malkontent6
15.09.22, 16:12
Coraz bardziej mi się ten facet podoba. W środę wysłał ok. 50 nielegalnych imigrantów na wyspę Martha's Vineyard. Tym z was, którym nic nie mówi ta nazwa wyjaśniam - Martha's Vineyard to mała wyspa na Atlantyku w stanie Massachusetts. Wspaniałe miejsce, bo mieszka tam bogata, libaralna, postępowa elita USA.
A teraz DeSantis trochę im namieszał, bo ci ludzie oczywiście popierają nielegalną imigrację ale tylko wtedy, gdy ten problem nie dotyczy ich osobiście.
W telewizorni jakiś kongresman z Massachisetts (Demokrata) narzekał, że tak nie można robić, bo wyspa nie jest przygotowana na przyjęcie imigrantów, nie mają gdzie ich umieścić itp. Krótko mówiąc krytykował DeSantisa.
A mnie to cieszy. Przypomniało mi się fajnie amerykańskie przysłowie - "taste your own medicine".
www.cnn.com/2022/09/14/politics/marthas-vineyard-massachusetts-migrants-planes/index.html