Dodaj do ulubionych

polacy to spiochy

IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 16:55
cholera dobrze wam tam w Polsce,spicie najdluzej na swiecie,lenie sakramenckie.
nie to co ludzie pracy na swiecie,musimy sie meczyc za was. w koncu ktos musi
nie spac,aby spac mogl ktos.
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2377306.html
Obserwuj wątek
    • Gość: aki Re: polacy to spiochy IP: 80.51.161.* 05.11.04, 16:58
      praca to nie przymus mozesz nie pracowac
      • Gość: rachelka Re: polacy to spiochy IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 17:08
        Gość portalu: aki napisał(a):

        > praca to nie przymus mozesz nie pracowac
        mow do mnie jeszcze, a cie polubie:)
    • fredzio54 Re: polacy to spiochy 05.11.04, 17:00
      bo chlaja i zone bija
      • Gość: rachelka Re: polacy to spiochy IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 17:09
        fredzio54 napisał:

        > bo chlaja i zone bija
        a ty bys chcial chociaz jakas stara miec a tu nici,nawet rarab ani turcyc nie
        spluna w twoja strone. shape up old fart.
        • fredzio54 Re: polacy to spiochy 05.11.04, 17:11
          Gość portalu: rachelka napisał(a):

          > fredzio54 napisał:
          >
          > > bo chlaja i zone bija
          > a ty bys chcial chociaz jakas stara miec a tu nici,nawet rarab ani turcyc nie
          > spluna w twoja strone. shape up old fart.
          my wiemy ze w luszku zrobilas juz kariera jak wielu polek na okolo swiat
          specialnja wasze polki na scena porno
          • Gość: rachelka Re: polacy to spiochy IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 17:16
            fredzio54 napisał:

            > Gość portalu: rachelka napisał(a):
            >
            > > fredzio54 napisał:
            > >
            > > > bo chlaja i zone bija
            > > a ty bys chcial chociaz jakas stara miec a tu nici,nawet rarab ani turcyc
            > nie
            > > spluna w twoja strone. shape up old fart.
            > my wiemy ze w luszku zrobilas juz kariera jak wielu polek na okolo swiat
            > specialnja wasze polki na scena porno



            nu masz racje old fart do tej pory ma druga polowa nie narzeka.
        • Gość: wiktor Re: polacy to spiochy IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 05.11.04, 17:12
          czy na siebie rachel sikal arab zboczeniec.nie wstyd sie dostalas kupe
          zadowolenia
          • Gość: elle Re: polacy to spiochy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:20
            z kim ty gadasz, Rachel?
    • lechu1 islamisci to "spiochy" obudza sie na rozkaz 05.11.04, 17:20
      Siatka Ammara
      Tygodnik "Wprost", Nr 1123 (06 czerwca 2004)
      O sile islamskiej siatki w Polsce dowiemy się dopiero wtedy, gdy uderzy

      Na zewnątrz miły, uczynny, pokojowo usposobiony. Na spotkaniach w zamkniętym
      kręgu - ideolog dżihadu, świętej wojny przeciwko niewiernym, równie zapalczywy
      jak zabity niedawno w Autonomii Palestyńskiej szejk Ahmed Jasin. Wydalony kilka
      dni temu z Polski Ahmed Ammar stosował w Polsce klasyczną strategię ketman.
      Polega ona na skrzętnym ukrywaniu własnych przekonań i działaniu zgodnym z
      oczekiwaniami władzy. Człowiek stosujący ketman prawdziwe przekonania ujawnia
      dopiero w sprzyjającej chwili. Ammar ujawnił część swoich prawdziwych poglądów
      dopiero wtedy, gdy nie przedłużono mu prawa pobytu. Wedle naszych ustaleń,
      Ammar był najprawdopodobniej jednym z tzw. śpiochów, około 1990 r. wysłanych do
      różnych krajów Europy, żeby przygotowali islamską siatkę. Na ślad tej siatki
      polskie służby specjalne trafiły już w 1997 r., lecz wtedy Ammar działał
      jeszcze w uśpieniu.

      Operacja "Iddan"
      Ustaliliśmy, że na przełomie lata i jesieni 1997 r. Urząd Ochrony Państwa
      odegrał ważną rolę w międzynarodowej operacji zachodnich służb specjalnych pod
      kryptonimem "Iddan". Operacja była wymierzona w międzynarodówkę terrorystyczno-
      szpiegowską, w której splatały się interesy ekstremistów irlandzkich i
      bliskowschodnich oraz służb wywiadowczych jednego z tzw. państw bandyckich.
      Polska, nie należąca wówczas do NATO i Unii Europejskiej, była przez
      terrorystów traktowana jako względnie bezpieczne miejsce spotkań łączników
      przekazujących pieniądze i różnego rodzaju dokumenty. Siatce islamskich
      terrorystów pomagali agenci Kim Dzong Ila, północnokoreańskiego dyktatora.
      Koreańczycy wykorzystywali do spotkań z łącznikami terrorystów swoich oficerów
      z rezydentury wywiadu w Moskwie. W operację "Iddan" oprócz UOP zaangażowana
      była straż graniczna, a także CIA i US Security Service (tajna służba zajmująca
      się ochroną prezydenta i tropieniem fałszerzy dolarów) oraz brytyjski wywiad
      MI6. Dane zdobyte podczas tej operacji gromadził Wydział XIV ówczesnego Zarządu
      Wywiadu UOP, który zajmował się monitorowaniem osób i firm uczestniczących w
      nielegalnym obrocie bronią i tzw. materiałami wrażliwymi.
      W ramach operacji "Iddan" rozpracowywano polskiego obywatela pochodzenia
      libańskiego Samada Abdela Daouda, który - według CIA - był łącznikiem
      bliskowschodnich organizacji terrorystycznych. Mieszkał on w bloku na
      warszawskim osiedlu Gocław. Polskie służby otrzymały od CIA informację, że
      Samad Abdel Daoud zajmował się przerzucaniem tzw. supernotes dla terrorystów.
      Supernotes to doskonałe podróbki amerykańskich banknotów studolarowych,
      produkowane przez wywiad Korei Północnej. Organizacje Hamas i Hezbollah płaciły
      tymi banknotami za broń i materiały wybuchowe, przekazywały je też swoim
      zwolennikom. Nawet eksperci bankowi nie potrafili odróżnić tych podróbek od
      oryginałów. W połowie lat 90. sprawą supernotes zajęła się Rada Bezpieczeństwa
      Narodowego USA, bowiem studolarówki stanowią aż 80 proc. banknotów, którymi
      obraca się za granicą.

      Młode wilki islamu
      Ahmed Ammar działał w Polsce w uśpieniu około dziesięciu lat. Agencja
      Bezpieczeństwa Wewnętrznego zainteresowała się nim, gdy okazało się, że jest
      jednym z organizatorów wyjazdów polskich muzułmanów do szkół koranicznych i na
      obozy szkoleniowe na Bliskim Wschodzie. Ammar pomagał też przechodzącym na
      islam Polakom w rozkręceniu interesów. Takie osoby otrzymywały pożyczki
      udzielane według zasad koranicznych, czyli nie oprocentowane. Głównie dzięki
      materialnemu wsparciu nowych zwolenników islamu w ostatnich 10 latach liczba
      wyznawców tej religii w Polsce wzrosła z 5 tys. do 25 tys. Nowo pozyskani
      zwolennicy islamu w Polsce natychmiast stali się przedmiotem zainteresowania
      wysłanników organizacji terrorystycznych.
      Ahmed Ammar skupił się też na przeciągnięciu na stronę wojującego islamu
      polskich Tatarów. Efekty tego już widać, skoro Tomasz Miśkiewicz, zwierzchnik
      religijny polskich muzułmanów, pochodzący z tatarskiej rodziny osiadłej w
      Rzeczypospolitej od wieków, oświadczył niedawno: "Polscy muzułmanie zbyt
      przesiąknęli kulturą europejską, dlatego powinni wrócić do muzułmańskich
      korzeni". Miśkiewicz bardzo się zradykalizował po powrocie z Arabii
      Saudyjskiej, gdzie studiował Koran. - Decyzja o wyrzuceniu imama Ammara może
      się zemścić na Polsce, bo będzie traktowana przez świat islamu jak Ameryka -
      grozi Jan Sobolewski, były wieloletni przywódca Muzułmańskiego Związku
      Religijnego w RP, obecnie prezes honorowy tej organizacji. Takie słowa dowodzą,
      że polscy muzułmanie pochodzenia tatarskiego radykalnie zmienili swoje
      nastawienie. To m.in. skutek tego, że takie osoby jak Ammar wprowadziły do
      organizacji religijnych i społecznych polskich muzułmanów młode wilki -
      radykałów, którzy przybyli z krajów arabskich. Oficjalnie są biznesmenami,
      naukowcami, studentami.
      Młode wilki zajęły się rekrutowaniem wyznawców islamu spośród młodych Polaków.
      Przynętą są wysokie stypendia w bogatych krajach arabskich. Po powrocie
      większość tych osób zamienia się w radykałów. Jacek Maruchin z Instytutu
      Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego zauważa, że adeptów islamu pozyskuje się
      na wielu polskich uczelniach. W tym celu są organizowane spotkania, często pod
      mylącym tytułem, na przykład: "Kim jest Jezus i co o nim napisano w Koranie".
      Podobne procesy zachodzą w większości krajów Europy, a na szczególnie dużą
      skalę w Wielkiej Brytanii.
      Liga muzułmańska
      Młode wilki z krajów arabskich próbują podporządkować sobie praktycznie
      wszystkie organizacje zrzeszające polskich muzułmanów. W Polsce zarejestrowane
      są cztery muzułmańskie stowarzyszenia i związki wyznaniowe. Stowarzyszenie
      Studentów Muzułmańskich w Polsce jest najliczniejszą grupą skupiającą
      muzułmanów nie-Tatarów. Jest znacznie radykalniejsze niż Muzułmański Związek
      Religijny w RP. Ammar był członkiem tego stowarzyszenia. W styczniu tego roku
      zarejestrowano Ligę Muzułmańską zrzeszającą obcokrajowców.
      Związek Muzułmanów Polskich, działający nieformalnie od 1991 r., a
      zarejestrowany jako stowarzyszenie w 1999 r., to organizacja mająca najwięcej
      zagranicznych kontaktów. Inicjatorami powołania ZMP byli polscy i tatarscy
      uczniowie szkoły koranicznej Gazi Husrev Bega w Sarajewie. Jednym z liderów ZMP
      jest Farhat Khan. "Chcemy swoim działaniem zbliżyć ludzi do Allaha i Allaha do
      ludzi, budować nowy porządek Europy, zaczynając od Polski i Europy Środkowo-
      Wschodniej" - ogłosili działacze ZMP. Celem związku stało się "dążenie do
      islamizacji polskich muzułmanów narażonych na utratę wiary w kraju
      chrześcijańskim i przekazywanie wiary w czystej postaci, bez naleciałości
      kulturowych". Podczas wojny w Bośni część członków ZMP walczyła w Sarajewie.
      Kierowani przez Khana działacze ZMP chcieli przejąć kontrolę nad Muzułmańską
      Gminą Warszawską oraz warszawskim Centrum Islamu przy ulicy Wiertniczej. - Khan
      chciał przejąć władzę i tereny należące do gminy muzułmańskiej. Chciał oddać te
      tereny szyitom - opowiada Jan Sobolewski z Muzułmańskiego Związku Religijnego w
      RP. Z Khanem współpracowało Stowarzyszenie Braci Muzułmańskich, którego
      przewodniczący jest przedstawicielem szyickiej organizacji Ahlul Bayt Islamic
      League.
      Związek Muzułmanów Polskich ma liczne kontakty biznesowe w krajach
      muzułmańskich. Witryna internetowa ZMP znalazła się na stronach firmy IP Direct
      z Pakistanu. Prowadzi interesy w Iranie, Iraku, Sudanie, Syrii, Pakistanie,
      Libii, Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej. W latach 1999-2001 ZMP
      współtworzył przedsiębiorstwa i instytucje finansowe z udziałem głównie
      kapitału saudyjskiego. Związek pomagał w uzyskaniu stypendiów w Malezji,
      Pakistanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Egipcie i Arabii Saudyjskiej.
      Baza Polska
      "Niech agresorzy wiedzą, że zachowujemy sobie prawo do udzielenia odpowi
      • lechu1 : islamisci to "spiochy" cd 05.11.04, 17:23

        Baza Polska
        "Niech agresorzy wiedzą, że zachowujemy sobie prawo do udzielenia odpowiedzi
        wszędzie tam, gdzie uważamy to za stosowne, i w odpowiednim czasie wystąpimy
        przeciwko państwom, które wzięły udział w niesprawiedliwej wojnie przeciw
        Irakowi" - mówił Osama bin Laden. Budowane w Polsce struktury organizacji
        islamskich oraz umieszczanie w naszym kraju tzw. śpiochów dowodzi, że powstaje
        u nas zaplecze dla wojującego islamu. I powstaje nieprzypadkowo. Główną rolę w
        działaniach przeciwko niewiernym - jak wynika z raportów służb specjalnych
        Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Hiszpanii - odgrywać będą osoby, które
        niedawno przeszły na islam, w tym Polacy. Mając paszporty Unii Europejskiej i
        mogąc łatwo przekraczać granice, stanowią oni zagrożenie praktycznie niemożliwe
        do wykrycia. Ale tak naprawdę o sile i rozległości budowanej w Polsce
        islamskiej siatki dowiemy się dopiero wtedy, gdy ona uderzy.

        Violetta Krasnowska
        Jarosław Jakimczyk

        Kapłani nienawiści
        27 maja 47-letni imam Abu Hamza al-Masri, islamski duchowny nawołujący do
        świętej wojny, został zatrzymany w Londynie. Stało się to na prośbę USA, które
        domagają się jego ekstradycji. Hamza oskarżany jest o próbę zorganizowania w
        amerykańskim stanie Oregon obozu szkoleniowego dla terrorystów Al-Kaidy. Imama
        podejrzewa się także o współpracę z Richardem Reidem, który za pomocą bomb
        ukrytych w butach próbował wysadzić w powietrze samolot, oraz z Zacariasem
        Moussaoui, jednym z organizatorów zamachów z 11 września 2001 r.
        17 kwietnia z Francji wydalono do Algierii 34-letniego imama z Brestu
        Abdelkadera Yahia Szerifa. MSW powołało się na względy bezpieczeństwa państwa.
        Oskarża się go o "prozelityzm na rzecz radykalnego islamu". Władze francuskie
        zarzuciły mu utrzymywanie związków "z międzynarodową organizacją
        terrorystyczną". Podczas modlitwy odprawianej w Breście 19 marca Szerif
        wychwalał sprawców zamachów w Madrycie i wzywał muzułmanów do świętej wojny
        przeciwko niewiernym.
        Niemiecka policja poszukuje islamskiego radykała Metina Kaplana, który ukrył
        się w obawie przed deportacją do Turcji. Samozwańczy "kalif Kolonii", bo tak
        określany jest Kaplan, kierował w Kolonii związkiem islamskich stowarzyszeń i
        gmin, założonym w połowie lat 80. przez jego ojca. Ugrupowanie to prowadziło
        antyzachodnią i antysemicką działalność. Trzy lata temu niemieckie władze
        zdelegalizowały związek. Sam Kaplan siedział już w niemieckim więzieniu za
        nawoływanie do popełnienia morderstwa. W Turcji jest poszukiwany za zdradę
        stanu.



        • Gość: rachelka Re: : islamisci to "spiochy" cd IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 17:27
          lechu spieprzaj sie wyspac,bo to watek o spaniu polskim nie islamskim.sweet dreams.
      • Gość: arap Re: islamisci to "spiochy" obudza sie na roz IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 05.11.04, 17:25
        religja islamska pozwala klamac i oszukiwac arabom jest odpowiedne przekazanie
        w KORANIE co sie dziwisz czlowieku?
        • Gość: rachelka Re: islamisci to "spiochy" obudza sie na roz IP: *.twcny.rr.com 05.11.04, 17:30
          Gość portalu: arap napisał(a):

          > religja islamska pozwala klamac i oszukiwac arabom jest odpowiedne przekazanie
          > w KORANIE co sie dziwisz czlowieku?



          arap idz do szkoly albo jakiej community college GED zrobic,moze poprawisz
          ortografie slonko. na nauke, tak jak i na sen, nigdy nie jest za pozno.ucz sie
          dziecie ucz bo nauka to potegi klucz.
          • fredzio54 Re: islamisci to "spiochy" obudza sie na roz 05.11.04, 17:52
            Gość portalu: rachelka napisał(a):

            > Gość portalu: arap napisał(a):
            >
            > > religja islamska pozwala klamac i oszukiwac arabom jest odpowiedne przeka
            > zanie
            > > w KORANIE co sie dziwisz czlowieku?
            >
            >
            >
            > arap idz do szkoly albo jakiej community college GED zrobic,moze poprawisz
            > ortografie slonko. na nauke, tak jak i na sen, nigdy nie jest za pozno.ucz sie
            > dziecie ucz bo nauka to potegi klucz.
            Araby sie znaja gdzie cie tam walic swojm "Zajnem" wiesz gdzie ?!! albo na
            material wybuchowy
          • Gość: arap Re: islamisci to "spiochy" obudza sie na roz IP: 5.6R1D8DEBUG* / 212.25.109.* 05.11.04, 18:27
            jak nie zna odpowiedzi ta muzulmnka io szuka nasza ortografije
      • jersey_gay Re: islamisci to "spiochy" obudza sie na roz 25.01.05, 05:21
        lechu1 napisała:

        > Siatka Ammara
        > Tygodnik "Wprost", Nr 1123 (06 czerwca 2004)
        > O sile islamskiej siatki w Polsce dowiemy się dopiero wtedy, gdy uderzy
        >
        > Na zewnątrz miły, uczynny, pokojowo usposobiony. Na spotkaniach w zamkniętym
        > kręgu - ideolog dżihadu, świętej wojny przeciwko niewiernym, równie zapalczywy
        > jak zabity niedawno w Autonomii Palestyńskiej szejk Ahmed Jasin. Wydalony kilka
        >
        > dni temu z Polski Ahmed Ammar stosował w Polsce klasyczną strategię ketman.
        > Polega ona na skrzętnym ukrywaniu własnych przekonań i działaniu zgodnym z
        > oczekiwaniami władzy. Człowiek stosujący ketman prawdziwe przekonania ujawnia
        > dopiero w sprzyjającej chwili. Ammar ujawnił część swoich prawdziwych poglądów
        > dopiero wtedy, gdy nie przedłużono mu prawa pobytu. Wedle naszych ustaleń,
        > Ammar był najprawdopodobniej jednym z tzw. śpiochów, około 1990 r. wysłanych do
        >
        > różnych krajów Europy, żeby przygotowali islamską siatkę. Na ślad tej siatki
        > polskie służby specjalne trafiły już w 1997 r., lecz wtedy Ammar działał
        > jeszcze w uśpieniu.
        >
        > Operacja "Iddan"
        > Ustaliliśmy, że na przełomie lata i jesieni 1997 r. Urząd Ochrony Państwa
        > odegrał ważną rolę w międzynarodowej operacji zachodnich służb specjalnych pod
        > kryptonimem "Iddan". Operacja była wymierzona w międzynarodówkę terrorystyczno-
        > szpiegowską, w której splatały się interesy ekstremistów irlandzkich i
        > bliskowschodnich oraz służb wywiadowczych jednego z tzw. państw bandyckich.
        > Polska, nie należąca wówczas do NATO i Unii Europejskiej, była przez
        > terrorystów traktowana jako względnie bezpieczne miejsce spotkań łączników
        > przekazujących pieniądze i różnego rodzaju dokumenty. Siatce islamskich
        > terrorystów pomagali agenci Kim Dzong Ila, północnokoreańskiego dyktatora.
        > Koreańczycy wykorzystywali do spotkań z łącznikami terrorystów swoich oficerów
        > z rezydentury wywiadu w Moskwie. W operację "Iddan" oprócz UOP zaangażowana
        > była straż graniczna, a także CIA i US Security Service (tajna służba zajmująca
        >
        > się ochroną prezydenta i tropieniem fałszerzy dolarów) oraz brytyjski wywiad
        > MI6. Dane zdobyte podczas tej operacji gromadził Wydział XIV ówczesnego Zarządu
        >
        > Wywiadu UOP, który zajmował się monitorowaniem osób i firm uczestniczących w
        > nielegalnym obrocie bronią i tzw. materiałami wrażliwymi.
        > W ramach operacji "Iddan" rozpracowywano polskiego obywatela pochodzenia
        > libańskiego Samada Abdela Daouda, który - według CIA - był łącznikiem
        > bliskowschodnich organizacji terrorystycznych. Mieszkał on w bloku na
        > warszawskim osiedlu Gocław. Polskie służby otrzymały od CIA informację, że
        > Samad Abdel Daoud zajmował się przerzucaniem tzw. supernotes dla terrorystów.
        > Supernotes to doskonałe podróbki amerykańskich banknotów studolarowych,
        > produkowane przez wywiad Korei Północnej. Organizacje Hamas i Hezbollah płaciły
        >
        > tymi banknotami za broń i materiały wybuchowe, przekazywały je też swoim
        > zwolennikom. Nawet eksperci bankowi nie potrafili odróżnić tych podróbek od
        > oryginałów. W połowie lat 90. sprawą supernotes zajęła się Rada Bezpieczeństwa
        > Narodowego USA, bowiem studolarówki stanowią aż 80 proc. banknotów, którymi
        > obraca się za granicą.
        >
        > Młode wilki islamu
        > Ahmed Ammar działał w Polsce w uśpieniu około dziesięciu lat. Agencja
        > Bezpieczeństwa Wewnętrznego zainteresowała się nim, gdy okazało się, że jest
        > jednym z organizatorów wyjazdów polskich muzułmanów do szkół koranicznych i na
        > obozy szkoleniowe na Bliskim Wschodzie. Ammar pomagał też przechodzącym na
        > islam Polakom w rozkręceniu interesów. Takie osoby otrzymywały pożyczki
        > udzielane według zasad koranicznych, czyli nie oprocentowane. Głównie dzięki
        > materialnemu wsparciu nowych zwolenników islamu w ostatnich 10 latach liczba
        > wyznawców tej religii w Polsce wzrosła z 5 tys. do 25 tys. Nowo pozyskani
        > zwolennicy islamu w Polsce natychmiast stali się przedmiotem zainteresowania
        > wysłanników organizacji terrorystycznych.
        > Ahmed Ammar skupił się też na przeciągnięciu na stronę wojującego islamu
        > polskich Tatarów. Efekty tego już widać, skoro Tomasz Miśkiewicz, zwierzchnik
        > religijny polskich muzułmanów, pochodzący z tatarskiej rodziny osiadłej w
        > Rzeczypospolitej od wieków, oświadczył niedawno: "Polscy muzułmanie zbyt
        > przesiąknęli kulturą europejską, dlatego powinni wrócić do muzułmańskich
        > korzeni". Miśkiewicz bardzo się zradykalizował po powrocie z Arabii
        > Saudyjskiej, gdzie studiował Koran. - Decyzja o wyrzuceniu imama Ammara może
        > się zemścić na Polsce, bo będzie traktowana przez świat islamu jak Ameryka -
        > grozi Jan Sobolewski, były wieloletni przywódca Muzułmańskiego Związku
        > Religijnego w RP, obecnie prezes honorowy tej organizacji. Takie słowa dowodzą,
        >
        > że polscy muzułmanie pochodzenia tatarskiego radykalnie zmienili swoje
        > nastawienie. To m.in. skutek tego, że takie osoby jak Ammar wprowadziły do
        > organizacji religijnych i społecznych polskich muzułmanów młode wilki -
        > radykałów, którzy przybyli z krajów arabskich. Oficjalnie są biznesmenami,
        > naukowcami, studentami.
        > Młode wilki zajęły się rekrutowaniem wyznawców islamu spośród młodych Polaków.
        > Przynętą są wysokie stypendia w bogatych krajach arabskich. Po powrocie
        > większość tych osób zamienia się w radykałów. Jacek Maruchin z Instytutu
        > Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego zauważa, że adeptów islamu pozyskuje się
        > na wielu polskich uczelniach. W tym celu są organizowane spotkania, często pod
        > mylącym tytułem, na przykład: "Kim jest Jezus i co o nim napisano w Koranie".
        > Podobne procesy zachodzą w większości krajów Europy, a na szczególnie dużą
        > skalę w Wielkiej Brytanii.
        > Liga muzułmańska
        > Młode wilki z krajów arabskich próbują podporządkować sobie praktycznie
        > wszystkie organizacje zrzeszające polskich muzułmanów. W Polsce zarejestrowane
        > są cztery muzułmańskie stowarzyszenia i związki wyznaniowe. Stowarzyszenie
        > Studentów Muzułmańskich w Polsce jest najliczniejszą grupą skupiającą
        > muzułmanów nie-Tatarów. Jest znacznie radykalniejsze niż Muzułmański Związek
        > Religijny w RP. Ammar był członkiem tego stowarzyszenia. W styczniu tego roku
        > zarejestrowano Ligę Muzułmańską zrzeszającą obcokrajowców.
        > Związek Muzułmanów Polskich, działający nieformalnie od 1991 r., a
        > zarejestrowany jako stowarzyszenie w 1999 r., to organizacja mająca najwięcej
        > zagranicznych kontaktów. Inicjatorami powołania ZMP byli polscy i tatarscy
        > uczniowie szkoły koranicznej Gazi Husrev Bega w Sarajewie. Jednym z liderów ZMP
        >
        > jest Farhat Khan. "Chcemy swoim działaniem zbliżyć ludzi do Allaha i Allaha do
        > ludzi, budować nowy porządek Europy, zaczynając od Polski i Europy Środkowo-
        > Wschodniej" - ogłosili działacze ZMP. Celem związku stało się "dążenie do
        > islamizacji polskich muzułmanów narażonych na utratę wiary w kraju
        > chrześcijańskim i przekazywanie wiary w czystej postaci, bez naleciałości
        > kulturowych". Podczas wojny w Bośni część członków ZMP walczyła w Sarajewie.
        > Kierowani przez Khana działacze ZMP chcieli przejąć kontrolę nad Muzułmańską
        > Gminą Warszawską oraz warszawskim Centrum Islamu przy ulicy Wiertniczej. - Khan
        >
        > chciał przejąć władzę i tereny należące do gminy muzułmańskiej. Chciał oddać te
        >
        > tereny szyitom - opowiada Jan Sobolewski z Muzułmańskiego Związku Religijnego w
        >
        > RP. Z Khanem współpracowało Stowarzyszenie Braci Muzułm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka