Dodaj do ulubionych

do Cepa w nowym roku

IP: 160.79.164.* 03.01.05, 15:07
Przeczytalem ostatnio kilka ciekawych artykulow o tym jak garstka ludzi
manipuluje opinie publiczna. I zaczelem sie zastanawiac. Zdaje mi sie ze
bylem do tej pory zupelnie zaslepiony. Dopiero teraz widze chyba prawde
ktora przeciez jest raczej oczywista. Nawet dziwie sie jak to wszystko bylo
mozliwe. I zaczelem tez wnikac w kulture indyjska. Korzystam ze strony:
www.hinduunity.org/
JEst tam wiele ciekawych linkow. Swietna lektura. Tobie i reszcie
forumowiczow tez radze poczytac.
Everything changes. Sometimes even perry
Obserwuj wątek
    • Gość: rachelka Re: do Cepa w nowym roku IP: *.twcny.rr.com 03.01.05, 15:25
      Perry,
      co prawda twoj wpis jest do cepa,ale on chyba zrobil sobie przerwe od czasu jak
      dana poszla z forum. co do manipulacji,nie martw sie to stara sztuczka,na ktora
      wiele ludzi idzie latwo,gdyz sami nie sa w stanie samodzielnie myslec. ja mialam
      najlepsza szkole zycia-komunizm,gdzie czlowiek sluchajac wiadomosci juz
      dyskutowal(he,he) z druga strona,gdyz wiadomo bylo co za kity ci wciskali.
      polecam Tobie przeczytac swietna ksiazke Bernarda Goldberga (tego z CBS)
      "Arrogance-rescuing America from the media elite", tam masz opisane te wszystkie
      sztuczki,jakie na codzien tani,platni krzykacze sprzedaja ludziom jako
      wiadomosci. dla mnie to jest oczywiste,ale jak widac gro ludzi ten spreparowany
      szajs kupuje.
      • manny_ramirez Re: do Cepa w nowym roku 03.01.05, 18:42
        Hey Perry, wyglada na to zdobyles sobie fana,
        • Gość: rachelka Re: do Cepa w nowym roku IP: *.twcny.rr.com 03.01.05, 18:43
          manny_ramirez napisał:

          > Hey Perry, wyglada na to zdobyles sobie fana,
          a ty straciles najblizszych,ze ci zal?
        • Gość: Perry Re: do Cepa w nowym roku IP: 160.79.164.* 03.01.05, 18:48
          manny_ramirez napisał:

          > Hey Perry, wyglada na to zdobyles sobie fana,

          I nic dziwnego. Dopoki zachowywalem sie jak cham, rachelka slusznie moim fanem
          nie byla. I teraz napewno nie we wszystkim sie zgadzamy. Oprocz bardzo
          ogolnego podejscia do spraw napewno bardzo sie roznimy. To wszystko jednak
          wskazuje na to, ze jezeli czlowiek zaczyna sie zachowywac kulturalnie, to
          ludzie tez tak sie odwzajemniaja. Koniecznie radze ci sprobowac!
          Ale nie zapomnij zajrzec do skrzynki.
          • manny_ramirez Re: do Cepa w nowym roku 03.01.05, 19:07
            Widze. I z tym chamstwem to jest tak ze ci co najwiecej o kulture walcza sami
            malo tego przestrzegaja. Europejskie to chyba jakies zwyczaje. Mnie to nie
            rusza a w koncu to forum nie spotkanie towarzyskie, awantur nie zaczynam ale
            jak inni zaczynaja to nie nadastwiam drugiego policzka.
            • Gość: rachelka Re: do Cepa w nowym roku IP: *.twcny.rr.com 03.01.05, 19:16
              manny_ramirez napisał:

              > Widze. I z tym chamstwem to jest tak ze ci co najwiecej o kulture walcza sami
              > malo tego przestrzegaja. Europejskie to chyba jakies zwyczaje.
              no jesli Izrael to Europa to zgadzam sie 100 procentowo. nie ma dnia,zebym od
              waszych przyjaciol nie dostala ladnej nazwy,ale jak zwrociles slusznie uwage,ci
              co od najgorszych wyzywaja tu wszystko co zyje,sami maja cienka skore na krytyke
              swoich pogladow.
              • manny_ramirez Re: do Cepa w nowym roku 03.01.05, 19:23
                Generalnie sie zgadzam. Lecz mozna troche podyskutowac. U nas w washington
                heights to sie nikulturnych po prostu grzmoci. Polacy moze dzisiaj w kraju
                inaczej to zalatwiaja. I tu na forum zolc swa wylewaja. A dyskusji to za bardzo
                nie pomaga. JEdnak niewiele jest miejsc gdzie mozna z ludzmi pogadac.
                Samokrytyki jednak potrzeba odrobine. Tak tez ja przynajmniej robie. Europa czy
                izrael nie ma znaczenia. Swoich pogladow bronic czasem trzeba.
                • Gość: perry Re: do Cepa w nowym roku IP: 160.79.164.* 03.01.05, 19:26
                  malo z krzesla nie spadlem ze smiechu.
                • Gość: rachelka Re: do Cepa w nowym roku IP: *.twcny.rr.com 03.01.05, 19:29
                  manny_ramirez napisał:

                  > Generalnie sie zgadzam. Lecz mozna troche podyskutowac. U nas w washington
                  > heights to sie nikulturnych po prostu grzmoci.Europa czy
                  >
                  > izrael nie ma znaczenia. Swoich pogladow bronic czasem trzeba.

                  no grzmocenie jest najlepsze,wtedy wszystkie idee szybko do glowy wchodza:))
                  cos ala moja babcia lecaca ze szczota na swiadkow jehovy,drugi raz nie pukali do
                  niej:)))
            • Gość: Perry Re: do Cepa w nowym roku IP: 160.79.164.* 03.01.05, 19:24
              O kulturze europejczykow chyba nie trzeba uczyc.
              Kto jak kto, ale wlasnie twoj idol - manny ramirez to najzwyczajniejszy
              ameryknaski cham. nic dziwnego ze boston stara sie go pozbyc
              :-)
    • Gość: aki Re: do Cepa w nowym roku IP: *.protonet.pl / *.protonet.pl 03.01.05, 19:20
      > Everything changes. Sometimes even perry.>
      what do you mean by that?.szaweł w pawła czy co?
      • manny_ramirez Re: do Cepa w nowym roku 03.01.05, 19:23
        Chyba raczej pawel w szawla
      • Gość: Perry Re: do Cepa w nowym roku IP: 160.79.164.* 03.01.05, 19:40
        > > Everything changes. Sometimes even perry.>
        > what do you mean by that?

        WHAT is it that you don't understand?
        ANd what do you mean by your question?
        After all, only a cow does not change its mind.
        Sometimes it's good to sit down and reflect a little.
        Sometimes such reflection brings on a change in a person.
        Haven't you noticed? Or do you only see what you want to see?
        Let me tell you something. Even perry is entitled to change his mind.
        • Gość: aki Re: do Cepa w nowym roku IP: *.protonet.pl / *.protonet.pl 03.01.05, 20:11
          to wszystko prawda.tylko nie wiem co się zmieniło na co? ale może to nie mój bussines.poczytam to zobacze
          • Gość: staszek Re: do Cepa w nowym roku IP: 209.101.135.* 03.01.05, 20:29
            Toz wlasnie perremu o to chyba wlasnie chodzi. On chce zeby zwracac uwage na
            tresc a nie forme. Tak tez mogliby wszyscy forumowicze. Ale niektorzy wola
            niestety po chamsku. Ledwo troche napisze cos nie po mysli albo nie
            antysemickie i juz na glowe gromy leca. Lubie jednak to forum i mnie tacy nie
            przegonia. Yes, even the fact that perry has changed does not bother me so much
            as long as he does not call me names.
            • Gość: Perry Re: do Cepa w nowym roku IP: *.dyn.optonline.net 04.01.05, 04:50
              Czyzbym ja kogos wyzywal?
              O nie!
              Moze pisze prawde ktora sie ludziom nie podoba. Pewnie ze niektore moje poglady
              teraz raza. Ledwie cos napisze, od razu jakis obcy albo manny rzucaja sie na
              mnie. "Even the bad times are good" To nic. "Everything passes. Life goes on.
              Yesterdays do not matter."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka