Na Malcie odbywa sie spotkanie minstrow SZ w ramach Organizacji Europejskiej Bezpieczenstwa i Kooperacji. I jak ruski minister Lawrow zaczal swoja przemowe to polski, czeski, ukrainski minister i ich koledzy z krajow baltyckich wyszli z sali.
Komentarze po tej wiadomosci byly troche podzielone. Czesc czytelnikow zgadzala sie z protestem a czesc uwazala, ze dyplomacja polega na sluchaniu tego co inni mowia. Mimo, ze dosc sie z protestem Radka zgadzam ciekaw jestem czy wszyscy ten akt popieraja.
PF