Dodaj do ulubionych

prośba do ludzi ze świata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:11
to nie żart, może ktoś z was może doradzić albo podzielić się swoimi
doświadczeniami, ktoś bliski ma raka (żołądek i wątroba) - chłoniak
płaskonabłonkowy, postęp choroby jest bardzo szybki, lekarze stwierdzili, że
poza łagodzeniem bólu nic nie można zrobić, może jakieś alternatywne metody,
może jakieś eksperymentalne leczenie? Bardzo proszę o opinie, Monika
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 18:40
      jeszcze raz...
      • Gość: Gucio Wejdz na forum: Zdrowie i tam ponow swoj apel IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 05.12.04, 18:42
    • Gość: West Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.lv.lv.cox.net 05.12.04, 18:52
      moze tutaj cos znajdziesz, powodzenia...

      onkolink.pl/
      • Gość: Monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 19:22
        tak, dziękuję, znam, chodzi raczej o możliwość terapii alternatywnej, czyli
        pewnie o cud,
        • Gość: sp;lit Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.nas30.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 05.12.04, 19:31
          Uwazajcie na cwaniakow , szui nie brakuje ,...

          uklony
          • Gość: kinezjolog moze pomoc calkowita zmiana diety, IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.04, 19:38
            absolutna rezygnacja z białka zwierzecego, poza rybami, swieze i gotowane owoce i warzywa, naturalnie zadnych uzywek. Oczywiscie tylko w odpowiednim stadium choroby cos takiego moze pomoc, i to skutecznie. Diete taka nalezy polubic i stosowac na trwale. Osobiscie znam trzy osoby, dwie z rakiem prostaty i jedna zoladka, ktorym to uratowalo zycie.
            • Gość: Monika Re: moze pomoc calkowita zmiana diety, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:06
              w tym wypadku nie ma raczej mowy o zmianie diety, ponieważ chora nie je, trudno
              uwierzyć ale cała choroba trwa 2 miesiące, od trzech tygodni jest w szpitalu,
              lekarze mówią, że w grę nie wchodzi operacja i chemioterapia, na operację jest
              zbyt późno, chemia w tym wypadku jest nieskuteczna,
              • Gość: paweł Re: moze pomoc calkowita zmiana diety, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.04, 22:18
                jest nadzieja w Bogu, trzeba się modlić, cuda się zdarzają, może poszukaj
                jakiegoś bioenergoterapeuty, który wzmocni na początek pacjenta, ukłony,ps sam
                jestem ciekaw czy ktoś się dopisze z jakimiś informacjami paweł z warszawy
              • Gość: jarek Przykro mnie,ale jezeli lekarze nie chca watroby IP: *.fastres.net 05.12.04, 23:56
                operowac, to sytuacja jest bardzo trudna.
                • Gość: monika Re: Przykro mnie,ale jezeli lekarze nie chca watr IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:07
                  wiem, lekarze mówią, że to wszystko z ich strony
    • Gość: polit Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.dialin.kamp-dsl.de 05.12.04, 23:29
      To co pisze to jest smutne ale prawdziwe. Zona kolegi zachorowala na raka i od
      poczatku lekarze nie dawali szans, a wiec kolega robil wszystko aby chociaz
      namiastke mial ze wiecej nie mogl dla swojej zony zrobic.Odwiedzil wszystkich
      profesorow onkologii od gdanska az po Gliwice i od Amsterdamu po Heidelberg
      i wszedzie slyszal ta sama diagnoze- pomoc nie mozemy.W polsce jeszczew kupowal
      za ciezkie pieniadze granulki Kangliu Wan-TPR( ktore to mi dal do
      rozszyfrowania skladnikow)i nic nie pomoglo.Ja w bardzo bliskiej rodzinie
      przezylem to samo dlatego prosze cie popatrz czezwo na sytuacje i chociaz jest
      to bardzo ciezko pogodz sie z losem.Przy wiekszosci nowotworach albo sie uda
      wyciac tak zeby na obrzezach nie bylo komorek nowotworowych albo jedna ale
      tylko nadzieja ze organizm to przetrzyma.Jest jeszcze jedno klasyfikacja
      nowotworow odT-1-T5 przy T3 ma sie jeszcze tylko 20% szans na wyleczenie.
      Wiem ze moze odebralem Ci ostatnia nadzieje ale zludzenia tez nie sa dobrym
      doradzca.Jak Ci bedzie zle to napisz na podany winnym poscie adres
      • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.04, 23:38
        dziękuję, wiem przecież jak bardzo beznadziejny jest jej stan, jeszcze walczy,
        jeszcze się opiera, jest na dodatek taka młoda i tyle spraw jest jeszcze, mnie
        dopada bezsilność i dlatego proszę, może ktoś coś słyszał, może jeszcze czegoś
        warto spróbować, dzięki polit za wsparcie, dzieki wszystkim, piszcie gdybyście
        wiedzieli monika
        • dana33 Re: prośba do ludzi ze świata 05.12.04, 23:47
          nie moge ci niestety pomoc, nie wierze tez w zadne alternatywne historie....
          ale zaciskam palce, i mysle o tobie, chociaz cie nie znam.... to nie jest latwy
          czas dla ciebie i mysle, ze nawet jak zremy sie tutaj miedzy soba na forum, to
          kazdy ktory przeczytal twoj post mysli o tobie i zyczy tobie i chorej jak
          najlepiej....
          • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:09
            dziękuję dano, łudziłam się w głębi duszy, że w Izraelu być może, może jeszcze
            na etapie eksperymentu...
            • dana33 Re: prośba do ludzi ze świata 06.12.04, 10:12
              moniko, mozesz mi napisac lacinska nazwe odmiany tego raka? z polskiej nazwy
              nie wiem co to jest dokladnie. ale jak dasz mi lacinska nazwe, to moge
              przynajmniej zapytac sie lekarza, czy w israelu robi sie cos w tym kierunku.
              ale sama rozumiesz, ze bez wynikow badan, jakie zrobiono chorej w polsce, zaden
              lekarz nie sprobuje nawet ocenic sytuacji. ale wiesz, tymczasem daj mi ta
              lacinska nazwe i czy masz skrzynke w gazecie, zebym mogla ci odpowiedziec.
              obiecuje, ze napewno, ale to napewno skontaktuje sie z lekarzem tutaj.
              • Gość: Monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.tvp.pl 06.12.04, 11:43
                mam całą dokumentację, wyniki itd, rozpoznanie: Ca ventriculi cum metastatibus
                ad hepar.
        • Gość: sp;lit Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 06.12.04, 00:34
          Moze tu cos znajdziesz - Na liscie jest , watroba i zoladek ,...

          Good Luck !

          uklony

          =============================================================================

          www.cancermed.com/disease_information.php
          • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:42
            sp;lit bardzo dziękuję, może?
            • Gość: sp;lit Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 06.12.04, 00:54
              Wiem ze w '90 tych latach feds probowali go "zamknac" , sprawa stala sie na
              tyle glosna ze zajal sie Congress po burzy protestow bylych pacjetow , ich
              rodzin i zwyklych ludzi , jesli dzis jeszcze ma klinike to dlatego , ze ma
              wyniki ,...

              Ps Rozmawiaja po polsku

              uklony
              • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 01:00
                zajmę się tym z samego rana, dziękuję bardzo
                • Gość: sp;lit Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 06.12.04, 01:11
                  Nie zapomnij o 8-mio godzinnej roznicy czasu - U was poludnie w Texas 4-ta rano

                  ==============================================================================

                  zajmę się tym z samego rana,

                  uklony
                  • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 01:15
                    racja, jasne, to bylo bardzo sensowne przypomnienie
        • kropekuk Mnie na raka krwi pomogly konskie dawki sterydow 06.12.04, 05:26
          Eksperymentalna kuracja w Anglii. Wlasnie jak mowil polit - by organizm to
          przetrzymal. Ale to zupelnie inne raki: moj nie powodowal fizycznego niszczenia
          organow.
          Nie wiem - dziele sie wlasnym doswiadczeniem. Wazne, ze twoja przyjaciolka
          walczy - ja widzialem moje sterydy oczami duszy jako mala armie, zabijajaca
          nieprawidlowe komorki, zywilem te moja armie...
    • grzegorz1948 Re: prośba do ludzi ze świata 05.12.04, 23:30
      To ja polit
    • Gość: ABE Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.12.04, 23:53
      Mojej przyjaciolki z Kanady tata mial raka zoladka. Zalatwiala mu ona jakies
      ziola z Peru przez jakis monks. Rak jest w recesji i facet ma sie dobrze. Jesli
      ty tak na powaznie to musialbym zadzwonic do tej kolezani w Kanadzie po namiary
      i ci je przeslac.
      • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:06
        tak! najpoważniej! ABE to jest chłoniak płaskonabłonkowy, choroba od pierwszych
        objawów trwa 2 miesiące, od trzech tygodni Beata jest w szpitalu, od tygodnia
        jest diagnoza, lekarze twierdzą, że nie ma leczenia, ani operacyjnego, ani
        farmakologicznego, ani przeszczepu, nic, to jest młoda jeszce 40 letnia
        kobieta, bardzo wspaniała, ma trójkę dzieci, męża, matkę, wszyscy są w
        rozpaczy, proszę Cię dowiedz się
        • Gość: jojo Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 00:12
          morzesz ABE uwierzyc,ja z Nia nie bardzo tu na Forum w zgodzie zyje,ale
          wiem ,ze Ona ma czule serduszko i przekaze Ci odpowiednie informacje,zycze Ci
          powodzenia i polepszenia zdrowia Twojej bliskiej osobie,pzdr.!!!
          • Gość: ABE OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.12.04, 00:25
            Dam ci znac na tym watku
            • Gość: monika Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:27
              dziekuje ABE
            • Gość: jojo Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 00:34
              czesc ABE,przepraszam za moje docinki wobec Twojego nicka z przeszlosci,a
              jezeli masz cos co moze Monice pomoc(jej przyjaciolce) to zrob to bez
              zastanowienia w tej chwili,czas sie liczy !!! Za dobre serce Pan Nasz Ci
              zaplaci tym,czego w skrytosci ducha oczekujesz,PZDR!!!
              • Gość: ABE Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.12.04, 00:37
                Jojo, zadzwonie jak tylko bede mogla tj kiedy wiem, ze moge spodziewac sie jej
                w domu. Wiem ze czas sie liczy. Twoje wsparcie moralne tez sie liczy.
                Wszystkich nas wsparcie ma znaczenie. Pozdrawiam nawzajem
                ABE
                • Gość: jojo Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 00:42
                  GOD BLESS YOU ,NEW ZEALAND,POLAND,USA & ISRAEL.PZDR.!!!
                • dana33 Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem 06.12.04, 10:16
                  kol ha kavod, abe!!!
                  • Gość: ABE Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.12.04, 21:41
                    Powiedz mi dana, czy to jakis zarzut
                    • dana33 Re: OK, zadzwonie do Kanady dzisiaj wieczorem 07.12.04, 08:14
                      nie abe, to nie zarzut. przetlumaczone na polski to tyle, co z pelnym
                      szacunkiem. w przeciwienstwie do twojej normalnej postawy, na tym watku
                      zachowalas sie jak mensch, jak to sie mowi po zydowsku, wiec z calym honorem,
                      abe.
                      • Gość: ABE No to milego jedzenia paczkow IP: *.dialup.xtra.co.nz 07.12.04, 08:32
                        Dzieki Bogu, mile slowo dostalam.
                        W zamian objedz sie dobrze paczkami tak jak ja to dzisiaj zrobilam na koszt
                        Naftali i jak mu tam, zapomnialam. W kazdym badz razie zaprosili nas chlopaki
                        na jedzenie paczkow, jakas tam wasza Izraelska tradycja ponoc. Paczki dobre i
                        tluste, yum :)
                        • dana33 Re: No to milego jedzenia paczkow 07.12.04, 08:42
                          dzisiaj zaczyna sie chanuka, abe, je sie paczki i latkes, czyli placki
                          kartoflane.
      • kropekuk Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla ojca 06.12.04, 05:29
        z raka zoladka Indianka Hopi ziarnami slonecznika.
        • Gość: ABE Re: Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla IP: *.dialup.xtra.co.nz 06.12.04, 05:50
          Nie takie niesamowite rzeczy sie zdarzaja. I nie tacy umieraja przedwczesnie.
          Miejmy nadzieje, ze matka trojka mlodych dzieci ma szanse.

          To bardzo przyzwoite z twojej strony podzielic sie takimi bardzo osobistymi
          przezyciami, kropekuk. Trzymaj sie w dobrym zdrowiu i nie zapominaj o moim
          prezencie gwiazdkowym.
        • rattler Re: Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla 06.12.04, 17:03
          Sp;lit ostrzega wlasnie przed takimi 'uzdrawiaczami' jak podajesz
          i 'posrednikami' jak ABE nakreca . Chory i rodzina w desperacji sa latwym lupem
          cynicznych naciagaczy , sorry , ale bede brutalny .

          Peruwianczycy maja jedna z najnizszych srednich wieku w ktorym umieraja , a
          Hopi indians , jak im ta znachorka nie pomoze (sic) swoimi ziarkami sa skazani
          na zaglade w + - '25 roku , na marskosc watroby , zanim wczesniej nie
          pozabijaja sie po pijoku i wytruja wachaniem sprayow . Peruwianczykom ich ziola
          mimo ze maja je dookola i swieze , tez nie pomagaja dozyc do 40-tki .

          Kilka miesiecy temu czytalem artykul w ktorym grupa lekarzy elaboruje nad
          holistycznym wplywem na stan pacjeta - Stwierdzili , ze ci ktorzy gleboko
          wierza w divine intervention i maja z support gleboko wierzacych z boku , maja
          wieksze szanse , niz ci , ktorzy zdali sie na siebie i tradycyjna medycyne .

          Zycze powodzenia , jako optymista oczekuje cudu , zdrowy rozsadek sugeruje zeby
          przygotowac sie na najgorsze .

          narazie

          ------------------------------

          www.holisticnetwork.org/welcome.html
          • rattler Re: Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla 06.12.04, 17:58
            Sorry , podalem zly link , mialem ten na mysli .

            narazie

            -----------------------------

            www.alternative-cancer-treatments.com/alternative-cancer-treatment-news.htm
            • Gość: ABE Re: Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.12.04, 20:39
              Wiesz co rattler, najlepiej to twoim zdaniem roll over and die. Ja staralam sie
              pomoc tej kobiecie. Mojej przyjaciolki tata przezyl i przyzywa jak na razie
              jego raka. Ona twierdzi, ze to dzieki tym ziolom jak rowniez modlitwie. Inna
              sprawa,ze to ludzie bardzo religijni. Ja, pamietajac co ona mi opowiadala jak
              jej tata byl chory i jak zdobywala te ziola, po prostu powtorzylam tutaj te
              historie. Zadzwonilam tez do Kanady ponoszac koszt bo wydawalo mi sie, ze
              jezeli jest szansa, chociazby najmniejsza, to trzeba ja zlapac za nogi. Ani ja,
              ani moja przyjaciolka nie mamy zadnych "udzialow" ani nie jestesmy
              zadnymi "posrednikami". Jej rodzina do tej pory kupuje te ziola dla jej taty, i
              placi za to normalna cene. Jak smiesz sugerowac, chociazby delikatnie, ze ja
              cos tu "nakrecam"? Bez odbioru
              • rattler Re: Masz racje, ABE. Mej znajomej z USA wyleczyla 06.12.04, 22:10
                Jestes przewrazliwiona , nic takiego nie imputowalem , ze masz cos z tego .

                Poprostu , jak widze ze zalecasz 'New Age' treatment raka zoladka z przerzutami
                na watrobe i prawdopodobnie na gruczoly limfatyczne , zamiast zdrowego rozsadku
                to zapala mi sie czerwone swiatelko w napisem 'uwaga'

                Nie masz zadnej gwarancji , ze te twoje ziola nie dzialaja na zasadzie placebo
                effect * Jesli tak , to mozesz to zrobic paczka Ulunga czy zwyklym zielskiem z
                z pobliskiego parku za darmo .

                Jeszcze raz sie pytam , skoro nagusy z Peru maja dostep do tych cudownych
                lekow , to dlaczego ich przecietna zycia jest taka krotka ?

                Powiedzial bym ci cos wiecej na ten temat , ale na tym poscie jest to niezbyt
                nieodpowiednie miejsce .

                narazie

                * The placebo effect is the measurable, observable, or felt improvement in
                health not attributable to treatment . ...
    • kropka Re: prośba do ludzi ze świata 06.12.04, 00:18
      Moniko, podaj swój adres mailowy.
      Moze ktos będzie miał wazne informacje, ale nie będzie chciał pisac na
      publicznym forum.
      • Gość: jojo Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 00:23
        jak najbardziej sluszna rada dla Moniki,powinnismy byc z Nia razem w tak
        ciezkich dla Niej chwilach !!!
        • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:33
          dzieki
      • Gość: Monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:23
        racja: sufsul@gazeta.pl,
        • bam_buko Re: prośba do ludzi ze świata 06.12.04, 00:48
          W tym krotkim czsie staralem sie cos dowiedziec na ten temat od znajomych
          lekarzy.Dla wspolczesnej medycyny to rzeczywiscie ciezki przypadek.
          Najwaznejsza jednak jednak wiara(silna psychika),ze istnieje nawet minimalna
          szansa na wyzdrowienie.Stare powiedzenie mowi,ze wiara czyni cuda i cos w ty
          jest.
          To nie wiele co moge zaoferowac ale zycze Tobie Moniko zeby Twoj bliski
          wyzdrowial,czekajac rownoczesnie na pomyslna wiadomosc od Ciebie.
          • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 00:58
            bardzo pragnę móc Wam wszystkim dać informację o zwycięstwie, oby, Beata ma
            bardzo silny charakter i walczy, próbuje stosować taką metodę "wizualizacji"
            jeśli dobrze rozumiem to wmawia sobie, że organizm przezwycięża chorobę,
            jeszcze się opiera, modli się, modlimy się za nią - jej bliscy, właściwie nikt
            z nas nie pogodził się z diagnozą, nawet nasza wspólna znajoma lekarka, bardzo
            racjonalna, mówi, że cuda się zdarzają, dziękuję wszystkim, bardzo liczę na
            wszelkie informacje i wiadomość od ABE
            • Gość: jojo Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 01:06
              slyszalem o prof.dr.Burzynskim z Texas,podobno bardzo dobry specjalista w
              chorobach typu Twojej przyjaciolki,nie wiem o nim za duzo ,ale moze moi znajomi
              z tego Forum Ci wiecej na jego temat napisza,PZDR.!!!
              • Gość: monika Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 01:10
                dziękuję raz jeszcze, sp;lit dał mi tam link, jutro będę działać,
                • Gość: jojo Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 01:20
                  wszyscy jestesmy z Toba,POWODZENIA !!!
                  • Gość: m Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 01:32
                    jojo dobranoc jestem wdzięczna, idę już spać, muszę wstać za 5 godzin,
                    (śniadanie-dziecko do szkoły-dziecko do przedszkola-szpital-praca- potem też
                    młyn), pozdrawiam wszystkich,
                    • Gość: jojo Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 01:42
                      Good Night !!!
                • Gość: rachelka Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.twcny.rr.com 06.12.04, 01:51
                  Gość portalu: monika napisał(a):

                  > dziękuję raz jeszcze, sp;lit dał mi tam link, jutro będę działać,
                  niestety nie wiem nic na ten temat,ale zycze tobie i tej osobie wszystkiego
                  najlepszego.Jak zawsze informacji jest wiele,ale tez wiele zalezy od chorej, jej
                  przypadku i dostepnych mozliwosci.Zycze Wam pomyslnosci.
            • kropekuk Trzymaj w tej wizualizacji:mnie pomoglo obok 06.12.04, 05:35
              sterydow (pisze o tym wyzej) - po 5 tyg. kuracji bylem "czysty", zadnych
              nawrotow od 4 lat.
            • Gość: LK TO SIE NAZYWA "PSYCHICZNA SAMO OBRONA IP: *.tmp1-4.28.109.245.tmp1.dsl-verizon.net 06.12.04, 21:34
              TO SIE NAZYWA "PSYCHICZNA SAMO OBRONA"
              '
    • Gość: ABE Namiary na peruwianskie ziola IP: *.dialup.xtra.co.nz 06.12.04, 05:08
      Monika,
      przeslalam ci emaila na sufsul@gazeta.pl z telephonem siostry kolezanki w
      Polsce. Jest posrednik w Polsce przez ktorego mozna te ziola zamowic. Ta
      kobieta bedzie ci mogla dac ich number telephonu. Zamowienie zajmuje 2 tygodnie
      niestety. Bedziesz mogla tez z nia porozmawiac o tym jak to pomoglo ich tacie.
      Miej gotowy dokladny opis choroby i zaawansowanie przed tym jak zadzwonisz do
      tego posrednika bo oni ponoc przygotowuja preparat z zespoly ziol na
      indiwiodualne przypadki.
      Aha, emaila dostaniesz z mojego gazety addressu (Krolowa_Bona).
      Powodzenia. Bedziemy sie za Beate modlic.
    • Gość: totyle Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.176.3.94.Dial1.Phoenix1.Level3.net 06.12.04, 05:43
      Jezeli jest to przypadek genetyczny to szanse male.Jezeli zas nie to silna wola
      zycia jej pomoze te chorobe zwalczyc.Wierze w sile woli.
      Pomyslnosci zycze i szybkiego powrotu do zdrowia Beacie.
    • Gość: Sentencius Podobno dokonuja cudow IP: *.introweb.nl 06.12.04, 09:56
      Gość portalu: Monika napisał(a):
      to nie żart, może ktoś z was może doradzić albo podzielić się swoimi
      doświadczeniami, ktoś bliski ma raka (żołądek i wątroba) - chłoniak ...

      Bedac ostatnio w Polsce bylem swiadkiem rozmowy o jakims osrodku w Polsce
      osiagajacym rewelacyjne wyniki w leczeniu raka.Powodowany apelem wykonalem
      kilka telefonow i oto rezultat:www.santamaria.prv.pl ,to site tego
      osrodka.Lekarz prowadzacy go nazywa sie Zbigniew Wisniewski ,tel.0-913263133.
      Zycze powodzenia w powrocie do zdrowia.
    • moskowit Re: prośba do ludzi ze świata 06.12.04, 10:22
      Nu skontakowalem sie ze znajomym lekarzem i podalem mu Twoje opisy i link do
      tego forum. Facet mieszka we Francji, ale prosil nie podawac jego namiarow....
      Po przeczytaniu tego (byc moze) skontaktuje sie z Toba osobiscie, dalem mu Twoj
      adres....

      Nu jest Francuzem, ale troche gada po angielsku, wiec sadze, ze dogadasz sie....

      Nu Ty dierzys dorogaja!!!
      Pozdrawiam Cie serdecznie!

      • moskowit Re: prośba do ludzi ze świata...PS 06.12.04, 10:43
        Nu, jak zwykle.... zawsze cos zapomne :(

        Lekarz jest, jak wspomnialem Francuzem ale zona jego urodzila sie w Polsce (to
        wlasnie dlatego dalem mu link do tego forum/watku) i mozna sie z nia calkiem
        swobodnie dogadac.... Potrafi czytac i pisac.... mniej wiecej na poziomie
        Fredzia, nu moze odrobine lepiej....

        Zycze szczerze Twojej przyjaciolce wytrwania!!!

        Pozdrawiam!!!

    • Gość: Cep Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.aster.pl 06.12.04, 11:19
      Radziłbym skoncentrować się na jednej ścieżce. Wiele z nich równocześnie to możliwość zaszkodzenia chorej.

      Wiem, co przeżywasz. Kilkanaście lat temu najbliższa mi osoba przegrała kilkumiesięczną walkę z chłoniakiem. A ja wraz z nią.

      Ale nie wszyscy przegrywają.

      I ja jestem z Wami.
      • Gość: Rozsadny Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.telia.com 06.12.04, 17:48
        Dla nas jako czytelnikow lub uzytkownikow tego forum jest bardzo trudno osadzic
        wiarygodnosc informacji Moniki. Po prostu jest to forum tego typu ze
        weryfikacje informacji sa niemozliwe. Zadne zapewnianie lub bicie w piersi w
        tym wypadku nie pomaga. Forum jest anonimowe tak jak kazdy z nas jest
        anonimowy. Dlatego tez, trudno spodziewac sie czegos innego od wspolgraczy niz
        gry wspolczucia. Wychodzac jednak z taka informacja wirze ze rodzina
        poszkodowanej , chorej osoby nie ma nic przeciwko aby forumowicze pomogli jej
        pod warunkiem ze dane beda wiarygodne bez zalamania zasady uwidocznienia
        dyskutujacych. Dlatego tez moja propozycja Monico jest, podaj na forum imie i
        nazwisko tej pani Beaty , oczywiscie za jej zgoda,i w jakiej lezy klinice.
        Podaj tez numer konta osoby poszkodowanej to napewno jezeli dobrzy ludzie
        istnieja tutaj to sprawdza wiarygodnosc tej informacji przez szpital i beda
        mieli mozliwosc wsparcia materialnego tej osoby.

        Gdyby prawda bylo ze Beata istnieje i ma taka chorobe to musze powiedzic ze
        moja matka tez umarla na raka czustki w wieku 48 lat jak i syn mojej siostry w
        wieku 12 lat umarl na raka bialaczke. Choroby i smierc nie sa mi obce. Jednak
        chcialbym ostrzedz przed ogolna tendencja znachorstwa i ulaczania srodkami "
        nadzwyczjnymi. Odprowadzilem sasiadke, dobra przyjaciolke Szwedke na "drugi
        siat" i bylem z nia w jej cierpieniach i walce o nadzieje. Nadzieje ta na
        uratowanie zycia wykozystywalo 10-ki ludzi i ja sie na to patrzalem. Od
        magnetycznych kregow, przez ziolka i herbatki , i wszystko inne co istnieje az
        do wykozystania do konca. To tragedia jak ludzie umierajacy sa objektem dla
        sepow w ekonomi.
        radze wiec Tobie Monico zaufac lekarzom Polskim , bo nie sa glupsi niz inni i
        jezeli nic sie nie da zrobic to mozesz jej pomodz bedac tylko przy niej i
        wspierac jej rodzine. natura ma swoj bieg i choroby trafiaja nawet
        najbogatszych. Takze i biednych. Dawanie nadzieji na przezycie wykosztowujac
        sie na szarlatanow nie jest faktyczna pomoca.
        • Gość: Cep Re: prośba do ludzi ze świata IP: *.aster.pl 06.12.04, 18:09
          Gość portalu: Rozsadny napisał(a):

          > Nadzieje ta na
          > uratowanie zycia wykozystywalo 10-ki ludzi i ja sie na to patrzalem. Od
          > magnetycznych kregow, przez ziolka i herbatki , i wszystko inne co istnieje az
          > do wykozystania do konca. To tragedia jak ludzie umierajacy sa objektem dla
          > sepow w ekonomi.
          > radze wiec Tobie Monico zaufac lekarzom Polskim , bo nie sa glupsi niz inni i
          > jezeli nic sie nie da zrobic to mozesz jej pomodz bedac tylko przy niej i
          > wspierac jej rodzine. natura ma swoj bieg i choroby trafiaja nawet
          > najbogatszych. Takze i biednych. Dawanie nadzieji na przezycie wykosztowujac
          > sie na szarlatanow nie jest faktyczna pomoca.

          Te słowa warto wziąć pod uwagę. Podpisuję się obiema rękami.
    • abstrakt2003 Napisz tutaj 06.12.04, 17:21
      Jest takie forum gdzie może ktoś ci pomoże
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22678
    • blekitna_laguna Re: prośba do ludzi ze świata 06.12.04, 17:42
      Onkolink- to moim skromnym zdaniem jedno z najlepszych wyjść. Masa
      doswiadczonych ludzi i pomoc lekarzy.Z pewnościa (choc niestety) znajdziesz tam
      Moniczko osoby które zmagaja sie z ta chorobą.

      Trzymam kciuki!
    • Gość: LEKARZ_CHIRURG... ......CUDA ISTNIEJA, ALE BARDZO RZADKO.......... IP: *.tmp1-4.28.109.245.tmp1.dsl-verizon.net 06.12.04, 21:10
      Cuda istnieja ale bardzo rzadko.

      prośba do ludzi ze świata
      Autor: Gość: Monika Data: 05.12.2004
      --------------------------------------------------------------------------------
      to nie żart, może ktoś z was może doradzić albo podzielić się swoimi
      doświadczeniami, ktoś bliski ma raka (żołądek i wątroba) - chłoniak
      płaskonabłonkowy, postęp choroby jest bardzo szybki, lekarze stwierdzili, że
      poza łagodzeniem bólu nic nie można zrobić, może jakieś alternatywne metody,
      może jakieś eksperymentalne leczenie? Bardzo proszę o opinie, Monika
      ====================================================

      DROGA MONIKO,
      NIE WIEM KIM JESTES, NIE WIEM KIM
      JEST CHORY, ALE WIEM TYLKO JEDNO ZY TROSZCZYSZ
      SIE BARDZO O TA OSOBE Z RAKIEM ZELODKA.
      BYC MOZE TWOJA GORACA TROSKA I TROCHE KONTAKTU Z
      BOGIEM I Z MATKA BOSKA CZESTOCHOWSKO ZPOWODUJE
      TEN NIEZMIERNIE ZADKI CUD.

      SLUCHAJ MOJEJ RADY, LEKARZA KTORY URATOWAL WIELE
      LUDZKICH ZYC. Z TEGO CO PISZESZ WYNIKA ZE MEDYCYNA
      W WASZYM WYPADKU JEST BEZRADNA I NIE MA NA SWIECIE
      LEKOW ANI ZADNYCH ALTERNATYWNYCH SRODKOW NA WYLECZENIE
      ZAAWANSOWANEGO RAKA Z PRZEZUTAMI DO WATROBY.

      Jestem lekarzem-chirurgiem emeryta, mam dzis 73 lata.
      Praktykowalem medycyne w trzech krajach: Polsce, Angli, i USA.

      Nie wierze w zadna alternatywna medycyne, ktora tylko wzbogaca
      szarlatanow. Ale wierze w cuda.

      Oto jeden i tylko jedyny cud ktory zaobserwowalem
      w swej wieloletniej praktyce.

      MEZCZYZNA TRZYDZIESTO LETNI OPEROWANY W
      AKADEMI MEDYCZNEJ Z POWODU RAKA ZELADKA.

      ZOSTALA DOKONANA LAPARATOMIA, TO ZNACZY JAMA
      BRZUSZNA OTWORZONA, TRZEWIA PRZEGZAMINOWANE,
      WYCINKI TKANEK POBRANE DLA MIKROSKOPOWEGO
      HISTO-PATOLOGICZNEGO BADANIA.
      I JAMA BRZUSZNA ZOSTALA ZAMKNIETA, PONIEWAZ
      LICZNE I ZAAWENSOWANE PRZEZUTY RAKA DO WATROBY I
      INNYCH NAZADOW BRZUSZNYCH. SYTUACJA NIE KLALIFIKOWAL OSOBNIKA DO
      KONTYNUOWANIA DALSZEJ OPERACJI.

      PACJET ZOSTAL WYPISANY ZE SZPITALA Z ROZPOZNANIEM:
      NIEOPERACYJNEGO RAKA Z PRZEZUTAMI, A RODZINA
      ZOSTALA POWIADOMIONA ZE ON MA MAXYMALNIE DWA
      DO TRAECH MIESIECY ZYCIA.

      MINELY TRZY LATA, KIEDY TO JA PRZYPADKOWO SPOTKALEM
      POWYZSZEGO PACJENTA BEDACEGO W PELNI ZDROWIA,
      KTORY POWINIEN BYC POGRZEBANY 3-LATA TEMU.

      CZLOWIEK TEN ZWATPIL W LEKI, LEKARZY I SZARLATANOW.
      NA MOJE PYTANIA ODPOWIEDZIAL TYLKO "RAK ODSZEDL, TAK
      SAMO JAK I PRZYSZEDL".

      PONIEWAZ ON NIE BYL BARDZO ROZMOWNY ZE MNA, UDALO MI
      SIE ROZMAWIAC Z ZONA, KTORA POWIEDZIALA ZE ON NIE
      ODWIEDZIL ZADNEGO LEKARZA PO WYJSCIU ZE SZPITALA
      I NIE BRAL ZADNYCH LEKOW.

      ONA POWIEDZIALA "CALA RODZINA I MOJ MAZ MODLILISMY
      SIE DO JEZUSA I DO MATKI BOSKIEJ CZESTOCHWSKIEJ, I
      RAK ODSZEDL TAK JAK I PRZYSZEDL"

      TEN PRZYPADEK BYL I JEST DO DZISIAJ DLA MNIE PRAWDZIWYM
      SZOKIEM. PAMIETAM ZE WTEDY JAKO MLODY LEKARZ POSZEDLEM NASTEPNEJ
      NIEDZIELI DO KOSCIOLA PO DWU LATACH I NAPRAWDE SIE MODLILEM.

      TAK TO BYL CUD, I JA BYLEM GODNY WIDZIEC GO NA WLASNE OCZY.

      EMERYTOWANY LEKARZ-CHIRURG.
      • Gość: Achtung Achtung Cuda nie istnieja, cudow nie ma IP: *.telia.com 06.12.04, 21:19
        Wszystko co sie dzieje w naszym otoczeniu jest kierowane prawami natury.
        Niektorych z tych praw nie znamy i uwarzamy je za niewytlumaczalne, Religia
        mowi o cudach. Kiedys cudem bylo ze zobaczyli zacmienie slonca a dzisiaj to nie
        cud.

        Panie lekarzu chirurgu. Nie mac ludziom w umyslach. Matka Boska nie istnieje i
        nieistniala dlatego modlitwa do niej rowna jest modlitwie do kamienia, tego za
        moim domem.
        Pan jako lekarz czyli przedstawiciel sztuki leczenia z punktu widzenia
        naukowego powinien wiedziec lepiej niz kazac ludziom wyglupiac sie.

        z poszanowaniem. Me
        • krystian71 Re: Cuda nie istnieja, cudow nie ma 06.12.04, 21:32
          Co za prostacki post.Skoro Jezus jest postacia historyczna,to raczej jego Matka tez.
          Mozesz sie modlic do kamienia,mozesz sie wcale nie modlic.Ale po co odbierac czlowiekowi nadzieje i szanse,tylko dla tego ,ze ty w nia nie wierzysz?
          A coz pozostaje jeszcze do zrobienia ,gdy lekarze i nauka nie daja zadnej nadziei?
          Odsun sie czlowieku rza na bok ze swoim wojujacym ateizmem,gdy chodzi o zycie innego czlowieka.
          Nie zauwazylem,bys dal jakas inna rade czy pocieche.I pozwol tym,ktorzy wierza modlic sie za chorego
          • Gość: Niespostrzegawczy Re: Cuda nie istnieja, cudow nie ma IP: *.telia.com 06.12.04, 21:35
            Jak nie zauwazyles to cofnij sie kilka postow albo powtorze co napisalem.

            Dla nas jako czytelnikow lub uzytkownikow tego forum jest bardzo trudno osadzic
            wiarygodnosc informacji Moniki. Po prostu jest to forum tego typu ze
            weryfikacje informacji sa niemozliwe. Zadne zapewnianie lub bicie w piersi w
            tym wypadku nie pomaga. Forum jest anonimowe tak jak kazdy z nas jest
            anonimowy. Dlatego tez, trudno spodziewac sie czegos innego od wspolgraczy niz
            gry wspolczucia. Wychodzac jednak z taka informacja wirze ze rodzina
            poszkodowanej , chorej osoby nie ma nic przeciwko aby forumowicze pomogli jej
            pod warunkiem ze dane beda wiarygodne bez zalamania zasady uwidocznienia
            dyskutujacych. Dlatego tez moja propozycja Monico jest, podaj na forum imie i
            nazwisko tej pani Beaty , oczywiscie za jej zgoda,i w jakiej lezy klinice.
            Podaj tez numer konta osoby poszkodowanej to napewno jezeli dobrzy ludzie
            istnieja tutaj to sprawdza wiarygodnosc tej informacji przez szpital i beda
            mieli mozliwosc wsparcia materialnego tej osoby.

            Gdyby prawda bylo ze Beata istnieje i ma taka chorobe to musze powiedzic ze
            moja matka tez umarla na raka czustki w wieku 48 lat jak i syn mojej siostry w
            wieku 12 lat umarl na raka bialaczke. Choroby i smierc nie sa mi obce. Jednak
            chcialbym ostrzedz przed ogolna tendencja znachorstwa i ulaczania srodkami "
            nadzwyczjnymi. Odprowadzilem sasiadke, dobra przyjaciolke Szwedke na "drugi
            siat" i bylem z nia w jej cierpieniach i walce o nadzieje. Nadzieje ta na
            uratowanie zycia wykozystywalo 10-ki ludzi i ja sie na to patrzalem. Od
            magnetycznych kregow, przez ziolka i herbatki , i wszystko inne co istnieje az
            do wykozystania do konca. To tragedia jak ludzie umierajacy sa objektem dla
            sepow w ekonomi.
            radze wiec Tobie Monico zaufac lekarzom Polskim , bo nie sa glupsi niz inni i
            jezeli nic sie nie da zrobic to mozesz jej pomodz bedac tylko przy niej i
            wspierac jej rodzine. natura ma swoj bieg i choroby trafiaja nawet
            najbogatszych. Takze i biednych. Dawanie nadzieji na przezycie wykosztowujac
            sie na szarlatanow nie jest faktyczna pomoca.

            • krystian71 nie bardzo cie rozumiem 06.12.04, 21:45
              prosisz o dane chorej ,nazwisko,imie nr.konta,bo chcialbys ja wesprzec materialnie,ale jednoczesnie przestrzegasz przed "sepami w ekonomii"co kolwiek mialoby to oznaczac i na wykosztowanie sie na szarlatanow.
              Skoro lekarze nie daja zadnej nadziei to na coz zamierzasz te pieniadze na konto wplacac?I co za nie kupic?
              • Gość: Proste Re: nie bardzo cie rozumiem IP: *.telia.com 06.12.04, 21:52
                To zrozum

                Umarli nie potrzebuja kwiatow.

                Ci co przezyja sa bardziej poszkodowani. Osoba ktora umiera i ma dzieci
                najbardziej troszczy sie o swoja rodzine, jak im pojdzie, co bedzie.
                Jezeli wesprzemy wspolnie ta umierajaca osobe to w najgorszym przypadku umrze
                spokojnie ze sa dobrzy ludzie ktorzy sie zajeli rodzina i dziecmi .
                a na wydatki chrustu to dla szarlatanow roznych to bym dla wlasnej matki nie
                dal.
                • krystian71 Re: nie bardzo cie rozumiem 06.12.04, 21:56
                  to ty zaproponowales zbiorke na chrust,choc cie nikt o to nie prosil.
                  A ja cie prosze,zejdz z tego tematu i z tego watku i skoncz ta bezplodna i o niczym dyskusje,poki co Monika nie mysli o dzieciach,mysli o ratowaniu krewnej,jej zycie tez sie liczy.
                  • Gość: Maryja Re: nie bardzo cie rozumiem IP: *.telia.com 06.12.04, 21:59
                    To to zycze wam aby wam maryja pomagala we wszystkich waszych bolach.
                    Stare pryki to blisko nieba dlatego tacy religijni a jak otworzyc portfel i dac
                    ludziom w potrzebie to Stop.

                    Adjö
          • superspec NIE KŁÓCIC SIĘ POD TYM POSTEM. 06.12.04, 21:36
            Taka mała prośba.
            • Gość: racja Superspec ma racje IP: *.telia.com 06.12.04, 21:54
              Nie klocmy sie.
              • Gość: Monika dziekuje wszystkim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 00:02
                Założyłam ten wątek próbując szukać ratunku, zrobiłam to wtedy, kiedy lekarze
                ostatecznie potwierdzili diagnozę i poparli ją stwierdzeniem, ze nie ma
                medycznego leczenia, Na pewno nie jest to TEST CZLOWIECZENSTWA ani proba
                wyludzenia pieniedzy czy współczucia. Beata istnieje i bardzo mocno walczy o
                zycie, modli sie, nie poddaje sie, we wnetrzu siebie stara sie pokonac raka.
                Jest wielka i wspaniala, nie skarzy sie, nie pyta, nie rozpacza, nie placze
                nawet, mowi, ze sie nie poddaje.
                To wspaniale, ze tak wielu z Panstwa pospieszylo z rada, podzielilo się
                doświadczeniami, chce pomoc. Nadal czekam i szukam. Dziekuje Ani za kontakt z
                pania Grażyna, od sp;lita dostalam namiary do kliniki onkologicznej w Huston,
                przeczytałam wszystko na ich stronie, obawiam się, ze to nierealne 1. czas, 2.
                wiza, 3. koszty, ktos z Panstwa podawal informacje o radiestetach, ja w
                skuteczność tych metod nie wierze, na pewno nie w tym przypadku, ale jestem
                wdzieczna, o to prosilam Panstwa, ja wierze tez, że cuda sie zdarzaja, musze
                wszystko ogarnąć, wtedy odpowiem wszystkim, nadal czekam i bardzo dziekuje,
                cudownie bylo tu Was spotkac, Monika
                • Gość: Monika ps IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 00:17
                  wiem dobrze, ze to nie forum lekarzy, ale kazdy z nas ma rozne doswiadczenia, a
                  poza tym jesteście z całego świata i dlatego zrobiłam to co zrobiłam,
                  pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: Tomek44 Re: ps IP: 5.5R* / 212.29.206.* 07.12.04, 12:28
                    Polscy lekarze sa dobrymi diagnostykami,specjalistami i wiedza co zrobic, ale
                    niestety nie maja tych mozliwosci, jakie posiadaja bardzo rozwiniete kraje. Mam
                    na mysli nowoczesna aparature, sprzet i leki. Zostalem osobiscie doswiadczony
                    i wiem, ze gdyby bliska mi osoba nie byla leczona w Polsce byc moze zostala by
                    uratowana.
                    Bardzo Ci Moniko wspolczuje i trzymam kciuki.Jezeli bede cos konkretnego
                    wiedzial, to napisze, ale dopiero teraz przeczytalem ten watek.
                    Zapalajac dzisiaj swieczke hanukowa, pomysle o Tobie.
    • Gość: doktór zobacz tu IP: 207.44.180.* 12.12.04, 03:11
      Ayurweda

      www.gwiazdy.com.pl/
      nr 50/2004 artykuł KWANTOWY ELIKSIR ŻYCIA.
    • sufsul Re: prośba do ludzi ze świata 18.12.04, 12:35
      Niestety Beata nie zyje, dziekuje Wszystkim, którzy zareagowaliście na moja
      prosbe, którym Beata stala się nieobojętna, dziekuje Monika
      • Gość: ABE Bardzo,bardzo mi przykro IP: *.dialup.xtra.co.nz 18.12.04, 22:51
        Prosze przekaz wyrazy najglebszego wspolczucia dla jej Rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka