stefan4
19.05.26, 14:46
Czy można pozwać siebie samego i na tym zarobić?
Okazuje się, że w niektórych dziwacznych państwach można. Otóż niejaki Trump Donald pozwał swoją własną Internal Revenue Service (urząd podatkowy) o przeciek, w wyniku którego jego własne zeznania podatkowe zostały ujawnione (i okazało się, że latami migał się od podatków). Zażądał 10 miliardów usawskich dolarów za poniesione szkody.
W tym procesie po obu stronach, i powoda i pozwanej instytucji, występował sam Trump (dokładniej: prawnicy Trumpa). W końcu Trump doszedł z samym sobą do ugody, polegającej na tym, że on zrezygnuje z 10 miliardów, i zadowoli się sumą miliarda i 776 milionów pieniędzy podatnika, które jego IRS mu wypłaci (usawscy podatnicy odetchnęli z ulgą, że zaoszczędzili 8 miliardów 224 miliony). A dlaczego suma jest taka nieokrągła? — to na cześć usawskiej Deklaracji Niepodległości podpisanej w roku 1776.
A jak ktoś chce się dowiedzieć więcej o tym procesie Trumpa z sobą samym, oraz o tym, w jakiej formie zostaną mu przekazane pieniądze zrabowane podatnikom, to niech wpisze do Google'a coś w rodzaju
,,Trump's 10 bln IRS suit ''
albo podobnie; w interśmieciu jest o tym mnóstwo informacji.
- Stefan