polski_francuz
14.11.24, 10:18
Kryzys ekonomiczny i ogromne zadluzenie Francji powoduja kryzys polityczny we Francji. Obecny prezydent ma juz tylko kilkunastoprocentowe poparcie obywateli i wzrasta popularnosc partii ekstremalnych (glownie prawicy) i ich kandydatow, jak pani Le Pen.
Ale ta kandydatka stanela wlasnie przed sadem, za uzycie niezgodne z prawem dotacji finansowych EU i prokurator zazadal dla niej m.in. kary niewybieralnosci politycznej na 5 lat.
Ta kara nie jest jeszcze wyrokiem prawnym ale jedynie zdaniem prokuratora. Jesli jednak trybunal zadecyduje (na poczatku 2025 roku) dac te kare, to prawica straci swoja najwazniejsza kandydatke. I powoli, polityczna Ziemia zaczyna drzec we Francji. Czy prawo moze sie tak mieszac do polityki? Czy kandydatka na prezydentke moze olewac prawo? Takie pytania zaczynaka padac i odpowiedzi zaczyna brakowac...
PF