Gość: Monika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.12.04, 14:11
to nie żart, może ktoś z was może doradzić albo podzielić się swoimi
doświadczeniami, ktoś bliski ma raka (żołądek i wątroba) - chłoniak
płaskonabłonkowy, postęp choroby jest bardzo szybki, lekarze stwierdzili, że
poza łagodzeniem bólu nic nie można zrobić, może jakieś alternatywne metody,
może jakieś eksperymentalne leczenie? Bardzo proszę o opinie, Monika