Dodaj do ulubionych

Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego p...

IP: 212.14.48.* 07.11.04, 17:08
Az sie wierzyc nie chce: uczciwy Zyd, ktory tez nie jest faszysta. To
dobrze, ze sa jeszcze tacy.

No a teraz wszyscy nawiedzieni: zwyzywajcie mnie od Arabow i terrorystow.
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:17
      nie jestes ani arabem ani terrorysta tylko glupiutki polaczek z kurzym
      mozdzkiem - tak na marginesie jak masz dawac te prymitywne wypociny to lepiej
      nie pisz nic!
      • Gość: aki amos oz..... czytałem jego ksiązki.... IP: 80.51.161.* 07.11.04, 17:37
        :-)
      • Gość: aki amos oz..... czytałem jego ksiązki.... IP: 80.51.161.* 07.11.04, 17:37
        :-)
      • Gość: stranger Izrael to rasistowski kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 18:06
        Lata dziewięćdziesiąte przyniosły bardzo wiele wydarzeń dowodzących skrajnego
        wręcz szowinizmu i fanatyzmu religijnego w wielu liczących się środowiskach
        Izraela. Siewcą szczególnie fanatycznych idei rasistowskich w Izraelu stał się
        rabin Meir Kahane z USA, który po przybyciu do Izraela założył szowinistyczną
        partię Kah, która w pewnym momencie uzyskała poparcie aż 8 procent mieszkańców
        kraju. Sam Kahane został deputowanym do Knesetu. Dziennikarz Henryk Szafir tak
        pisał o programie partii Kahane w korespondencji z Tel Awiwu do RWE: "Jej
        program był prosty: ziemia Izraela przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla
        Żydów, a cel uświęca środki." Hebron, Ramallah, Nabullays, Tulkarm i inne
        miasta palestyńskie zaczęły przypominać Dziki Zachód. Kahaniści, wykorzystując
        alibi, jakim był arabski terror, sami zaczęli siać postrach i przerażenie wśród
        mieszkańców arabskich wsi i miasteczek. Dzisiaj wiadomo już, że w tym czasie
        wielu Palestyńczyków zostało zabitych w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach.
        Potem przyszły zamachy na burmistrzów arabskich miast, lincze i pogromy. Wielu
        członków żydowskiego podziemia zostało aresztowanych, ale po kilku latach
        prawie wszystkich ułaskawiono" (H. Szafir: Terror w Izraelu, "Tygodnik
        Solidarność" z 25 marca 1994).

        25 lutego 1994 doszło do szczególnie fanatycznego przejawu rasistowskiej
        nienawiści do Arabów. Żydowski lekarz Baruch Goldstein otworzył ogień z
        pistoletu maszynowego do tłumu Arabów modlących się w "Grocie patriarchów" w
        Hebronie, zabijając 29 osób. Morderca, doktor Goldstein, był członkiem jawnie
        rasistowskiej organizacji Kach, która głosi, tak jak to dosłownie powiedział
        sam Goldstein na krótko przed śmiercią: "Arabowie to zaraza".
        Fanatyczny rasistowski morderca miał uroczysty pogrzeb z udziałem ponad 1.000
        ludzi. Nad jego grobem wciąż gromadzą się tłumy jego zwolenników i wielbicieli;
        często przyjeżdżają grupowo, autobusami turystycznymi (wg M. R. Cohn: Gravesite
        tribute to mass killer split Israel, kanadyjska "The Toronto Star" z 22 czerwca
        1998). Dodajmy, że w USA powstało szereg fundacji noszących imię Goldsteina. Na
        terenie komunalnym wzniesiono pomnik na grobie mordercy, który stał się idolem
        wszystkich żydowskich rasistów i szowinistów i został przez nich uznany za
        świętego. Izraelski pisarz AMOS OZ pisał na łamach "Gazety Wyborczej" z 2-3
        listopada 1996: "Haniebny monument Barucha Goldsteina, z każdym dniem, z każdą
        godziną przyciągający nowych czcicieli i pielgrzymów, to (...) zachęta do
        dalszego przelewania krwi niewinnych ofiar".
        Niektórzy fanatyczni politycy izraelscy dalej gotowi są do najskrajniejszych
        represji wobec traktowanych jako podludzi Arabów. Według żydowskiej "Jewish
        Chronicle" z 4 października 1996 izraelski polityk Rehavam Ze'evi, przywódca
        partii Moledet zażądał deportowania dwóch milionów arabskich mieszkańców
        Zachodniego Brzegu i Gazy, a jeśli zajdzie potrzeba, to także wysiedlenia 800
        tysięcy arabskich obywateli Izraela.

        W początkach 2001 r. prasa poinformowała o skrajnie ekstremistycznych
        wypowiedziach rabina Josefa Ovadii, duchownego przywódcy partii Szas, trzeciej
        co do wielkości w izraelskim Knesecie (17 mandatów) i ważnego koalicjanta w
        rządzie A. Szarona. Ovadia publicznie wzywał do eksterminacji wszystkich Arabów
        jako nacji, akcentując, że "Bóg zemści się na nich śmiertelnie, zniszczy ich
        nasienie". Ten sam rabin znany był z publicznych ataków na premiera Baraka, w
        których oskarżał go o zawieranie pokoju z jadowitymi "wężami"
        (Palestyńczykami). Rabin Ovadia twierdzi, że Bóg żałuje każdego dnia, że
        stworzył Arabów (wg kanadyjskiej "The Gazette. Montreal", 7 sierpnia 2000).

        B. minister w rządzie Rabina - Szulamit Aloni, odpowiadając na pytanie
        redakcji "Tygodnika Powszechnego", dlaczego od 1948 roku nie udało się choć
        trochę zmniejszyć ogromnej przepaści między Arabami izraelskimi a Żydami,
        powiedziała: "Bo oni są mniejszością, żyją w osobnych enklawach, a Żydów
        niespecjalnie obchodzi, że w jakiejś wiosce arabskiej nie ma wody, że arabskie
        szkoły są tak biedne, że szkół nie przypominają". Na kolejne pytanie
        redakcji "Tygodnika Powszechnego" dlaczego kolejne rządy izraelskie nie
        zmieniają tej sytuacji, Aloni odpowiedziała: "Bo ciągle potrzebne są im
        pieniądze na nowe osiedla (dla Żydów - J.R.N.) na Zachodnim Brzegu! Zabraliśmy
        im ziemię, nie daliśmy nic. Mamy tu 30 wiosek, z których ludzie uciekli w 48
        roku i do dziś żyją w obozach przejściowych! A tam nie mają nic, absolutnie
        nic! Tak, to jest rasistowski kraj!" (Z wywiadu z S. Aloni, "Tygodnik
        Powszechny" 21 marca 1999).
        Bardzo podobnie ocenił atmosferę w Izraelu słynny skrzypek pochodzenia
        żydowskiego Yehudi Menuhin. W wywiadzie dla francuskiego "Le Figaro" w styczniu
        1998 r. Menuhin, krytykując zaborczą izraelską politykę aneksji, powiedział:
        Jest rzeczą zdumiewającą, do jakiego stopnia pewne rzeczy nie zanikają
        całkowicie. Tak jak choroba, która wczoraj dominowała w nazistowskich
        Niemczech, a dziś postępuje w tym kraju (Izraelu)". Wypowiedź Menuhina wywołała
        wściekłą ripostę Efraima Zuroffa, izraelskiego dyrektora Centrum Szymona
        Wiesenthala, który stwierdził, że porównanie przez skrzypka Izraela z
        nazistowskimi Niemcami "graniczy z obscenicznością" (wg tekstu w
        kanadyjskim "The Toronto Star" z 23 stycznia 1998: "Atmosphere in Izrael Nazi -
        like, violinist says".)
        • Gość: MP Re: Izrael to rasistowski kraj IP: 195.145.215.* 08.11.04, 05:04
          Ten elaborat potwierdza tylko teze, ze mozna wydlubywac skrzetnie
          cytaty i mimo to nic nie zrozumiec. Autor najwidoczniej dobieral je ze wzgledu
          na ich przydatnosc do jego juz ustalonego negatywnego mniemania o
          Izraelu. "Oczy maja a nie widza...".
          • Gość: stranger Re: Izrael to rasistowski kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 09:03
            A co powiesz o faktach podanych w liście: "Izrael to rasistowski kraj"? Czy
            podałem nieprawdziwe rzeczy? A skoro podałem prawdziwe to dlaczego mam o tym
            milczeć? Co "nie rozumiem" - że się oburzam na słowa rabina Josefa Ovadii
            publicznie wzywającego do eksterminacji wszystkich Arabów
            jako nacji, akcentując, że: "Bóg zemści się na nich śmiertelnie, zniszczy ich
            nasienie". I jego twierdzenia, że: "Bóg żałuje każdego dnia, że
            stworzył Arabów." Przecież to jest klasyczny rasizm - a może według ciebie
            należy milczeć bo... Żydzi mają licencję na podłość, wszak przeżyli holocaust.
            Tak to sobie widzisz?

            Skoro według ciebie wywlekanie na światło dzienne brudów Izraela to: "można
            wydłubywać skrzętnie cytaty i mimo to nic nie zrozumieć. Autor najwidoczniej
            dobieranie je ze względu na ich przydatność do jego ustalonego negatywnego
            mniemania o Izraelu" to czy analogicznie nie należałoby mówić o np. że hucpa
            wokół Jedwabnego (Grossa) to: "...dobieranie je ze względu na ich przydatność
            do ustalanego negatywnego mniemania o Polsce". Chyba się zgodzisz z tak
            postawioną sprawą bo w przeciwnym razie popadasz w podwójną moralność.
        • Gość: acair Re: Izrael to rasistowski kraj IP: *.cablep.bezeqint.net 08.11.04, 17:27
          Amos oz przedstawia tylko siebie,w Izraelu jest on dziwnym ptakiem, jego
          artykuły odczytuję tylko w Polskiej prasie, która jest żadna na jakiegokolwiek
          żyda która nie jest patriotą żydowskim, czyli kosmpolitą w stylu
          komunisatycznym.trudno kazdy naród ma swoich "zdrajców".
          • Gość: stranger Re: Izrael to rasistowski kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 17:48
            W III Rzeszy również nazywano zdrajcami nielicznych Niemców próbujących
            powstrzyma wzgl. obalić Adolfa Hitlera. Ceną za ich samotność (ale jednocześnie
            ratowanie honoru Niemców) była ich śmierć na hakach rzeźniczych.
            Przy aplauzie większości Niemców. A dziś są bohaterami Niemiec... a wczorajsze
            wzorce stoczone do rynsztoka. Prawdę nie można zagłuszyć czy zabić. Natomiast
            prędzej czy później pojawia się "lustro" przed konkretnym człowiekiem - i
            wówczas są dwie możliwości: stwierdzić żyłem przyzwoicie i nie milczałem wobec
            zła wzgl. nie wyrządzałem go lub splunąć na swoje własne odbicie.
            Myślę że Amos Oz i jego sympatycy nie muszą się "troskać" o swoją reakcją -
            pozostali sumieniem prawdziwych Żydów.
      • Gość: stranger Izrael to rasistowski kraj (c.d.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 18:26
        1)Grabież ziemi arabskiej
        Ucieczka 750 tysięcy Arabów z terenów zagarniętych przez Izrael w 1948 roku i
        kolejne ucieczki uchodźców arabskich po przegranej wojnie z Izraelem w 1967
        roku umożliwiły szybkie przejęcie ich ziem w ręce żydowskie. Systematycznie
        grabiono również i mienie tych Arabów, którzy pozostali w Izraelu, poddając ich
        różnorodnym formom dyskryminacji. Niejednokrotnie izraelskie kibuce dokonywały
        różnorodnych samowolnych "konfiskat" pól uprawnych sąsiednich wiosek arabskich
        (wg A. M. Lilienthala: "Druga strona medalu", Warszawa 1965, s. 292).
        Korespondent francuskiej agencji AFP w Tel Awiwie Mariusz Schattner opisał jak
        w 1967 roku władze izraelskie zaczęły przeprowadzać "oczyszczanie" wschodniej
        Jerozolimy z Arabów: "10 czerwca izraelskie spychacze zaczęły równać z ziemią
        arabską dzielnicę Mograbis, by opróżnić obszerny plac przed Ścianą Płaczu.
        Ponad sto rodzin arabskich zostało siłą wyrzuconych z domów dano im trzy
        godziny na wyprowadzenie się. 27 czerwca Kneset przyjął poprawkę
        podporządkowującą wschodnią część miasta administracji izraelskiej, co
        oznaczało aneksję. Nowe granice miasta zostały wyznaczone tak, aby objąć jak
        najwięcej terenów i jak najmniej Palestyńczyków" (M. Schattner: Wojna,
        świętość, mit, "Gazeta Wyborcza" 6-7 stycznia 2001). Adwokatka z Jaffy Tarrid
        Jahszan mówiła w wywiadzie dla "Tygodnika Powszechnego" o przerażających wręcz
        przejawach dyskryminowania Palestyńczyków w Izraelu, zapytując: "Czy możesz
        sobie wyobrazić uzasadnienie dla prawa, które mówi, że Arabom nie wolno budować
        w Jaffie domów, więcej - nie wolno im swoich domów remontować? Tak było tutaj w
        latach 70." (wywiad A. Grupińskiej z T. Jahszab: Jestem palestyńską
        Izraelką, "Tygodnik Powszechny" 15 X 2000).
        W okresie od 1977 roku do początku lat dziewięćdziesiątych znacząco
        przyspieszono tworzenie nowych osiedli żydowskich na okupowanych obszarach
        arabskich. Już w 1994 roku istniało tam ponad 140 takich osiedli z 120
        tysiącami mieszkańców. Marek Karolkiewicz pisał na łamach
        lewicowego "Przeglądu" z 23 kwietnia 2001: "Nawet "umiarkowany" Ehud Barak nie
        zaprzestał budować osiedli żydowskich na terenach okupowanych. Strefa Gazy
        nazywana jest "więzieniem" o powierzchni 365 km kw. z widokiem na morze". Na
        tym skrawku ziemi jednym z najbardziej zaludnionych na świecie, wegetuje 1,1
        mln Palestyńczyków. Bezrobocie sięga 60%, a ponad jedna trzecia gruntów,
        najlepsze pola, źródła, plantacje i winnice należą do zaledwie 7 tys. osadników
        żydowskich. W Wielkanoc, w Rafah na granicy z Egiptem Izraelczycy zrównali z
        ziemią obóz dla uchodźców, aby wojskowi z pobliskiego posterunku mieli lepsze
        pole widzenia. "Ogłosili przez megafony, że mamy opuścić swe domy, zaraz potem
        przyjechały buldożery. Zostało mi tylko to, co mam na sobie. Żołnierze nie
        pozwolili nawet szukać resztek dobytku, mówi zrozpaczony Mohamet Kiszte".
        Polityka budowania osiedli żydowskich na terenach palestyńskich jest stałym
        jątrzącym źródłem konfliktów. Szczególnie jaskrawym tego przykładem jest
        wybuchowa sytuacja w Hebronie. W samym centrum miasta mieszka tam 300
        radykalnych, wręcz ekstremistycznych Żydów pod ochroną armii pośród ponad 100
        tysięcy Palestyńczyków. Nierzadko ufni we wsparcie przeważających militarnie
        wojsk Izraela osadnicy żydowscy podejmują prowokacyjne akcje zbrojne wobec
        Arabów. I tak na przykład w sobotę 14 lipca 2001 "osadnicy otworzyli ogień do
        grupy Palestyńczyków, raniąc ciężko ośmioletnią dziewczynkę" (por. "Wojna -
        matka błędów", "Gazeta Wyborcza" z 16 lipca 2001).
        Żydowski naukowiec z Kalifornii, Melford E. Spiro z oburzeniem piętnował
        podwójne standardy moralne stosowane przez przywódców żydowskich w USA, które
        równocześnie krytykują i usprawiedliwiają najbardziej niegodziwe nawet akcje
        izraelskie wobec Palestyńczyków. Tu wyliczył m. in. konfiskaty ziemi arabskiej,
        tworzenie na terenach arabskich nowych osiedli żydowskich, wysadzanie w
        powietrze domów rodzin podejrzanych o terroryzm, ranienie i zabijanie
        protestujących przez izraelską policję, usuwanie i zmuszanie do przymusowego
        wygnania palestyńskich burmistrzów (por. prestiżowy żydowski periodyk w
        USA "Commentary" z grudnia 1982, s. 74).
        Żydzi, którzy zagrabili tak wiele mienia, ani myślą o zwrocie domów i gruntów
        bezwzględnie wypędzonych przez nich Palestyńczykom. I żaden senator i
        kongresman amerykański nie gardłuje o naprawie krzywdy setek tysięcy arabskich
        ofiar żydowskich grabieży, wegetujących w obozach. Nikt nie słyszy też o
        pozwach Arabów przeciw Żydom do sądów w Nowym Jorku czy Chicago. (Prof. Jerzy
        Robert Nowak, Tygodnik Głos NR 31 (889) 4 sierpnia 2001 r.)

        2)Przypomnę, że znany izraelski pisarz AMOS OZ mówił w wywiadzie dla "Wprost" 2
        października 1994 r., że Izrael stał się schronieniem dla co najmniej 20
        tysięcy byłych oficerów KGB. Czy to tylko przypadkiem w Izraelu znaleźli
        schronienie tacy niegdyś zbrodniczy ubecy jak Salomon Morel?! I dlaczego Izrael
        nie chce wydać Polsce tego rzekomo nie Żyda, bo ubeka i komunistę, Polsce,
        która ściga go międzynarodowym listem gończym za ludobójstwo?
        (prof. Jerzy Robert Nowak, Nasz Dziennik, 25.11, 02.12, 16.12.2002 )
        • Gość: ck Re: Izrael to rasistowski kraj (c.d.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:33
          GRATULUJE ZROZUMIENIA TEMATYKI ARTYKULU I HISTORYCZNYCH ASPEKTOW RZUTUJACYCH
          NA TERAZNIEJSZOSC JAK I TRZYMANIA SIE TEMATU!!:)
          NIESTETY NA PODSTAWIE KILKU POLAKOW NIE MOZNA OCENIAC CALEGO SPOLECZENSTWA A
          SZKODA BO BY MI WODZE FANTAZJII TEZ MOGLY POSCIC!
          ROZUMIEM ZE PRAWDOPODOBNIE TEGO ARTYKULU NIE PRZECZYTALES A BYL ON TYLKO
          PODSTAWA DO WYTRZASANIA SIE JAK INDOR .


          • Gość: stranger Re: Izrael to rasistowski kraj (c.d.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:42
            ? Historia vitae magistra est.

    • Gość: aki wywiad z A.O IP: 80.51.161.* 07.11.04, 17:45
      czarnoksiężnik z krainy Oz
      polish-jewish-heritage.org/Pol/wybitny.htm
      • Gość: maruda wywiad z A.O - warto przeczytać IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.04, 19:26
        polish-jewish-heritage.org/Pol/wybitny.htm
        Gość portalu: aki napisał(a):

        > czarnoksiężnik z krainy Oz
        > polish-jewish-heritage.org/Pol/wybitny.htm

        **************************
        Cytat:

        Musimy zrozumieć, że cztery miliony Palestyńczyków ani nigdzie sobie nie pójdą,
        ani nie będą żyć w nieskończoność pod naszą okupacją i prześladowaniami.
        Palestyńczycy muszą zrozumieć, że Izrael to nie jest wędrowna wystawa, którą na
        ich żądanie spakuje się do skrzyń i rozstawi na nowo gdzieś indziej - w
        Australii czy Afryce. To jest oczywiste dla każdej rozsądnej osoby na Bliskim
        Wschodzie. Nie rozumieją tego tylko fanatycy, zeloci, fundamentaliści, którzy
        się karmią swoimi apokaliptycznymi proroctwami.


        • kropekuk Nie rozumie tez tego Hamas, OWP i pare innych 07.11.04, 19:28

          • Gość: dana33 do zdziwionego IP: *.broadband.actcom.net.il 07.11.04, 19:39
            drogi zdziwiony. nie jestes arabem. nie jestes terrorysta. nie jestes rowniez
            antysemita. jestes zwyczajnie lewakiem nierozumiejacym sytuacji w israelu.
            jednym slowem, nie jestes czlowiekiem niebezpiecznym.
            • Gość: aki dana IP: 80.51.161.* 07.11.04, 19:50
              bliższy ci prawicowy dr baruch g. czy też lewak amoz o.?
            • Gość: aki dana IP: 80.51.161.* 07.11.04, 19:50
              bliższy ci prawicowy dr baruch g. czy też lewak amoz o.?
              • Gość: . Masz jakis problem techniczny - wszystkie posty od IP: *.range81-156.btcentralplus.com 07.11.04, 19:53
                2 dni umieszcza ci podwojnie.

                --
                Kocham Arabow w Arabii
                • Gość: aki no nie wszystkie ale czesc IP: 80.51.161.* 07.11.04, 20:00
                  problem mam ale nie wiem jak temu zaradzic :-(((((((
              • Gość: dana33 Re: dana IP: *.broadband.actcom.net.il 07.11.04, 20:50
                aki, baruch g mi nie bliski, ale amoz o tez nie. ja stoje w zdrowym srodku i
                nie bardzo przepadam za extremistami, wszystko jedno w jakim kierunku. nie za
                extremistami i nie za fanatykami.
                • Gość: aki Re: dana IP: 80.51.161.* 07.11.04, 21:01
                  amoz fajnie ksiazki pisze ale never mind.Poniższe jego słowa nie są głupie:

                  musimy zrozumieć, że cztery miliony Palestyńczyków ani nigdzie sobie nie pójdą,
                  ani nie będą żyć w nieskończoność pod naszą okupacją i prześladowaniami.
                  Palestyńczycy muszą zrozumieć, że Izrael to nie jest wędrowna wystawa, którą na
                  ich żądanie spakuje się do skrzyń i rozstawi na nowo gdzieś indziej - w
                  Australii czy Afryce. To jest oczywiste dla każdej rozsądnej osoby na Bliskim
                  Wschodzie. Nie rozumieją tego tylko fanatycy, zeloci, fundamentaliści, którzy
                  się karmią swoimi apokaliptycznymi proroctw
                  • Gość: dana33 Re: dana IP: *.broadband.actcom.net.il 07.11.04, 21:06
                    alez aki, ja nie wysylam nigdzie ani 4 milionow ani nawet 1 araba.
                    ale ja rowniez nie zamierzam nigdzie isc. jak oni sie z tym faktem pogodza, to
                    juz jest pierwszy krok zrobiony. tymczasem hamas zada wspoludzialu w rzadzie
                    autonomii i jednoczesnie oglasza, ze nie zaprzestanie zamachow. nu, to co wg
                    ciebie pomoga madre slowa oza?
                    dokonczymy jutro, bo ja ide do lozka z ksiazka.
                    • Gość: aki Re: dana ok ale proszę IP: 80.51.161.* 07.11.04, 21:32
                      zwróc uwagę na drugi wiersz tego fragmentu "amosowego cytatu"
                      zreszta jesli chodzi o A.O. to ostatecznie urodzł się w jerozolimie,mieszka w izraelu,dzieił osobiscie znaczną częśc jego historii-nie można powiedziec aby był oderwany od współczesnych realiów waszego kraju i krajów sąsiadujących. coby nie mówic facet ma chyba łeb na karku i nie jest self-heating jew(choc ja znam tylko jego powiesci)
                      • Gość: dana33 Re: dana ok ale proszę IP: *.broadband.actcom.net.il 08.11.04, 07:55
                        nie aki, on nie jest oderwany, on tylko widzi troche nierealnie wg mnie, troche
                        bardzo nierealnie. okupacje arabowie "zalatwili" sobie sami. wojna w 67 nie
                        byla pierwsza, poprzednie jak widac nic ich nie nauczyly. wojny maja to do
                        siebie, ze sa przez jedna strone przegrane a przez druga wygrane. zajecie tych
                        terenow bylo wynikiem wygranej wojny, ktora oni nam wypowiedzieli. od tego
                        czasu bylo mase prob dojscia z nimi to jakiegos ukladu. jasne im przeciez, ze
                        nie wrocimy dokladnie do granic 67. beda poprawki, tak samo jak byly z egiptem
                        i jordania. ale za kadym razem oni to torpedowali. zaznaczam, ze mowiac oni mam
                        na mysli "klike rzadzaca". albo wzmagali terror, albo nie dotrzymywali
                        zobowiazan, albo jedno i drugie razem. pamietam dobrze, jak rabin zwracal im
                        wioske po wiosce, miasto po miescie, w ramach ukladu oslo, a w tym czasie
                        mielismy dwa zamachy tygodniowo. rabin po kazdym zamachu mowil do arafata:
                        musimy przeczekac okres zaloby (7 dni) a potem bedziemy rozmawiac dalej. w
                        nastepnym tygodniu znow byly 2 zamachy. nu, tak mozna dojsc do porozumienia.
                        juz nawet nie mowie, ze oslo to byla zupelna katastrofa pod wzgledem planowania
                        dla arabow palestynskich jakiegos panstwa. dlaczego rabin wymysli taki
                        idiotyczny plan i dlaczego arafat go podpisal, jest mi niezrozumiale. w kazdym
                        razie, amos pisze, ale konkretnego planu nie ma, nikt nie ma, bo arafat nie
                        zgadzal sie na nic. moze teraz przyjdzie ktos na jego miejsce, z kim bedzie
                        mozna rozmawiac.
                        • mario71 Re: dana ok ale proszę 10.11.04, 14:57
                          Wiesz ale to troche wyglada jak uzasadnienie ze oni zaczeli co usprawiedliwia
                          zabranie ziemi i wysiedlenie. Z idiotyzmem Arafata i starego przywodctwa
                          Aplestynczkow to prawda, jak go nie bedzie szanse na porozumienie sie
                          zwieksza. Ale w kontekscie Izraela wraca to do starej maksymy ze na bagnecie
                          nie da sie siedziec. Ale nie tylko dlatego ze dlugoterminowo sila sie nie da
                          nic zalatwic, przede wszystkim ze wzgledu na koszt. Pieniadze wydane na
                          zbudowanie osiedli na West Bank i chronienie ich sa olbrzymie. Sa to pieniadze
                          ktore moglyby zapewnic wieksze bezpieczenstwo panstwa i obywateli (kortsza
                          granica i wiecej srodkow). problem polega na tym ze zeby doszlo do
                          porozumienia to Sharon rowniez bedzie musial odejsc.
                • Gość: gina Re: dana IP: *.bb.netvision.net.il 08.11.04, 20:55
                  dana, czyli najlepiej w srodeczku, nie wychylac sie.
            • Gość: maruda Re: do zdziwionego IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.04, 20:05
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > drogi zdziwiony. nie jestes arabem. nie jestes terrorysta. nie jestes rowniez
              > antysemita. jestes zwyczajnie lewakiem nierozumiejacym sytuacji w israelu.
              > jednym slowem, nie jestes czlowiekiem niebezpiecznym.

              ******************************

              A więc prawicowcy róznych nacji lepiej potrafią ocenić sytuację w Izraelu?

              • Gość: dana33 Re: do zdziwionego IP: *.broadband.actcom.net.il 07.11.04, 20:56
                prawicowi marudo, nie mowia arabom "przepraszam, ze ci przeszkadzam".

                wiesz co, marudo. badz raz "normalny". tak na 5 minut, nie na wiecej. lewicowi
                mieli rzady w israelu przez pierwsze 30 lat. dokladnie do 1977. wojna 6-dniowa,
                i idaca za tym "okupacja" to za ich czasow. dlaczego ciagle zwala sie wine za
                dzisiejsze stosunki z arabami na prawicowych? i rowniez od 1977 byly tu rozne
                rzady, i prawe i lewe. oslo zrobil rabin lewicowy, razem z peresem i beilinem,
                tez lewicowymi. nu? arafat wykorzystal te lewicowe rzady? przeciez barak to tez
                byla lewica? ale to prawicowy begin podpisal pierwszy w historii uklad pokojowy
                z arabskim krajem, nie?

                a co do amosa oz i reszty: kucharz nie zabiera sie za tanczenie jeziora
                labedziego, maria callas nie probowala wynalezc czegos w laboratorium
                chemicznym. pisarz niech pisze i niech zostawia polityke politykom.
                • krystian71 Re: do zdziwionego 07.11.04, 21:16
                  acha,studenci do ksiazek,literaci do piora,
                  Ale ty podobno wyjechalas rok wczesniej!!!
                • Gość: maruda Re: do zdziwionego IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.04, 22:02
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > prawicowi marudo, nie mowia arabom "przepraszam, ze ci przeszkadzam".
                  >
                  > wiesz co, marudo. badz raz "normalny". tak na 5 minut, nie na wiecej. lewicowi
                  > mieli rzady w israelu przez pierwsze 30 lat. dokladnie do 1977. wojna 6-dniowa,

                  *****************************

                  To był sarkazm. Posłużyłaś się internacjonalnym epitetem nie wiedzieć po co?

                  Fakt jest taki, że prawicowy rząd Szarona jest skazany na kompromis, bo jego
                  brak może grozić destrukcją struktur państwa. Konieczność, a nie dobra wola.

                  A o czym mają pisać pisarze? I kto ma za nich pisać o polityce?
                  Jak wyobrażasz sobie prozę polityczną płodzoną przez Busha, Putina, Szarona,
                  Chiraca i Kwaśniewskiego? :)

                • mario71 Re: do zdziwionego 10.11.04, 15:00
                  Politycy sa nietety w wiekszosci nieudolnymi idiotami ktorzy przede wszytkim
                  chca na polityce sie dorobic. Jak by sie im polityke zostawilo to bysmy albo
                  niedlugo pozyli albo niewiele mieli...
        • Gość: zbalansowany Tylko nie w Australii IP: *.mel.dialup.connect.net.au 08.11.04, 05:41


          Tu Hutzpalandu prosze mi nie przenosic
          • Gość: dana33 Re: Tylko nie w Australii IP: *.broadband.actcom.net.il 08.11.04, 08:03
            hahaha, ty zafajdancu juz decydujesz o tym, kto przyjezdza do australii a kto
            nie????
            • Gość: maruda Re: Tylko nie w Australii IP: *.gdynia.mm.pl 08.11.04, 08:27
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > hahaha, ty zafajdancu juz decydujesz o tym, kto przyjezdza do australii a kto
              > nie????

              *************************

              Pozostaje Alaska. ;)

              • Gość: dana33 Re: Tylko nie w Australii IP: *.bb.netvision.net.il 08.11.04, 10:42
                alaska wcale nie bylaby taka zla.... wyobraz sobie te zloza ropy w naszych
                rekach... :)
            • Gość: zbalansowany Re: Tylko nie w Australii IP: *.mel.dialup.connect.net.au 09.11.04, 02:18
              Ja tylko mowie ze Hutzpalandu (czyli Erzatza) zalozyc wam tu nie dadza.
              Przyjechac na wycieczke kazdy moze.
    • Gość: malinowska mlodsza polecam Idith Zertal!!! ksiazke o narodzie i smier IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.04, 21:07
      ci. Szokuja dla mnie, ze w Izraelu po wojnie z niechecia, wrecz wrogoscia
      patrzono na tych, ktorzy przyzyli koszmar holocoustu, bo nie pasowali do
      triumfujacego nastroju nowo powstalego panstwa. Powstalego na trupach innego
      narodu, Palestynczykow, stad tez przejete od niedawnych oprawcow metody
      eksterminacji, teroru.
    • Gość: pacyfista Bankructwo Izraela i zamkniecie sie w getcie.. IP: *.23.62.81.cust.bluewin.ch 07.11.04, 22:11
      Tak mozna ocenic polityke Izreala ostanich dziesiatkow lat. Zamiast ulozyc
      stosunki z sasiadami droga wzajemnych ustepstw Izrael stal sie panstwem
      przeszkadzajacym w swiecie, zarzewiem wszystkich konfliktow. Otoczyl sie murem
      i sam sie zamknal w getcie..Pro-izraelskie osoby z forum podniosa larum, ze to
      Arafat nie akceptowal negocjowanego pokoju przed laty.. Nie akceptowal, bo nie
      chcial i nie mogl zadowolic sie ochlapem, proponowanym mu przez Izrael na
      zasadzie nowego Bunthustanu..Powtorze niestety prowakacyjna teze, ze dla dla
      dobra swiatowego pokoju Izrael winien byc przeniesiony na Alaske.. Swiat by
      odetchnal.. Dzialajac arogancko jak do tej pory, pewny bvezgranicznego poparcia
      USA, Izrael ma Palestynczykow, Swiat, ONZ i UE w nosie..! Podobne jest odczucie
      w calym Swiecie i nie wrozy to niczego dobrego dla przyszlosci tego
      panstwa..www.panstwozla.pl
      • Gość: aki w nosie to bardzo subtelnie powiedziane IP: 80.51.161.* 07.11.04, 22:18
        mysle ze raczej w dupie
        • Gość: dana33 Re: w nosie to bardzo subtelnie powiedziane IP: *.broadband.actcom.net.il 08.11.04, 08:00
          ???????
          nu, aki, twoja znajomosc stosunkow w israelu i kto ma kogo w dupie jest po
          prostu oszalamiajaca.
          • Gość: aki Re: w nosie to bardzo subtelnie powiedziane IP: 80.51.161.* 08.11.04, 15:23
            to tylko nazwanie rzeczy po imieniu.Opinia moja nie jest miarodajna zresztą powiem szczerze ze mimo iz pisze na FS to nie pasjonuję sie az tak bardzo konfliktem izrael vs arabowie.)Opinie takie wyraza czesc mieszkancow izraela ludzi czasem nawet prominentnych.Przypomnij sobie wystąpienie grupy wojskowych przed kilku laty a wiec osób siedzacycg w centrum wydarzen(a zołnierze z natury rzeczy sa realistami i ludzmi niezbyt skłonnymi do uległosci-prawda?)
            pzdr
    • Gość: Eva jaki A.Oz jest kazdy widzi, i to od lat IP: *.pool.mediaWays.net 07.11.04, 23:32
      a jest po prostu madry, spokojny i o klarownym, bo kompletnie pozbawionym
      nienawisci spojrzeniu.
      Podobne poglady bedzie z nim dzielic, wczesniej czy pozniej, coraz wieksza ilosc
      Izraelczykow i ich elit politycznych. Roznica polega na tym, ze ci ostatni
      zrobia to pod naporem faktow (spadajacy na leb na szyje PKB, rosnace szybko
      bezrobocie, brak inwestycji zagranicznych, wzrost fali emigracji, no i
      spladrowana kasa w USA), Amos Oz natomiast zrobil to z glebokiego humanizmu. Ot
      taki dziwak, dla wielu jak na tym forum widac - lewak.
      • Gość: Alfred A ile on ma dywizji? I co on moze zrobic? Stalin IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 08.11.04, 05:26
        tez byl plodnym pisarzem. Hitler napisal najbardziej popularna ksiazke w jezyku
        niemieckim. Manifest Komunistyczny rozchodzi sie do dzisiaj w duzych, choc
        ciagle malejacych nakladach. Biblia jest bardzo popularna, Koran tez. Kamasutra
        sprzedaje sie dobrze w Japonii. Naklad instrukcji Microsoft pobil wszystkie
        rekordy wydawnicze. Co z tego wynika? Absolutnie nic. Nic tez nie wynika z
        zycia pana Oz.
        • Gość: dragan Re: A ile on ma dywizji? I co on moze zrobic? Sta IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.04, 06:20
          Gość portalu: Alfred napisał(a):

          > tez byl plodnym pisarzem. Hitler napisal najbardziej popularna ksiazke w jezyku

          > sprzedaje sie dobrze w Japonii. Naklad instrukcji Microsoft pobil wszystkie
          > rekordy wydawnicze. Co z tego wynika? Absolutnie nic. Nic tez nie wynika z
          > zycia pana Oz.

          Myli Ci sie ilosc z jakoscia. Czy cos z tego wynika? Jasne - wniosek: "lepiej
          mniej, ale lepiej!" (czyje to?)
          • Gość: Alfred Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 08.11.04, 06:34
            niw wynika z podanej ilosci czy jakosci. Ludzie nic sie nie ucza na bledach.
            Szlachetnosc jest brana za glupote przez jednych, za slabosc przez drugich.
            Prawda o celach Main Kampf'u umknela najmadrzejszym, gdy Manifest doprowadzil
            do rzadow najglupszych. Nie ma tez logiki w tym co pisze Oz. Czytalem przeciez
            jego pozycje bo znany. Tacy Zydzi byli radoscia dla SSmanow. Nie bronili sie w
            ogole. Gdyby Zydzi sluchali Oza to juz dawno by ich wybito. Szlachetnosc,
            objektywnosc, rozsadek to uznane cechy filozofow. Ale jak filozof spotka
            rzezimieszka na ciemnej ulicy to mu krzepka piesc bardziej sie przyda niz
            zaufanie do dobroci bandyty. I wlasnie tego nie bierze pod uwage Oz. Pisze
            jakby izrael byl w otoczeniu przyjacioel, ktorych Zydzi sobie zrazili. Zart,
            tragifarsa, smutny Kafka-Zyd? Mozna to nazwac cicha zgoda na eliminacje. Mozna
            tez nazwac szlachetnoscia. Ty tez masz prawo do wyboru dopoki nie spotkasz
            rzezimieszka.
            • Gość: maruda Re: Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem IP: *.gdynia.mm.pl 08.11.04, 08:37
              Gość portalu: Alfred napisał(a):

              Tacy Zydzi byli radoscia dla SSmanow. Nie bronili sie w
              > ogole. Gdyby Zydzi sluchali Oza to juz dawno by ich wybito.

              ****************************

              Sądzę, że się mylisz i to bardzo. Bierzesz Oza za łajzę, tylko dlatego, że głosi
              potrzebę rozwiązywania problemów w inny sposób, niż za pomocą pięści i kamienia.

              Problem jest z Tobą, bo za bandytę uważasz każdego, kto przechadza się po
              ciemnej ulicy. Każdego spotkanego w ciemnym zaułku atakujesz pięscią i nawet nie
              dostrzegasz, że zostałeś jedynym okolicznym rzezimieszkem.

              • Gość: dana33 Re: Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem IP: *.bb.netvision.net.il 08.11.04, 10:47
                no, to jak marudo, wytlumaczysz fakt, ze kiedy wlasnie rabin i peres i barak
                probowali nie piescia, to zamachy bombowe sie wzmogly? jak wytlumaczysz fakt,
                ze za czasow netanyahu, ktory wlasnie rzadzil twardo, ilosc zamachow spadla
                drastycznie? jak wytlmaczysz fakt, ze w chwili kiedy arafat wjechal do gazy w
                ramach ukladow oslo i za rzadow rabina, juz w tym momencie zlamal jeden z
                punktow oslo przemycajac w swojej kawalkadzie bron?
                • Gość: maruda Re: Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem IP: *.gdynia.mm.pl 08.11.04, 11:53
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > no, to jak marudo, wytlumaczysz fakt, ze kiedy wlasnie rabin i peres i barak
                  > probowali nie piescia, to zamachy bombowe sie wzmogly? jak wytlumaczysz fakt,
                  > ze za czasow netanyahu, ktory wlasnie rzadzil twardo, ilosc zamachow spadla
                  > drastycznie?

                  ***************************

                  Jeżeli mnie pamięć nie myli, to aktów terroru dochodziło również ze strony
                  Żydów, fakt - radykalnych. Ale przeciez Hamas nie gromadzi wszystkich
                  Palestyńczyków.

                  Zreztą, co by nie powiedzieć, nie mamy czasów Rabina czy Baraka. Mamy czasy
                  Szarona. I stoimy przed koniecznością decyzji, o której wspomina Oz:

                  "Musimy zrozumieć, że cztery miliony Palestyńczyków ani nigdzie sobie nie pójdą,
                  ani nie będą żyć w nieskończoność pod naszą okupacją i prześladowaniami.
                  Palestyńczycy muszą zrozumieć, że Izrael to nie jest wędrowna wystawa, którą na
                  ich żądanie spakuje się do skrzyń i rozstawi na nowo gdzieś indziej - w
                  Australii czy Afryce. To jest oczywiste dla każdej rozsądnej osoby na Bliskim
                  Wschodzie. Nie rozumieją tego tylko fanatycy, zeloci, fundamentaliści, którzy
                  się karmią swoimi apokaliptycznymi proroctwami."

                  Sama odpowiedz sobie, jak długo można tę decyzje odwlekać? Izrael to nie Rosja,
                  która w nagorszych momentach i tak ma olbrzymi potencjał. Izrael nawet w Europie
                  byłby krajem małym. Czy jest Was stać na prowadzenie wojny w nieskończoność
                  przy utrzymaniu odpowiedniego standardu życia? Palestyńczycy nie mają nic do
                  stracenia. Oni będą walczyć. Dziś możecie doprowadzic do końca sprawę Autonomii
                  z pozycji siły i uchodzić za zwycięzcę. Jutro może być różnie. Czy jest jakieś
                  trzecie wyjście, oprócz zaprezentowanego w powyższym cytacie?


                  • Gość: dana33 Re: Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem IP: *.bb.netvision.net.il 08.11.04, 12:29
                    sluchaj marudo, jak dyskusja u ciebie to znaczy ze ty mozesz rzucic cos, ale
                    nie chcesz odpowiadac, to mozna przerwac rozmowe. napisales, ze uwazasz, ze
                    zydzi nie zostaliby wybici, jeliby by postepowali jak oz. zadalam ci na to
                    pytanie, jak wytlumaczysz wobec tego wzmozenie sie zamachow w czasie panowania
                    wlasnie lewicy. twoja odpowiedz brzmi oczywiscie ze "dochodzilo do aktow
                    terroru rowniez ze strony zydow". nawet jak dodales radykalnych, to ani nie ma
                    porownania z iloscia tych zamachow, ani z iloscia ofiar, nawet nie w
                    przyblizeniu i wiesz o tym dobrze. a potem szybko wracasz do sytuacji
                    dzisiejszej. wiec jak, nie umiesz wytlumaczyc dlaczego za czasow rzadu lewicy
                    nie przestano z zamachami? ok, nie umiesz. ale jesli nie umiesz i nie wiesz, to
                    skad u ciebie teraz, w dzisiejszej sytuacji, przekonanie, ze przestana? a jak
                    nie przestana? mamy dlugoletnie doswiadczenie i nie mozemy podejmowac dzisiaj
                    zadnych decyzji nie zwracajac uwagi na nasze doswiadczenie. dlaczego przed 67
                    rokiem, kiedy nie bylo zadnej okupacji, atakowano nas i zabijano ludnosc
                    cywilna? dlaczego maja przestac teraz? bo zmadrzeli? bo zmienili zdanie? ale
                    przecez wszystkie te grupy terrorystyczne jasno mowia, ze nie przestana walczyc
                    z nami az do pelnego zwyciestwa, tzn. do likwidacji israela.
                    czy stac na na prowadzdenie wojny przy utrzymaniu odpwiedniego standartu zycia?
                    chyba nie. ale tu nie chodzi o standart zycia, marudo. ty chodzi o nasze
                    istnienie. jesli chodzi o mnie, to ja moge obnizyc moj standart zyciowy. ale
                    nie moge zostac bez wlasnego kraju. w 1948 nasz standart zyciowy byl prawie
                    zerowy. ale kraj zostal zbudowany, nawet jak rozdzielano jedno jajko na rodzine
                    na tydzien.
                    czy jest jakies inne wyjscie? oczywiscie ze jest. jesli w koncu arabowie
                    zaakceptuja nasz kraj, jesli zlikwiduja terror, jesli zaczna budowac wlasny
                    kraj zamiast zajmowac sie zniszczeniem naszego, wtedy masz trzecie i jedyne
                    wyjscie. mogli juz w 1948 zaakceptowac decyzje onz tak jak my to zrobilismy i
                    zamiast rozpoczac pierwsza wojne z nami, zaczac budowac wlasny kraj, tak jak my
                    to zrobilismy. dzisiaj wszystko wygladaloby inaczej. rowniez amoz oz nie zadaje
                    sobie ani rpzez minute pytania, a co bedzie, jak oni nie przestana napadac na
                    nas i nie przestana dazyc do zlikwidowania israela. co wtedy? marudo, jak to
                    sie mowi, na tym filmie bylismy juz kilkakrotnie.
                    • Gość: aki pytanko do d33 IP: 80.51.161.* 08.11.04, 16:34
                      tzn jak według ciebie ma wyglądać terytorialnie ten kraj palestynski który moze byc zaakceptowany przez izrael ????
                      jakie ziemie ma obejmowac?
                      • Gość: wszystkojednokto Re: pytanko do d33 IP: *.chello.pl 08.11.04, 16:43
                        nie wyglupiaj sie
                        • Gość: aki niby czemu? to b.ważne pytanie IP: 80.51.161.* 08.11.04, 16:51
                          oooooooooooooooooooo
                          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>oooooooooooooooooooo
                      • Gość: dana33 Re: pytanko do d33 IP: *.broadband.actcom.net.il 08.11.04, 20:16
                        nie mam pojecia aki, co mozna zrobic w tej chwili. wg mnie oslo od poczatku do
                        konca bylo idiotyczne. idiotyczne, ze zostawiono sprawe jerozolimy na koniec,
                        bo o jerozolime wszystkie sie rozbije, jerozolima powinna byla byc na pierwszym
                        miejscu. idiotycznie, ze po prostu nie uzgodnili wtedy z arafatem jednego,
                        ciaglego terenu, a zaczeli od gazy, potem jerycho, potem.... albo sie oddaje
                        ciagly teren, zeby mozna bylo stworzyc normalne panstwo, albo sie nie podpisuje
                        zadnych kontraktow. dlaczego to zrobili i rabin i arafat, jest mi kompletnie
                        zamglone. dzisiaj? wg mnie trzeba zaczac od poczatku. gaze oczywiscie
                        opuszczamy. a reszta terenow ma byc omowiona przez obie strony, oczywiscie
                        ciaglosc terenow dla arabow. jerozolima? oczywiscie zostaje u nas. dla arabow
                        wolne dojscie do ich swietych miejsc.
                        • Gość: aki Re: pytanko do d33 IP: 80.51.161.* 08.11.04, 21:02
                          ile km2 ma gaza strip a ile west bank?
                          • Gość: dana33 Re: pytanko do d33 IP: *.broadband.actcom.net.il 09.11.04, 00:34
                            nie mam pojecia. ale jesli pijesz do tego, ze gaze oddajemy a west bank nie, to
                            pij do kogo innego, napisalam wyraznie, ze RESZTA terenow ma byc omowiona przez
                            obie strony. bo dostana west bank rowniez, ale z korektami.
                            • Gość: aki Dana!!!!-piję tylko Piwo IP: 80.51.161.* 09.11.04, 05:52
                              czasem-rzadziej inne trunki.wielkosc terytoriów ma duże znaczenie- po prostu jestem ciekawy jak by to wyglądało.w takich rozmowach kilometry kwadratowe będą i tak dokładnie liczone-nie ma sie co denerwowac i obruszac
                              • Gość: dana33 Re: Dana!!!!-piję tylko Piwo IP: *.bb.netvision.net.il 09.11.04, 10:24
                                wina nie pijesz???? :)
                                nic sie nie obruszam, tak jak sie patrzy na mape, to niby west bank wieksza,
                                ale nie mam pojecia co do km kwadratowych. ja mysle, ze granica bedzie
                                przebiegac mniej wiecej jak przebiega ten mur ochronny. napewno sie go jeszcze
                                przesunie, ale napewno nie bedzie to granic z 1967. a wogole to teraz wszystko
                                spekulacje, bo sam rozumiesz, ze ze smiercia arafata przyjda nowi ludzie i
                                zobaczymy co oni maja do powiedzenia.
                                • Gość: aki Re: Dana!!!!-piję tylko Piwo IP: 80.51.161.* 09.11.04, 20:25
                                  no ten mur to jakos tak esofloresowato ma przebiegac
                                  • Gość: dana33 Re: Dana!!!!-piję tylko Piwo IP: *.broadband.actcom.net.il 09.11.04, 20:47
                                    troszke tak, ale i tak to bedzie zmienione. jak dlugo nie jest nic uzgodnione z
                                    druga strona, to ten mur przechodzi tak, zeby zapewnic nam najwieksze mozliwe
                                    bezpieczenstwo (choc oczywiscie nie ma 100%-go zabezpieczenia), a terrorystom
                                    jak najbardziej utrudnic przedostanie sie na nasze tereny. potem, w ramach
                                    rozmow i ukladu napewno beda zmiany.
                        • Gość: Kanadol Nie rznij glupa IP: *.tkg.bc.tac.net 08.11.04, 22:46
                          Muslimowie postawili swa swiatynie Rock of Dome w VII wne, gdy nasi przodkowie
                          slowianie skakali jeszcze po drzewach. I nigdy nie zrezygnuja z ich 3-ciego
                          swietego miejsca. To jakby Polakom odebrali Krakow i Jasna Gore!!!!!!
                          Nie rozumiesz, czy udajesz. Istota sprawy jest i bylo kolonizowanie Palestyny.
                          Ale jest jak jest i trzeba rozwiazac w koncu sprawe sprawiedliwie. Israel nie
                          moze byc tu strona zainteresowana i sedzia.
                          I to Oslo i ten caly proces to nie wina Palestynczykow, ale Iraela, ktory
                          zwleka i ciagle szuka wykretow. Czas na sedzie miedzynarodowego.
                          Zgadzam sie, ze sprawe nalezy rozwiazac za jednym zamachem. Cala spolecznosc
                          muedzynarodowa jest za granica plus/minus z '67. Kropka.
                          • Gość: dana33 Re: Nie rznij glupa IP: *.broadband.actcom.net.il 09.11.04, 00:38
                            kanadolciu, jerozolima istnieje od 3000 lat i byla zawsze stolica israela.
                            dla nas to najswietsze miasto, dla nich tylko 3 w kolejnosci i nigdy, nigdy nie
                            bylo mowy o jerozolimie jako stolicy muzulmanskiej. do arafata. i wschodnia
                            jerozolima byla to 1967 pod wladza jordanii, a nie arabow palestynskich.
                            oni nigdy nie zrezygnuja? my tez nie.
                            • Gość: dana33 Re: Nie rznij glupa IP: *.broadband.actcom.net.il 09.11.04, 00:40
                              aha, i jeszcze jedno, wykrecal to sie arafat, caly czas, i to wiadome
                              wszystkim. israel moze byc i bedzie i strona zainteresowana i sedzia. bez
                              naszej zgody nic sie tutaj nie zmieni. tak ze nie rznij glupa ty. i tak
                              wszystko co mozesz zrobic, to wiesz, podskoczyc.
                              • Gość: Kanadol Dziekuje serdecznie za odpowiedz IP: *.tkg.bc.tac.net 09.11.04, 19:04
                                To sa wlasnie te wasze "argumenty". Rozwiazanie silowe.
                                Ale tego nie da sie kontynulowac bez konca. Polakow tez probowano niewolic
                                przez wieki, ale nas nie zmogli.
                                Doczekacie sie tez zaplaty za swe czyny: niewolenia, mordowania i gnojenia
                                innych.
                                Nie dziwcie sie, ze w koncu wrzod peknie..........
                              • mario71 Re: Nie rznij glupa 10.11.04, 15:19
                                To niestety nie jest za dobry argument. Jezeli o mnie chodzi to Arafat
                                powinien dawno dostac od was w leb i dziwie sie dlaczego tego nie zrobiono.
                                Ale tzw . prawo historyczne (to bylo kiedys nasze...) nie dziala, tym bardziej
                                ze panstwa zydowskiego baaardzo dlugo tam nie bylo. Jezeli sie nie myle to
                                Rzymianie je zakonczyli i zydow wysiedlili poza granice okolo 2000 lat temu.
                                Zobacz na Europe, Wroclaw i Szczecin tez byly kiedys (i to nie tak dawno)
                                niemeickie, sudtirol austriacki, pireneje baskijskie... Co do winy Europy to
                                mam juz troche dosc wyciagania i winienia calej Europy za wszytko co sie wam
                                stalo przez ostatnie 60 lat. Tak byla wina ale po pierwsze dawno temu, po
                                drugie nie jestescie jedyna i najbardziej cierpiaca albop przesladowana grupa
                                etniczna w historii. Wiec wyciaganie tego argumentu to ucieczka od dyskusji co
                                robic teraz. Nikogo poza Palestynczykami winic sie nie da - i sa oni jak
                                najbardziej winni. Ale wizja Wielkiego Izraela dzieki ktorej zajeto WB i Gaze
                                a potem wysiedlano przymusowo ich mieszkancow jest rowniez temu winna.
                    • mario71 Re: Widze, ze nie zrozumiales ironii. Nic bowiem 10.11.04, 15:06
                      dana, ale Zreal tez decyzji ONZ z 48 nie zaakceptowal, inaczej by nie bylo
                      przylaczania dalszych terytoriow i ich zasiedlania - zreszta wysiidlanie na
                      sile to gdzie indziej nazywalismy ethnic cleansing jak juz o to chodzi. Ale
                      oczywiscie ze oni nie musza przestac, z tym ze z punktu widzenia wojskowego
                      dalsza okupacja W.B. i Gazy jest nierealna, predzej czy pozniej pochlonie
                      wiekszosc budzetu, spowoduje chroniczna recesje i emigracje, niczego tak
                      naprawde nie rozwiazujac.
        • Gość: oskar Re: A ile on ma dywizji? I co on moze zrobic? Sta IP: *.tfkable.pl 10.11.04, 15:01
          Był kiedyś taki film "Nieszczęście Alfreda",tragifarsa , zupełnie jak twoje
          życie,z którego zapewne wiele wynika,np.ok. 2 kg dziennie odchodów,trochę
          smrodu i egoizmu rodzącego podłość.
    • hummer Mądre słowa 08.11.04, 10:20
      Z kimś kto chce rozmawiać nalezy rozmawiać. Chrystus pokazał, że potęgą jest słowo nie miecz. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Całe szczęście, że "ludzi dobrej woli jest więcej".

      Czesław Niemen

      Dziwny jest ten świat,
      gdzie jeszcze wciąż
      mieści się wiele zła.
      I dziwne jest to,
      że od tylu lat
      człowiekiem gardzi człowiek.

      Dziwny ten świat,
      świat ludzkich spraw,
      czasem aż wstyd przyznać się.
      A jednak często jest,
      że ktoś słowem złym
      zabija tak, jak nożem.

      Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
      i mocno wierzę w to,
      że ten świat
      nie zginie nigdy dzięki nim.
      Nie! Nie! Nie!
      Przyszedł już czas,
      najwyższy czas,
      nienawiść zniszczyć w sobie.

      Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
      i mocno wierzę w to,
      że ten świat
      nie zginie nigdy dzięki nim.
      Nie! Nie! Nie!
      Przyszedł już czas,
      najwyższy czas,
      nienawiść zniszczyć w sobie.
    • Gość: Kanadol Piekny wywiad IP: *.tkg.bc.tac.net 08.11.04, 22:33
      Niestety nie docieraja te podstawowe prawdy do rasistow i ksenofobow. Nie
      dziwie sie tak bardzo zydom w Isarelu, ale jak wytlumaczyc te faszystowkie
      poglady polakow - z narodu bedacego przeciez pod zaborami i okupacje.
      I nikt z nich nie chce odpowiedziec na proste pytania: co zrobic z tymi
      milionami palestynczykow, ktorzy zyli tam nieprzerwanie od dziesiatkow, czy
      setki pokolen. Jakie rozwiazanie i jaki sens ma gnojenie innych???????
    • Gość: Izraelczyk. Oz ma rację, ale nic z tego nie wynika. IP: 5.5R* / 206.49.94.* 09.11.04, 00:17
      Bo Palestyńczycy dążą do absolutnej sprawiedliwości, a nie do rozwiązania
      konfliktu. Oni nie mają świadomości historycznej, Arafat kultywował opinię, że
      w końcu uda się wrócić do warunków początkowych, przed powstaniem państwa
      Izrael. Nie sądzę, że to się zmieni po jego śmierci. W rezultacie, za każdym
      razem, po każdej, przegranej rundzie, Palestyńczycy, trochę jąkając się,
      akceptują rozwiązanie, które nie jest już aktualne.
      Poza tym, nawet podczas wojny muszą być jakieś reguły gry, a Palestyńczycy ich
      zupełnie nie uznają. Np. wysyłanie 10-letnich dzieci do akcji samobójczych,
      ambulans z ładunkiem wybuchowym itp. Nie twierdzę, że my jesteśmy święci, ale
      nasze łamanie reguł gry jest reakcją, kiedy już nie można walczyć z dzikim
      terrorem według ścisłych wymagań międzynarodowych. Najlepsze, co Palestyńczycy
      mogą w tej chwili zrobić,to zaprzestać masowej produkcji izraelskich oszołomów,
      poprzez coraz dziksze ataki terroru, ale to marzenie ściętej głowy, bo dla nich
      im gorzej, tym lepiej.
      Co do zawodowych potępiaczy Izraela, nie znam w historii precedensu, w którym
      państwo, prowadzące wojnę na śmierć i życie więcej niż 50 lat, zachowałoby tyle
      skrupułów i demokracji, co my. Jak na razie, nie doszliśmy do takiego poziomu,
      jak zbydlęcenie pewnych Amerykanów w Iraku, chociaż walczą tam tylko rok.

      Na koniec - na pewno nie jestem oszołomem, ale na pewno mam pełną część UE
      głęboko w dupie (nie w nosie). Dlatego, że prawią nam morały, że zapominają
      swoje brudne wojny n.p. Belgii w Kongu, czy Francji w Algerii i dlatego, że
      bardzo chcieliby zapomnieć o tym, że zachowanie się Europy wobec Żydów jest
      główną przyczyną konieczności powstania państwa Izrael.

      • Gość: dana33 Re: Oz ma rację, ale nic z tego nie wynika. IP: *.broadband.actcom.net.il 09.11.04, 00:44
        dodam, ze nie tylko powstania, ale i koniecznosci absolutnej istnienia israela.
        no i izraelczyku, zapomniales dodac zachowanie sie europy w stosunku do wojny
        domowej w jugoslawii...
        laila tov
      • Gość: Eva Re: Oz ma rację, ale nic z tego nie wynika. IP: *.arcor-ip.net 09.11.04, 01:23
        Gość portalu: Izraelczyk. napisał(a):

        >Dlatego, że prawią nam morały, że zapominają
        > swoje brudne wojny n.p. Belgii w Kongu, czy Francji w Algerii

        Czyli rozumiem, ze jesli sasiad np. pil lub bil, i na wlasnej skorze przekonal
        sie, ze to do niczego nie prowadzi, to teraz nie ma prawa do zadnej wypowiedzi,
        gdy ja pije lub bije.

        > i dlatego, że bardzo chcieliby zapomnieć o tym, że zachowanie się Europy
        >wobec Żydów jest główną przyczyną konieczności powstania państwa Izrael.

        Hmm, ja myslalam, ze bylo to ucielesnieniem odwiecznym marzeniem Zydow ("w
        przyszlym roku w Izraelu") i, ze T.Herzl swoj "der Judenstaat" napisal dlugo
        przed II WS, ba nawet dlugo przed nia zmarl. Winy Europy (Niemiec szczegolnie)
        sa wobec Zydow duze, to fakt, ale, ze nawet powstanie Izraela do nich sie
        zalicza, to nowe podejscie do problemu. Mnie sie wydaje, ze Izrael i tak by
        powstal, bo powstac powinien.
        • Gość: Izraelczyk Re: Oz ma rację, ale nic z tego nie wynika. IP: 5.5R* / 206.49.94.* 09.11.04, 10:10
          > Czyli rozumiem, ze jesli sasiad np. pil lub bil, i na wlasnej skorze przekonal
          > sie, ze to do niczego nie prowadzi, to teraz nie ma prawa do zadnej
          wypowiedzi, gdy ja pije lub bije.
          >
          Sąsiad ma prawo do wypowiedzi, a ja mam prawo mieć go w dupie. Bo sąsiad jest
          impotentem z kolosalnym cielskiem i prócz wypowiadania się i płacenia haraczu
          Arafatowi, (oczywiście te pieniądze idą na terroryzm), nie jest w stanie nic
          zrobić.

          > Hmm, ja myslalam, ze bylo to ucielesnieniem odwiecznym marzeniem Zydow ("w
          > przyszlym roku w Izraelu").
          Korekta, "w przyszłym roku w Jerozolimie". Ale według żydowskiej religii, to
          życzenie było trancendentalne i miało się spełnić dopiero w wyniku przyjścia
          Mesjasza, a nie działalności doczesnej. Dopiero syjonizm zajął się tym
          praktycznie, a Hertzl był zupełnym asymilantem, który stał się syjonistą, pod
          wpływem procesu Dreyfusa i kiedy mówię o zachowaniu się Europy, mam na myśli
          bardzo długi okres, jeszcze przed II WS.

          > Winy Europy (Niemiec szczegolnie)
          > sa wobec Zydow duze, to fakt, ale, ze nawet powstanie Izraela do nich sie
          > zalicza, to nowe podejscie do problemu.
          Z punktu widzenia EUROPEJSKIEGO, a nie izraelskiego. Europa ma wyrzuty
          sumienia, że przyczyniła się do "uciemiężenia biednych Palestyńczyków". I
          najlepszym lekarstwem na to jest jednostronne przedstawianie konfliktu w
          środkach masowego przekazu i mówienie, na razie półgębkiem, że w walce z
          okupantem wszystko jest dozwolone.

          > Mnie sie wydaje, ze Izrael i tak by powstal, bo powstac powinien.
          Oczywiście. I z mojego, ateistycznego punktu widzenia, musiał powstać dlatego,
          że każdy ma prawo do godności ludzkiej.
      • Gość: zbalansowany Re: Oz ma rację, ale nic z tego nie wynika. IP: *.mel.dialup.connect.net.au 09.11.04, 03:03
        Na razie Zydzi gadaja i gadaja, a okupacja Palestyny trwa. Arafat niedlugo
        umrze, i nie bedzie nawet z kim rozmawiac, bo powstanie zapewne pare osrodkow
        wladzy i znowu Hutzpaland bedzie mial wymowke ze nie ma z kim gadac.
        Palestynczycy beda zyli jak zyli tylko ich desperacja sie zwiekszy, ze beda
        walczyc to pewne i zadne mury tu nie pomoga. Palestynczycy na emigracji radza
        sobie wcale niezle, ale i oni widza ze z Hutzpalandem dogadac sie nie da.
        Zydzi graja na zwloke, a ze uchodzi im to na sucho przez ostatnie 50 lat, to
        mysla ze to bedzie pracowac i dalsze 50 lat.
        Ano moze tak, a moze nie.
        Pytanie tylko czy w ciagu nastepnych paru lat ktores z palestynskich ugrupowan
        nie dorwie sie do tzw brudnej bomby atomowej i nie eksploduje jej gdzies w
        Izraelu. Jezeli to sie stanie, to caly Izrael sam sie rozjedzie po swiecie
        pozostawiajac po sobie paru rabinow pod sciana placzu. Ciekaw jestem kogo
        bedziecie winic za znikniecie waszego panstwa - znowu jakis antysemitow?
        • Gość: Izraelczyk nie chojracz się, zbalansowany. IP: 5.5R* / 62.90.122.* 09.11.04, 10:16
          > Pytanie tylko czy w ciagu nastepnych paru lat ktores z palestynskich
          ugrupowan
          > nie dorwie sie do tzw brudnej bomby atomowej i nie eksploduje jej gdzies w
          > Izraelu. Jezeli to sie stanie, to caly Izrael sam sie rozjedzie po swiecie
          > pozostawiajac po sobie paru rabinow pod sciana placzu.

          Niestety, to się może stać. Nie tylko w Izraelu, ale n.p. w Polsce, jeżeli
          jakiś funkcjonariusz El Kaida, postanowi, że trzeba ją ukarać za dzałalność w
          Iraku. A ponieważ mamy lepszy wywiad i więcej wprawy w walce z terroryzmem, są
          mniejsze szanse na to, że to stanie się właśnie u nas.
          A Izrael, zanim się rozjedzie po świecie, zburzy cały Bliski Wschód, bo nie
          będzie już zupełnie nic do stracenia.
          • Gość: Kanadol Bankructwo twojej idei IP: *.tkg.bc.tac.net 09.11.04, 18:55
            ...tego "wielkiego israela".
            I co, Palestynczycy, ludzie ktorzy zyli tam nieprzerwanie od dziesiatkow czy
            setki pokolen maja placic za Holocaust w Europie???? Puknij sie w czolko!!!
            Nawet Hertz poczatkowo zamierzal ustanowic nowe panstwo na pustych terenach
            Ugandy.
            Zrozum wreszcie, ze to co robicie to zwyczajna kolonizacja!!!!!!
            Nie ma na to miejsca w 21 w!!!!
            Co sie stalo to sie nie odstanie i chodzi o skonczenie tego skur....synstwa
            gnojenia innych ludzi.
    • Gość: PiotrPSP Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.cariboo.bc.ca 09.11.04, 01:05
      Busz to tez jastrzab. A Kerry jak izraelski golab nie zdolal dotrzec do fortec
      w glowach wyborcow. Busz caly swiat ciagnie w przeszlosc i pewnie jego
      zwolennicy powiedza ze negocjacje to oznaka slabosci. A wiekszosc czytelnikow
      nazywa zwolennikow Kerryego lewakami - a tylko epitet a nie opinia.
    • Gość: klausner Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.gan.gbg.bostream.se 10.11.04, 00:03
      tylko wolny czlowiek w wolnym kraju, moze wypowiadac swoje opinie na temat
      wlasnego kraju. Czy czytaliscie opinie krytyczne pisarzy arabskich na temat
      wlasnych krajow, parti, frakcji, organizacji - tam grozi to smiercia.
      Szanowny Panie Amos, czy ma Pan propozycje, gdzie ma byc granica Izraela a
      gdzie panstwa Palestynskiego (ktorego nigdy w histori swiata nie bylo)?
      Panskie wypowiedzi niestety trafiaja do ludzi naiwnych i z brakiem wiedzy o
      temacie lub do wiecznie zywych (jak Lenin) po gomolkowcach, moczarowcach,
      gierkowcach, jaruzelskich i innych demokratycznych przedstawicieli narodu.
    • Gość: kir Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 10.11.04, 10:47
      Panie zdziwiony! Odpowiem panu pana tropme:

      Az wierzyc sie nie chce: Polak, a nie pijany kretyn! To dobrze, ze jeszcze sa
      tacy.
    • Gość: Adam z Wroclawia Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.red.bezeqint.net 12.11.04, 12:35
      -Amos Oz,poczciwy i dobry pisarz,uwazam,ze politycznie,okreslil-bankructwo
      jastrzebow, zmeczenie golebi,zbyt wczesnie. Ja widze tych samych golebi
      w kazdym Kraju, to takze dotyczy Jastrzebi.W/g mojego zdania,i wielom sie to
      nie spodoba,a wielom odwrotnie,wszystko zwiazane jest,i to wcalym swiecie
      globalizmu kapitalistycznego,z -utrzymaniem wladzy i pieniadze.Terytorium
      Izraela z roku 48 jest calkowicie nie realne, nie tylko dlatego,ze
      Syrja,Egipt,i inne kraje Islamskie sa wrogo nastawieni do Izraela,i tylko
      czekaja na slabosc i zmeczenie Izraela.Nawet po tym,ze Egipt podpisala z
      Izraelem umowe pokojowa.Syrja uzbrojona po zebytez rakietowo,Persja uzbrojona
      po zeby,i rakiety zagrazajace Izrael,oczym oficialnie mowi.Aza,Rammalla,Szchem,
      Dzinin,i inne,tereny znajdujace sie w rekach palestynczykow,ktorzy sa od
      dziecka uczeni i wycwiczeni do nienawisci i zabijania izraelczykow, i zadne
      ustepstwa na ktore sie zgodzil Izrael,nie zostaly przyjete.Co ma robic Rzad
      Izraela,bez wzgledu jaki by byl,jastrzebi,czy golebi,? moze Pan Amos Oz powie?
      Teoretycznie,przepuscmi,Izrael wycofa sie z wszystkich terenow zajetych
      w wojnie Sadnego Dnia 73 roku,Chamas,bojownicy El-Akca,i wiele grup innych,
      ktorzy wogole nie sa podporzadkowani nikomu,dzialajacy na wlasna reke,maza
      tylko jedno,wyrzucic zydow do morza. Ale Narod Palestynski musi otworzyc
      czysta karte dziennika,i rozpoczac od nowa,myslec i mowic z Izraelem,
      tylko te droga ,i przerwac sila wszystkie bez wyjatku akty terroru,tak dojda
      do Swojego,tak dlugo oczekiwanego Panstwa.
      • Gość: buba Re: Zmęczenie i bankructwo - artykuł izraelskiego IP: *.ny325.east.verizon.net 12.11.04, 17:03
        Co to za bajka o izraelskich jastrzebiach i golebiach? Miedzy nimi mie ma
        roznicy, bo izraelskie golebie maja jastrzebie szpony!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka