borrrka
15.05.24, 09:22
Czyli mamy problem, Houston.
A przede wszystkim stawia bratni Rajch.
Ja staram się być neutralny, ale już nie mogę, bo destabilizacja Niemiec jest szkodliwa dla Europy.
I gdy widzę, jak moja lewacka Rodzina w Berlinówku ewoluuje w kierunku rechtsradikal, se myślę, że to mocna przesada, by centrum Charlottenburga wygłądało niczym jakieś Rawalpindi, a matki przychodziły na wywiadówki zakwefione jak Belfegor-upiór Luwru.
Jeśli przyjdą, gdy szkoła wezwała, bo pociecha rozwinęła w południe dywanik modlitewny w klasie.