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:26
          Ciekawe, że po drugiej stronie można usłyszeć: "bo ja miałam córke i męża w
          takich zamachach (rakietowych), ktorzy cudem unikneli śmierci i zranienia. I
          nic się nie uśmiechałam, zawiadomiłam z ulga, bo to był/jest człowiek
          (A.Sharon), którego nienawidziłam z całego serca. Zwykle bydle mordujące
          niewinnych ludzi w burzonych domach, samochodach, obozach czy na ulicy."
      • ara_fat Re: nu dana.....???????????????????????????????? 04.11.04, 18:22
        Gość portalu: aki napisał(a):

        > czym tak w sumie różni się twój "uśmiechnięty wątek" od radosnych tańców
        arabsk
        > ich po smierci ludzi których uznają za swych wrogów?
        > tylko formą.....

        jak nie wiesz - tos glupi.
        wypchaj sie flakami arafata
    • Gość: ktm TELEWIZJA KŁAMIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.04, 18:23
      Telewizja izraelska skłamała - jak zwykle.
      Dana wyszła na idiotkę - jak zwykle!
      Nie ciesz się głupia z cudzej śmierci, prędzej mogą ci ubic synka i córeczkę!
      • ara_fat zdechl jak pies. KAPUT 04.11.04, 18:24
      • krystian71 Re: TELEWIZJA KŁAMIE 04.11.04, 18:26
        dana nie sklamala,ona sie tylko pomylila ,jak z tymi rakietami do karetek UN pakowanymi
        Przed chwila ci wytlumaczyla,ze przeciez Arafat i tak kiedys umrze.
        A wiec wszystko sie zgadza i nawet pewny zysk
        Bedzie mogla jeszcze raz zalozyc watek i jeszcze raz radosnie zatanczyc nad jego trumna
        • Gość: jeja ale na razie poszła do diabła i nie ma jej:))))))) IP: *.185-183-adsl-pool.axelero.hu 04.11.04, 18:31
          • krystian71 Re: ale na razie poszła do diabła i nie ma jej:)) 04.11.04, 18:33
            ja na jej miejscu tez bym przeczekal az do jego smierci.
            Oby zyl wiecznie.Chocby dlatego , by jej urlop na forum przedluzyc :)))
            • Gość: dana33 mam racje, ze IP: *.broadband.actcom.net.il 04.11.04, 20:12
              glupki zostana glupkami. facet nie zyje, francuzi najpierw powiedzieli, a potem
              dostali rozkaz odwolac, bo najpierw musza sie zorganizowac. ale gosc nie zyje,
              to jest pewne. nu, poczekajcie sobie pare godzin dluzej, na powtorna
              wiadomosci, tym razem ostateczna. ostawiacie glupkow, jakbyscie w komunizmie
              nie wyrosli i nie wiecie, jak to dziala... :)
      • kropekuk Nie sklamala.... Arafat is DEAD !!! 05.11.04, 04:27
        • ara_fat deader than a door knob!!! 05.11.04, 04:28
    • Gość: she NIE ZYJE!!! IP: *.cable.wanadoo.nl 04.11.04, 20:39
      Jaser Arafat znajduje sie w stanie "smierci mózgowej" i "glebokiej spiaczce IV
      (ostatniego) stopnia" - "Obecny komunikat o stanie zdrowia pacjenta zostal
      zredagowany zgodnie z zasadami dyskrecji, o których zachowanie poprosila jego
      malzonka" - dodal lekarz.
    • Gość: she UMARL!!! IP: *.cable.wanadoo.nl 04.11.04, 20:49
      Eksperci uwazaja, ze mózg Arafata jest juz martwy, ale bedzie on sztucznie
      podtrzymywany przy zyciu jeszcze przez jakis czas po to, by przyzwyczaic Arabów
      do mysli o jego smierci. A takze, by przygotowac po nim sukcesje.
    • Gość: she MIALA RACJE... :) IP: *.cable.wanadoo.nl 04.11.04, 20:56
      Juz o piatej po poludniu premier Luksemburga Jean-Claude Juncker mówil, ze
      Arafat jest martwy. Potem jego rzecznik to dementowal. Prezydent George Bush
      zdazyl chwile potem powiedziec: - Niech Bóg blogoslawi dusze Arafata!
    • Gość: she AMEN!!! IP: *.cable.wanadoo.nl 04.11.04, 22:35
      Od dwoch(lub wiecej godzin taka informacje mozna znalezc na glownej stronie
      gazety:
      "Jaser Arafat zyje, ale znajduje sie w stanie smierci klinicznej. Takie -
      nieoficjalne - informacje naplywaja ze szpitala wojskowego w Clamart pod
      Paryzem."

      Moze to dziecinne pytanie, przepraszam, ale:
      Jak dlugo trwa smierc kliniczna? Czy po paru minutach nie nastepuje smierc
      biologiczna?
    • moskowit Re: MASZ RACJE... 04.11.04, 22:54
      Nu jak tu byc madrym?
      W jednym miejscu pisza, ze to 'smierc kliniczna'....
      W innym, ze to 'smierc mozgu'....

      Nu jak tu mozna zyc z takimi "smierciami"?

      jurdun.webpark.pl/go.html
      • Gość: zbalansowany Re: MASZ RACJE... IP: 61.68.202.* 05.11.04, 00:19
        Gdy Arafat umrze, to bedzie uroczysty pogrzeb laureata pokojowej nagrody Nobla,
        czlowieka ktory spedzil cale zycie na walce z okupantami swojego kraju - to
        rozumie kazdy na swiecie poza oczywiscie Izraelem, ale to normalne,
        izaraelczycy nawet w tym wypadku to "wybrany do myslenia inaczej narod".
        Gdy wreszcie tluszcz zatka wszystkie arterie tego bydlaka Szarona to bedzie
        rozpacz wsrod prawnikow ktorzy broniliby go w Hadze przed zarzutami o zbrodnie
        wojenne, no i u izraelskich ktorzy bronia go przed odpowiedzialnoscia za
        korupcje. Mam nadzieje ze izraelczycy w dowod wdziecznosci znajda mu jakies
        miejsce pod tym murem ktory sie teraz buduje.
        • moskowit Re: MASZ RACJE... 05.11.04, 00:47
          Nu przyznam ci sie calkiem szczerze, ze g.... mnie obchodzi, jak noblista
          bedzie chowany....

          Ty mienia ponial? Nu wot i molodiec!

          • ara_fat Re: MASZ RACJE... 05.11.04, 04:25
            widzisz, cwaniaku. Na twoje pytanie trudno odpowiedziec. Bo smierc mozgu to
            Arafat juz mial od dawna. Niektorzy twierdza ze od dziecka...
            Ale teraz chyba rzeczywiscie zdechl jak pies. KAPUT.
            Ty mienia ponial?
      • Gość: : DWUkropek Nie nabijac sie z encefalogramu Arafata prosze! IP: 68.208.5.* 05.11.04, 00:22
        To sa ZBYT PLASKIE zarty!
        • moskowit Re: Nie nabijac sie z encefalogramu Arafata prosz 05.11.04, 00:49
          Nu skad ja mialem wiedziec, ze jest PLASKIE?

          A jest?

          • kropekuk Jest. 05.11.04, 02:33
            • ara_fat nie tylko jest. Zawsze bylo plaskie! 05.11.04, 04:26
              przeciez ten kundel mozgu nie mial!
    • Gość: ktm Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.04, 08:27
      Jaki to śliczny widoczek w TV: żydowskie bydlaczki podskakujące sobie radośnie!
      • kropekuk Maly rewanz za radosne podskakiwanie Arabow po WTC 05.11.04, 08:29
        Stanowczo za maly...
        • krystian71 Re: Maly rewanz za radosne podskakiwanie Arabow p 05.11.04, 08:42
          palestynczycy twierdza,ze ten przekaz telewizyjny byl sfalszowany
          Po prostu pokazano inne zdjecia,z innego godnego radosci wydarzenia
          To nie trudne
          Nie wiem co o tym sadzic.Po tych wszystkich israelskich newsach o karetkach UN,smierci Arafata itd wszystko wydaje mi sie mozliwe
    • abstrakt2003 Re: MIALAM RACJE... :) 05.11.04, 20:05
      A jednak szkoda że ten złodziej i mordeca odchodzi (odszedł?) śmiercią
      naturalną, pod opieką francuskich lekarzy, w ciepłym wyrku i pełnym
      znieczuleniem!
      ON POINIEN WISIEĆ!
      • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 05.11.04, 20:19
        przede wszystkim jego nie powinno byc. jak sie popatrzymy na jego zycie, to nie
        przyniosl ludziom nic, oprocz smierci, zranien, bolu, lez i biedy. nie bylo w
        tej postaci nic pozytywnego.
        ale mam pewna satysfakcje, ze nie umarl jak chcial, to znaczy "bohatersko".
        umarl zupelnie zwyczajnie. i jeszcze nie znamy przyczyny, ale to tez moze byc
        bardzo interesujace... :)
        • Gość: OSKAR Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.cablep.bezeqint.net 05.11.04, 21:27
          DANA, TEN ARCHYTERRORYSTA, ZWANY PRZEZ SWOJE BANDY KRWIOZERCOW "NASZYM OJCEM",
          JEDNAK ZOSTAWIL, GDY JESZCZE BYL PRZYTOMNY, JEDYNY TESTAMENT (DLA SUHY NIE
          CHCIAL) W KTORYM MIANOWAL SWEGO "WIERNEGO SYNA" FARUKA KADUMI NA SPADKOBIERCE
          SWEGO TRONU. TA WIADOMOSC BYLA W DZISIEJSZEJ GAZECIE MAARIV. DLACZEKO KADUMI?
          BO TEN FANATYK GLOSI BEZ PRZERWY, ZE NIGDY NIE BEDZIE KOMPROMISU Z IZRAELEM I
          ZE INTYFADA SIE SKONCZY DOPIERO GDY CALA PALESTYNA BEDZIE WYZWOLONA OD
          SYJONISTYCZNEGO OKUPANTA. CHYBA JASNE CO U NIEGO SIE NAZYWA "CALA
          PALESTYNA". "OJCIEC I SYN" - WSPANIALA RODZINA...
          POZDROWIENIA
          • Gość: dana33 Re: MIALAM RACJE... :) IP: *.broadband.actcom.net.il 05.11.04, 21:37
            zgadza sie, no i hamas zapowiedzial, ze nie przestanie zamachow samobojczych...
            mam nadzieje, ze ten mur bedzie szybko skonczony... dash hama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka