Od dawna mam wrażenie, że Igorek i jewo komanda stanowili wierzchołek góry lodowej.
Z Ukrainy donoszą, iż "służby" rozbiły grupę internetowego sabotażu kontrolującą ... bagatela ... około miliona trolli.
Ferma trolli dziąłała dla sił politycznych Poroszenki i ... dla Moskwy.
Trudno uwierzyć w taką kombinację, ale jeśli potraktujemy trolling w kategoriach czysto usługowych, robi się łatwiej.
Ilu mamy na forach GW?
Tekst linku