Dodaj do ulubionych

Donald Trump kontra świat

05.04.25, 22:01
Ten watek jest jakby odpowiedzia na inny moj watek, w ktorym wstalem w obronie Trumpa. W tam tym probowalem wytlumaczyc o co Trumpowi chodzi, a w tym napisze co Trump nie bral pod uwage. Wiec z czym Trump spotka sie lub juz spotkal sie, wprowadzajac swoje cla.

Jak wiadomo Trump wprowadził wyzsze cla prawie całej planecie.Spróbujmy przemyslec, jakie będą prawdziwe konsekwencje tej wojny handlowej w formacie "Donald Trump kontra świat"


Chińska odpowiedź

Chińczycy odpowiedzieli pięknie, i przemyślane. Istnieje wrażenie, że przygotowali się z wyprzedzeniem na ewentualne skoki celne ze strony Trumpa. Co charakterystyczne, przygotowali się lepiej i bardziej przemyślano niż sami Amerykanie (którzy głupio narysowali tabliczkę w Excelu, w której clo jest równa deficytowi w bilansie handlowym).
1. Chiny natychmiast nałożyły cła lustrzane w wysokości 34% na wszystkie towary z USA. W ten sposób Chińczycy mogą kupować analogi większości amerykańskich towarów gdzie indziej.

2. Chiny natychmiast nałożyły ograniczenia na zupełnie nową (rozszerzoną) listę pierwiastków ziem rzadkich. Kupujący musi udowodnić, że nie jest podwykonawcą Pentagonu.
3. Chiny zakazały handlu z wieloma amerykańskimi firmami wojskowymi (w tym dwiema produkującymi Drony).
4. A w momencie, gdy USA nałożyły cła na kraje Afryki (między innymi), Chiny oświadczyły, że wprowadzają politykę zerowych cel dla 33 najbiedniejszych krajów Afryki. Handlujcie, chłopaki, wszystkim, co macie.
Natychmiast pojawiła się reakcja afrykańskich przywódców "oczywiście, z kim będziemy się przyjaźnić".

Strategia modernizacji i reindustrializacji

Teraz niektórzy (wsrod nich i ja,
ale ze smailikiem) intensywnie piszą, że Trump z powodzeniem promuje reindustrializację Stanów poprzez cła.
Ale to znowu zyczeniowe myślenie. "Zasygnalizujemy rynek, a jego niewidzialna ręka zbuduje nam fabryki". To nie działa w ten sposób.
Industrializacja zaczyna się od reformy systemu edukacji. Odrodzenie szkół naukowych/ inżynierskich, gwałtowny wzrost liczby przygotowywanych studiów inżynierskich (ja o tym pisalem jeszcze w czasie pierwszej kadencji Trumpa),a Trump ma ciotkę, która założyła firmę zajmującą się organizowaniem turniejów wrestlingowych jako minister edukacji…
Najpierw szkolisz inżynierów, potem budujesz fabryki, a dopiero potem wprowadzasz cla zaporowe, aby umożliwić tym fabrykom zdobycie udziału w rynku. A nie na odwrót. Jeśli nie masz fabryk, żadne cla ci nie pomogą.

Chytry plan

Inni piszą ( nie bede wskazywac nicka), że wszystko, co się dzieje, to sprytny plan Trumpa, dotyczący obniżenia kursu dolara.
Plan może i jest, może nawet chytry. Tylko absolutnie nie zadziała.
Bo obalić handel międzynarodowy, aby obnizyć kurs własnej waluty to tak, jakby wyburzyć ścianę domu, aby było więcej świeżego powietrza. A przecież mozna po prostu otworzyć okno…
Obserwuj wątek
    • eva2025 Re: Donald Trump kontra świat 05.04.25, 23:21
      Ha, ha, jesteś jak politycy, błyskawicznie zmieniasz zdanie:-)
      Dopiero co pisałeś, że:
      Trump, wprowadzając wysokie cla, leczy światowa gospodarkę, która wcześniej lub później czeka bardzo poważny kryzys, gdy tylko Ameryka nie bedzie wstanie przetrawić to, co jej wszysci pchają do gardła.

      A teraz nagle twierdzisz:

      Teraz niektórzy (wsrod nich i ja,
      ale ze smailikiem) intensywnie piszą, że Trump z powodzeniem promuje reindustrializację Stanów poprzez cła.
      Ale to znowu zyczeniowe myślenie. "Zasygnalizujemy rynek, a jego niewidzialna ręka zbuduje nam fabryki". To nie działa w ten sposób.
      Industrializacja zaczyna się od reformy systemu edukacji. Odrodzenie szkół naukowych/ inżynierskich, gwałtowny wzrost liczby przygotowywanych studiów inżynierskich (ja o tym pisalem jeszcze w czasie pierwszej kadencji Trumpa),a Trump ma ciotkę, która założyła firmę zajmującą się organizowaniem turniejów wrestlingowych jako minister edukacji…
      Najpierw szkolisz inżynierów, potem budujesz fabryki, a dopiero potem wprowadzasz cla zaporowe, aby umożliwić tym fabrykom zdobycie udziału w rynku. A nie na odwrót. Jeśli nie masz fabryk, żadne cla ci nie pomogą.
      • igor_2025 Re: Donald Trump kontra świat 06.04.25, 08:30
        eva2025 napisała:

        > Ha, ha, jesteś jak politycy, błyskawicznie zmieniasz zdanie:-)

        Ja zdanie nie zmieniałem, ja nadal uważam, że Trump chce zrobić coś dobrego, a czy obliczył on wszystko? To co on robi jest bardzo ryzykowne. I gdyby Ty zauwazyla, że w tam tym wątku żaden, włącznie z Tobą, ani słowem nie wspomnial o tym, co ja napisałem w tym wątku. Bo gdyby tam kto kolwiek napisał coś konkretnego, to nie było by tego wątku. Bo tam dyskusja toczyła się wokół gatunków win, sprzęcie AGD i nikt nie napisal, że w USA brak po prostu specjalistów, żeby samym to wszystko robić. Pamiętasz co ja pisałem parę lat temu o tym, że Trumpowi nie uda się zrobić Amerykę znów wielka zgodnie zjego zamiarami, poniewaz on nie ma specjalistow - giełdowy broker nie wstanie i Stanka.
        • igor_2025 I jeszcze coś istotnego 06.04.25, 10:20
          Ewa, mi się wydaje, że Trump ma zamiar rozwalić Unię Europejską, przynajmniej taka, jaką jest obecnie, czyli jemu wroga. I dlatego, a jestem tego pewien, że wkrótce poznamy, że dla poszczególnych krajów europejskich będą inne cla, dużo niższe, lub wcale. Wiec jeśli Niemcy nadal będą chcieć sprzedawać swoje towaru z górnej półki w Stanach, muszą to zasłużyć.
          • jorl11 Re: I jeszcze coś istotnego 06.04.25, 22:08
            igor_2025 napisał:

            > Ewa, mi się wydaje, że Trump ma zamiar rozwalić Unię Europejską, przynajmniej t
            > aka, jaką jest obecnie, czyli jemu wroga. I dlatego, a jestem tego pewien, że w
            > krótce poznamy, że dla poszczególnych krajów europejskich będą inne cla, dużo n
            > iższe, lub wcale. Wiec jeśli Niemcy nadal będą chcieć sprzedawać swoje towaru z
            > górnej półki w Stanach, muszą to zasłużyć

            W tam, Niemcy wcale nie musza netto wiecej towarow w USA sprzedawac jak to teraz robia. I tak te netto to jest tak naprawde darowane USA a nie sprzedane. Bo pieniadze za nie plyna zaraz do USA spowrotem i tam przepadaja dla Niemiec.

            Dlatego jest otwarta droga dla rzadu niemieckiego obligacje sprzedawac i pieniadze zamiast plynac do USA beda wydawane na te niemieckie obligacje. Bo sa juz 2,5% a nie 0% jak dotad.
            I za nie zbudujemy w Niemczech bron jadrowa drogi mosty wszystko fajne. Wlasna bron jadrowa

            Francja co innego. Ma deficyt handlowy a wiec nie ma tego zapasu jak Niemcy. Oni beda musieli obnizyc poziom zycia a to moze byc trudne. Dlatego Lepenke udupili a Macron biega jak kot z pecherzem
            • j-k Junge, wolalbym byc Fracuzem . a nie Giermancem... 06.04.25, 22:24
              bo lubie duze ogrody (francuskie)

              a nie male (giermanskie)

              przegraliscie II.WS
              macie kase,. ale musicie sie gniesc :)))
              • jorl11 Re: Junge, wolalbym byc Fracuzem . a nie Giermanc 06.04.25, 22:43
                j-k napisał:

                > bo lubie duze ogrody (francuskie)
                >
                > a nie male (giermanskie)
                >
                > przegraliscie II.WS
                > macie kase,. ale musicie sie gniesc :)))

                tak, to mi sie tez nie podoba. Dlatego jezdze na kajaki do Polski. Gdzie malo ludzi, na tych terenach poniemieckich, mozna namiot na brzegu na noc rozbic. Gdzies po drodze zjesc cos i dalej.
                Plynelem i Odra i Warta setki km, Brda tez fajna. malo ludzi. Co prawda Polacy mi ryby zatruli w Odrze niedawno wscieklizny mozna dostac za cos takiego. Nie zebym te ryby potrzebowal do jedzenia ale swiadomosc ze wytrute zabiera mi komfort

                Teraz mieszkam 4km o granicy Berlina tez fajnie. Bo pustawa. Zachodnie Niemcy to nie dla mnie. Nawet pamietam Berlin zachodni z murem to tez byly jeziora ale brzegi wydeptane nmilionami stop. Br...
                • j-k no i vidzisz ... 06.04.25, 22:47
                  meszkam w Reichu ponad 40 lat...

                  a tez jezdze na Mazury.

                  i po co byla Niemiaszkom ta II.WS ?

                  Buenas Noches.
                  • jorl11 Re: no i vidzisz ... 06.04.25, 23:20
                    j-k napisał:

                    > meszkam w Reichu ponad 40 lat...
                    >
                    > a tez jezdze na Mazury.
                    >
                    > i po co byla Niemiaszkom ta II.WS ?

                    Jasne, niepotrzebna chociaz to by znaczylo ze do teraz melibysmy w Niemczech 100tys zolnierza zadne czolgi i samoloty, zadne dziasla ,kontrybucje caly czas dalej.

                    Dobrze Wilson to wymslil zeby zrobic nastepna wojne w Europie. Tymi 14 punktami Punktami Wilsona z 1917r. Zwlaszcza ten 13 utworzenia Polski. W geopolityce to prawie jak rownania matemytyczne. Wojna bedzie bo (prawie) musi byc.
                    Ale skurwielem ktory celowo to zrobil byl Wilson czyli USA jego pomagier z 1 WS Roosewelt to kontynuowal aby USA byla Wladca Swiata i Okolic.
                    I po 1990r prawie sie udalo. Ale juz nie.
                    • malkontent6 Re: no i vidzisz ... 07.04.25, 00:41
                      jorl11 napisał:

                      > Dobrze Wilson to wymslil zeby zrobic nastepna wojne w Europie. Tymi 14 punktami
                      > Punktami Wilsona z 1917r. Zwlaszcza ten 13 utworzenia Polski.

                      Który z tych 14 punktów uważasz za niewłaściwy? Co było złego w utworzeniu niepodległej Polski?
                      • j-k Jörl to niemiecki polityczny narkoman 07.04.25, 00:59
                        > Który z tych 14 punktów uważasz za niewłaściwy?
                        Co było złego w utworzeniu niepodległej Polski?


                        Jörl to niemiecki polityczny narkoman

                        malo mu bylo Niemiec bez Poznania i Gdanska.

                        no te teraz ma Niemcy bez Wroclawia i Szczecina.


                        kto na II.WS wygral ?

                        NIKT.

                        pozornie : - Stany Zjednoczone Ameryki.

                        ale tez okrutnie sie wykosztowali.
                        • malkontent6 Re: Jörl to niemiecki polityczny narkoman 08.04.25, 01:02
                          j-k napisał:

                          > malo mu bylo Niemiec bez Poznania i Gdanska.
                          >
                          > no te teraz ma Niemcy bez Wroclawia i Szczecina.

                          Niemcy uwierzyli temu malarzowi, że będą rządzić światem a tu kicha. Przegrali.


            • malkontent6 Re: I jeszcze coś istotnego 06.04.25, 22:58
              jorl11 napisał:

              > I tak te netto to jest tak naprawde darowane USA a nie sprzedane. Bo p
              > ieniadze za nie plyna zaraz do USA spowrotem i tam przepadaja dla Niemiec.

              Wyjaśnij na czym to polega. Pieniądze za Mercedesy sprzedane w USA nie zostają w Deutschland?
              • jorl11 Re: I jeszcze coś istotnego 06.04.25, 23:16
                malkontent6 napisał:


                > Wyjaśnij na czym to polega. Pieniądze za Mercedesy sprzedane w USA nie zostają
                > w Deutschland?

                Oczywiscie ze nie zostaja. To znaczy w tez czesci ktore jest nadwyzka handlowo Niemiec. Bo one ida calkiem prywatnie, prywatni ludzi je maja, tak ja jak oszczednsci do bankow ktore gdzies tam inwestuja, w USA np. I wlasnie netto idzie lawina pieniadzy do USA, z Niemiec tez. Przeciez US nie ma dlugow w stosunku do innych krajow, poza ta niewielka czescia rzadowych papierow dluznych ktore za granica sa kupine.

                I u was od laduja na gieldach, w nieruchomosciach i sa tracone. Ale naplywaja nastepna. Tylko tak przeciez mozecie miec te ogromne deficyty handlowe. Bo, jak na razie, nie przysylacie szeryfow do Niemiec ktorzy konfiskuja pieniadze sila.

                Oczywiscie sa i inne drogi straty pienidzy u was. Czesto niemieckie firmy „inwestuja“ w USA. I tam traca calkiem prawnie pieniadze. jakis Bayer kupil wasza firme i teraz miliardy placi odszkodowan. mercedes kupil Chryslera kiedys i ogromnie stracil. Te straty tez daje wam pokrycie deficytu handlowego.
                fajnie sie zylo ale straciliscie mnostwo przemyslu. Bo to tak naprawde jest jak kradzone nie tuczy. Fakt nie ukradzione, bo wszystko prawnie ale przemysl sobie duzo zlikwidowaliscie.
                I teraz przerazenia, gdzies indziej przemysl na Swiecie we wrogich panstwach sie buduja i Trump clami chce to naprawdic. Ma racje to jedyna droga. Czy skuteczna, zobaczymy.
                • malkontent6 Re: I jeszcze coś istotnego 07.04.25, 00:32
                  jorl11 napisał:

                  > I u was od laduja na gieldach, w nieruchomosciach i sa tracone.

                  To znaczy, że Niemcy sprzedają w USA swoje Mercedesy a zyski inwestują na amerykańskich giełdach czyli zarabiaja a nie tracą.

                  > jakis Bayer kupil wasza firme i teraz miliardy placi odszkodowan. mercedes kupil Chryslera kiedys i ogrom
                  > nie stracil.

                  To już wina niemieckich Geschäftmanów. Inwestować trzeba umieć.
                  • j-k z kim dyskutujesz ? 07.04.25, 01:01
                    malkontent6 napisał:
                    > To już wina niemieckich Geschäftmanów. Inwestować trzeba umieć.


                    z kim dyskutujesz ?
                    Jörl - to ekonomiczny fantasta.
                    • malkontent6 Re: z kim dyskutujesz ? 08.04.25, 01:00
                      j-k napisał:

                      > z kim dyskutujesz ?
                      > Jörl - to ekonomiczny fantasta.

                      Za to go lubię. :)
    • mateusz572 Re: Donald Trump kontra świat 06.04.25, 20:27
      igor_2025 napisał:

      Przecież już napisałem, że to co robi Trump to głupota do kwadratu. Giełdy to doskonale zinterpretowały.
      Jest tylko nadzieja, że przyjdzie chwila opamiętania i Europa da właśnie dobry przykład nie eskalując zbytnio tej głupoty.
      Trump zabrał się do tej reindustrializacji od d..y strony. Do prowadzenia biznesu potrzebny jest spokój, a na dzień dzisiejszy tego USA nie zapewniają prowadząc wojnę z całym światem.
      • igor_2025 Re: Donald Trump kontra świat 06.04.25, 21:07
        mateusz572 napisał:

        > Przecież już napisałem, że to co robi Trump to głupota do kwadratu.

        To nie jest głupota do kwadratu, to bardzo ryzykowne posunięcie, ale on nie ma innego wyjścia. A najwieksze zagrożenie dla planow Trumpa, to Amerykanie, i nie tyle protesty, ale co innego. Jeśli jesteś zainteresowany, to mogę podzielić się z Tobą swoimi przemyśleniami.
        • mateusz572 Re: Donald Trump kontra świat 06.04.25, 21:10
          Podziel się z nami wszystkimi, bo wszyscy jesteśmy zainteresowani dlaczego Trump to robi.
          • igor_2025 Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:07
            mateusz572 napisał:

            > Podziel się z nami wszystkimi, bo wszyscy jesteśmy zainteresowani dlaczego Trum
            > p to robi.

            Najpierw kilka słów wprowadzenia dla lepszego zrozumienia tego, co napisze (oczywiście nic odkrywczego).

            Konsumpcja w USA jest kolosalna, w rzeczywistości pracuje dla nich cały świat. A USA w zamian dostarczaja mu dolary, co nie jest szczególnie trudne. Problem polega tylko na tym, że pasożyty nie mogą istnieć wiecznie i Trump doskonale to rozumie. I rozumie, że Stany Zjednoczone są już blisko tego krytycznego punktu. Sprawienie, by Ameryka znów była wielka dla Trumpa, to wyzerowanie tego, co zbudowali globalisci w swoim czasie. To jest przywrócenie Ameryki do pracy, z fabrykami produkującymi towary, czyli to jest przywrócenie Ameryki do lat pięćdziesiątych XX wieku, kiedy może nie była ona tak bogata, ale na pewno była wielka pod względem przemysłowym, a amerykańskie towary na całym świecie były uważane za standard jakości.Czy można wejść do tej samej rzeki dwa razy? Odpowiedź jest oczywista. I jest jedna kolosalna przeszkoda na drodze do ponownego uczynienia Stanów Zjednoczonych wielkimi-sami Amerykanie, z których większość nie zgodziłaby się pracować tak, jak ich przodkowie pracowali w latach pięćdziesiątych, poniewaz nie mogą. Nie to, ze wszyscy nie moga, w Stanach jest wielu kto moze, ale cały kraj powinien zacząć pracować, a są to ci, którzy są przyzwyczajeni do bardzo dobrego życia, nie stresując się zbytnio, zbierajac śmietankę z giełd, jest to ogromna liczba tych, którzy siedzą na zasiłku, w tym mieszkańcy "obszarów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji", którzy wolą przestępczość. Jest mało prawdopodobne, że handlarze narkotyków będą chcieli pracować ośmiogodzinnymi zmianami w fabrykach za dość skromne pieniądze. Wiec Trump będzie musiał coś z tym zrobić, a czasu wiele nie ma.Sytuacje mogłaby uratować migracja zarobkowa do Stanów, ale po pierwszych sam Trump występuje przeciwko niej, a po drugich do Ameryki najchętniej jadą po zasiłki, a nie za pracą.
             Kolejne wyjscie, sprobowac zlamac Amerykanów przez kolano. Dosłownie zmusić ich do nowego życia, ale aby to zrobić, Ameryka musi stać się dyktaturą, z ogromnym aparatem policyjnym i patrolami Gwardii Narodowej na ulicach miast. I brutalnym tłumieniem protestów. I to bez większych szansow, poniewaz Amerykanie maja ogromne ilości broni w posiadaniu. Wiec wojna domowa. Wiec musi wymyślić coś innego. Ja nie mam pojęcia co można wymyślić,ale Trump wie,ze USA nie mają wyjścia - musza się zmienić, ale czy ma dobry na to sposob? W każdym razie to, co dzieje się teraz, prędzej czy później musiało się wydarzyć.
            Oczywiscie Trump moze to wszystko odwolac, uwazajac, ze na te lata co jemu pozostali sie, Ameryki starcze, ale ktos z jego nastepcow i tak bedzie musial zmienic Stany, ale w o wiele gorszych warunkach, poniewaz ta zmiana bedzie wymuszona i już konieczna.
            I nie radzę tym, kto nie lubi Trumpa robić zapasy popcorn, żeby obserwować jego upadek, bo film bedzie straszny i bez happy end.


            • jorl11 Re: Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:10
              igor_2025 napisał:

              > Konsumpcja w USA jest kolosalna, w rzeczywistości pracuje dla nich cały świat.
              > A USA w zamian dostarczaja mu dolary, co nie jest szczególnie trudne.

              Bzdura, USA nie dostarcza Swiatowi dolarow, to Swiat dostarcza swoje waluty USA ktore potem sa przez USA uzywane do pokrywania deficytu handlowego
              • igor_2025 Re: Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:25
                jorl11 napisał:

                > Bzdura, USA nie dostarcza Swiatowi dolarow, to Swiat dostarcza swoje waluty USA
                > ktore potem sa przez USA uzywane do pokrywania deficytu handlowego

                Nic podobnego, właśnie bajsy Stany dają innym krajom w zamian za ich produkcje, a te kraje kupują za te dolary amerykańskie papiery dłużne, pod które Stany "drukuja" jeszcze więcej dolarów. Właśnie w ten sposób odbywa się dostarczenie światu dolarów.
                • jorl11 Re: Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:32
                  igor_2025 napisał:

                  > jorl11 napisał:
                  >
                  > > Bzdura, USA nie dostarcza Swiatowi dolarow, to Swiat dostarcza swoje walu
                  > ty USA
                  > > ktore potem sa przez USA uzywane do pokrywania deficytu handlowego

                  > Nic podobnego, właśnie bajsy Stany dają innym krajom w zamian za ich produkcje,
                  > a te kraje kupują za te dolary amerykańskie papiery dłużne, pod które Stany "d
                  > rukuja" jeszcze więcej dolarów. Właśnie w ten sposób odbywa się dostarczenie św
                  > iatu dolarów.

                  jeszcze raz, papiery dluzne USa te rzadowe zakupione przez zagranice sa niewielkim ulamkiem sumarycznego dlugu USa ktory powinien byc z sumowania od 40 lyt deficytow handlowych. Sa troche to fakt.
                  Dodam ze ten ogolnie znany dlug rzadu USA o ktorym sie czeso mowi, ten prawie (chyba) 100% PKB jest w wiekszym stopniu sprzedany wewntarz USA a wiec nie sluzy do zakupow towarow z zagranicy.

                  A ta wielka czesc deficytu handlowego, sumije sie od 40 lat, USA jak pisalem znika bo pieniadze ktore przedsiebiorstwo USA placa np. VW za samochody sa pieniadzmi ktore z Niemiec wplynely do USA np. na gielda itd.

                  Typowy blad rozumowania, czesty, USA drukuja $ i caly Swiat ma pelne skrzynie faktycznych realnych banknotow. To jest bzdura
                  • igor_2025 Re: Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:42
                    jorl11 napisał:

                    > jeszcze raz,.......

                    Ja opisałem mechanizm, jak to działa. Za towary, dostarczone do USA płacie się dolarami, a nie innymi walutami. Gdy Japonia kupuje ropę u Saudów, to placi dolarami. Wiec zapotrzebowanie w dolary jest ogromne, i żeby ich mieć, wsztsci musza coś Stanom sprzedawac.

                    • jorl11 Re: Dziele się z wami wszystkimi :-) 06.04.25, 22:53
                      igor_2025 napisał:

                      > Ja opisałem mechanizm, jak to działa. Za towary, dostarczone do USA płacie się
                      > dolarami, a nie innymi walutami. Gdy Japonia kupuje ropę u Saudów, to placi dol
                      > arami. Wiec zapotrzebowanie w dolary jest ogromne, i żeby ich mieć, wsztsci mus
                      > za coś Stanom sprzedawac.


                      Nieprawda, Japonie nie placi Saudom $. Placi jenami, jeny japonski ida do banku SWIFtem amerykanskim, tam sa wymieniana na $ po aktualnym kursie, zaraz potem te $ sa wymieniane na saudyjska walute (jaka jest??) i Saudowie dostaja swoja walute.

                      Ale fakt wszystko idzie przez banki amerykanskie i dlatego $ jest uwazany jako waluta rezerwowa. I dlatego tez Amerykanie wszystko wiedza kto co kupuja a nawet moga poprzez amrerykanskie banki przez ktore te tranzakcje przechodza blokowac tranzakcja.

                      Bywalo ta w handlu Rosja Indie, jeszcze przed wojna naturalnie. Rosja czolgi do Indii Hindusi ze swoími rupiami do banku amerykanskiego ktory wymienial je na dolary u siebie dolary zaraz na ruble i Rosjanie, fabryka rosysjka, dostawali ruble.
                      I Amerykanie czesto zlosliwie blokowali i przeciagali te tranzakcje wlasnie Indie Rosja z czolgami. zarzadzenia rzadu USA. Bo szlo przez banki amerykanskie bedacw pod jurystydkcja rzadu USA

                      Dlatego buduje sie teraz tranzakcje omijajace amerykansie banki w w ten sposob powoli traci $ swoja wartosc jako waluta rezerwowa.

                      Acha i zadne zielone $, realne banknoty w sejwach nie siedza
            • j-k bzdury... 06.04.25, 22:28
              igor_2025 napisał:
              > Konsumpcja w USA jest kolosalna,

              bzdury.

              przecietny Amerykanin zyje (realnie) na poziomie ca. 80 % przecietnego Niemca.

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              ekonomista..
              • jorl11 Re: bzdury... 06.04.25, 22:33
                j-k napisał:

                > igor_2025 napisał:
                > > Konsumpcja w USA jest kolosalna,
                >
                > bzdury.
                >
                > przecietny Amerykanin zyje (realnie) na poziomie ca. 80 % przecietnego Niemca.


                Bo w Niemczech jest tej kolosalna konsumpcja. a w Niemczech wiecej sie produkuje jak konsumuje a w USA odwrotnie.
                • j-k dobrze. 06.04.25, 22:40
                  jorl11 napisał:
                  a w Niemczech wiecej sie produkuje jak konsumuje a w USA odwrotnie.


                  i oby tak zostalo.
                  • jorl11 Re: dobrze. 06.04.25, 22:55
                    j-k napisał:

                    > jorl11 napisał:
                    > a w Niemczech wiecej sie produkuje jak konsumuje a w USA odwrotnie.
                    >
                    >
                    > i oby tak zostalo.

                    Nie, ma sie wyzerowac bilans handlu niemieckiego. Nie ma tak zostac.

                    Francuzi tez powinni wyzerowac bo kto ma ich utrzymywac? Ale ale wtedy zbuntuja sie. juz sie buntuja
                    ,
              • igor_2025 Żadne bzdury 06.04.25, 22:45
                j-k napisał:

                > przecietny Amerykanin zyje (realnie) na poziomie ca. 80 % przecietnego Niemca.


                Ile przeciętnych Amerykanów, a ile przeciętnych Niemców? Zapomniałeś o liczbach bezwzględnych?

                > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                > ekonomista..

                Widzę, że znów zjawiłeś się na forum po paru głębszych.
    • jorl11 Re: Donald Trump kontra świat 06.04.25, 22:01
      igor_2025 napisał:


      > Strategia modernizacji i reindustrializacji
      >
      > Teraz niektórzy (wsrod nich i ja,
      > ale ze smailikiem) intensywnie piszą, że Trump z powodzeniem promuje reindustri
      > alizację Stanów poprzez cła.
      > Ale to znowu zyczeniowe myślenie. "Zasygnalizujemy rynek, a jego niewidzialna r
      > ęka zbuduje nam fabryki". To nie działa w ten sposób.
      > Industrializacja zaczyna się od reformy systemu edukacji. Odrodzenie szkół nauk
      > owych/ inżynierskich, gwałtowny wzrost liczby przygotowywanych studiów inżynier
      > skich (ja o tym pisalem jeszcze w czasie pierwszej kadencji Trumpa),a Trump ma
      > ciotkę, która założyła firmę zajmującą się organizowaniem turniejów wrestlingow
      > ych jako minister edukacji…
      > Najpierw szkolisz inżynierów, potem budujesz fabryki, a dopiero potem wprowadza
      > sz cla zaporowe, aby umożliwić tym fabrykom zdobycie udziału w rynku. A nie na
      > odwrót. Jeśli nie masz fabryk, żadne cla ci nie pomogą.

      Oczywiscie wlasnie te cla trumpowskie sa jedyna i skuteczna droga reindustralizacji USA. Nie mozna nakazac mlodym ludziom aby szli na studia inzynierskie/nauki scisle jak nie beda oni sami uwazali ze beda mieli w tym swoja dobra przyszlosc. Jak gdzies indziej przyszlosc, tzn zarobki oczywiscie sa lepsze.
      Ostatnie 40 lat to bylo jak USA mial deficyt w bilansie handlowym. Zalaczam obazek ze Statista, juz tu zalaczalem. To znaczyloby dla „normalnego“ kraju ze dlug takiego kraju w stosunku do Reszty Swiata musialby sie sumowac czyli narastac. Musieliby pozyczac pieniadze z zagranicy az w koncu nikt im by nie pozyczyl. Patrz Grecja przed chyba juz tymi 10 laty.
      Ale USA nie ma dlugiu, jak miala Grecja a conajmniej jakiegos wielkiego. Faktycznie maja inne kraje amerykanskie obligacje ktory ale sa niewielkim ulamkiem tego jakby dlugu wynikajacego z zsumowania sie tych 40 laty tego bilansu handlowego. A wiec jak pokrywala USA rachunkí za te netto importy?
      Ano na (prawie) calym swiecie jest kapitalizm. A w kapitalizmie sa bogaci ktorzy odkladaja pieniadze na zas. na lata, dla wnukow itd. I maja problem gdzie odlozyc. Nawet nie chca za duzo „zarobic“ co chce to nie stracic. A wiec sa one netto wysylane do USA, centrum Swiata, calkiem prywatnie kapitalistycznie. Inwestycje w akcje nieruchomosci itd. To jest netto lawina pieniedzy wplywajaca do USA w wysokosci nie tak duzo mniejszej (odliczamy obligacje te rzadu USA) jak ten defcyt handlowy. I „inwestycjami" tych ogrmnych pieniedzy zajmuja sie za dobra oplata finansjerzy w USA. Ta warsta rozrosla sie w USA ogromnie no bo ma sie z czegos zywic. I doskonale zyje. A wiec mlodzi ludzie idac na studia w USA wlasnie wybieraja bardzo chetnie ten zawod. I kwiat mlodziezy w USA wlasnie dlatego nie idzie dotad na inzynierowanie a na finanse. Wiec jak spowodowac aby szli na inzynierowanie? Musia spasc gwaltownie obroty u tych finsnsjerow, spadna zarobki i wtedy orientacja mlodych ludzi zmieni sie. Do tego wlasnie wtedy zmniejszy sie a moze nawet zniknie ten deficyt handlowy USA. Bo z zagranicy nie beda do USA netto te ogromne pieniadze wplywac. Bo USA niepenym miejscem do „inwestowania“ Wyzeruje sie netto w idealnym przypadku.
      I teraz juz widac cla spowodowaly wielkie straty na gieldzie w USA (tez tam). Wiec juz krok w dobra strone.
      Nastepnie te cla co maja od razu spowodowac. Ano fabryka samochodow z Niemiec ktora exportowala samochody wyprodukowane w Niemczech, conajmniej nie w USA, nie bedzie mogla conajmniej tak duzo ich produkowac na export do USA. Bo nie kupia. I wybuduje fabryke w USA, tez nie w Meksyku jak dotad. A w tej fabryce nie potrzea inzynierow, to jest montownie, produkcja. Cos jak w Polsce Montownie im. Balcerowicza, tylko robotnicy potrzebni i majstrowie, inzynierowie sa dalaej w Niemczech. To sie bedzie dzialo i to szybko. fakt, nawet robotnicy przy produkcji musza sporo umiec, tam w USA sa przez te struktory ogromne rzesze sluzacych, knajpy bary hotele restauracje. Popyt na tych sluzacych spadnie jak ta finansowa warstwa bedzie sie kurczyc a ona miala dotad ogromne dochody a wiec i potrzeby na sluzacych i trzeba bedzie przeszkolic ich do produkcji. Jakos to pojdzie chociaz nie latwo. Ale duzo latwiej jak inzyniera. Bo inzynier najpierw kilka lat studiow, potem co najmniej pare lat pracy aby praktyke nabral aby byl juz prawdziwym inzynierem. Robotnika po 3 miesiachach pol roku sie ma jakos sie nadajacego do pracy do montazu do produkcji.
      A wiec gwalatowny wzrost ilosci produkcji w USA kierowanej z zagranicy nastapi dzieki clom szybko. Inzynierowie beda z kilkuletniem opoznieniem tez naplywali bo kariera finansistow nagle przestanie byc atrakcyjne. Ale dlug nie beda i tak potrzebni w duzych ilosciach wiec spoko.
      Oczywiscie to zajmie kilka lat, jak Trump sie skonczy najpozniej bo wybory to nastepny moze spowrotem wracac do tego co bylo. Saogrmne ilosci bogatych ludzi ktorzy by ten dotachczaoswy system zachowlai bo on im daje ogromne pieniadze ktore potem straca. Wiec sytuacja jest chwiejna na przyszlosc. Takie skoki raz w te raz wefte bylyby niszczace dla USA. Zapewne dlatego Trump uwaza ze aby nieodwracalnie zapewnie przeprowadzenie tej koncepcji do konca musi misc nastena prezydenture. I tu ma racja. No ale tez jest starawy moze dostac Alzheimera zawalu serca bo ma zyly zapchanie McDonaldowym zarciem itd i biologicznie jego kariera sie skonczy. Ale nie musi. Sam znalem w mojej karierze wlasciscieli firm przemyslowych duzych i tysiac ludzi majacych 80+ lat i pracujacych dalej z dobrymi wynikami. Ale tez i znalem takich co im demenz w wieku 70 lat dopadla i bylo juz niemozliwie dobrze prowadzic firma. Tez wlasciciela.

      Zobaczymy jak bedzie ale ja uwazam ze dobrze dla USA Trump robi. Z tym ze zaznaczam ze ja zycze USA jak najgorszego, za 2 wojne Swiatowa, to USa ja zorganizowali tak naprawde Traktatem wersalskim, za to ze mialem malo do jedzenia jako chlopak bo USA syfila w Polsce ogromnie czyli syfila mi malemu jeszcze jorlowi wiec jak USA to nie wyjdzie to powiem i dobrze wam skurwysyna.
      Ale OK obiektywienie robia prawidlowo, tak uwazam.
      • igor_2025 Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 22:32
        jorl11 napisał:

        > Oczywiscie wlasnie te cla trumpowskie sa jedyna i skuteczna droga reindustraliz
        > acji USA.

        Tylko ja uważam, że zanim to zrobić, trzeba było przygotować się na różne okoliczności, o których wspomniałem. Ale 4 lata to bardzo mało. I nawet 8 to nic. Właśnie po to wymyślili max dwie kadencji, żeby nikt nie mógł coś zmienić. Wiec wybory na tak krotki okres, to fikcja.
        • jorl11 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 22:39
          igor_2025 napisał:


          > Tylko ja uważam, że zanim to zrobić, trzeba było przygotować się na różne okoli
          > czności, o których wspomniałem. Ale 4 lata to bardzo mało. I nawet 8 to nic. Wł
          > aśnie po to wymyślili max dwie kadencji, żeby nikt nie mógł coś zmienić. Wiec
          > wybory na tak krotki okres, to fikcja.

          twoja propozycje ksztalcenia inzynierow chyba pod przymusem bo jakby mlodzi chceli byc inzynierami to by sie ksztalcili przeciez, ale nie chca bo finsnsisci duzo lepiej zarabiaja, mozna o kant d... rozbic.
          Trzeba finsnsistom zabrac te ogromne zarobki czyli cla wlasnie, deficyt handlowy wyzerowac, zrbi sie tak sam przez cla, to finansisci na bruk bo pieniadze nie beda wplywaly ze Swiata do USA netto i nie bedzie chetnych sie na takich uczyc.
          A najpierw i tak robotnikow potrzeba. Fabryki z produkcja czego na rynek amerykanski, np. samochodow z Niemiec potrzebowac beda w USA tylko robotnikow. I majstrow, nie inzynierow konstruktorow bo beda produkowac wg dokumetacji zrobinej przez inzynierow niemieckich. To jak w Polsce fabryki samochodow, calkiem podobnie
          • igor_2025 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 22:50
            jorl11 napisal:

            > twoja propozycje ksztalcenia inzynierow chyba pod przymusem...


            Ani słowem o tym nie wspominałem. Nie trzeba zmuszać, wystarcze zachęcić. Możliwości dla tego jest sporo.
            • jorl11 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 23:00
              igor_2025 napisał:


              > Ani słowem o tym nie wspominałem. Nie trzeba zmuszać, wystarcze zachęcić. Możli
              > wości dla tego jest sporo.

              Sami sie zachecaja co maja sie uczyc. Wiedza gdzie mozna wiecej zarobic jak skoncza studia. I dotad finasisci pracujacy przy gieldach duzo wiecej zarabiali. Do tego prace inzynierska wlasnie deficytem handlowym sie exportowalo praktycznie do innych krajow. daje sie w sporo sposobow i to robic dzisia.
              A tak nie musi byc z tym exportem. W Niemczech zawod inzyniera jest dobrym zawodem a tez zyjemy w kapitalizmie w otwartym na Swiat. Idzie? idzie? No ale w Niemczech mamy ogromne nadwyzki handlowe, w USA odwrotnie.
              • jorl11 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 23:27
                jorl11 napisał:


                > A tak nie musi byc z tym exportem. W Niemczech zawod inzyniera jest dobrym zawo
                > dem a tez zyjemy w kapitalizmie w otwartym na Swiat. Idzie? idzie? No ale w Nie
                > mczech mamy ogromne nadwyzki handlowe, w USA odwrotnie.


                No i nie mamy w Niemczech finasistow takich jak w USA. Bo do Niemiec nie wplywaja netto pieniadze do zagospoarowania a odwrotnie. wyplywaja. Wiec finasisci nie sa zadnym wymarzonych zawodem z ogromnymi zarobkami jak w USA. OK, dentysi zarabiaja duzo ale grzebac w japach nie kazdy chce. Poza tym dobry inzynier w Niemczech ma otwrta droge w gore i wtedy i dentysta juz dla takiego duzo nie zarabia.
            • boavista4 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 06.04.25, 23:13
              Trump dobrze wie kto chcial zabic go tyle razy, W dalszym ciagu nie znamy sprawcow, Uwazam ze Trump postepuje rewsolucyjnie i z duza ostroznoscia, co doprowadza jego wrogow do szalu. Trudno dzis wierzyc komukolwiek i zgadnac strategie. Czgos takiego w USA nie bylo. Trump znajduje sie w podobnej sytuacji jak Putin po dojsciu do wladzy.. Czy dojdzie do zbrojnego ataku na Washington DC?
              • boavista4 Re: Jorl, generalnie widzimy sytuację podobnie 07.04.25, 00:49
                Trump i Swiat!
                www.youtube.com/shorts/UQMfcTa8yIo
    • jorl11 Re: Donald Trump kontra świat 07.04.25, 11:53
      malkontent6 napisał:

      > To znaczy, że Niemcy sprzedają w USA swoje Mercedesy a zyski inwestują na amery
      > kańskich giełdach czyli zarabiaja a nie tracą.

      Najpierw to „inwestycje" w gielde to nie jest zarabianie. Zarabianie jest kiedy sie dostaje pieniadze za wykonane prace. To tak dla porzadku.

      Ale blizej. Wezmy mnie, produkowalem dobra bo pracowalem w kapitalistycznym przedsiebiorstwie i za sprzedarz tych „moich“ dobr kupowalem sobie inne ktore potrzebowalem. Bo akurat moja produkcje nie potrzebowalem dla siebie.
      I zaraz nie wydawalem wszystkiego a oszczedzalem czesc jako pieniadze. To znaczy ze mniej konsumowalem jak produkowalem a wiec ta nadwyzka produkci musiala znalezsc kogos innego ktory ja wzial i to takiego ktory odwrotnie jak ja mniej produkowal jak konsumowal. I normalnie to on by mi splacal ten kredy odemnie w jakis tam ratach.
      Mogloby tak byc ze moj sasiad zza sciany wlasnie wzial kredyt te moje np. 100tys € i kupil sobie Mercedesa ktory ja moglbym sobie kupic, byl wyprodukowany przeciez ale wolalem nie. A on tak. to by sie zamykalo w jednym kraju, calkiem normalna sytuacja w kapitalizmie.
      Ale jest inaczej, to juz nie moj sasiad zza sciany tego Mercedesa kupil a Amerykanin. Za co? Dalej za moje oszczednosci ktora wlasnie wyladowaly w USA. Musialy tam wyladowac bo inaczej nie moglby ten Amerykanin wydac moich pieniadzy na „mojego“ Merxedesa. Mojego bo prawie go kupilem ale w koncu nie chcialem, wolalem mniejsza konsumpcje jak moja produktywnosc.

      I wlasnie ze to jest masowe to dlatego macie w USA deficyt handlowy ze Swiatem bo do was te oszczednosci netto plyna. Netto znaczy bo plyna napewno w dwoch kierunkach ale w kierunku do USA duzo wiecej jak z USA do Swiata. I jako ze juz to 40 lat trwa znaczy ze jest stabilna sytuacja ze do USA netto plyna ogromne pieniadze za ktore wlasnie wy z USA te Mercedesy kupuja. Oczywiscie kupujecie Mercedesy za wyexportowane przez siebe towary tez a le mowimy o tych powyzej zerowego bilansu handlowego.

      Fakt placcie jakies tam % z tych oszczednosci ale jako ze dalej macie deficyt handlowy to plyniecie pieniadzy z USA do Swiata jest duzo mniejsze jak ze Swiata do USA. O tyle o ile macie deficyt handlowy. Bo powtarzam to nie jest tak ze USA drukuje $ i banknotami placi i one leza w innych krajach w sejfach, czesto sie tak durne gada a na biezaco plyna do was netto oszczednsci ze Swiata.

      > To już wina niemieckich Geschäftmanów. Inwestować trzeba umieć.

      O wlasnie spora czesc z tych pierniadzy co do was netto wplywa jest bezpowrotnie tracona. Bo gieldy sa w efekcie niepewne, macie doskonalych finansowych zonglerow ktorzy doskonale ale w majestacie prawa powoduja ze pieniadze przepadaja juz na stale. jakas czesc, dlugow nie macie.
      Bo jak bysmy chcieli nagle wycofac te pieniadze z gieldy u was, masowo, to by wartosci tych akcji ogromnie spadly czyli by sie okazalo jak stracilismy od razu. OK, tak sie nie zadaza ale dzisiaj po clach Trumpa troche idzie w tym kierunku.
      Byl fakt chyba w latach 80tych XXw jak Japonia miala ogromne nadwyzki handlowe w stosunku do USA. Zebyscie mogli sobie kupowac towary bedace waszym deficytem handlowym Japonczycy wysylali do USA te pieniadze. I wasi doskonali zonglerzy finansowi tak je w USA inwestowali, to byly nieruchomosci itd ze potem ich wartosc ogromnie spadla i japonczycy w efekcie te swoje nadwyzki handlowe stracili bezpowrotnie. Wtedy sie tez smieliscie w USA jak to skosnookie glupie malpy przysylaly wam ladne TV samochody itd tak naprawde za darmo bo zostali zrobeni w konia.

      Dlatego tez tak ogromnie rozrosla sie u was warstwa finansowych zonglerow ktorzy zarabiali ogromne pieniadze wlasnie i oni kupowali te Mercedey mieli sluzacych w restauracjach, hotelach 7* sprzataczy ogrodnikow tak naprawde ktorzy zyli z tych nadwyzek handlowych innych krajow do USA.

      To ale spowodowalo ze was przemysl, sila kiedys waszego panstwa sie caly czas zwijal bo po cholere mieliscie produkowac az tyle kiedy inni niech sie poca przy produkcji. To by moglo dzialac setki lat jakbyscie opanowali militarnie Swiat tak mial wygladac Koniec Historii Fukujamy ale sie wywrociliscie, Na Rosji. Bo Rosje nie dalo sie zniszcyc, przebudowala z nedznej komuny na sprawny kapitalizm swoja gospodarke pod jej militrana ochrona tak naprawde Chiny mogly sie rozwinac bo nie mogliscie Chonom zabrac bronii jadrowej a wtedy by byly bezbronne. A nie mogliscie bo nie udalo sie wam Rosji zabrac bron jadrowa. Bo gdybyscie mogli zabrac bron jadrowa Rosji to wtedy byscie pozabierali wszystkim innym krajom a wtedy jak by jakis kraj skakal to nie jak 2003 Irak najechaliscie mnostwem zolnierzy ale bronia jadrowa byscie wycieli 25% populacji w Iraku i rzesza na kolanach. I inne kraje tez by tez na kolanach. To byloby!!
      A jak byscie Rosji mogli zabrac bron jadrowa, bylo blisko w latach 90tys XX wieku ,to cos musicie teraz zrobic. Bo wrogowie rozwijaja swoj potencjal gospodarczy za pomoca kapitalizmu czyli prawidlowo i co dalej? jeszcze zachod, USA ma przewage technologiczna ale to sie w przyszlosci skonczy a wiec stracicie swoja przewage. Euroa zach tez oczwywiscie
      Wiec koncepcja Trumpa cla, likwidacja tej ogromnej warstwy finansistow zyjacych z netto pieniadzy do USA ze Swiata, co bedzie zobaczymy. Ale bedzie sie dzialo bo przebudowa tak radykalna gospodarki Swiata jest zawsze z dolami powiazana.

      Wiem m6, za ciemny jestes aby to wszystko zrozumiec.
      • malkontent6 Re: Donald Trump kontra świat 08.04.25, 00:59
        jorl11 napisał:

        > Najpierw to „inwestycje" w gielde to nie jest zarabianie. Zarabianie jest kiedy
        > sie dostaje pieniadze za wykonane prace. To tak dla porzadku.

        Powiedz znajomym Niemcom, żeby nie inwestowali na giełdzoe, bo nic nie zarobią.


        > Ale jest inaczej, to juz nie moj sasiad zza sciany tego Mercedesa kupil a Amery
        > kanin. Za co? Dalej za moje oszczednosci ktora wlasnie wyladowaly w USA.

        Dlaczego wysyłasz swoje oszczędności do USA?


        > Wiem m6, za ciemny jestes aby to wszystko zrozumiec.

        To prawda.
    • jorl11 Re: Donald Trump kontra świat 07.04.25, 12:16
      > jorl11 napisał:
      >
      > > Dobrze Wilson to wymslil zeby zrobic nastepna wojne w Europie. Tymi 14 pu
      > nktami
      > > Punktami Wilsona z 1917r. Zwlaszcza ten 13 utworzenia Polski.
      >
      > Który z tych 14 punktów uważasz za niewłaściwy? Co było złego w utworzeniu nie
      > podległej Polski?


      Slepy? Czy glupi? Ktory punkt Wilsona? napisalem przeciez:


      jorl11 napisał:
      > Punktami Wilsona z 1917r. Zwlaszcza ten 13 utworzenia Polski.

      A co mowil ten nomen omen 13ty?

      pl.wikipedia.org/wiki/Czternaście_punktów_Wilsona

      I

      13.Stworzenie niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległością polityczną, gospodarczą, integralność terytoriów tego państwa powinna być zagwarantowana przez konwencję międzynarodową.

      Juz wiesz ktory m6?

      A dlaczego? Nie powstanie Polski, pies drapal Wielkopolske ktora zostala oszukanczo przez Anglosasow odloczona od Niemiec pogarszajac sobi gospodrake bo zostala przylaczona do bedacego na duzo nizszym poziomie gospodarczym jak Kongresowka. Dlaczego oszukanczo? W Niemczech na koncu 1918r byl ogromny glod bo pola byly nie uprawiane bo chlopi i konie na wojnie a nie na roli, nawozy nie byly produkowane byla produkowana amunicja zato. I zaraz po rozejmie Niemcy chcialy do przednowwka 1919r zaimportowac z Ameryki lacinskiej. Argentyny itd zywnosc. Ale alianci nie pozwolili niech Niemcy gloduja, setki tysiecy umarlo dlatego z glodu ale Polakom mowiono odlaczcie sie od Niemiec dostaniecie zarcie a i kontybucjie nie bedziecie placic. Odlaczyli sie i wpadli w nasteonych latach w wuelki gospodarcze gowno kongresowki i Galicji.

      Ale chytrze Wilson zrobil tzw korytarza do Baltyku juz nie wg narodowosci a chodzilo o odzielenie Prus od macierzy. Tym samym tez zalatwil Polakom, wiedzial ze beda biedni bo gospodarka nedzna, poddanstwo sie echem odbijalo w Kongresowce jeszcze, dlatego nedzna wiec za tranzyt Prusy Macierz brala Polska wielkie oplaty. Taki samograj do skarbonki polskiej. Podobno 1/4 budzetu polskiego to bylo.

      Taz podoierdalanie Kresow bylo niebezpieczne dlatego Anglicy radzili Curzona linie no ale Polska chciala Panowie polsvy mieli tam folwarki chcieli dalej miec. jak jechal Pan polski bryczka do kosciola w niedzele chlop baloruski jak nie zdjal czapki dostawal batem.
      Wolyn sie tez nie wzial z niczego, tez Polski pany byly jakie byly.

      Ale to stworzenie Polski bylo celowe. Przez Wilsona. On byl dr. historii i politologi, wiedzial doskonale ze polozyl w Europie mine ktory prawdopodonoe musiala wybuchnac I wybuchla w 1939r, zaczynaja 1933. I tego Wilson chcial i dostal.

      Ja nie mowie ze Polska nie mogla powstac. Kongresowka, nawet Malopolska spod Austrii byly zacofane, takie polskie dalej, mogly sobie byc jako panstwo, Rosja sie swoja gospodarka tez nie popisala wiec pies drapal. Wielkopolski szkoda, tych ludzi tam, ale wtedy by nie bylo 2 Wojny Swiatowej a miala byc, tego chclala USA. Angole nie chcieli ale nie mieli sily to przprowadzic. USA byla juz silniejsza wtedy i to duzo. Gospodarczo napewno. I chcial zniszczenia Europy bo wtedy mogla sie stac supermocarstwem
      Wystarczy
      • malkontent6 Re: Donald Trump kontra świat 08.04.25, 00:53
        jorl11 napisał:

        > Polakom mowiono odlaczcie sie od Niemiec dostaniecie zarcie a i kontybucjie nie bedziecie placic.

        Kto tak mówił Polakom?


        > jak jechal Pan polski bryczka do kosciola w niedzele chlop baloruski jak nie z
        > djal czapki dostawal batem.

        A jak jechał białoruski pan?

        > wtedy by nie bylo 2 Wojny Swiatowej a miala byc, tego chclala USA.

        Skąd wiesz?
    • manhu Re: Donald Trump kontra świat 08.04.25, 00:37
      igor_2025 napisał:
      > Chińczycy odpowiedzieli pięknie, i przemyślane.
      > 1. Chiny natychmiast nałożyły cła lustrzane w wysokości 34%

      REALIA z wczoraj:
      1. świr Trump nałoży kolejne cła na Chiny w sumie 124% od 9 kwietnia (jak zapowiadał, że na odwetowe odpowie odwetem)
      2. z UE nie ma o czym rozmawiać no chyba, że będzie mu płacić dużo kasy (czyli 200 lub 300 mld $ - nie wiem jaki deficyt sobie uroił).
      Gdy UE nałoży swoje odwetowe 20% to świr nam walnie pewnie ze 30%, to my też. Wszystko świr zapowiadał, ale go nie słuchaliście.

      Nie da się ze świrem dogadać, np. Wietnam ma cła 9%, wg świra 92%. Wietnam planuje 0% i rozmowy, Trumpek się cieszy i co to da? Nadal deficyt będzie jaki był, zmieni się niedługo ale nie dzięki z 9% na 0%, ale dzięki 46% i co wtedy? Zmieni na 0%? To jest wariat, wprost do psychiatryka.
      • senioryta13 Re: Donald Trump kontra świat 08.04.25, 01:21
        manhu napisał:
        > Nie da się ze świrem dogadać, np. Wietnam ma cła 9%, wg świra 92%. Wietnam plan
        > uje 0% i rozmowy, Trumpek się cieszy i co to da?

        Gdybys choc troche sie orientowal, to wiedzialbys, ze sie jednak nie cieszy, bo to nie tylko chodzi o cla.


        >Nadal deficyt będzie jaki był,
        > zmieni się niedługo ale nie dzięki z 9% na 0%, ale >dzięki 46% i co wtedy? Zmie
        > ni na 0%? To jest wariat, wprost do psychiatryka.


        • boavista4 Re: Donald Trump kontra świat 09.04.25, 23:02
          Nie ma sie czym przejmowac! Europa zwyciezy Rosje, zawladnie Afryka i Poludniowa Ameryka . a poczatkeim tego bedzie Dwumorze, to znaczy kraje pomiedzy morzem, Czarnym i Adriatykiem: Slowacja, Wegry, Rumunia, Bulgaria, Grecja Serbia, Czarnogora, Chorwacja,
          Polska pod naporem Niemcow bezie zmuszona przyjac pomoc Putina i przeniesie sie na tereny bylego Krolestwa Jaxy. Polacy przejda na jezyk Chinski, Pierwszym prezydentem tego panstwa powinien zostac pan Jacek Bartosiak, tworca dlugich cytatow, , a hymn powinie napisac Nergal!
    • boavista4 Re: Donald Trump kontra świat 30.05.25, 03:03

      Jasio pyta się Małgosi:
      - Co muszę ci dać, abym mógł cię pocałować?
      - Narkozę - odpowiada Małgosia.
    • boavista4 Re: Donald Trump kontra świat 30.05.25, 03:07

      Jasiu mówi do koleżanki z klasy:
      - Jesteś bardzo ładna.
      - Niestety ,nie mogę powiedzieć tego samego o tobie.
      - To zrób tak jak ja - skłam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka