polski_francuz
30.08.26, 10:39
Francja ma niezadlugo wybory prezydenckie i powoli zaczyna byc widoczne, ze kandydaci kompromisowi tym razem nie przejda. Najwiecej glosow zbiera Marine Le Pen [ i to mimo, a moze dzieki, nazwisku Taty znanego prawicowca. Z drugiej strony jest urodzony w Maroku Melanchon, ktory zbiera glosy Francuzow rodem z kolonii.
Co to bedzie zobaczymy. Na pewno nie bedzie spokoju...
PF