Dodaj do ulubionych

Poleciał nowy Hermaszewski

25.06.25, 08:54
W obu wypadkach miły gest, ale bez szaleństw.
Toteż ja nie o tym.
Patrząc na start nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że mimo sporej perfekcyjności jesteśmy na etapie lektyk w technologii kosmicznej, a trochę powinienem się na tym znać - zawód wyuczony i nigdy niewykonywany.

Ten sam bajer ciągle od wieków:
trochę wachy, podpalamy i jeb!
Leci, jak na żoliborskim podwórku rakiety na stare filmy orwo.
Zawsze razi mnie ten prymitywny napęd w konfrontacji z high tech całej obudowy.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Poleciał nowy Hermaszewski 25.06.25, 09:06
      borrrka:
      > Ten sam bajer ciągle od wieków:
      > trochę wachy, podpalamy i jeb!
      > Leci, jak na żoliborskim podwórku rakiety na stare filmy orwo.
      > Zawsze razi mnie ten prymitywny napęd w konfrontacji z high tech całej obudowy.

      A jak byś napędzał mniej prymitywnie?
      Silnik fotonowy?
      Wykorzystanie pionowego wiatru nad rozgrzanym fragmentem lądu?

      - Stefan
      • boomerang Re: Poleciał nowy Hermaszewski 25.06.25, 09:08
        a na jakich zasadach latają latające talerze?
        • stefan4 Re: Poleciał nowy Hermaszewski 25.06.25, 11:22
          boomerang:
          > a na jakich zasadach latają latające talerze?

          Te, którymi ja rzucam w chwilach rozpaczy, to tylko kontynuują ruch nadany moją zdenerwowaną ręką. Dokładniej: poruszają się po krzywej balistycznej stycznej do wektora prędkości mojej dłoni w chwili wypuszczania talerza. Wprawdzie dotąd nie udało mi się nadać mu pierwszej prędkości kosmicznej, ale nadal trenuję.

          - Stefan
      • borrrka Nie mój cyrk, nie moje małpy 25.06.25, 09:15
        Nie będę spekulował, ale moja hybryda ma bardziej wymyślny napęd.
        Jeśli chodzi o zasadę, oczywiście.
        Gdy słyszę, że zatankowano ciekły tlen, to jakbym cudownie odmłodniał:)

        Nasz genialny rodak dostał się na księżyc śpiewając kantyczki - może po tej linii kuć?
        • stefan4 Re: Nie mój cyrk, nie moje małpy 25.06.25, 11:27
          borrrka:
          > Nie będę spekulował, ale moja hybryda ma bardziej wymyślny napęd.
          [...]
          > Gdy słyszę, że zatankowano ciekły tlen, to jakbym cudownie odmłodniał:)

          Zaraz, czy Twoja hybryda mogłaby działać poza atmosferą bez ładunku tlenu na pokładzie? A czy Ty mógłbyś w niej działać poza atmosferą bez ładunku tlenu na pokładzie? A czy moglibyście mieć ładunek tlenu na pokładzie bez jego uprzedniego zatankowania?

          - Stefan
          • borrrka Jak przełączę na napęd elektryczny, to będzie 25.06.25, 11:56
            A Twardowski też leciał bez ciekłego tlenu - w 16 wieku nie potrafili skraplać gazów.
            • stefan4 Re: Jak przełączę na napęd elektryczny, to będzie 25.06.25, 12:19
              borrrka:
              > Jak przełączę na napęd elektryczny, to będzie

              I jak daleko na tym napędzie pojedzie bez włączania tego drugiego, smrodzącego? Wiesz, do orbity geostacjonarnej jest prawie 40 tys. km, i to pod górkę. Da radę dojechać?

              A kierowcę też przełączysz na napęd elektryczny?

              borrrka:
              > A Twardowski też leciał bez ciekłego tlenu - w 16 wieku nie potrafili skraplać
              > gazów.

              Twardowski miał napęd diabelski, a nie elektryczny. Niestety, w miarę rozwijania różnych napędów diabłowie słabli i po cichutku wynosili się z Ziemi. Obecnie łatwiej jest o ciekły tlen niż o kompetentnego i dobrze napędzanego diabła.

              - Stefan
      • polski_francuz Fotony? 25.06.25, 09:40
        stefan4 napisał:

        " A jak byś napędzał mniej prymitywnie? Silnik fotonowy? Wykorzystanie pionowego wiatru nad rozgrzanym fragmentem lądu?"

        Energie fotonow trzebaby zamienic a konwekcja...czemu nie:)

        PF
      • pijatyka Re: Silnik fotonowy? 24.08.25, 00:21


        Żaden FOTONowy; jak już to tylko to ORWO (ew. AGFA) ;-D


    • boomerang Re: Poleciał nowy Hermaszewski 25.06.25, 09:22
      Jeśli ktoś ma dość wybredne nazwisko Uznański, to po co dodaje sobie do tego pospolity człon Wiśniewski? Pewnie po to żeby i przysłowiowy Kowalski się z panem szlachcicem utożsamił.
      • borrrka A jak wymawiają bratnie narody anglo-latyno? 25.06.25, 09:26
        Stary problem w końcu - już firma polonijna z Krasnosielca zmieniła z Wrona na Warner.
      • polski_francuz Zgagarinowac! 25.06.25, 09:44
        boomerang napisał:

        " Jeśli ktoś ma dość wybredne nazwisko Uznański, to po co dodaje sobie do tego pospolity człon Wiśniewski? Pewnie po to żeby i przysłowiowy Kowalski się z panem szlachcicem utożsamił."


        Masz racje, ze troche skomplikowane nazwisko. Czy takie nazwisko pomoze w przejsciu do historii ?

        PF
    • polski_francuz Inzynier po PL 25.06.25, 09:47
      borrrka napisał:


      " Patrząc na start nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że mimo sporej perfekcyjności jesteśmy na etapie lektyk w technologii kosmicznej, a trochę powinienem się na tym znać - zawód wyuczony i nigdy niewykonywany."

      Polecial w kosmos...nie zazdrosc warszawiaku:)

      PF
      • borrrka Zazdrościć? 25.06.25, 10:13
        Od 500 lat podbijamy kosmos, to normalka w Bolandzie.
        • polski_francuz Popozytywujmy 25.06.25, 10:43
          borrrka napisał:

          " Od 500 lat podbijamy kosmos, to normalka w Bolandzie."


          Korzystamy z tych z lewa i tych z prawa. Ambicja jest i to najwazniejsze. Moze jakis europejski program kosmiczny wreszcie?

          PF
          • borrrka Program Twardowskiego 25.06.25, 10:51

    • boomerang Re: Poleciał nowy Hermaszewski 25.06.25, 09:56
      Pozostaje pytanie: po co poleciał?

      Podobno zastąpił Niemca, bo polscy politycy więcej zapłacili ESA od polityków niemieckich. To duży sukces.
    • borrrka Z dalekich przedmieści Warszawki 26.06.25, 01:52
      Hermaszewski bis pochodzi z dalekich przedmieści Warszawy.
      Mieszkańcy których notorycznie powodują korki na A2.
      Nazywamy ich "Boat people" i są w hierarchii społecznej aglomeracji na poziomie Pruszkowa, czy Otwocka.
      Ale poniżej Podkowy Leśnej.
      • boomerang Re: Z dalekich przedmieści Warszawki 26.06.25, 02:07
        Przyszywany Wiśniewski ma bardzo bogatego teścia, więc z uwagami pod jego adresem uważaj.
        • borrrka A to nie jest wcale krytyka - lubię Boat People 26.06.25, 07:53
          I każdy kogoś ma - poprzedni kosmonauta miał zięcia Rysia Czarneckiego.
          Tego, co kabrioletem jeździł zimą do Brukseli!
    • pijatyka Zabawny fragment wspomnień Klimiuka, partnera MH 11.07.25, 15:38


      "- Jakie zadania miał do wykonania na orbicie polski kosmonauta, jakie zalecenia?

      - Różne, ale najważniejsze brzmiało: nie trogaj [tylko nic tam nie ruszaj;/nie dotykaj]"


      Sławosz ma chyba jednak ciekawsze ;)

    • pijatyka Re: Poleciał nowy Hermaszewski 15.07.25, 00:41


      Już wraca.


    • boomerang Re: Poleciał nowy Hermaszewski 15.07.25, 02:52
      ciekawe czy wróci?
      • pijatyka Re: ciekawe czy wróci? 15.07.25, 19:58


        Wrócił - cały i zdrowy, ufff...





        • boomerang Re: ciekawe czy wróci? 16.07.25, 10:03
          czy żona poświadczyła że to ten sam Sławosz?
          • pijatyka Re: czy żona poświadczyła że to ten sam Sławosz? 18.07.25, 01:04


            Żona astronauty ;-D


    • stefan4 poleciał, wrócił -- i co? 16.07.25, 09:40
      Z niezbyt starannie czytanych i oglądanych zachwytów dziennikarskich wyniosłem niewiele wiedzy, o co w tej zabawie chodziło. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi wyjaśnił, czy pan Sławosz
          (A) wykonywał w trakcie lotu eksperymenty naukowe (z jakiej dziedziny nauki?), czy
          (B) posłużył jako popularyzator demonstrujący ludności stan nieważkości przez telewizory, czy też
          (C) był obiektem eksperymentów, tak jak niegdyś pies Łajka (czyli Szczekaczka) albo szympans Enos
                (czyli syn Seta, ojciec Kenana, który żył 905 lat).
      Niektóre doniesienia mówiły o tym, że badany będzie stan psychiczny i fizyczny pana Sławosza po 2-tygodniowej nieważkości i zamknięciu w małej celi z obcymi mu innymi osadzonymi, co wskazywałoby raczej na (C).

      - Stefan
      • borrrka Zlosliwie oceniasz 16.07.25, 10:13
        A ja uważam, że lepiej być takim nowym Hermaszewskim, niż pierwszym kosmonautom z Burkina Faso.
        Nie ukrywam jednak, że bardziej mnie cieszy sukces Świątkównej.
        • stefan4 Re: Zlosliwie oceniasz 16.07.25, 10:29
          borrrka:
          > Zlosliwie oceniasz

          Nie oceniam, tylko proszę o wyjaśnienie tych, którzy śledzili ten lot staranniej niż ja i wiedzą

          borrrka:
          > Nie ukrywam jednak, że bardziej mnie cieszy sukces Świątkównej.

          Czy to ta nowa święta, o której ostatnio jest tyle w tytułach artykułów gazecianych? Nigdy nie przyszło mi do głowy zaglądać do wnętrza takiego artykułu, ale coś mi się obiło, że ona była rozstawiona z rakietą — ale chyba mniejszą niż u pana Sławosza, prawda? I ponoć dlatego w plejofie zdobyła gejm z ofsajdzu na ałcie. Kurczę, coś chyba pomyliłem w tej dziwacznej terminologii...

          - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka