Dodaj do ulubionych

Kierunek wiatru sie zmienia

04.06.26, 09:58
Sytuacja ekonomiczna Polska zaczyna zadziwiac swiat i Europe. W roku 2025 PIB wzrosl o 3,6 %. Prasa pisze, ze imigranci z Polski w UK zamieniaja sie z emigrantow z UK do Polski. Coraz wiecej Polakow kupuje domek w Hiszpanii by tam spedzac wakacje czy emeryture.

Skad to sie bierze? Pewnie pracowitosc jest na rzeczy ale tez pewnie dotacje europejskie sprzed 20 lat i sytuacja geopolityczna i przesuwanie sie granic europejskich i europejskiej mentalnosci coraz bardziej na wschod sa coraz bardziej widoczne.

Nam, polskim emigrantom pozostalo bic brawo :)

PF

Obserwuj wątek
    • amanita2025 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 10:14
      Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
      Frohnmaier ocenił, że wysokie ceny energii są jednym z czynników pogłębiających problemy niemieckiej gospodarki.

      „Niemcy tkwią w głębokiej spirali recesji gospodarczej, a jednym z głównych czynników napędzających ten proces są wysokie koszty energii, które podnoszą koszty całej gospodarki, zmuszając firmy do przenoszenia działalności za granicę i obciążając obywateli każdego dnia” — powiedział poseł AfD Markus Frohnmaier.
      „Rosja była najważniejszym dostawcą gazu i ropy naftowej. Dlatego wszystkie opcje muszą zostać ponownie rozważone, w tym ponowne uruchomienie Nord Streamu i wznowienie stosunków handlowych z Rosją. Naszym zadaniem jest bezkompromisowe postawienie niemieckich interesów narodowych w centrum uwagi” — dodał Frohnmaier.
      Gazprom i Niemcy miały wcześniej konstruktywną współpracę w sektorze energetycznym. Według szefa Gazpromu rosyjski gaz przez dziesięciolecia przyczyniał się do rozwoju niemieckiej gospodarki i przemysłu.
      Na marginesie forum Frohnmaier powiedzia, że niemiecka delegacja przyjechała do Petersburga, aby omówić warunki działania niemieckich przedsiębiorstw w Rosji.
      Jesteśmy tu, żeby zobaczyć, jak radzą sobie nasze niemieckie firmy. Około 1500 naszych firm nadal jest obecnych w Rosji i, co naturalne, naszym celem jest ponowne stworzenie dla nich korzystniejszych warunków” — powiedział Frohnmaier. Poseł AfD dodał, że drugim ważnym tematem wizyty jest kryzys energetyczny, z którym mierzą się Niemcy.
      • boomerang Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 10:22
        czy ty Rosjanko zdajesz sobie sprawę z tego że piszesz nie na temat?
        • amanita2025 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 10:35
          Polska gospodarka jest mocno uzależniona od Niemiec, ponieważ nasz sektor eksportowy jest mocno uzależniony od niemieckiego przemysłu.
          • monalisa2016 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 11:30
            amanita2025 napisał:

            > Polska gospodarka jest mocno uzależniona od Niemiec, ponieważ nasz sektor ekspo
            > rtowy jest mocno uzależniony od niemieckiego przemysłu.


            Niestety tak ale interenetowy profesorek i jemu podobni widza to inaczej, wystarczy jak niemiecki czy francuski przemysl zrezygnuje z polskich poddostawcow czy produktow rolnych, w Polsce nastapi klapa.
            • polski_francuz Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 11:41
              monalisa2016 napisał(a):

              " Niestety tak ale interenetowy ... i jemu podobni widza to inaczej, wystarczy jak niemiecki czy francuski przemysl zrezygnuje z polskich ... czy produktow rolnych, w Polsce nastapi ...."

              Nu, budiet jak na Dalekim Wschodzie kiedy Japonia zeszla na dziady a Chiny staly sie mocarstwem ekonomicznym. Trza sie douczyc Natasza i douczyc mocodawcow. Zyjecie w przeszlosci.

              PF
              • monalisa2016 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 12:07
                polski_francuz napisał:

                >
                > Nu, budiet jak na Dalekim Wschodzie kiedy Japonia zeszla na dziady a Chiny stal
                > y sie mocarstwem ekonomicznym. Trza sie douczyc Natasza i douczyc mocodawcow. Z
                > yjecie w przeszlosci.
                >
                > PF


                Internetowy profesorku (fakt bo takim sie nam tu przedstawiasz) zeby cos pojac trzeba miec odrobine wiecej masy pod sufitem. :-) Niestety u ciebie sie tego nie zauwaza, cos tam powtarzasz co ci propaganda w pod sufit naleje bez zadnej doglebnej twojej analizy. Zeby zrozumiec Chiny trzeba cos wiecej sie postarac, postarac zrozumiec ich mentalnosc oraz ich polityke, wiec kogo chcesz tu douczac albo prosic do douczenie ciebie, bo na to wychodzi w koncowym efekcie. Poswiecac czasu na duczanie ciebie czy podobnych tobie matolkow nie mam czasu ani zamiaru. Ten kto nie zrozumial dzisiejszych czasow, jestes jednym z nich, ten nie ma przyszlosci. Musi jedno upasc by drugie moglo sie narodzic, pasozytnicza unia nie ma przyszlosc!
                • polski_francuz It's economy stupid 04.06.26, 12:15
                  monalisa2016 napisał(a):

                  " Zeby zrozumiec Chiny trzeba cos wiecej sie postarac, postarac zrozumiec ich mentalnosc oraz ich polityke, wiec kogo chcesz tu douczac albo prosic do douczenie ciebie, bo na to wychodzi w koncowym efekcie."

                  Mowimy o ekonomii Natasza. Znaczy sie pracowac, produkowac, miec pomysly i wymyslac nowe produkty...Japonia obecnie ma kryzys demograficzny i wyeksportowala ich R&D do Chin. BTW, wlasnie w Japonii na konferencji poznalem moja zone. I troche mi ich szkoda

                  PF
                  • felusiak1 Re: It's economy stupid 04.06.26, 17:19
                    monia nie ma czasu poświęcać ci czas.
                    A czy ty maszochotę mieć ochotę?
                    • polski_francuz Re: It's economy stupid 04.06.26, 17:35
                      felusiak1 napisał:

                      " monia nie ma czasu poświęcać ci czas. A czy ty maszochotę mieć ochotę?"

                      Jak czas pozwala, to nie zostawiam glupot bez (krytycznego) komentarza.

                      PF
                    • monalisa2016 Re: It's economy stupid 05.06.26, 12:44
                      felusiak1 napisał:

                      > monia nie ma czasu poświęcać ci czas.
                      > A czy ty maszochotę mieć ochotę?
                      >

                      Racja Feluś, na zbędnie bicie piany z tym osobnikiem Monia nie ma czasu, wystarczy przyjrzeć się jego postom i widzi się ich nienawistny jak i małointelektualny poziom, który nawet do Francji, do francuskiego społeczenstwa nie pasuje.
        • stefan4 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 17:23
          boomerang:
          > czy ty Rosjanko zdajesz sobie sprawę z tego że piszesz nie na temat?

          Ona nie pisze nie na temat. Ona nie na temat kradnie cudze i wkleja jako swoje. Żeby jeszcze kradła z rzetelnego źródła...

          - Stefan
    • borrrka Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 10:39
      200 lat ruskiej dominacji wymagało odtrutki - Polska wróciła na właściwe sobie miejsce w Europie.
      Jeśli nas radzieccy nie wyzwolą, będziemy na poziomie Hiszpanii, co jest nam przyrodzone i naturalne.
      To jest oczywiste.

      Mniej oczywista jest przyszła pozycja bratniego Rajchu, bo to już Rajch nie Klausa-Wernera i Wiebke, a Hassana, Faruka i trochę też Tatiany z Kazachstanu.
      • polski_francuz Re: Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 11:23
        borrrka napisał:


        " Mniej oczywista jest przyszła pozycja bratniego Rajchu, bo to już Rajch nie Klausa-Wernera i Wiebke, a Hassana, Faruka i trochę też Tatiany z Kazachstanu."


        Pewnie tez kiepska XX- wieczna historia a i rodzicielskie lenistwo czyli milosc do dobrostanu silniejsza niz chec posiadania dzieci. Jakis nowy lider/ka by sie przydal...

        PF
        • opa34 Re: Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 12:04
          Te wypowiedzi bazuja na mentalnosci:"a sasiadowi krowa zdycha"
      • amanita2025 Re: Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 11:56
        W Polsce coraz wiecej ukrainskiej i muzulmanskiej dziczy.
        "Ukrainka za publicznie pieniądze ściąga do Lublina migrantów.
        "Ukrainka w lubelskim ratuszu jest Zastępcą Dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów. W podcaście oficjalnie stwierdziła, że program „Study in Lublin” służy od lat ściąganiu przybyszów z Afryki i Azji do miasta, którzy „przyjeżdżają już nie samotnie, lecz z całymi rodzinami”. Program ten finansowany jest z naszych podatków."
        • monalisa2016 Re: Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 12:12
          No wlasnie linkowalam ten temat na innym watku z pytaniem gdzie jest pani Aleksandra Fedorska. Temat nie znalazl dyskutantow, ciekawe dlaczego?
          • amanita2025 Re: Naturalna kolej rzeczy 04.06.26, 18:54
            Lublin zaprasza studentów z ponad 110 krajów. Podkreślała, że miasto jest „gotowe” i dumne z sukcesu – Lublin ma najwyższy w Polsce wskaźnik internacjonalizacji uczelni, z ponad 9000 studentów zagranicznych. W efekcie obywatele Zimbabwe są już trzecią co do wielkości mniejszością w Lublinie.
            „Study in Lublin” to świadoma strategia magistratu rządzonego od 25 lat przez Koalicję Obywatelską, która pod przykrywką studentów sprowadza imigrantów z trzeciego świata wraz z rodzinami. Miasto pomaga nie tylko w zakwaterowaniu, ale też w integracji i zatrudnieniu – wszystko za pieniądze podatników. Herun chwali się, że studenci „czują się u nas bezpiecznie”, a w urzędzie odbywają praktyki Afrykanki. Gdy ten numer „NCz!” był w druku, w Lublinie odbywał się właśnie Africa Day Festival (29–30 maja 2026) na Placu Litewskim – z paradą, tańcami, kuchnią i modą afrykańską pod hasłem „Lublin stolicą Afryki w sercu Europy”.
            Pod tekstami o tym skandalu zamieszczonym na portalu NCczas.info pojawiło się szereg komentarzy polityków…
            Radny Tomasz Gontarz: „Nikt w referendum nie pytał mieszkańców Lublina, czy chcą, aby ich miasto się w taki sposób zmieniło. Nikt nie mówił, że wraz ze studentami z Afryki czy z Azji będą razem z nimi przyjeżdżały i osiedlały się w Lublinie ich rodziny. A lubelski Ratusz będzie ich w tym wspierać za pieniądze podatników. Taką politykę prowadzi wobec Lublina rządząca w nim od 25 lat Koalicja Obywatelska. Czas na zmianę!” Radny złożył też interpelację do prezydenta miasta o skalę wsparcia, koszty programu i liczbę cudzoziemców z rodzinami.
            Bartosz Kołomański (Ruch Narodowy): „Czy za 10–15 lat Lublin skończy jak brytyjskie Birmingham? Obywatele Zimbabwe to już teraz 3cia mniejszość w Lublinie! Tymczasem Ukrainka zatrudniona w lubelskim ratuszu chwali się sprowadzaniem »studentów« z krajów trzeciego świata wraz z rodzinami”.
            Rafał Mekler (prezes lubelskiego Ruchu Narodowego): „Lublin, Ukrainka zatrudniona jako wicedyrektor w lubelskim ratuszu, zachwala sprowadzanie trzeciego świata do miasta nad Bystrzycą […]. Polacy tracą przestrzeń społeczną, nie wychodząc z domu, za kilka lat obudzą się w świecie zupełnie obcym, zorganizowanym przez obcych. Tak jak zachód zatracił swoją tożsamość…”.
            Krytycy sprowadzania Murzynów na osiedlenie do Polski ostrzegają przed „wielką wymianą”, rozmywaniem polskiej tożsamości, eksperymentem multikulti i hipokryzją. Ukrainka na kierowniczym stanowisku w polskim urzędzie entuzjastycznie promuje afrykańską inwazję, podczas gdy Polacy tracą przestrzeń społeczną i bezpieczeństwo. Zwolennicy (uczelnie, lewica, liberalne media) widzą w tym „skarb dla miasta” – wpływy z czesnego, ożywienie gospodarki, „ambasadorów Polski” i markę „miasta otwartego”. Prawda jest jednak taka, że sprowadzani do Lublina ludzie z Afryki to nie żadni studenci, lecz imigranci ekonomiczni i demograficzni na wizach studenckich. Wielu zostaje na stałe, sprowadza rodziny, korzysta z pomocy socjalnej i mieszkań kosztem Polaków, na co nigdy nie wyrazili oni zgody.
            Skandal rozpropagowany przez nczas.info pokazuje głębszy spór: czy Lublin (i Polska) ma być krajem dla Polaków, czy multikulturowym hubem „trzeciego świata”. Jeśli ten proces sprowadzania Murzynów i wyznawców islamu nie zostanie zatrzymany, Polacy za kilka lat obudzą się w świecie zupełnie obcym – bez jednego wystrzału – jak Zachód.
            Szokujące jest też to, że w Polsce masowo powstają firmy zajmujące się naturalizacją nachodźców, które bardzo często prowadzą Ukraińcy, którzy już taki proces przeszli. I teraz ci ludzie, którym Polska udzieliła tak wielkiej pomocy, szkodzą jej, uczestnicząc w procesie wielkiej podmiany populacji.
            wolnemedia.net/jak-ukraincy-sprowadzaja-imigrantow-z-afryki-do-polski/
    • igor_2025 Wszystko dzieki Polakom 04.06.26, 12:14
      polski_francuz napisał:

      > Sytuacja ekonomiczna Polska zaczyna zadziwiac swiat i Europe.

      To duza przesada, i Europie i Swiatu zwisa to co dzieje sie z gospodarka w Polsce. Polska gospodarka jest zbyt mala, zeby kogos to interesowalo, oprocz Polakow.


      > Skad to sie bierze? Pewnie pracowitosc jest na rzeczy ale tez pewnie dotacje eu
      > ropejskie sprzed 20 lat i sytuacja geopolityczna

      Polski sukces gospodarczy powstal nie ze wzgledu na polityke gospodarcza rzadow, a tylko wbrew nim. Dotacje tylko pomogli, a sytucja geopolityczna, dzieki glupiemu rzadzeniu, tylko przeszkadzala. Wiec polski sukzes gospodarczy powstak nie ze wzgledu na to co wymienione wyzej, a wylacznie wbrew temu, poniewaz Polacy doskonale potrafia przystosowac sie do dzialan w niekorzystnych dla nich warunkach. To pracowitosc Polakow, ich przedsiebiorczosc, wyssana z mlekiem matki umiejetnosc znajdowac wyjscie z kazdej sytuacji, na krawedzi zlamania prawa, a czesto przekraczajac ja, zrobila Polske taka, jaka jest. Nawet w czasach PRL-u, Polska mocno roznila sie od innych krajow tak zwanych demoludow. Moze byla szara, moze drogi byli dziurawe, ale gdy jechalo sie na wies, to bylo widac domy rolnikow, jakich ani w Czechoslowacji, ani w NRD nie wspominajac o ZSRR nie bylo. To mnie od razu rzucilo sie w oczy. Generalnie Polakom panstwo tylko przeszkadza. W Polsce powinno byc jak najmniej Panstwa w gospodarce, wtedy i Japonia bedzie Polakom zazdroscic..

      • polski_francuz Popieram 04.06.26, 12:24
        igor_2025 napisał:

        " To pracowitosc Polakow, ich przedsiebiorczosc, wyssana z mlekiem matki umiejetnosc znajdowania wyjscia z kazdej sytuacji, ...a czesto przekraczajac ja, zrobila Polske taka, jaka jest. "

        So ist es. I to mimo sasiadow na wschodzie i, dawniej, na zachodzie.

        PF
        • taziuta Re: Popieram 04.06.26, 13:23
          polski_francuz napisał:

          > So ist es. I to mimo sasiadow na wschodzie i, dawniej, na zachodzie.

          Od zawsze wiedzieliśmy, że jesteśmy genialni.
          Powiedzieć, że Polacy (w oczach Polaków) to naród wybrany, to nic nie powiedzieć.
      • monalisa2016 Re: Wszystko dzieki Polakom 04.06.26, 12:37
        Igor nie maluj tego na rozowo bo tak na prawde nie bylo. Dzieki czyjej technice, dzieki czyjemu pieniadzu odrosla Polska? Ano dzieki europejskiej technice, dzieki europejskiemu pieniadzu jak pasozytowaniu na europejskim przemysle maja teraz to co maja. Ale sa uzaleznieni od zachodu, jak na europejskim zachodzie dostana przyslowiowego kataru w Polsce maja zapalenie pluc. Wiem jak sprawy wygladaly w tamtych czasach i jak wygladaja one dzisiaj. Co daly im w tamtych czasach Stany ze dzis staly sie ich najwierniejszym i najbardziej poslusznym narzedziem? Tja.
        • igor_2025 Re: Wszystko dzieki Polakom 04.06.26, 13:00
          monalisa2016 napisał(a):

          > Igor nie maluj tego na rozowo bo tak na prawde nie bylo.

          Ja pisze tylko to, co wiem.


          >Dzieki czyjej technice , dzieki czyjemu pieniadzu odrosla Polska?


          Przeciez napisalem, ze dotacje unijne pomogli. Jesli brac dotacje ze wzgledu na liczbe mieszkancow, to kraje nadbaltyjskie dostali ich wiecej niz Polska. A gdzie tam sukces gospodarczy? Ludzi pouciekali z tych krajow, gospodarka lezy . Tygrysami oni byli, gdy Rosja wykorzystywala ich porty dla eksportu. PKB Lotwy, naprzyklad, w 40% skladal sie z oplat rosyjskiego tranzytu przez ten kraj. Wiec pomoc jeszcze trzeba umiec wykorzystac.


          >Ale sa uzaleznieni od zachodu, jak na europejskim zachodzie dos
          > tana przyslowiowego kataru w Polsce maja zapalenie pluc.

          I jestem pewien, ze i w tej sytuacji Polacy cos wymysla.


          >Wiem jak sprawy wyglad aly w tamtych czasach i jak wygladaja one dzisiaj. Co daly im w tamtych czasach
          > Stany ze dzis staly sie ich najwierniejszym i najbardziej poslusznym narzedzie
          > m? Tja.

          Ja rowniez wiem, ale pisze o czyms innym.
        • igor_2025 Mona, znow mam prosbe :-) 04.06.26, 13:25
          Zaloz watek pod tytulem: Bunt Kongresu przeciwko Trumpowi

          Z gory dziekuje.
      • boomerang Re: Wszystko dzieki Polakom 04.06.26, 13:15
        > gdy jechalo sie na wies, to bylo widac domy rolnikow, jakich ani w Czechoslowacji, ani w NRD nie wspominajac o ZSRR nie bylo

        gdy jako młody inżynier pojawiłem się na polskiej prowincji wtedy, jedyne co małem im do zaoferowania to był ten tytuł magistra inżyniera, bo materialnie byłem nikim. Oni za ten tytuł gotowi byli mi bez wahania oddać swoje córki, a ich córki też mnie chciały. W sumie to szkoda że nie skorzystałem z tamtej oferty, ale z drugiej strony może i dobrze. Tu i tam było ciekawie, szkodą mi tylko tamtej niewykorzystanej strony. No cóż, nie da się żyć na 2 strony.
        • taziuta Re: Wszystko dzieki Polakom 04.06.26, 13:25
          boomerang napisał:

          > gdy jako młody inżynier pojawiłem się na polskiej prowincji wtedy, jedyne co ma
          > łem im do zaoferowania to był ten tytuł magistra inżyniera, bo materialnie byłe
          > m nikim. Oni za ten tytuł gotowi byli mi bez wahania oddać swoje córki, a ich c
          > órki też mnie chciały. W sumie to szkoda że nie skorzystałem z tamtej oferty, a
          > le z drugiej strony może i dobrze. Tu i tam było ciekawie, szkodą mi tylko tamt
          > ej niewykorzystanej strony. No cóż, nie da się żyć na 2 strony.

          Jest sposób na to by przeżyć wiele żyć. Dużo czytać. :)
        • pijatyka Re: magister inżynier na prowincji 04.06.26, 13:55


          Awans ;-D


    • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 04.06.26, 12:43
      polski_francuz napisał:


      > Mowimy o ekonomii Natasza. Znaczy sie pracowac, produkowac, miec pomysly i wymy
      > slac nowe produkty..
      .Japonia obecnie ma kryzys demograficzny i wyeksportowala i
      > ch R&D do Chin. BTW, wlasnie w Japonii na konferencji poznalem moja zone. I tro
      > che mi ich szkoda


      No akurat Polska nie ma swoich produktow praktycznie. Mowie o tych bardziejsskaplikowanych, wymagajacych inzynierow a nie technikow. Gdzie w Polsce sa firmy z biurami konstrukcyjnymi gdzie sie maszyny, produkty opracowywuje a potem produkuje? Ja wiem jak to w Niemczyech wyglada, wiem doskonale z mojej pracy zawodowej, znam osobiscie dziesiatki a moze i 100 firm niemieckich z biurami konstrukcyjnymi a co jest w Polsce?
      Tylko nie mo mi tu o jakis hotelach czy sklepach. Urzadzenia techniczne w nich nie skonstrowali polscy inzynierowie co najwyzej wyprodukowano je w Polsce wg dokumentacji z powyznych krajow.

      Daj se siana PF, nie znasz sie na przemysle bo i skad?
      • polski_francuz Skad? 04.06.26, 15:56
        j0rl.1 napisał:


        "... znasz sie na przemysle bo i skad?"

        Z kilku lat spedzonych w berlinskiej formie. Pisalem o tym kilka razy. Pamiec juz ci nie sluzy, was?

        PF
        • polski_francuz Skad te bledy? 04.06.26, 15:58
          polski_francuz napisał z bledem, ktory poprawil:

          "Z kilku lat spedzonych w berlinskiej firmie. Pisalem o tym kilka razy. Pamiec juz ci nie sluzy, was?

          PF
    • amanita2025 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 06:14
      "Paweł Usiądek: Polska zadłuża się za Ukrainę. 12 mld zł dla Kijowa. Będziemy spłacać nawet 500 milionów złotych rocznie samych odsetek. A kapitał nigdy nie wróci❗
      UE zaciągnęła wspólny dług 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy. Ukraina odsetek nie płaci — zapłacą za nią państwa członkowskie. Kapitał ma zostać spłacony z rosyjskich reparacji wojennych, których nigdy nie będzie.
      Polskie zobowiązanie to nieco ponad 3 procent całości. Policzmy:
      ◾ Poprzednia pożyczka UE dla Ukrainy — 18 miliardów euro — kosztuje Polskę 110 milionów złotych rocznie samych odsetek
      ◾ Nowa pożyczka — 90 miliardów euro — proporcjonalnie oznacza około 500 milionów złotych rocznie tylko w odsetkach
      ◾ Polski udział w kapitale — około 12 miliardów złotych — czeka na rosyjskie reparacje których nie będzie"
      • taziuta Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 06:24
        amanita2025 napisał:

        > /.../
        > UE zaciągnęła wspólny dług 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy. Ukraina odsetek nie płaci — zapłacą za nią państwa członkowskie. Kapitał ma zostać spłacony z rosyjskich reparacji wojennych, których nigdy nie będzie./.../

        Nigdy nie mów nigdy. Jakąś formę reparacji Ukraina otrzyma. Jeśli UE daruje je Rosji, bo będzie chciała z nią robić interesy, to sama zapłaci. To tylko kwestia kalkulacji, co się bardziej opłaca.
        • amanita2025 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 06:52
          Popatrz na swój rachunek za prąd ( dzielimy się z Ukrainą) cenę gazu, paliwa.
        • pijatyka Re: Jakąś formę reparacji Ukraina otrzyma 05.06.26, 21:35


          Tak czy owak cale moskalskie rezerwy dewizowe na Zachodzie są już dla nich stracone - kacapia nie zobaczy z nich nigdy ani centa.


    • boomerang Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 06:57
      > Nam, polskim emigrantom pozostalo bic brawo :)

      jedni boją brawo a drugich zżera zazdrość
      • polski_francuz Dieta potrzebna 05.06.26, 09:03
        boomerang napisał:


        " jedni boją brawo a drugich zżera zazdrość"


        Jakos trzeba chudnac. Chyba, ze uprawiasz ciagle sport ...:)

        PF
        • boomerang Re: Dieta potrzebna 05.06.26, 10:24
          Nie trzeba. Mózg zżera nadwagę i aktualnie mam 10 kg niedowagi.
      • borrrka Mechanizm jest prosty 05.06.26, 09:18
        Aussiedlerski, ale dotyczy oczywiście nie tylko Aussiedlerów.
        W latach 80/90 sam fakt mieszkania na Zachodzie, szczególnie w bratnim Rajchu był swego rodzaju nobilitacją- dobrze pamiętam jak mi bylo głupio z tego tytułu.
        Ale dominował "ujek z Efu" i mruganie światłami na A4 w drodze na tzw. byzuch- wicie, rozumicie my na niemieckich blachach i Poloki do na nic nie mają (oryginał - tak mawiał ojciec Annabeli).

        I to prysło jak sen jaki złoty, gdy z niemieckiej emerytury ciężko chałupe ogrzac, a Faruk z Fatimą ma prąd i gaz z socjalu płacony
        .
        • j0rl.1 Re: Mechanizm jest prosty 05.06.26, 11:47
          borrrka napisał:

          > I to prysło jak sen jaki złoty, gdy z niemieckiej emerytury ciężko chałupe ogrz
          > ac, a Faruk z Fatimą ma prąd i gaz z socjalu płacony
          > .

          Klamiesz jak zwykle borrka. Bo ten Faruk z Fatima maja socjal i taki Aussiedler z Polski jak ma mniejsza emeryture jak socjal to zawsze dostanie doplate do poziomu socjalu. Nigda nie bedzie mial mniej jak Fauru z Fatima. Takie mamy socjalne panstwo w Niemczech.

          Ale oczywiscie dlaczego ma taki mala emeryture? Ano bo sie nazjezdzalo z Polski roznych na „pochodzenie“ i na socjale "duldungowe"ale jako ze nie geny ksztaltuja charakter a wychowanie przywiezli ze soba wychowanie Kongresowka/Kresy i malo zarabiali, moze czesto byli bezrobotnymi a wiec zadne skladki, a wiec male skladki placili wiec i maja mala emeryture. Spotkalem niedawno takiego Polaka 45 lat w Niemczech 770€ emerytury to jest ta socjalna bo praktycznie nigdy nie pracowal. jeszcze gorzej jak Faruk z Fatima taki Polak.

          Niemcy to czolowka Swiata a wiec wymagania na pracownikow sa wysokie zwlaszcza w powazniejszych zawodach a to juz bylo trudne do przeskoczenia nawet dla wyksztalconych w Polsce ludzi. A takich sie tu duzo zarabia a wiec duze skladki i duze emerytury. Ze o oszczednsciach ktore mozna miec nie wspomne.
          Ale szlo ja jestem przykladem. Mam duzo emeryture, nie dosc ze z niej doskonale zyje ale dalej utrzymuje (troche dokladam z oszczednisci) kochanke, do niedawna kochanki naturalnie w Polsce. Sex Polek to taki export polski tez. Nie potraficie maszyn konstruowac ale sex to Polki dobry distarczyja. Jak sie naturalnie dobrze do tego zabierze. Jak tak robie.

          A przez Ciebie drogi borrka przebija ciagle to jak siedzales oszukanczo w Niemczech w latach 80tych udajac uchodzce politycznego, nie zostales jako taki uznany bo nim nie byles a tylko klamales ze byles przesladowany. Suedziales na tzw duldungu kradles socjal az sie Tobie to skonczylo.
    • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 11:38
      polski_francuz napisał:

      > Skad to sie bierze?

      z komuny to się wzięło.
      Polacy jako jedyni z sowieckiego bloku mogli podróżować na zachód i widzieli, że tam jest lepiej.
      To też zapragnęli tego i uczyli się przedsiębiorczości.
      Zamienili się z Żydami i zaczęli się tułać z tobołami przez granice.
      Lądowali w takiej Syrii i już na lotnisku witały ich napisy - Kochany Bolandu, my ciebie kochać, u nas najtaniej.
      To wymagało potężnego wysiłku.
      Prześladowanie przez celników, wyprawy w upały do i z Turcji wyładowanym fiatem 126p, łapanie najgorszej roboty u szkopa, itd.
      Więc Polacy mieli ostrą zaprawę i jak już mogli działać to działali.
      Ale już w kraju.
      Swój pierwszy legalny tysiąc dolarów zarobiłem na sprowadzeniu jednej sztuki komputera PC z Singapuru.
      Dziś to wydaje się nieprawdopodobne ale tak było i tak to się zaczynało.
      A dalej to już poszło właśnie.
      • opa34 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 11:55
        "Polacy jako jedyni z sowieckiego bloku mogli podróżować na zachód"
        Klamiesz juz na poczatku reszte nie czytam,właśnie
      • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:08
        perla.roztocza napisał(a):


        > Prześladowanie przez celników, wyprawy w upały do i z Turcji wyładowanym fiatem
        > 126p, łapanie najgorszej roboty u szkopa, itd.
        > Więc Polacy mieli ostrą zaprawę i jak już mogli działać to działali.
        > Ale już w kraju.
        > Swój pierwszy legalny tysiąc dolarów zarobiłem na sprowadzeniu jednej sztuki ko
        > mputera PC z Singapuru.
        > Dziś to wydaje się nieprawdopodobne ale tak było i tak to się zaczynało.


        I dalej nic innego nie miecie jak handlowac. Murzyni z Ghany tez teraz tak robia.

        Teraz nic innego praktycznie nie robisz jak dalej byel co a nie HighTech.

        Zreszta po 1989r moi koledzy inzynierowie elektronicy w Polsce ktorzy byli konstruktorami zaden juz takim nie byl w kapitalizmie. Nie wiem po co Politechniki w Polsce, conajmniej elektronika mechanika. Tylko prace ktore w Niemczehc technicy robia robia inzynierowie teraz u was.

        A PF opowiada o nowych produktach w Polsce
        • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:37
          j0rl.1 napisał:

          > I dalej nic innego nie miecie jak handlowac.

          stary łajdaku, na handlu się najbardziej wzbogaca.
          Gdybyś nie był debilem to byś wiedział, że wyprodukowanie to nie problem.
          Sprzedanie tego to problem.
          Ci co umieją handlować nie dość, że zarabiają to jeszcze stawiają warunki producentom.
          Ty dziadek to podobno urodziłeś się jeszcze przed pierwszą wojną światową i myślisz jak stary hitlerowski jełop właśnie.
          • opa34 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:56
            To dlatego sprzedano grafen?
      • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:24
        napiszę jak to było z tym komputerem z Singapuru bo emigranci nie wiedzą co myśmy musieli tu przechodzić.
        Byłem świeżo wyrzuconym ze szkoły z 3 klasy liceum i trzeba było coś robić.
        Następowała era komputeryzacji.
        Duże przedsiębiorstwa potrzebowały komputerów ale nie mogły ich kupować bo nie miały przydzielonych dewiz.
        Więc trzeba było to kupować od prywatnych osób.
        Najpierw musiałem zdobyć dolary bo przelew do Singapuru szedł przez bank.
        Dolary kupiłem od koników pod pewexem.
        Ale to początek sukcesu. Nie mogłem ich wpłacić legalnie do banku, gdyż przepisy stanowiły, że muszą być z udokumentowanego źródła aby bank je przyjął.
        Więc trzeba było jechać do Lwowa aby je tam przemycić, i z powrotem je przemycić do Polski i na granicy wyciągało się je z kondonówki okazując celnikowi, który wydawał zaświadczenie o wwozie dolarów do kraju.
        Mając takie zaświadczenie bank je przyjmował.
        Następnie trzeba było znaleźć się w grupie ludzi z całej Polski, takich jak ja, i był zamawiany samolot z kompami.
        Na Okęciu każdy odbierał swój komputer.
        Tam stał taki milczący typ z wyciągnetą łapą i każdy mu dawał, w sumie nie wiadomo za co.
        Przewiozłem komputer do Lublina ale sprzedać go państwowej firmie nie mogłem, przepisy nie pozwalały.
        Najpierw trzeba było sporządzić akt darowizny komputera na mamę.
        Następnie znaleść firmę polonijną, która mała upoważnienia do handlu np. z Lubelską fabryką wag, FSC, czy Zakładami chemicznymi Puławy.
        Wtedy mama poprzez tą firmę mogła upłynnić komputer.
        Państwowa firma miała państwowe pieniądze więc się z nimi nie liczyła.
        Otrzymaną kasę zamieniłem u tych samych koników na dolary.
        Po odliczeniu kosztów, pośredników, łapówek, wyszło tysiąc dolarów do przodu co wtedy było znaczną sumą właśnie.
    • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:03
      polski_francuz napisał:

      > j0rl.1 napisał:
      >
      >
      > "... znasz sie na przemysle bo i skad?"
      >
      > Z kilku lat spedzonych w berlinskiej formie. Pisalem o tym kilka razy. Pamiec j
      > uz ci nie sluzy, was?

      Dlugo Tobie wierzylem ze cos tam pracowales w berlinskiej firmie. Nawet dalej wierze. Ale w tych latach o niej rozne rzeczy sie Tobie wymsknelo.

      1. Najpierw pisales ze byles cenny bo akurat Twoja wedza z polprzewodnikow w tej frmie byla potrzebna bo jakas licencje uruchamiano.
      2. Potem napisales ze Twoj szef przyjal do pracy niemieckiego dr. jako Twojego szefa. Twoja ocena tego byla ze szef hitlerowiec z genow, dlatego. Prawda ale byla inna byles za slaby. U mnie bylo odwronie to ja zostalem szefem inzynierow Niemcow u hitlerowcajuz bylego.
      3. Tez napisales ze kilka lat po odejsciu z firmy placono Tobie z niej pol pensji tylko za to zes do konkurecji nie poszedl. Klamales tym jak taki z Kongresowki/Kresow. By nie dali tobie szefa Niemca jakbys byl taki cenny. Abstrahuje ze nikt tak nie rob w Niemczech a napewno nie dla takiego szaraczka jak Ty. Ja mialem w umowie ze po odejsciu z racy tam nie wlono mi mowic o mojej bylej jiz firmie. I na to sa paragrafy panstwoe. Przytaczylem tu moja umowe, zdjecia, gdzie to stalo.
      4. Pisales ze jak juz Ciebie nie chceli to chcales chodzby u nich pracowac jako sprzedawca produktow. Olali Ciebie, znowu hitlerowskie nasienia to zrobilo wg Ciebie, w rzeczywistosci byles nedzowaty i sie Ciebie chcieli pozbyc.
      5. Kilka lat to spory zakres, od 4 do 9. Wiec ile dokladnie tam pracowales?

      Reasumujac, z tego epizodu nie masz doswiadczenie z organizacji przemyslu w nowoczesnym panstwie szaraczki tego nie maja. ja jak wyzej odwiedzalem w tych 37 latach pracy dziesiatki firm w Niemczech ale i we Fr, Austrii omawiajac z nimi szczegoly techniczne urzadzen ktore dla nich melismy konstruowac widzialem duzo od podszewki rozmawialem z inzynierami tam. Bylem przy decyzjach co do kierunku firmy gdzie pracowalem, stad mam wiedze o przemysle, Twoje sie nie liczy abys mogl cos sensownie powiedziec drogi PF. Co zreszta udawadniasz piszac w tym watku o Polsce.
      • polski_francuz Uzupelnienia CV 05.06.26, 16:58
        j0rl.1 napisał:

        " 1. Najpierw pisales ze byles cenny bo akurat Twoja wiedza z polprzewodnikow w tej frmie byla potrzebna bo jakas licencje uruchamiano."


        Zaproponowano mi prace podczas wizyty w laboratorium uniwersyteckim bo zajmowalem sie tam technologia nakladania warstw i ich obrobke cieplna przy pomocy lasera


        " 2. Potem napisales ze Twoj szef przyjal do pracy niemieckiego dr. jako Twojego szefa. Twoja ocena tego byla ze szef hitlerowiec z genow, dlatego. "


        Rozwinelem oryginalny produkt i szefowstwo chcialo rodowitego Niemca by to skapowal (moim skromnym zdaniem). BTW ten Niemiec potem sledzil moja kariere i wrocil na uniwerek jak i ja.

        " 3. Tez napisales ze kilka lat po odejsciu z firmy placono Tobie z niej pol pensji tylko za to zes do konkurecji nie poszedl. "


        Produkt byl nowy w przemysle i firma chciala zachowac swoje pierwszenstwo przemyslowe.

        " 4. Pisales ze jak juz Ciebie nie chceli to chciales chodzby u nich pracowac jako sprzedawca produktow. "

        Po skonczeniu pracy i rozwinieciu produkt trzeba bylo podjac decyzje co i gdzie dalej. Kazdy podjal swoja decyzje, firma by wziac Niemca na moje stanowisko a ja by pozostac w R&D i sie zajac nowym materialem ceramicznym na Monashu w Australii.


        " 5. Kilka lat to spory zakres, od 4 do 9. Wiec ile dokladnie tam pracowales?"

        3 lata i 3 miesiace

        "a jak wyzej odwiedzalem w tych 37 latach pracy dziesiatki firm w Niemczech ale i we Fr, Austrii omawiajac z nimi "

        A ja pracowalem w 5 krajach swiata.

        PF
        • j0rl.1 Re: Uzupelnienia CV 05.06.26, 18:46
          polski_francuz napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > " 1. Najpierw pisales ze byles cenny bo akurat Twoja wiedza z polprzewodniko
          > w w tej frmie byla potrzebna bo jakas licencje uruchamiano."
          >

          >
          > Zaproponowano mi prace podczas wizyty w laboratorium uniwersyteckim bo zajmowal
          > em sie tam technologia nakladania warstw i ich obrobke cieplna przy pomocy lase
          > ra

          No i dobrze



          > " 2. Potem napisales ze Twoj szef przyjal do pracy niemieckiego dr. jako Two
          > jego szefa. Twoja ocena tego byla ze szef hitlerowiec z genow, dlatego. "
          >

          >
          > Rozwinelem oryginalny produkt i szefowstwo chcialo rodowitego Niemca by to ska
          > powal (moim skromnym zdaniem). BTW ten Niemiec potem sledzil moja kariere i wro
          > cil na uniwerek jak i ja.

          Klamiesz ze szefostwo chcialo rodowitego Niemca. Szefostwo w kapitalizmie chce zawsze lepszego pracownika. I on byl lepszy od Ciebie. Mnie np. zrobili szefem niemieckich inzynierow. I to zrobil juz wlasciciel kapitalista ktory dla Hitlera przyrzady pokladowe do samolotow konstruowal. I napewno nienawidzial Polakow tez. Ale mnie zrobil szefem. Tak dziala kapitalizm.
          To w panstwowych robotach moze tak byc ze szefostwo chce swojego, kapitalizm jest inny. Ale tego nie rozumiesz bo w kapitaizmie praktycznie nie pracowales. I o to chodzi w tej dyskusji.



          > " 3. Tez napisales ze kilka lat po odejsciu z firmy placono Tobie z niej pol
          > pensji tylko za to zes do konkurecji nie poszedl. "
          >

          >
          > Produkt byl nowy w przemysle i firma chciala zachowac swoje pierwszenstwo przem
          > yslowe.

          Chodzi tylko o to ze klamales ze kilka lat placili Tobie pol pensji abys do konkurencji nie poszedl i un nich juz nie pracowales. Twierdze ze nic Tobie nie placili za to.
          zreszta wystarczylo Tobie nie zalatwic pozwolenia na prace w Urzedzie i traciles mozliwosc pracy w Niemczech. Tak bylo wtedy lata 80/90 w Niemczech.


          > " 4. Pisales ze jak juz Ciebie nie chceli to chciales chodzby u nich pracowa
          > c jako sprzedawca produktow.
          "
          >
          > Po skonczeniu pracy i rozwinieciu produkt trzeba bylo podjac decyzje co i gdzie
          > dalej. Kazdy podjal swoja decyzje, firma by wziac Niemca na moje stanowisko a
          > ja by pozostac w R&D i sie zajac nowym materialem ceramicznym na Monashu w Aust
          > ralii.

          Nie klam znowu. Jak wyzej pisales juz ze chciales byc sprzedawca. Znowu Kongresowowy/Kresowy charakter z Ciebie wylaz. Bo klamiesz.


          > " 5. Kilka lat to spory zakres, od 4 do 9. Wiec ile dokladnie tam pracowales
          > ?
          "
          >
          > 3 lata i 3 miesiace

          No to raczej pare a nie kilka, nie nadymaj sie.


          > "a jak wyzej odwiedzalem w tych 37 latach pracy dziesiatki firm w Niemczech
          > ale i we Fr, Austrii omawiajac z nimi "

          >
          > A ja pracowalem w 5 krajach swiata.


          Nigdzie dalej w przemysle czyli w kapitalizmie. I tylko o to chodzi. To wlasnie wzielem pod uwage ze o przemysle nie masz pojecia bo w nim (praktycznie) nie pracowales. Praca w komunach czyli na Univerkach i na Zachodzie do dalej komuna a nie kapitalizm a wiec zadna wiedza u Ciebie o przemysle

          C.B.D.U.
          • polski_francuz Wiedza i Chwalinska 05.06.26, 20:23
            j0rl.1 napisał:


            "... Nigdzie dalej w przemysle czyli w kapitalizmie. I tylko o to chodzi. To wlasnie wzielem pod uwage ze o przemysle nie masz pojecia bo w nim (praktycznie) nie pracowales. "

            Durnys bo jak Ci cos nie pasuje tzn, ze to klamstwo. A w przemysle pracowalem tez we Wloszech i we Francji czyli dobrych kilka lat.

            Ale proponuje zakonczyc dyskusje bo nie jestes zdolny do rozpoznania czy ktos klamie czy nie. Bo, Deine Meinung nach, Polak, Slowianin to urodzony klamca i nie ma urodzonych w Polsce, emigrantow, ktorzy sa dumni z kraju gdzie sie urodzili.

            A jest nas, takich, coraz wiecej. I jutro bedzie nas jeszcze wiecej. Oby Chwalinska wygrala!!!

            PF
            • j0rl.1 Re: Wiedza i Chwalinska 05.06.26, 21:07
              polski_francuz napisał:


              > Durnys bo jak Ci cos nie pasuje tzn, ze to klamstwo.

              Ja opieram sie na tym co sam mowisz. No i na moim doswiadczeniu zyciowym, a napewno takie mam w tym zakresie o ktorym mowimy.
              Ty zato w czasie tych wielu lat podawales sprzeczne informacje na te tematy. A to znaczy ze klamles. Bo jak sie mowi prawde, mozna nie wszystko najpierw powiedziac, czemu nie, ale jak sie potem cos nastepnego powie to jak byla prawda to nie jest sprzeczne z poprzednim. Po prostu jak sie nie chce powiedziec to lepiej nie klamac bo potem sie zapomina co sie naklamalo i nastepne gadania sa sprzeczne z tym ktore byly. A u Ciebie to jest nagminne.


              > A w przemysle pracowalem t
              > ez we Wloszech i we Francji czyli dobrych kilka lat.

              O, pierwsze slysze! Zawsze uwazalem, tak wynikalo ze tego co pisales od lat ze tyko ta berlinska firma byla przedsiebiorstwem kapitaistycznym w ktorym pracowales. Poza tym byly tylko univerki tak wygladalo. I co tam robiles?

              > Ale proponuje zakonczyc dyskusje bo nie jestes zdolny do rozpoznania czy ktos k
              > lamie czy nie.

              Jak podajesz sprzeczne ze soba informacje to znaczy ze klamiesz, latwo rozpoznac.




              >Bo, Deine Meinung nach, Polak, Slowianin to urodzony klam
              > ca

              Niekoniecznie, ale czesto. I pisze ze nie dlatego ze jakies geny czyli Slowianin a dlatego ze panowala w Polsce panszczyzna dla 80% ludnosci. A to wychowywalo do klamania, niewazne jakie geny. Aby sie tego pozbyc trzeba kilku generacji zycia w kapitalizmie. 2 najczesciej za malo.
              • polski_francuz Koniec spowiedzi 05.06.26, 23:04
                j0rl.1 napisał:


                " O, pierwsze slysze! Zawsze uwazalem, tak wynikalo ze tego co pisales od lat ze tyko ta berlinska firma byla przedsiebiorstwem kapitaistycznym w ktorym pracowales. Poza tym byly tylko univerki tak wygladalo. I co tam robiles?"

                We Wloszech bylem konsultantem a we Francji to dluzsza historia o ktorej nie chce mowic. W koncu FS bylo i jest dla mnie okazja do kontaktu z innymi Polakami na emigracji i do pisania po polsku. Nie jest spowiedzia przed poznanskim ksiedzem ani odpowiadaniem Prusakowi, ktory Cie oskarza o notoryczne klamstwa .

                W konsekwencji zamykam rozdzial szczerego pisania bo nie jestes do tego partnerem. W co kiedys wierzylem, ale sie pomylilem.

                Masz dowiadczenie z polskimi prostytutkami a wiec poszukaj sobie podobnego partnera do spowiedzi.

                PF
    • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 12:52
      perla.roztocza napisał(a):

      > napiszę jak to było z tym komputerem z Singapuru bo emigranci nie wiedzą co myś
      > my musieli tu przechodzić.
      > Byłem świeżo wyrzuconym ze szkoły z 3 klasy liceum i trzeba było coś robić.
      > Następowała era komputeryzacji.
      > Duże przedsiębiorstwa potrzebowały komputerów ale nie mogły ich kupować bo nie
      > miały przydzielonych dewiz.
      > Więc trzeba było to kupować od prywatnych osób.
      ......co.
      > Przewiozłem komputer do Lublina ale sprzedać go państwowej firmie nie mogłem, p
      > rzepisy nie pozwalały.
      > Najpierw trzeba było sporządzić akt darowizny komputera na mamę.
      > Następnie znaleść firmę polonijną, która mała upoważnienia do handlu np. z Lube
      > lską fabryką wag, FSC, czy Zakładami chemicznymi Puławy.
      > Wtedy mama poprzez tą firmę mogła upłynnić komputer.
      > Państwowa firma miała państwowe pieniądze więc się z nimi nie liczyła.
      > Otrzymaną kasę zamieniłem u tych samych koników na dolary.
      > Po odliczeniu kosztów, pośredników, łapówek, wyszło tysiąc dolarów do przodu co
      > wtedy było znaczną sumą właśnie.

      Ja to ale bez szczegolow znam. To byly lata 80te, troche pozniejsze. Mialem dobrego kolege konstruktora mechaniki ktory w polowie lat 80tych odszedl z tej panstwoej fabryki gdie przedtem konstruowalismy urzydzenia, ja elektronike on mechanike i podobnie handlowal. Nawet byl u mnie w Berlinie przenocowac w swoich byznesowych jazdach.

      No ale tez ta metoda skonczyliscie w Polsce z przemyslem, tym prawdziwym. Mieliscie panstwowy trzeba bylo sprywatyzowac ale dla polskich kapitalistow, sprzedaliscie zachodnim firmom, one nie potrzebowaly juz inzynierow do konstruowania, dostawaliscie dokumentacje maszyny i zaiwanialiscie pracujac jako robole.
      Ten kolega o ktorym pisalem mial i chyba ma w Polsce firme handlujaca przyrzadami pomiarowymi. No ale przyrzadami nie skonstruowanymi w Polsce, tylko handlarz. Nawet mu sie finansowo zapewne wiedzie chociaz nie wiem do konca bo mam maly kontakt z nim bo chcial mnie raz tak po polsku oszukac, nie jest knstruktorem juz. Inni tez. A to jest podstawa sily Zachodu.

      Ale ca. w roku 2000 pojechalem do Polski bo sobie pomyslalem mam za soba prawie 20 lat pracy w konstruowaniu urzadzen elektroniki przemyslowej w Niemczech w Polsce kapitalizm, moze firme w Polsce zalozyc? Poszedlem do bylej ZAP w Ostrowie Wlkp. To za komuny byla nowoczesna firma byla obok mojego ogolniaka do ktorego kiedys chodzilem, wiec pomyslalem pogadam z nimi. Przy wejsciu slysze zwolniena grupowa ale skierowano mnie do wlasciciela firmy takiej prawie 100 ludzi na terenie tego ZAPu, na pogawedke. Tez doszedl elektronik, mial obok pokoj z mala firma konstruowal elektronike jak sie okazalo plytka do jakies elektrowni.
      Ten z ta 100 osobowa firma produkowal dla firm w Niemczech na zlecanie jakies czesci z metalow. Chcial mnie zaraz zatrudnic jako handlowca, oczywiscie odmowilem. Jego firma niczego niekonstruowala. Jak wyjasnilem jak wyglada w Niemczechc, ze taka firma jak ta w ktorej pracwalem konstruuje i produkuje urzadzenia dla maszyn u urzadzen innych firm, mnostwo klientow, zdziwili sie i mowia tego w Polsce praktycznie nie ma. Bo przeciez te Montownie im Balcerowicza w Polsce nie potrzebuja dostawcow urzadzen skonstruoanych na ich zlecenia do maszyn ktore tez sami konstruuja i produkuja.
      Tam sie przekonalem jaki model przemyslu macie w Polsce i ten model sie wcale znaczaca nie zmienil
      Przy okazji temu elektronikowi wyjasnilem ze plyte drukowana zle robi, bo malo masy i zasilanie, sciezki, ze powinien conajmnien 4 warstwowe robic gdzie cale szerokie sciezki sa na nich dla zasilania. Bo tak jak ich jest slabe na zaklocenia wysylaja tez duze, niby dziala ale nedzowate przy zakloceniach.
      I tak sie skonczyla moja przygoda z przemyslem w Polsce. Zostalem dalej w Niemczech. I dobrze.
      • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 17:57
        j0rl.1 napisał:

        > No ale tez ta metoda skonczyliscie w Polsce z przemyslem, tym prawdziwym. Mieli
        > scie panstwowy trzeba bylo sprywatyzowac ale dla polskich kapitalistow, sprzeda
        > liscie zachodnim firmom, one nie potrzebowaly juz inzynierow do konstruowania,
        > dostawaliscie dokumentacje maszyny i zaiwanialiscie pracujac jako robole.

        no tak, jak robole, ale to żaden wstyd szkopski degeneracie.
        I jako robole bogacimy się a wy szkopy coś w dół pikujecie.
        Ty się chamie lepiej zastanów jak was szkopów żółtki chińskie wyruchały.
        Mieliście przemysł ale wiadomo, szkop nienasycony jest, taka złodziejska nacja, co mojej rodzinie zrabowała kury i rower.
        Pobiegliście do chińczyków bo szukaliście tanich roboli.
        A żółtki, ja, ja, gut apetit, guten tag, ja, u nas ludzi dużo i tanio.
        Ale rozumiecie szkopy, u nas komunizm, klasa robotnicza rządzi i coś z tego musi mieć.
        Więc drogie szkopy, możecie tu produkować, mieć tanich roboli, tylko 10 procent naszego udziału w firmach a 90 dla was.
        Ot głupie żółtki pomyśleli szkopy, za 10 % się sprzedali, i szkopy poszły na układ.
        Z tym, że te 10 procent wystarczyło żółtkom aby ukraść wasze szkopskie technologie.
        I teraz durny szkopie leżycie bo Chińczycy w oparciu na wasze technologie produkują lepiej i taniej.
        Samochody i nie tylko właśnie.
        • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 18:52
          perla.roztocza napisał(a):

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > No ale tez ta metoda skonczyliscie w Polsce z przemyslem, tym prawdziwym.
          > Mieli
          > > scie panstwowy trzeba bylo sprywatyzowac ale dla polskich kapitalistow, s
          > przeda
          > > liscie zachodnim firmom, one nie potrzebowaly juz inzynierow do konstruow
          > ania,
          > > dostawaliscie dokumentacje maszyny i zaiwanialiscie pracujac jako robole.



          > no tak, jak robole, ale to żaden wstyd szkopski degeneracie.

          No dla inzyniera ktory musial pracowac w Polsce jako robol w efekcie to wstyd.
          A jak nie wstyd to conajmniej po cholere Politechnika?


          > I jako robole bogacimy się a wy szkopy coś w dół pikujecie.

          Alez sie bogacicie! Daleko wam do nas. Wlasnie dlatego ze jestescie tylko robolami. A w Swiecie robole duzo mniej zarabiaja jak inzynierowie.


          > Ty się chamie lepiej zastanów jak was szkopów żółtki chińskie wyruchały.
          > Mieliście przemysł ale wiadomo, szkop nienasycony jest, taka złodziejska nacja,
          > co mojej rodzinie zrabowała kury i rower.
          > Pobiegliście do chińczyków bo szukaliście tanich roboli.
          > A żółtki, ja, ja, gut apetit, guten tag, ja, u nas ludzi dużo i tanio.
          > Ale rozumiecie szkopy, u nas komunizm, klasa robotnicza rządzi i coś z tego mus
          > i mieć.
          > Więc drogie szkopy, możecie tu produkować, mieć tanich roboli, tylko 10 procent
          > naszego udziału w firmach a 90 dla was.
          > Ot głupie żółtki pomyśleli szkopy, za 10 % się sprzedali, i szkopy poszły na uk
          > ład.
          > Z tym, że te 10 procent wystarczyło żółtkom aby ukraść wasze szkopskie technolo
          > gie. Po co zabiersz glos jak tego nie rozumiesz? Tylkowe po polsku


          Nie znasz sie, bylo 50% na 50%.


          > I teraz durny szkopie leżycie bo Chińczycy w oparciu na wasze technologie produ
          > kują lepiej i taniej.

          Problem jest ze nie na naszych technologiach a juz na wlasnych. Dalej nie roumiesz przemyslu ale wlasciwie skad mozesz rozumiec?


          > Samochody i nie tylko właśnie.

          I dobrze, konkurencja ozywia byznes. Zawsze jestem za konkurencja, na tym polego kapitalizm i wlasnie dlatego mi sie on cholernie podoba.
          • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 19:16
            j0rl.1 napisał:

            > dlatego mi sie on cholernie podoba.

            a mnie się bydlaku nie podoba, że nadal nie otrzymałem zadośćuczynienia za obrabowanie mojej rodziny 1943 roku z 14 kur i roweru.
            Napisałem roszczenie do waszej szkopskiej ambasady i przedstawiłem dowody w postaci protokołu z rabunku spisanego po wojnie przez MO.
            Wskazałem również sprawców, czyli członków 101 batalionu policji pomocniczej SS z Hamburga.
            I co?
            Oczywiście chamskie szkopy nie odpowiedziały nawet na roszczenie.
            Ale ja wam nie odpuszczę tej kradzieży.
            Mam 6 córek i jakby ze mną coś się stało to one już wiedzą żeby od was wyegzekwować należność właśnie.


            • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 19:35
              perla.roztocza napisał(a):

              > j0rl.1 napisał:
              >
              > > dlatego mi sie on cholernie podoba.
              >
              > a mnie się bydlaku nie podoba, że nadal nie otrzymałem zadośćuczynienia za obra
              > bowanie mojej rodziny 1943 roku z 14 kur i roweru.
              > Napisałem roszczenie do waszej szkopskiej ambasady i przedstawiłem dowody w pos
              > taci protokołu z rabunku spisanego po wojnie przez MO.
              > Wskazałem również sprawców, czyli członków 101 batalionu policji pomocniczej SS
              > z Hamburga.
              > I co?


              Cos klepiesz biede jak cholera droga perelko ze o stary rower i 14 kur walczysz.

              Niemcy zrobili inaczej. Jak weszli do Polski w 1939r to mieli listy z bandytami polskimi ktorzy rabowali i zabijali Niemcow w 1918r..1920r na terenach podpi.rdolonych Niemcom za podpuszczeniem Wilsona lapali takich i rozstrzeliwania byly. Nie zadne odszkodowana a czapa. No ale to nie byl biedny rower i kury jak u Twoich przodkow biedakow, to bylo duzo wiecej

              Dorwali Twoich dziadkow tez wtedy? Bo sadzac po Twoim podejsciu do tego ze nalezy krasc i rabowac zapewne byli wtedy na lupiezczej wyprawie do Wielkopolski i Pomorza odebranych Niemcom. Bo byly takie wycieczki przeciez. Albo wlasnie, brzmi lepiej?
              • j-k Jörl, ale w 1945 bylo lepiej. 05.06.26, 21:04
                j0rl.1 napisał:

                > > Niemcy zrobili inaczej. Jak weszli do Polski w 1939r to mieli listy z patriotami
                > polskimi ktorzy slusznie rabowali i zabijali Niemcow w 1918r..
                1920r na terenach podpie...nych Niemcom za podpuszczeniem Wilsona lapali takich i rozstrzeliwania byly


                Jörl, ale w 1945 bylo lepiej. a dla reich-deutsche duzo gorzej :)

                jak Polacy weszli do Bydgoszczy i Gdanska - to wywieszali wszyskich zlapanych hitlerowcow i ich wspolpracownikow.

                Ludnosc niemiecka byla zobowiazana sie temu przygladac.

                - Dobrze, ze Polacy nie dawali niemiaszkom baty za lenistwo.

                Czesi bili "imperial-deutsche" ciezkimi drewnianymi kilami.

                - gnajac ich kilometrami do rodzimego Heimatu :)))

                a tu wieszanie hitlerowcow 1946 w POLSKIM Gdansku:
                .
                www.facebook.com/photo/?fbid=768795852471733&set=a.236321179052539








                • perla.roztocza Re: Jörl, ale w 1945 bylo lepiej. 05.06.26, 21:32
                  j-k napisał:

                  > a tu wieszanie hitlerowcow 1946 w POLSKIM Gdansku:

                  tam powieszono też esesmanki, w tym jedną niesłusznie.
                  Można było jej odpuścić ale Bierut nie chciał jej ułaskawić, więc powieszono dziewczynę właśnie.
                  • j-k juz napisalem, ze Polacy bylo laskami dla bylych 05.06.26, 21:44
                    okupantow niemieckich.

                    - w PL prawie nie bylo pogromow ludnosci niemieckiej.

                    Czesi mieli dla Sudeten-deutsche mniej uznania...

                    gonili ich kilometrami ciezkimi palami drewnianymi...

                    • perla.roztocza Re: juz napisalem, ze Polacy bylo laskami dla byl 05.06.26, 21:56
                      j-k napisał:

                      > okupantow niemieckich.
                      >
                      > - w PL prawie nie bylo pogromow ludnosci niemieckiej.
                      >
                      > Czesi mieli dla Sudeten-deutsche mniej uznania...
                      >
                      > gonili ich kilometrami ciezkimi palami drewnianymi...

                      a co Ruscy robili to mała głowa.
                      Np wtłaczali ich do autobusu, który podlewali benzyną i podpalali.
                      Krzyk palonych był na kilometr.
                      No i gwałcili, od małych dziewczynek po stare babcie.
                      Na wschód od Łaby każda Niemka została zgwałcona i tam powstała wściekła rasa rusko niemiecka.
                      Ocalały od gwałtu tylko te Niemki z wiosek i miasteczek, które polskie wojska zajęły właśnie.
                      • j-k To nie jest problem Polakow. 06.06.26, 22:20
                        perla.roztocza napisał(a):

                        > Ocalały od gwałtu tylko te Niemki z wiosek i miasteczek, które polskie wojska z
                        > ajęły właśnie.


                        To nie jest problem Polakow.

                        tylko Russkich i Niemiaszkow.
              • perla.roztocza Re: Kierunek wiatru sie zmienia 05.06.26, 21:28
                j0rl.1 napisał:

                > Bo sadzac po Twoim podejsciu do tego ze nale
                > zy krasc i rabowac zapewne byli wtedy na lupiezczej wyprawie do Wielkopolski i
                > Pomorza odebranych Niemcom. Bo byly takie wycieczki przeciez.

                ale po 2wś oskubaliśmy was jak indyka na pieczeń.
                I tak za mało bo Berlin i Drezno to nasze rdzenne miasta są.
                Z nieuzasadnionej litości zostawiliśmy wam te miasta.
                Teraz sprzedaliście vaterland Arabom i Murzynom, a i tym, no, Afgańcom.
                Świnie jesteście i tyle.
                To chyba Czerczil powiedział, że was szkopów trzeba profilaktycznie bombardować raz na 50 lat.
                Termin już minął więc spodziewaj się, że coś ci może spaść na ten prymitywny kwadratowy szkopski łeb właśnie.
    • j0rl.1 Re: Kierunek wiatru sie zmienia 06.06.26, 10:15
      j-k napisał:

      > j0rl.1 napisał:
      >
      > > > Niemcy zrobili inaczej. Jak weszli do Polski w 1939r to mieli listy
      > z patriotami
      > > polskimi ktorzy slusznie rabowali i zabijali Niemcow w 1918r..
      > 1920r na terenach podpie...nych Niemcom za podpuszczeniem Wilsona lapali takich
      > i rozstrzeliwania byly
      >
      >
      > Jörl, ale w 1945 bylo lepiej. a dla reich-deutsche duzo gorzej :)
      >
      > jak Polacy weszli do Bydgoszczy i Gdanska - to wywieszali wszyskich zlapanych h
      > itlerowcow i ich wspolpracownikow.
      >
      > Ludnosc niemiecka byla zobowiazana sie temu przygladac.
      >
      > - Dobrze, ze Polacy nie dawali niemiaszkom baty za lenistwo.
      >
      > Czesi bili "imperial-deutsche" ciezkimi drewnianymi kilami.
      >
      > - gnajac ich kilometrami do rodzimego Heimatu :)))
      >
      > a tu wieszanie hitlerowcow 1946 w POLSKIM Gdansku:

      Oczywscie ze byli Niemca po 1945r mordowani. nawet Amerykanie wlasciwie chcieli rozwiazac na zawsze problem niemiecki kastrujac wszystkicj Niemcow.
      Ty sam sie „mscisz“ na Niemcach kradnac im juz 40+ lat pieniadze bo zyjesz za duzo lepiej jak sam uczciwa praca w Niemczech zarabiasz. Tu akurat jestes z tego rabowania Niemiec dumny, czy moze juz nie? Ale byles, pamietam.

      Ale nie o to chodzi, Chodzi o czas bezposrednio po 1918r o mordowanie i rabowanie Niemcow wtedy. Przez Polakow. Tu zawsze sie wyklamujesz jak i wszyscy Polacy. Dlaczego?
      A to bylo poczatkiem nastepnych nieszczesc. Ale wiem dlaczego bo wtedy trzeba byloby przyznac ze 2 Wojna Swiatowa zostala spowodowana przez Polska, przez USA tego nigdy nie chcece przyznac. Wiec klamiecie

      Podobnie o Zydach w Niemczech w 1 Wojnie Swiatowej napuszczonych przez Anglikow na panstwo niemieckie w ktorym zyli przyrzeczeiem ze za to beda mieli Izrael. Patrz wyzej w tym watku. Tez wyklamujesz sie.

      I tak samo jak Anglicy zaraz o 1918r mowili Polakom aby nie za duzo podpi.rdalali Niemcom i Rosjanom korzystajac z oslabienia tych krajow, bo one sie wzmocnia i przyjda po swoje, tak samo widzieli co narobili w 1917r przyrzekajac Zydom mieszkajacym w Niemczech swoje panstwo aby oni walczyli z rzadem niemiecki i starali sie zaraz po 1945r nie dopuscic do powstania Izraela. Bo wiedzieli ze bedzie syf ktory sie nawet skonczy wojna jadrowa dla nas w Europie niszczaca.
      Nie udalo sie Anglikom im sie w sprawie Polski bo USA miala inne cele, zniszczenia Europy,nie udalo sie w sprawie Izraela. Ale przyczyny byly w 1 Wojnie Swiatowej stworzone .
      • j-k Jörl , belkotko anty-polska. 06.06.26, 22:27
        j0rl.1 napisał:
        . Ale przyczyny byly w 1 Wojnie Swiatowej stworzone .


        Nie. Jörl.
        przyczyny byl stworzone w rozbiorach Polski 1772-1795.

        bandyci pruscy i rosyjscy mysleli, ze da sie ten stan utrzymac.

        • j0rl.1 Re: Jörl , belkotko anty-polska. 08.06.26, 22:12
          j-k napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          > . Ale przyczyny byly w 1 Wojnie Swiatowej stworzone .

          > Nie. Jörl.
          > przyczyny byl stworzone w rozbiorach Polski 1772-1795.
          > bandyci pruscy i rosyjscy mysleli, ze da sie ten stan utrzymac.

          Polska historiografia to jest chyba najlepiej na Swiecie zaklamana.

          Samo nazywanie podzial Polski w 18w zaborami/rozbiorami ma sugerowac ze to bylo wbrew woli Polakow. A to klamstwo. Wezmy Niemcy. W Niemczech wtedy byly PKB/leb pare razy wiekszy jak w Polsce. Zwazane to bylo nedzowatoscia Polski spowodowane trzymaniem sie panszczyzny przez Polakow jak pijany plotu. A nie przechodzeniem nak apitalizm czyli na wolnosc gospodarcza dla wszystkich. Zreszta to bylo skutkiem tego ewenemantu w Europie Republika Szlachecka. Juz od 16w roznice narastaly Polacy widzieli ze u sasiadow na Zachodzie juz ladne samochodziki byly prodkowane, upss bryczki, i najpierw szlachta myslala ze jak sobie krola stamtad wezmae to tez beda ladne bryczki w Polsce. Durnowato myslala, nic nie dalo, Rozne Sasy Mocne Slabe Leszczynscy jacys tam z Francji az wkoncu bylo tak nedzowato ze kawalki Polski wyemigrowaly do sasiadow. Aby miec lepiej. Nic innego jak tutejsci forumowi emigranci, Ty tez j-k np. do Niemiec. Do wyzszcego PKB/leb.
          Emigracja wtedy byla z zagrodami kurami psami i konmi. Nie z walizka jak teraz.

          Taki przyklad, tzw sumy bajonske. Co to bylo? Ano krol pruski aby zachecic Polakow do emigracji z kawalkiem Polski do Niemiec dal im pozyczki, takie prywatne z banku pruskiego. Za to sobie mogli nareszcze te samochodziki upss bryczki pokupowac, na kredyt ale zawsze. No ale pozem byl Napoleon zwyciezyl Prusy i te dlugi Polakow wzial jako swoje. Jako ze potrzevbowal mieso armatnie z Polakow ale uzbrojone i wyposazone w nowoczesny sposob kazal w try miga splacic te dlugi juz dla siebie Byly ogromne, napewno zlote i srebrne klejnoty na to poszly z Panow Polskich i za to w Bayonn, tam byly te mowoczesne kuznie, zakupiono armyty itd. No bo w Polsce byly armaty 200 lat do tylu.
          I jak wielkie to byly kwoty ktore Prusacy pozyczyli Polakom aby ich namowic do emigracji do Prus to widac bo dotad sie mawia w Polsce na ogromne pieniadza „bajonskie sumy“.

          A Rosja? bylo powstanie styczniowe 1863r. W szkole mnie uczyli ze o Wolnosc to bylo. Polska. A to klamstwo. Bo chodzilo o panszczyzne. Po wojnie krymskiej Rosja car sie zrrientowali ze odstaja ogromnie od Zachodnich krajow, Anglia Francja i zrozumieli dlaczego. Utrzymywanie ucisku panszczyny zamiast wolnosci gospodarczej ktora jest ten motorem rozwoju. W 1861r zlikwidowano w calej Rosji poddanstwo ale ten kawalek Polski byl jak jez, trudno ruszyc. Bo wiadomo bylo dla Rosjan ze beda sie Polskie Pany buntowac jak maja panszczynianych chlopow stracic. I dlatego bylo Powstanie 1863, trzeba bylo Polskich Panow pozabijac wywiezsc bo sami chcieli w syfie dalej sie rzadzic.
          Zostawie AustroWegry tam tez bylo syfiascie ale dlatego ze mieli szeroka autonomie. Tylko wPrusach ladnie pogoniono Polakow i dlatego po 100 latach byla juz ogromna roznica

          Reasumujac podzial Polski powinien byc do konca Swiata i dzien dluzej, byloby dla Polakow lepiej no ale byla 1 Wojna Swiatowa. za silna Europa byla dla USA sola w oku, i zmuszonoe Europe do powstania spowrotem Siuxow Apaczy i Irokezw. Aby byla nastepna wojna. I byla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka