Dodaj do ulubionych

Zabraknie ludzi

07.11.22, 19:55
Wyludnienie ju niedługo bedzie tematem numer 1. Wszyscy zapomną o klimacie, aborcja bedzie zakazana.

Przyjmuje się, ze statystyczna kobieta w swoim zyciu musi urodzić 2.1 dzieci aby utrzymać populację na niezmienionym poziomie. W Polsce ten wskaźnik wynosi 1.3 dziecka

To znaczy, ze milion kobiet rodzi 1.3 mln dzieci z czego polowa to kobiety, ktore rodzą 845 tys dzieci z czego polowa to kobiety, ktore rodzą 550 tys dzieci z czego polowa to kobiety, ktore rodzą 357 tys dzieci z czego polowa to kobiety (179 tys.)
1 milion kobiet => 25 lat => 423 tys. kobiet => 25 lat => 225 tys kobiet => 25 lat => 179 tys kobiet.
Za 75 lat, gdzieś około roku 2100 dzisiejszy milion kobiet zostanie zastapiony niespelna 180 tysiacami. To spadek o 82%. Konsekwencje depopulacji są przerazajace.

Nie pisze tego aby bronić idiotycznej i prostackiej wypowiedzi Kaczyńskiego. Dzietność nie ma nic wspolnego z "dawaniem w szyję". To jest zjawisko kulturowe. Statystyczna kobieta 20 lat temu rodzila pierwsze dziecko w wieku 22 lat. Obecnie pierwsze dziecko rodzi w wieku 27 lat.

Jeszcze gorsza sytuacja jest w Chinach pretendujacych do roli swiatowego hegemona. W 2100 roku zostanie ich polowa tego co teraz.
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Kalkulator oszalał 07.11.22, 20:01
      felusiak1 napisał:
      1 milion kobiet => 25 lat => 423 tys. kobiet => 25 lat => 225 tys kobiet => 25 lat => 179 tys kobiet.

      Powinno być:

      1 milion kobiet => 25 lat => 650 tys. kobiet => 25 lat => 423 tys kobiet => 25 lat => 225 tys kobiet.
      To znaczy, ze spadnie nie o 82% lecz o 77%.
    • szwampuch58 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 20:04
      Pisowski cynglu twoja reakcja obronna na bezety zaszczanego guru Kaczynskiego jest wzruszajaca.....moje uznanie,ile" wpadlo" 100 zlotych?
    • bmc3i Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 20:32
      Rachunek jest prostszy. Dzieci rodzą się z par, aby wiec utrzymac populację, każda para powinnacrodzić przynajmniej dwoje dzieci. Wtedy liczy sie jako 1 (1 do 1). Wszystko ponizej 2 dzieci w parze to mniej niż 1, czyli brak zastępowalności pokoleń. Wszystko co powyżej 2, to 1+, czy wzrost populacji.
      • stefan4 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 22:21
        bmc3i:
        > Dzieci rodzą się z par, aby wiec utrzymac populację, każda para powinnacrodzić
        > przynajmniej dwoje dzieci.

        Żeby utrzymać populację para powinna
            • albo urodzić tyle dzieci, żeby dwoje po dorośnięciu się rozmnożyło; to nie jest to samo, co urodzić 2 dzieci, bo niektóre nie dożywają do wieku rozrodczego, a inne dożywają, ale rozmnażanie mają w głębokim poważaniu;
            • albo adoptować 2 sierot z trzeciego świata, a potem je wychowac na uczciwych ludzi.
        Pierwsze rozwiązanie jest egoistyczne, jak każde rozsiewanie po świecie swoich samolubnych genów bez zastanawiania się nad konsekwencjami; drugie rozwiązanie jest tym, któremu należy się popularyzacja.

        - Stefan
        • tbernard Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 20:55
          stefan4 napisał:

          > Żeby utrzymać populację para powinna
          >     • albo urodzić tyle dzieci, żeby dwoje po dorośnięciu się r
          > ozmnożyło; to nie jest to samo, co urodzić 2 dzieci, bo niektóre nie dożywają d
          > o wieku rozrodczego, a inne dożywają, ale rozmnażanie mają w głębokim poważaniu
          > ;
          >     • albo adoptować 2 sierot z trzeciego świata, a potem je wy
          > chowac na uczciwych ludzi.
          > Pierwsze rozwiązanie jest egoistyczne, jak każde rozsiewanie po świecie swoich
          > samolubnych genów bez zastanawiania się nad konsekwencjami; drugie rozwiązanie
          > jest tym, któremu należy się popularyzacja.
          >
          > - Stefan
          >

          Chyba to drugie jest samolubnym instynktownym rozsiewaniem genów bez zadbania o to czy potomstwo będzie miało godziwe warunki.
        • donvito52 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 21:42
          stefan4 napisał:

          > bmc3i:
          > > Dzieci rodzą się z par, aby wiec utrzymac populację, każda para powinnacr
          > odzić
          > > przynajmniej dwoje dzieci.
          >
          > Żeby utrzymać populację para powinna
          >     • albo urodzić tyle dzieci, żeby dwoje po dorośnięciu się r
          > ozmnożyło; to nie jest to samo, co urodzić 2 dzieci, bo niektóre nie dożywają d
          > o wieku rozrodczego, a inne dożywają, ale rozmnażanie mają w głębokim poważaniu
          > ;
          >     • albo adoptować 2 sierot z trzeciego świata, a potem je wy
          > chowac na uczciwych ludzi.

          > Pierwsze rozwiązanie jest egoistyczne, jak każde rozsiewanie po świecie swoich
          > samolubnych genów bez zastanawiania się nad konsekwencjami; drugie rozwiązanie
          > jest tym, któremu należy się popularyzacja.

          >
          > - Stefan
          >
          Zazwyczaj się z Panem zgadzam ... zazwyczaj ...
          Teraz NIE.
          Nie mam ochoty na adopcję pary murzynków, czy też cygańskich dzieci. Więcej ... nie miałbym ochoty na adopcję pary rdzennie polskich, białych z nieznanych hmm ... źródeł.
          Miałem znajomą która adoptowała cygańskie, czy też poprawnie mówiąc romskie dziecko. Słowo koszmar nie określi tego co przeżywali. Jak TO coś skończyło 18 lat z radością się odcięli.
          Sąsiedzi wychowują dwójkę adoptowanych ... przy wódce, sąsiad stwierdził, że drugi raz by tego nie zrobił.
          • ivergon Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 00:44
            donvito52 napisał:

            > stefan4 napisał:
            > • albo adoptować 2 sierot z trzeciego świata, a potem je wy
            > chowac na uczciwych ludzi.
            > Pierwsze rozwiązanie jest egoistyczne, jak każde rozsiewanie po świecie swoich
            > samolubnych genów bez zastanawiania się nad konsekwencjami; drugie rozwiązanie
            > jest tym, któremu należy się popularyzacja.

            Zrób to sam Stefan, a potem się tym pochwal. Dla ułatwienia zadania dodam, że do wychowania dzieci pierwsze primo trzeba mieć bardzo dobrą matkę, żonę, konkubinę, kochankę, kucharę, panią domu, korepetytorkę, sprzątaczkę, panią od wszelkich formalności biurokratycznych, inaczej to jest niewykonalne, chyba, że jest się facetem lubiącym powyższe zajęcia, ale to ostatnie to tylko moja spekulacja.

            > Miałem znajomą która adoptowała cygańskie, czy też poprawnie mówiąc romskie dzi
            > ecko. Słowo koszmar nie określi tego co przeżywali. Jak TO coś skończyło 18 lat
            > z radością się odcięli.
            > Sąsiedzi wychowują dwójkę adoptowanych ... przy wódce, sąsiad stwierdził, że dr
            > ugi raz by tego nie zrobił.
            >

            Skąd pewność, że problem był w dzieciach, a nie rodzicach adopcyjnych i ich błędach wychowawczych.
            • tbernard Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 10:30
              ivergon napisał:

              >
              > Skąd pewność, że problem był w dzieciach, a nie rodzicach adopcyjnych i ich błędach wychowawczych.
              >

              Może stąd, że aby doszło do adopcji to musi wielka machina biurokratyczna to przyklepać. W ramach tej machiny są też na pewno psychologowie po studiach, których kompetencji nie sposób podważyć. Co ciekawe zadane pytanie lub w podobnym duchu lubią zadawać właśnie psychologowie. Tak więc ci specjaliści ustalili, że rodzice starający się o adopcję nie mają tego typu problemów aby niewłaściwie wychowywać adoptowane dziecko.
              No chyba, że do grona specjalistów dostała się osoba która nie powinna takimi sprawami się zajmować.
              • ivergon Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 09:27
                tbernard napisał:

                > ivergon napisał:
                >
                > >
                > > Skąd pewność, że problem był w dzieciach, a nie rodzicach adopcyjnych i i
                > ch błędach wychowawczych.
                > >
                >
                > Może stąd, że aby doszło do adopcji to musi wielka machina biurokratyczna to pr
                > zyklepać. W ramach tej machiny są też na pewno psychologowie po studiach, który
                > ch kompetencji nie sposób podważyć.

                Łubu dubu, łubu dubu niech nam żyją prezesi mądrości akademickich. Czyżby była to mądrość ludowa "Wszystkiemu winni są dorośli" a nie akademicka?

                > Co ciekawe zadane pytanie lub w podobnym du
                > chu lubią zadawać właśnie psychologowie. Tak więc ci specjaliści ustalili, że r
                > odzice starający się o adopcję nie mają tego typu problemów aby niewłaściwie wy
                > chowywać adoptowane dziecko.
                > No chyba, że do grona specjalistów dostała się osoba która nie powinna takimi s
                > prawami się zajmować.

                No może natura jest mądrzejsza jak im nie dała dzieci to wiedziała dla czego, chyba, że mieli dzieci, a dobrali sobie "adopcyjne" tylko dla mamony, i były to rodziny zastępcze, a może to tylko różnica między teorią, a praktyką. A może jesteśmy jako społeczeństwo w ostatniej fazie Eksperyment Calhouna, pocieszmy się podobno to długa faza.

                "W dniu 920 doszło do ostatniej kopulacji. Była to najdłuższa faza eksperymentu. Wśród myszy nastąpił całkowity zanik zachowań społecznych takich jak obrona własnego terytorium i potomstwa. (wypisz wymaluj Stefan, on w ogóle to chce oddać terytorium Afrykanom, my mamy się nie rozmnażać według jego pragnień) Ich czynności sprowadzały się do zaspokajania potrzeb naturalnych i czyszczenia futra." (najważniejsza jest moda i ładne ubranka)
        • bmc3i Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 23:40
          stefan4 napisał:

          > bmc3i:
          > > Dzieci rodzą się z par, aby wiec utrzymac populację, każda para powinnacr
          > odzić
          > > przynajmniej dwoje dzieci.
          >
          > Żeby utrzymać populację para powinna
          >     • albo urodzić tyle dzieci, żeby dwoje po dorośnięciu się r
          > ozmnożyło; to nie jest to samo, co urodzić 2 dzieci, bo niektóre nie dożywają d
          > o wieku rozrodczego, a inne dożywają, ale rozmnażanie mają w głębokim poważaniu

          2 dzieci w parze, nie pomnaża populacji. to tylko 0 - albo jeden, zależnie jak liczyć. Z dwojga jednych ludzi, powstaje dwoje innych ludzi. czyli 1:1, nic sie nie zmienia. Musi być 2+ aby nastąpił wzrost populacji. Gorzej jednak, gdy z dwojga ludzi, powstaje jedynie jeden inny człowiek, czyli mamy "-1". Regres.



          >     • albo adoptować 2 sierot z trzeciego świata, a potem je wy
          > chowac na uczciwych ludzi.
          > Pierwsze rozwiązanie jest egoistyczne, jak każde rozsiewanie po świecie swoich
          > samolubnych genów bez zastanawiania się nad konsekwencjami; drugie rozwiązanie
          > jest tym, któremu należy się popularyzacja.


          Musisz jeszcze spopularyzować pogląd, że cudze dzieci są tak samo kochane, jak swoje własne.

          • stefan4 Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 10:14
            bmc3i :
            > 2 dzieci w parze, nie pomnaża populacji. to tylko 0 - albo jeden, zależnie jak
            > liczyć. Z dwojga jednych ludzi, powstaje dwoje innych ludzi. czyli 1:1, nic sie
            > nie zmienia. Musi być 2+ aby nastąpił wzrost populacji.

            Ale po co? Nie wystarczy Ci klęska 8 miliardów dużych ssaków cierpiących od przegęszczenia i niedostatku zasobów?

            - Stefan
      • horpyna4 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 22:38
        Żeby zaistniała zastępowalność pokoleń, część par musiałaby urodzić więcej niż 2 dzieci. Przecież istnieją osoby bezpłodne lub żyjące w celibacie. W tej sytuacji pary, które się rozmnażają, powinny za nie nadrobić te braki.
        • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 23:38
          Rodz kobiety a nie pary.
          • horpyna4 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 20:25
            Ale do tanga trzeba dwojga. Tymczasem bywają bezpłodne kobiety i bezpłodni mężczyźni.

            Jeżeli w jednym małżeństwie jest bezpłodna żona, w innym bezpłodny mąż, a nie zamierzają sobie zmienić współmałżonków na innych, to efekt jest taki sam, jakby dwie kobiety były bezpłodne.

            Zdarza się też rozmaite uszkodzenia w trakcie porodu, wskutek których kobieta nie może już mieć więcej dzieci i musi poprzestać na jednym. Jak również choroby, po wyleczeniu których kobieta jest bez szans na macierzyństwo.

            Tak, czy owak, żeby nastąpiła zastępowalność pokoleń, to część kobiet musiałaby urodzić trójkę dzieci. To trzecie w zastępstwie tych, które nie mogą.
            • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 00:14
              Moe nie zauwayłeś, że napisalem 1 kobieta > 2.1 dzieci czyli 10 kobiet > 21 dzieci
          • bmc3i Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 23:45
            felusiak1 napisał:

            > Rodz kobiety a nie pary.

            Partenogeneza?
            • tapatik Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 17:55
              bmc3i napisał:

              > felusiak1 napisał:
              >
              > > Rodz kobiety a nie pary.
              >
              > Partenogeneza?

              Jajo o jajo. Seksmisji nie oglądałeś? :-)
        • bmc3i Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 23:44
          horpyna4 napisała:

          > Żeby zaistniała zastępowalność pokoleń, część par musiałaby urodzić więcej niż
          > 2 dzieci. Przecież istnieją osoby bezpłodne lub żyjące w celibacie. W tej sytua
          > cji pary, które się rozmnażają, powinny za nie nadrobić te braki.


          To się liczy względem każdej jednej pary z osobna. W danej parze możemy mieć -2, -1, 0, +1, +2, lub więcej.
          • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 00:19
            Rodzą kobiety a nie pary. Jedna kobieta może mieć siedmioro dzieci, kazde z innym.
            Niektorzy uczeni widzą to inaczej. Twierdzą, ze jedna kobieta musi urodzić (statystycznie) jedną dziewczynkę. No bo jak urodzą sie sami chłopcy to będą musieli wszyscy przyjechać do Kalifornii, gdzie mowi się, ze mężczyźni mogą rodzić.
            Bozia ciebie nie wyposażyła.
    • krzy-czy Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 21:09
      nigeria nadrobi.
    • tanebo001 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 21:13
      Gówno prawda. Po co nam tyle idiotów?
    • tapatik Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 21:24
      Czechom się udaje podnieść dzietność:
      obserwatorgospodarczy.pl/2022/01/13/czeski-cud-demograficzny-mieli-najmniejsza-dzietnosc-swiata-dzis-sa-wzorem-do-nasladowania/
      ale oni nie zabraniają kobietom pić, tylko zainwestowali w żłobki, przedszkola, pozwalają na bardziej elastyczne formy zatrudnienia, dofinansowują in vitro oraz postawili na większą dostępność mieszkań.

      W Chinach była polityka jednego dziecka, od kilku lat co prawda została odwołana, ale ludziska się rozleniwili i nie chcą więcej dzieci. Chcą mieć jedno dziecko i to syna, bo syn opiekuje się rodzicami.
      • summerland Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 06:06
        Ale nadal przyrost naturalny jest ogromny w Chinach. Niewiele to dalo, ten zakaz posiadania wiecej niz jedno dziecko. Ciekawe jak to jest mozliwe.
        • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 09:06
          Przyrost naturalny w Chinach spadł do poziomu 0.1% i za rok lub dwa będzie ujemny.
          • summerland Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 16:10
            Ale ludzi ciagle tam przybywa, z roku na rok rosnie populacja
            • tapatik Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 23:57
              Jeszcze przybywa, ponieważ mają dużo młodych ludzi w wieku rozrodczym i mimo, że Chinki rodzą po jednym dziecku, to te narodziny są wyższe niż umieralność staruszków.
              Jak obecni ludzie w średnim wieku zaczną się starzeć i będzie ich dużo, to zacznie brakować kobiet, które mogłyby rodzić dzieci. I zacznie się problem, bo będzie za mało ludzi w wieku produkcyjnym, a za dużo emerytów.
      • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 08:52
        Ta czeska dzietność nadal jest poniżej stopy zastąpienia co oznacza, że liczba ludności Czech nadal bedzie spadać.
        • tapatik Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 21:58
          felusiak1 napisał:

          > Ta czeska dzietność nadal jest poniżej stopy zastąpienia co oznacza, że liczba
          > ludności Czech nadal bedzie spadać.

          Zgadza się, ale chodzi o to, że dzietność zaczęła rosnąć, a u nas nadal spada.
          • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 01:33
            W Czechach zacznie spadać ponownie. To jest tendencja kulturowa nie do zatrzymania.
    • jorl11 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 22:21
      felusiak1 napisał:

      > Wyludnienie ju niedługo bedzie tematem numer 1. Wszyscy zapomną o klimacie, abo
      > rcja bedzie zakazana.


      Jestes Bialocentryczny drogi f1. Ludzi na Ziemi dotad przybywa ale fakt ze nie Bialasy. Nastapi przesuniecie cywilizacji od Bialasow co kolorowych. I ta wojna na Ukrainie wlasnie to przyspiesza. Ten nasz "zloty miliard" dostaje w d... surowce ida do kolorowych krajow, technologie najpierw na nizszym poziomie jak na Zachodzie beda sie rozwijac u nie Bialasow, za nimi stoi demografia, a militarnie nie da sie ich juz chwycic za pysk jak to dotad bylo.
      Wiec drogi f1 uwolniej sie od rowniania Ludzie=Bialasy i Swiat nie wymrze.
      • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 23:42
        Chnie odpowiedziabym na twój wpis ale jest zbyt prostacki.
        Co do białocentryczności w inicjujacym wpisie napisałem "Jeszcze gorsza sytuacja jest w Chinach pretendujacych do roli swiatowego hegemona. W 2100 roku zostanie ich polowa tego co teraz."
        Zdaje się, ze chińczycy nie są biali. Mogę się mylić.
      • malkontent6 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 04:50
        jorl11 napisał:

        > Nastapi przesuniecie cywilizacji od Bialasow co kolorowych.

        Twoja Kanzlerin Merkel to przesunięcie przyśpieszyła zapraszając do Deutschland informatyków i naukowców z Bliskiego Wschodu. Moi przyjaciele Ślązacy, którzy przeprowadzili się do Vaterlandu 40-50 lat temu, odkrywają teraz zalety mieszkania w Polsce.
        • vermieter Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 09:09
          malkontent6 napisał:

          > Twoja Kanzlerin Merkel to przesunięcie przyśpieszyła zapraszając do Deutschland
          > informatyków i naukowców z Bliskiego Wschodu. Moi przyjaciele Ślązacy, którzy
          > przeprowadzili się do Vaterlandu 40-50 lat temu, odkrywają teraz zalety mieszk
          > ania w Polsce.
          >
          >
          >
          miało być ironicznie, a wyszło idiotycznie
          • malkontent6 Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 19:27
            vermieter napisał(a):

            > miało być ironicznie, a wyszło idiotycznie

            Myślisz, że pani Kanzlerin chodziło o ironię?
    • edico Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 23:11
      Wcześniej czy później ponownie zacznie się jak nie od Afryki Płd. do z Ziemi ognistej. Następna wędrówka ludów może nastąpić w miarę powrotu kolejnej epoki lodowcowej.
    • pies.na.czarnych Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 23:25
      > Wyludnienie ju niedługo bedzie tematem numer 1

      Takie są zamierzenia Boga. Najpierw zesłał na ludzi pandemię, ale doszedł do wniosku, ze zdziesiątkowani populacji trwa za długo i zesłał na nas wojnę. Wojna pociągnie za sobą mnóstwo trupów, następnie ubóstwo i głód co będzie procentowało wzajemnym wyrzynaniem się. Garstka ludzi, która pozostanie otrzyma od Boga wszystkie bogactwa tej ziemi i nastanie upragniony dobrobyt. Raj na Ziemi. Za kilkadziesiąt tysięcy lat powtórzy się wszystko od nowa i tak w nieskończoność :)
    • privus Re: Zabraknie ludzi 07.11.22, 23:51
      Przeceniasz siebie jak i własne uzurpatorstwo do proroctw.
    • felusiak1 Mapa 08.11.22, 00:09
      Niedługo Indie zaczną być na minusie
      • boomerang Re: Mapa 08.11.22, 01:02
        Nasza cywilizacja to przewidziała i zafundowała Afrykanom AIDSa. Coś o tym AIDSie mało słychać ostatnio,. Wyszedł z mody. Z kolei Kowidu w Afryce prawie że nie było, co jest najlepszym dowodem na to że to ściema była.
        • malkontent6 Re: Mapa 08.11.22, 19:28
          boomerang napisał:

          > Nasza cywilizacja to przewidziała i zafundowała Afrykanom AIDSa.

          W domu wszyscy zdrowi?
          • felusiak1 Re: Mapa 08.11.22, 19:55
            Ludzie lubią teorie spiskowe. Grecy przodują a w Australii dużo greków. Na przykład BeeGees. That fever.

            • boomerang Re: Mapa 08.11.22, 22:37
              Z tymi Grekami to nie tak. Greków dużo w Melbourne, a BeeGees pochodzili z Manchesteru, a później z Sydney, a Sydney zawsze darło koty z Melbourne. Nawet sporty boiskowe mają różne - w Sydney Rugby League, a w Melbourne Aussie Rules, zwane też Footy. Piłka nożna, czyli Soccer, to tu i tam margines.
              Grecy dali nam gitarzystkę Orianthi Panagaris.
        • bmc3i Re: Mapa 08.11.22, 23:51
          boomerang napisał:

          > Nasza cywilizacja to przewidziała i zafundowała Afrykanom AIDSa. Coś o tym AIDS
          > ie mało słychać ostatnio,. Wyszedł z mody. Z kolei Kowidu w Afryce prawie że ni
          > e było, co jest najlepszym dowodem na to że to ściema była.


          Gdzie byłeś przez ostatnie 30 lat? Naukowcy zdążyli w tym czasie wymyśleć skuteczne leki na AIDS, pozwalające chorym normalnie żyć.
      • bmc3i Re: Mapa 08.11.22, 23:50
        felusiak1 napisał:

        > Niedługo Indie zaczną być na minusie


        Czyli im gorsze warunki do życia, tym bardziej ludzie się mnożą. Żywy dowód na to, że Darwin się mylił.
        • felusiak1 Re: Mapa 09.11.22, 08:27
          Ludzie mnożyli się bo było co jeść i byli religijni i żyli z uprawy ziemi i hodowli trzody,
          Obfitość żywności zawitała do zacofanych w latach 60-tych i zaczeli sie tam mnozyć. W tym czasie rozwinieci przeprowadzili sie do miast gdzie dzieciaki nie sa potrzebne i przestali być religijni i przestali sie mnożyc.
          • bmc3i Re: Mapa 09.11.22, 22:11
            felusiak1 napisał:

            > Ludzie mnożyli się bo było co jeść i byli religijni i żyli z uprawy ziemi i hod
            > owli trzody,
            > Obfitość żywności zawitała do zacofanych w latach 60-tych i zaczeli sie tam mno
            > zyć. W tym czasie rozwinieci przeprowadzili sie do miast gdzie dzieciaki nie sa
            > potrzebne i przestali być religijni i przestali sie mnożyc.

            No. Trzy zdrowaśki i już dziecko jest. Tylko jak ma się religijność i płodność, do komunistycznych Chin? Wiara w Mao tez poprawia płodność?

            • felusiak1 Re: Mapa 10.11.22, 01:35
              Lubię pomidorowkę z makaronem. A ty?
            • buldog2 Re: Mapa 10.11.22, 14:34
              Bardzo się ma. Bez względu na ideologiczne mody Chiny są wierne wielu tradycjom i regułom z dawnych epok. Zgodnie z taoistycznymi regułami prowadzona była wojna o Tybet (a to apogeum komunizmu), a w ikonografii dla ludu Mao przedstawiany jest już nawet nie jako bohater, a jako smok.
            • donvito52 Re: Mapa 10.11.22, 16:39
              bmc3i napisał:

              > felusiak1 napisał:
              >
              > > Ludzie mnożyli się bo było co jeść i byli religijni i żyli z uprawy ziemi
              > i hod
              > > owli trzody,
              > > Obfitość żywności zawitała do zacofanych w latach 60-tych i zaczeli sie t
              > am mno
              > > zyć. W tym czasie rozwinieci przeprowadzili sie do miast gdzie dzieciaki
              > nie sa
              > > potrzebne i przestali być religijni i przestali sie mnożyc.
              >
              > No. Trzy zdrowaśki i już dziecko jest. Tylko jak ma się religijność i płodność,
              > do komunistycznych Chin? Wiara w Mao tez poprawia płodność?
              >

              Brak innych rozrywek było.
              Nie było też prezerwatyw i innych takich.
              Skutek wiadomy ...
    • boomerang Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 01:20
      To tak samo jak z Ponzi scheme zwanym też łańcuszkiem św. Antoniego. Zawsze po jakimś czasie zaczyna brakować nowych ludzi.
    • polski_francuz Karierowiczki nie chleja 08.11.22, 09:18
      felusiak1 napisał:

      " Wyludnienie ju niedługo bedzie tematem numer 1. Wszyscy zapomną o klimacie, aborcja bedzie zakazana. Przyjmuje się, ze statystyczna kobieta w swoim zyciu musi urodzić 2.1 dzieci aby utrzymać populację na niezmienionym poziomie. W Polsce ten wskaźnik wynosi 1.3 dziecka"


      Interesujacy temat. Chociaz diagnoze szefuncia, ze "kobity chleja wodzie" uwazam za chybiona. Skad ta niechec do dzieci rodzenia? Ano kobiety sa coraz lepiej wyksztalcone i zaczynaja chciec wiecej zarabiac i wiecej sie praca zajmowac, miec wiecej wladzy, niektore marzy o prezydenturze w Stanach...a dzieci a szczegolnie wiecej niz 3 dzieci w tym nie pomoga.

      Pomoc w demografii miala pomoc panstwa na kazde dziecko. U nas we Francji ponad 150 €/miesiac czy cos takiego. Ale to stala sie motywacja dla mieszkancow Afryki by sie uczyc plywania czy wioslowania bo francuskie i niemieckie bialaski wola zarabiac 6 000 €/ miesiecznie na dobrym stanowisku.

      Cywilizacja zatem moze prowadzi do zaniku demografii? Ano, na szczescie mamy niebojacego sie szczurow meskiego lidera, ktory nas zalatwi atomowka. Przynajmniej w Europie. I po szczurzym ataku odczekamy kilka tysiecy lat i zaczniemy nowa cywilizacje.

      Szafa gra zatem.

      PF

      P.S. Widzisz felusiak, i Ty potrafisz zaczac interesujaca dyskusje. Nur zu!
      • ivergon hehe co wy tam wiecie o małżeństwach i rozmnażaniu 08.11.22, 17:16
        ...u nas to zamordyzm z dwoma samicami, nie dadzą się ożenić samcowi alfa hehe

        "Żenił się 82 razy, teraz zostawia je wszystkie

        Rozwód z 82 żonami ocali od wygnania z kraju 84-letniego Nigeryjczyka Mohammeda Bello Abubakara skazanego przez władze religijne za wielożeństwo.

        Mieszkający w stanie Niger mąż 86 żon i ojciec 170 dzieci zgodził się w końcu na rozwód.

        W sierpniu islamskie władze religijne skazały byłego duchownego i nauczyciela na śmierć za poligamię. Powołały się przy tym na szariat, zabraniający muzułmaninowi posiadania więcej niż cztery żony.

        Z kolei władze lokalne zdecydowały, że jeśli się nie rozwiedzie, będzie musiał opuścić kraj. Jedynym sposobem na uniknięcie kary był więc rozwód.

        Skazany bronił się twierdząc, że Koran nie zabrania poślubienia więcej niż czterech kobiet. Wskazywał też na względy rodzinne - z niektórymi kobietami i dziećmi żył przez ponad 30 lat.

        W niektórych regionach Nigerii od 2000 roku przywrócono kary za nieprzestrzeganie szariatu. Kilka osób zostało skazanych przez władze religijne na śmierć na przykład za cudzołóstwo, lecz żaden z tych wyroków nie został wykonany."
      • horpyna4 Re: Karierowiczki nie chleja 08.11.22, 20:33
        Afrykanie rozmnażają się z większą intensywnością, więc zasiedlą wyludnioną Europę. No i będzie powrót do korzeni.

        Dlaczego do korzeni? Bo genetycy stwierdzili, że pierwsze istoty ludzkie były czarnoskóre. Czyli Ewa zlazła z drzewa razem z Adamem właśnie w Afryce.
        • stefan4 Re: Karierowiczki nie chleja 08.11.22, 21:34
          horpyna4:
          > Ewa zlazła z drzewa razem z Adamem właśnie w Afryce.

          Że w Afryce, to zgoda. Ale nie razem. Mitochondrialną Ewę dzieli od Y-chromosomalnego Adama kilkadziesiąt tysięcy lat.

          - Stefan
          • boomerang Re: Karierowiczki nie chleja 08.11.22, 22:11
            "Mitochondrialną Ewę dzieli od Y-chromosomalnego Adama kilkadziesiąt tysięcy lat.
            "

            Przez kilkadziesiąt tysięcy lat Ewa rodziła człowieka niepokalanie, z powodu braku Adama. Później mężczyźni spisujący biblię przekręcili tę prawdę i dopiero nowy testament powrócił do pierwotnej koncepcji.
            • stefan4 Re: Karierowiczki nie chleja 09.11.22, 10:31
              boomerang:
              > Przez kilkadziesiąt tysięcy lat Ewa rodziła człowieka niepokalanie, z powodu braku Adama.

              Tak Was tam uczą na antypodach?

              Przez kilka tysięcy lat mężczyźni i kobiety żyli sobie normalnie obok tej Ewy i krzyżowali swoje geny. Niektóre linie mitochondrialne kończyły się bezpotomnie, a inne rozkrzaczały się w wielkie drzewa. Udało się stwierdzić, że jedna z nich objęła całą ludzkość. To, że wszyscy pochodzimy od jednej kobiety bynajmniej nie oznacza, że nie było innych kobiet. Ci pasterze, którzy pisali Biblię, znowu wszystko pokręcili.

              W całkiem innych czasach znowu było mnóstwo mężczyzn i kobiet krzyżujących się na różne sposoby. Niektóre linie Y-chromosomalne kończyły się bezpotomnie, a inne rozkrzaczały się w wielkie drzewa. Udało się stwierdzić, że jedna z nich objęła całą ludzkość. Ten Adam nie mógł znać tamtej Ewy, a gdyby mu pokazano w Jutiubie jej czasy, to i tak by jej nie odróżnił od innych pań. Ale z tego nijak nie wynika biblijne kazirodztwo, bo każdy(-a) zawsze miał(-a) koło siebie mnóstwo osobników tego samego gatunku ale odmiennej płci.

              boomerang:
              > Później mężczyźni spisujący biblię przekręcili tę prawdę

              No tak, ,,święte'' księgi tradycyjnie wymyślali mężczyźni, a następnie bronili jej ,,świętości'' per fas et nefas. W tej dziedzinie naprawdę nie mamy się czym szczycić...

              - Stefan
              • ivergon Re: Karierowiczki nie chleja 10.11.22, 18:59
                stefan4 napisał:

                > boomerang:
                > > Przez kilkadziesiąt tysięcy lat Ewa rodziła człowieka niepokalanie, z pow
                > odu braku Adama.
                >
                > Tak Was tam uczą na antypodach?
                >
                > Przez kilka tysięcy lat mężczyźni i kobiety żyli sobie normalnie obok tej Ewy i
                > krzyżowali swoje geny. Niektóre linie mitochondrialne kończyły się bezpotomn
                > ie, a inne rozkrzaczały się w wielkie drzewa. Udało się stwierdzić, że jedna z
                > nich objęła całą ludzkość.

                Raczej naukowy dowód, że równość w rozpłodzie nie obowiązuje, rozmnażamy się jak mrówki, bo to królowa mrówka i jej lina życia w czasie, a nie żadna Ewa, reszta jak robotnice wymarła bezpotomnie, czyli cała reszta pracuje i istnieje tylko po to, by taka królewska kazirodcza parka, się rozmnażała.

                Wniosek z badań, demokracja to największe oszustwo w dziejach, faktyczne to mamy genetyczne królestwo, albo nie coś z tą genetyką, przecież wybrzydzającą na kazirodztwo.
        • bmc3i Re: Karierowiczki nie chleja 08.11.22, 23:56
          horpyna4 napisała:

          > Afrykanie rozmnażają się z większą intensywnością, więc zasiedlą wyludnioną Eur
          > opę. No i będzie powrót do korzeni.
          >
          > Dlaczego do korzeni? Bo genetycy stwierdzili, że pierwsze istoty ludzkie były c
          > zarnoskóre. Czyli Ewa zlazła z drzewa razem z Adamem właśnie w Afryce.


          Tylko że to przecież nie Europejczycy wracają do Afryki.
        • felusiak1 Re: Karierowiczki nie chleja 09.11.22, 00:21
          Kazdy wie, że Ewa nigdy na drzewie nie była. Adam zszedl i kupil Ewę od Wszechmogacego za żebro.
    • tbernard Re: Zabraknie ludzi 08.11.22, 21:31
      W skali planety to ciągle przyrasta.
      • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 00:26
        Niedługo przestanie przyrastać a potem zacznie szybko jechać w dół. Bardzo szybko.
        • tbernard Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 10:39
          felusiak1 napisał:

          > Niedługo przestanie przyrastać a potem zacznie szybko jechać w dół. Bardzo szybko.
          >

          A dlaczego bardzo szybko w dół? Czyżby jakaś masowa zagłada w postaci wojny nuklearnej lub uderzenia z kosmosu? A może jakaś nieznana naukowcom infekcja której zatrzymanie pochłonie czasu tyle, że zdąży zrobić mocne przerzedzenie? Na tego typu klęski mamy niewielki wpływ. Ale gdyby tylko ograniczyć się do ekonomii i demografii to nie sądzę aby zbyt szybko przyrost spadł do zera. Nawet jak w końcu się zatrzyma i pojawi się spadek, to będą to raczej łagodne korekty w kierunku optymalnym uwzględniającym zasoby planety.
          • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 17:51
            tbernard napisał: A dlaczego bardzo szybko w dół? Czyżby jakaś masowa zagłada .......

            Nie zagłada a prosta matematyka.
            • boavista4 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 18:07
              Co za wstecznictwo, tabela pokazuje tylko 2 płcie, a przecież wiemy, ze mamy najmniej 69 płci !!! Protestować!!!
            • stefan4 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 19:08
              felusiak1:
              > Nie zagłada a prosta matematyka.

              Nie wiem, z jakiej prostej matematyki miałoby Ci to wynikać.

              Po pierwsze dyskusja dotyczyła planety, a Ty załączyłeś wykres dotyczący Polski. Nigdzie tego nie powiedziałeś i nie podałeś linku, żeby wyglądało, że wykres jest na temat. To ja to robię za Ciebie: wykres pochodzi z GUSowskiej notatki napisanej dla komisji sejmowej przed ponad 6 laty.

              Po drugie obie piramidy ograniczone są niemonotonicznymi krzywymi: raz więcej, raz mniej, raz więcej, raz mniej, itd. Z tego, że jedna z nich jest chudsza niż druga, nie wynika automatycznie, że za kilka lat nie zgrubieje. W każdym razie prosta matematyka nie wystarczy, żeby wysnuć taki wniosek.

              Po trzecie powoływanie się w roku 2022 akurat na lata 1989 i 2014 sprawia wrażenie poszukiwania akurat takich lat, które pasują do tezy. To tak jak z falującą wodą: zmierzysz poziom na szczycie fali, potem zmierzysz poziom w dolinie fali i wyciągniesz wniosek, że się obniża, więc nadciąga susza.

              - Stefan
              • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 02:50
                stefek, widzisz drzewa a nie widzisz lasu.
                Z piramidy widać wyraźnie, że w 1989 było w Polsce 550 tys dzieci od 0 do 1 roku.
                25 lat później, w 2014 zostało ich 500 tys czyli jest pól miliona 25-cio latkow.
                W 2014 dzieci od 0 do 1 roku było 368 tys czyli po 25 latach w Polsce bedzie mniej niż 368 tys 25-cio latkow.
                Prognoza ludności dla Polski wygląda tak:
                • stefan4 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 08:30
                  felusiak1:
                  > Prognoza ludności dla Polski wygląda tak:

                  I znowu nie na temat (bo mowa była o planecie a nie o Polsce) i znowu bez podania źródeł. To, że ten sam wykres opowiadasz słowami, niczego w argumentacji nie poprawia; nawet jeśli dodasz do niego kolejny, również nie wiadomo skąd wzięty.

                  Ale jeśli prorokujesz, że gęstość zaczłowieczenia obszarów Polski zmniejszy się o 40%, to dzięki Ci za wlanie nadziei w serca ludzi umęczonych wiecznym tłokiem oraz w serca dzikich zwierząt bezlitośnie wyganianych w nicość z ostatnich resztek lasów.

                  - Stefan
                  • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 09:55
                    Te rzeczy nietrudno wyszukać. Wpisz Population pyramid w gugiel i ci wyskoczy.
                    Lasów jest w Polsce coraz wiecej o czym pisal Business Insider. Ziemia jest bardziej zielona niż 100 lat temu o czym donosi ONZ. Przeczytaj sobie Long Slide Looms for World Population, With Sweeping Ramifications
                    A tu masz z GUSu z animacją
                    stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/ludnosc-piramida/
                    • stefan4 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 10:47
                      felusiak1:
                      > Wpisz Population pyramid w gugiel i ci wyskoczy.

                      Wpisałem. Tylko nie ,,population pyramid '' tylko ,,world population pyramid '', żeby pozostać w temacie ludności świata, który to temat cały czas olewasz, zajmując się wyłącznie jednym jego skrawkiem. I wyskoczyło — całkiem co innego niż głosisz. Tu są piramidy z różnych lat nałożone na siebie. Jak widać z niej, ludzi jest coraz więcej (jaśniejsze piramidy szersze niż ciemniejsze) i nie umierają tak młodo jak niegdyś (bardziej wyrównane wielkości roczników).

                      felusiak1:
                      > Lasów jest w Polsce coraz wiecej o czym pisal Business Insider. Ziemia jest bardziej zielona
                      > niż 100 lat temu o czym donosi ONZ

                      Ale nie do tego dajesz linka, tylko do The New York Times , do którego trzeba zapłacic za dostęp. Od dziennikarzy z gazety codziennej wolę jednak relację specjalistów. Drugi rysunek przedstawia malejącą powierzchnię lasów i stepów, a rosnącą upraw i pastwisk.

                      felusiak1:
                      > A tu masz z GUSu z animacją
                      > stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/ludnosc-piramida/

                      Ale to znowu tylko malutki fragmencik rzeczywistości i nie bierze pod uwagę migracji.

                      Ja rozumiem, że patryjoci mają dzisiaj swoje święto, ale to jeszcze nie powód do zapominania, że świat stanowi całość, a ludzie nie są roślinami i potrafią się przemieszczać z miejsca na miejsce. I to pomimo takich czy innych płotków wielkim kosztem stawianych na graniczkach między państewkami.

                      - Stefan
                      • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 18:23
                        stefek, strasznie zamulasz i niewiele rozumies. Twoja piramida wyraźnie pokazuje, ze
                        już w 2060 dzietność jest ponizej zastepowalności a to oznacza, że liczba ludności na swiecie bedzie spadać. Mediana wieku 2018 = 30 lat, w 2100 =41.6 lat.
                        Nie chcesz czytać artykułu w codziennej gazecie a wklejasz artykuł napisany przez aktywistów. To tak jakby alkoholik zachwalał siwuchę.
    • kobalt_x Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 02:10
      Czemu się wszyscy tak skupiają na kobietach. Im więcej pieprzenia o aborcji tym mniej dzieci się rodzi. Może tak wpakować do więzienia tatusiów, co się dzieckiem nie zajmują zamiast kobiety co usuwają. Może wtedy więcej się zdecyduje na rodzenie?
      • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 09.11.22, 08:32
        A za co pakować do wiezienia? Przecież jeszcze nie sa tatusiami. Dieciak jeszcze w brzuchu to jak sie maja nim zajmować. A jak sie urodzi i tatusia wsadzą do wiezienia to nie bezie sie zajmował.

        Spróbuj jeszcze raz.
        • buldog2 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 19:08
          Ale kiedy inni to zobaczą, nie będą chcieli pójść do pudła i zmienią postępowanie.
          • felusiak1 Re: Zabraknie ludzi 11.11.22, 01:55
            Naprawdę? Zlodzieje idą do wiezienia i nie przestaja kraść. Kradna zanim pójdą do paki i zaraz potem jak z niej wyjda aby znowu pojść.
      • ivergon "Świnia nie poprowadzi stada byków" 09.11.22, 10:44
        kobalt_x napisała:

        > Czemu się wszyscy tak skupiają na kobietach. Im więcej pieprzenia o aborcji tym
        > mniej dzieci się rodzi. Może tak wpakować do więzienia tatusiów, co się dzieck
        > iem nie zajmują zamiast kobiety co usuwają. Może wtedy więcej się zdecyduje na
        > rodzenie?

        Niewiasto tematem rozpłodu to zajmować się powinny młode dziewczyny które w tańcu godowym noszą mini spódniczki, kręcąc tyłkami, śmiejące się zalotnie i wywracające oczkami. Potem jak już złapią faceta na swoje wdzięki i zajdą w ciążę ich zachowanie się zmienia, zamieniają się w wstydliwe mamuśki, które te walory prezentują swemu facetowi w domu bo jest zazdrosny.

        Z facetami jest taki problem, że owe młode dziewczyny chętnie zachodzą w ciążę ale z samcami alfa, a materiał męski został zdegenerowany przez kryzysa, ponadto zestresowany, wystraszony potencjalnymi alimentami, karami za cholera wiec co, więc strach się żenić, bo taka fajna żońcia może się zmienić w osobę prawną wysyłającą pozwy, żądania finansowe, i jak widzę szajba prawnokarna "Może tak wpakować do więzienia tatusiów" geometryczne rośnie.

        To jest tak zwane oderwanie prawa pisanego, którego sporo naprodukowały stare baby z starymi dziadami, od prawa naturalnego, które to prawo niekiedy się gdzieś w wypowiedziach przebija, jak już tu pisałem w Europie za dużo do powiedzenia mają stare baby, a prawo naturalne mówi np;

        "Szanuję i podziwiam królową, ale chciałbym mieć głowę państwa, która uosabia i reprezentuje australijskie wartości i tradycje. Głowę państwa, która wygląda jak my, brzmi jak my, myśli jak my. (A nie) jakiegoś Brytola. Niewybraną osobę spoza Australii, która mieszka na drugim końcu świata i mimo dobrych intencji, jest z innej gliny. Świnia nie poprowadzi stada byków, nawet jeśli do twarzy jej w perłach" - mówi w odcinku zatytułowanym "Terra Nullius" serialowy premier.
        • stefan4 o prowadzeniu 09.11.22, 11:16
          ivergon:
          > a prawo naturalne mówi np
          [...]
          > Świnia nie poprowadzi stada byków

          Prawo naturalne niczego nie mówi, bo prawa nie mówią, w ich imieniu mówią prawnicy. Prawników od t.zw. ,,prawa naturalnego'' nie kształci żaden uniwersytet, więc może je sobie interpretować każdy kajtek; zresztą bez konsekwencji dla świata.

          A o bykach tak orzeka laureat Nobla:
              Pan Bóg stworzył byka.
              I byk był.
              A chłop wziął kozika,
              urżnął mu u dołu
              i stworzył wołu —
              …i wół jest!

          To, co urżnął, rzucił świni, a wtedy wół zaryczał ,,— Świnio, prowadź...''

          - Stefan
          • ivergon Re: o prowadzeniu 09.11.22, 11:32
            stefan4 napisał:

            > ivergon:
            > > a prawo naturalne mówi np
            > [...]
            > > Świnia nie poprowadzi stada byków
            >
            > Prawo naturalne niczego nie mówi, bo prawa nie mówią, w ich imieniu mówią prawn
            > icy. Prawników od t.zw. ,,prawa naturalnego'' nie kształci żaden uniwersytet,
            > więc może je sobie interpretować każdy kajtek; zresztą bez konsekwencji dla świ
            > ata.
            >
            > A o bykach tak orzeka laureat Nobla:
            >     Pan Bóg stworzył byka.
            >     I byk był.
            >     A chłop wziął kozika,
            >     urżnął mu u dołu
            >     i stworzył wołu —
            >     …i wół jest!

            > To, co urżnął, rzucił świni, a wtedy wół zaryczał ,,— Świnio, prowadź...'
            > '
            >
            > - Stefan
            >

            heheh jaki Stefan urządził nam lewacki spektakl kastracji samca alfa i zamiany w woła roboczego, oraz wiary w prawo pisane, które anuluje prawo naturalne.

            No widzisz dlatego, że depczecie prawo naturalne Europa wymiera, i usiłujesz tutaj zaimportować potomstwo samców żyjących w prawie naturalnym z Afryki.

            Ale nie pierwszy raz udowadniasz, że nie wiesz co robisz, co mówisz co liczysz, chociaż jesteś z tego niesamowicie dumny. :))))
    • szwampuch58 Re: Zabraknie ludzi 10.11.22, 11:24
      tiny.pl/wwzmq

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka