Dodaj do ulubionych

Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!!

IP: *.ipt.aol.com 23.01.05, 22:07
Urodzony showman - Dzieki za Tonight i wieczory , kiedy nierzadko zalewalismy
sie lzami ze smiechu ,...

uklony
Obserwuj wątek
    • Gość: rachelka Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.twcny.rr.com 23.01.05, 22:19
      no wlasnie,smutna wiadomosc. niektore jego shows byly wspaniale.
      • Gość: kuk Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: 207.7.194.* 23.01.05, 23:08
        Czy wiecie kiedy zaczely sie jego klopoty? Otoz wkrotce po rozwodzie ze swoja
        esterka ( ktora probowala go puscic z torbami, jak to esterki) w jednym ze swoich
        shows powiedzial,ze pewne mety spoleczne probuja uchodzic za arystokracje.
        Smierdzaca kupe nazywaja dzis fertylizer zamiast jak dawniej manure. "Manure"
        wypowiedzial, jak menorah...Byl to jego ostatni wystep.
      • Gość: felusiak Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 00:20
        rachel, you don't even know what are you talking about.
        Kuchta do garow. Niektore jego shows byly wspaniale, ales sie wysilila na
        intelektualizm.

        Splicie, wiekszosc z tych tu zionacych nawet nie wie kto zacz.

        I did not know that.
        • Gość: sp;lit Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.ipt.aol.com 24.01.05, 01:17
          Facet z klasa ,... Do mnie "docieral" swoim humorem od polowy '78 , do wieczoru
          kiedy sie pozegnal z lzami w oczach . Zaczalem go ogladac tuz po moim
          przyjezdzie , kiedy jeszcze rozumialem co drugie slowo :)

          Zrobil swoje , odszedl rowniez z klasa - Nie pchal sie na oczy , po odejsciu na
          retirement , cos czego nasi politycy , a szczegolnie slick Willi , nie moga
          zrozumiec ,...

          Wielcy nie potrzebuja nic udowadniac ,...

          uklony
        • Gość: rachelka Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 01:34
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > rachel, you don't even know what are you talking about.
          > Kuchta do garow. Niektore jego shows byly wspaniale, ales sie wysilila na
          > intelektualizm.
          >
          > Splicie, wiekszosc z tych tu zionacych nawet nie wie kto zacz.
          >
          > I did not know that.
          a co felusiak nie ogladales "Johnny Carson show" czy jak? ty fellusiak chyba
          zajety jestes praca nad swym stylem i gramatyka,bo cos ci wena ucieka ostatnio.
          zobacz moze czesc mozgu pod kordelka fredzia zostawiles?
          • Gość: felusiak Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 05:20
            Gość portalu: rachelka napisał(a):
            > a co felusiak nie ogladales "Johnny Carson show" czy jak?

            Gola krolewno nie bylo zadnego "Johnny Carson Show" wobec tego nie ogladalem.
            Ogladalem co wieczor "Tonight Show".

            I guess you did not know that.
    • Gość: totyle Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.176.6.49.Dial1.Phoenix1.Level3.net 24.01.05, 02:00
      Gdyby sie tak wyrazal o Zydach jak o Polakach(Polish jokes-niestety mial i
      takie wynurzeia)to by go wczesniej usuneli.
      • Gość: rachelka Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 02:03
        czas na jokes totyle,bo felusiak nam spowaznial,nie nie zmadrzal ale uzywa
        ciagle tych samych inwektyw:)))
        • Gość: totyle Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.176.6.49.Dial1.Phoenix1.Level3.net 24.01.05, 02:18
          Dwoch pedalow felusiak i wojo poszli na spacer do parku.Felusiakowi sie
          zachcialo na strone i poszedl w krzaczki obok.
          Za chwile krzyczy w nieboglosy:
          -wojo,wojo poronilem.Wojo zobacz,prawa raczka,lewa raczka,prawa nozka,lewa
          nozka.A wojo:uspokoj sie kochanie nie widzisz zes na zabe nasral?.
          • Gość: rachelka Re: Johnny Carson 1925 - 2005 ,... RIP !!! IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 02:25
            :))))) alez to nieomal ten niezrozumialy przez fellllusiaka "Johnny Carson show"
        • Gość: West Re: Johnny Carson 1925 - 2005 IP: *.lv.lv.cox.net 24.01.05, 19:30
          Gość portalu: rachelka napisał(a):

          > czas na jokes totyle,bo felusiak nam spowaznial,nie nie zmadrzal ale uzywa
          > ciagle tych samych inwektyw:)))
          ---

          Ile mozna wydusic z betonowego 'intelektu'? Jest, bo go 'odlali' i takim juz
          pozostanie. Dla niego Johnny Carson i jego Show to cos czego on nie ogladal, on
          ogladal cos zupelnie innego...!
    • Gość: rachelka Re: Rachoelko, a co Ty takiego uczynilas temu fa IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 02:39
      Gość portalu: Gucio napisał(a):

      > > siakiemu, ze tak zawziecie z siebie trepa robi?
      >
      > > Czy ten parch zyje w sasiedztwie i nadepnelas przypadkowo na
      > jego ...przepukline?
      >
      >
      > > A Johnny Carson to byla klasa sama w sobie i niepowtarzalny!!!
      nie wiem,czemu niektorych panow tu zloszcze,moze dlatego ,ze w dziecinstwie
      bilam sie z ujadajacymi chlopcami. to zasluga mego trenera,on mnie nauczyl wielu
      trikow, jak dobrze opedzac sie od slabszych fizycznie a napastliwych chlpczykow.
      felllusiak kiedys sie scinal ze mna,ale mu siem gramatyka angielska popieprzyla
      wiec chcialam chlopca nauczyc,jak widac polotu mu brakuje,ale nozkami czasem
      przebiera dla dodania sobie animuszu. no i tyle. Johnny byl fajny,chociaz czasem
      bardzo zlosliwy,ale to byl jego urok. szkoda niektorych ludzi, a inni za dlugo
      tu goszcza i tyle.
      • Gość: felusiak Re: Rachoelko, a co Ty takiego uczynilas temu fa IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 05:29
        Zloscisz dlatego, ze otwierasz jape w tematach sobie obcych.
        Uznaje twoje prawo do wlasnej opinii tak dlugo jak jest to opinia a nie
        proba wciskania kitu. Tak i teraz prosze przestan wciskac kit bo nawet nie wiesz
        kim Carson byl, kto siedzial obok na kanapie i robil za sidekick. Nie pamietasz
        kto prowadzil orkiestre itd itp. You did not know that.
        • Gość: sp;lit Re: Rachoelko, a co Ty takiego uczynilas temu fa IP: *.ipt.aol.com 24.01.05, 16:52
          Felusiak , nie widze powodu zeby zaczynac III Wojne , bo Raczelka nie docenila
          geniusz Carsona ,... On sam kiedys powiedzial , ze poczucie humoru jest
          pojeciem wzglednym - Co dla jednego wydaje sie smieszne , dla drugiego moze byc
          poprostu nudne , albo niezrozumiale - Wszystkim naraz nie dogodzisz .

          Apropo's tej kanapy - Carson mial wyjatkowego "nosa" w wylapywaniu talentow ,
          ci , ktorych Carson "zauwazyl" i zaprosil na pare minut na te kanape , z boku
          Ed'a , zazwyczaj wyplywali na szerokie wody show-business'u i z nielicznymi
          wyjatkami siedza w nim do dzisiaj ,...

          uklony

          =============================== =============================== ===============

          Zloscisz dlatego, ze otwierasz jape w tematach sobie obcych.
          Uznaje twoje prawo do wlasnej opinii tak dlugo jak jest to opinia a nie
          proba wciskania kitu. Tak i teraz prosze przestan wciskac kit bo nawet nie wiesz
          kim Carson byl, kto siedzial obok na kanapie i robil za sidekick. Nie pamietasz
          kto prowadzil orkiestre itd itp. You did not know that.
          • aldo59 małe pytanko: 24.01.05, 17:02
            przepraszam, ze pytam ale jestem tu pierwszy raz: czy felusiak i sp;lit to
            dozorcy (po naszemu ciecie) z Ursynowa? Te argumenty, epitety i brak kultury to
            przecież Anioł Stanisław we własnej oosobie, zgadza się?
            • Gość: rachelka Re: małe pytanko: IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 17:13
              aldo59 napisał:

              > przepraszam, ze pytam ale jestem tu pierwszy raz: czy felusiak i sp;lit to
              > dozorcy (po naszemu ciecie) z Ursynowa? Te argumenty, epitety i brak kultury to
              >
              > przecież Anioł Stanisław we własnej oosobie, zgadza się?
              split dozorca nie jest, a felusiak nie wiem,ale cierpi na chroniczny brak humoru
              i slabo wlada jezykami. moze wlasnie na skutek paru prac dorywczych, ale nie
              moge tego potwierdzic.
            • Gość: sp;lit Re: małe pytanko: IP: *.ipt.aol.com 24.01.05, 17:22
              Pierwszy raz ? No coz szybko wyrabiasz sobie opinie , za szybko jak na moj
              gust , ale niech ci :) Sformulowanie "przepraszam , ze pytam" samo w sobie
              wystawia ci opinie , ty my friend , z twoim attitude do codziennego zycia ,
              powinienes przepraszac ze zyjesz ,...

              A teraz podaj przyklad , gdzie i czym nadepnalem ci na odcisk , bo umieram z
              ciekawosci :)

              uklony

              =============================== =============================== ================

              przepraszam, ze pytam ale jestem tu pierwszy raz: czy felusiak i sp;lit to
              dozorcy (po naszemu ciecie) z Ursynowa? Te argumenty, epitety i brak kultury to
              przecież Anioł Stanisław we własnej oosobie, zgadza się?


              • Gość: rachelka Re: małe pytanko: IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 17:30
                Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                > Pierwszy raz ? No coz szybko wyrabiasz sobie opinie , za szybko jak na moj
                > gust , ale niech ci :) Sformulowanie "przepraszam , ze pytam" samo w sobie
                > wystawia ci opinie , ty my friend , z twoim attitude do codziennego zycia ,
                > powinienes przepraszac ze zyjesz ,...
                >
                > A teraz podaj przyklad , gdzie i czym nadepnalem ci na odcisk , bo umieram z
                > ciekawosci :)
                >
                > uklony
                >
                he,he moze to siostra felusiaka? widze split,ze dochodzisz do siebie, to cieszy.
                • aldo59 odpowiedź 24.01.05, 17:44
                  jestem tu pierwszy raz bo wolę Onet. Ale zacząłem od dłuższego czytania więc
                  mam już dobre rozeznanie. Twoje poglądy są bez znaczenia naprzeciw wieczności.
                  Ale forma ich wyrażania i agresja w stosunku do ludzi o odmiennych pogladach są
                  nie do przyjęcia. Myślę, ze potrzebna ci jest wizyta u psychoanalityka. Nie
                  można leczyć swoich komplksów agresją na Forum.
                  • Gość: rachelka Re: odpowiedź IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 17:48
                    aldo59 napisał:

                    > jestem tu pierwszy raz bo wolę Onet. Ale zacząłem od dłuższego czytania więc
                    > mam już dobre rozeznanie. Twoje poglądy są bez znaczenia naprzeciw wieczności.
                    > Ale forma ich wyrażania i agresja w stosunku do ludzi o odmiennych pogladach są
                    >
                    > nie do przyjęcia. Myślę, ze potrzebna ci jest wizyta u psychoanalityka. Nie
                    > można leczyć swoich komplksów agresją na Forum.

                    och a ja myslalam,ze to wlasnie ty psychoanalityka potrzebujesz. no popatrz,jak
                    to najtrudniej zauwazyc swoje bledy, a jak najlatwiej dawac komus rady, jesli
                    samemu sie z nich nie korzysta. moze pojdz na onet,a jesli chcesz tu byc, to nie
                    baw sie w nauczyciela, strofujacego dzieci, gdyz my jakos tych dobrych rad nie
                    potrzebujemy chyba, w kazdym razie nie w twoim wydaniu.
                • aldo59 Re: małe pytanko: 24.01.05, 17:46
                  jestem tu pierwszy raz bo wolę Onet. Ale zacząłem od dłuższego czytania więc
                  mam już dobre rozeznanie. Twoje poglądy są bez znaczenia naprzeciw wieczności.
                  Ale forma ich wyrażania i agresja w stosunku do ludzi o odmiennych pogladach są
                  nie do przyjęcia. Myślę, ze potrzebna ci jest wizyta u psychoanalityka. Nie
                  można leczyć swoich kompleksów agresją na Forum.
                  • Gość: sp;lit Re: małe pytanko: IP: *.ipt.aol.com 24.01.05, 18:05
                    Wiec wracaj na O-net , tam maja wiecej cierpliwosci dla osobnikow z "cienkom
                    rurom wydechowom" , ktorzy nie wiedza co im dolega i nie odpowiadaja na proste
                    pytania ,... Co ty "myslisz" , (jesli myslisz) , akurat nikogo tutaj na FS nie
                    interesuje , a to co masz do powiedzenia , po powyzszej probce , tym bardziej

                    uklony

                    =============================== =============================== ===============

                    jestem tu pierwszy raz bo wolę Onet. Ale zacząłem od dłuższego czytania więc
                    mam już dobre rozeznanie. Twoje poglądy są bez znaczenia naprzeciw wieczności.
                    Ale forma ich wyrażania i agresja w stosunku do ludzi o odmiennych pogladach są
                    nie do przyjęcia. Myślę, ze potrzebna ci jest wizyta u psychoanalityka. Nie
                    można leczyć swoich kompleksów agresją na Forum.


                    =============================== =============================== ================
                    Ps . Przyklad ; Perelka tolerancji ,... Komentarz zbyteczny .
                    =============================== =============================== ================

                    Myślę, ze potrzebna ci jest wizyta u psychoanalityka.
            • Gość: felusiak Re: małe pytanko: IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 19:20
              jak masz za cienka skorke to wracaj na onet i wez sobie manicure. Tu mozesz
              jedynie mlotkiem po pazurach dostac. Od rachel zarobisz tluczkiem do miesa.
              To kuchta, nie ma mlotka. Ja i split jestesmy mechanikami i mamy walizke mlotkow.
        • Gość: rachelka Re: Rachoelko, a co Ty takiego uczynilas temu fa IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 16:59
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > Zloscisz dlatego, ze otwierasz jape w tematach sobie obcych.
          > Uznaje twoje prawo do wlasnej opinii tak dlugo jak jest to opinia a nie
          > proba wciskania kitu. Tak i teraz prosze przestan wciskac kit bo nawet nie wies
          > z
          > kim Carson byl, kto siedzial obok na kanapie i robil za sidekick. Nie pamietasz
          > kto prowadzil orkiestre itd itp. You did not know that.


          felllusiak,ale ty tez zloscisz wiele ludzi, a nie moja to wina,ze nie mozesz
          pojac mych slow kotus. moze musisz sie troszeczke podszkolic w angielskim i
          polskim. ja juz powiedzialam,ze niektore jego shows mi sie podobaly, a niektore
          nie. nie sadze,ze byl nadczlowiekiem,tylko bawil publicznosc swoim specyficznym
          poczuciem humoru. trafial do niektorych a czasami mnie sie nie podobal i tyle.
          co do twoich komentarzy do mnie to czepiasz sie jak rzep psiego ogona-rada nie
          czytaj mych wpisow a jak ci sie nie podobaja chlopie a chcesz je czytac to "suck
          it up , and move on dude"
          • Gość: felusiak Toczylo sie zero IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 19:11
            Rachel, ja ci zarzucam bezecne klamstwo. O Carsonie pewnie slyszalas
            cos gdzies i przy okazji zaswedziala cie reka zeby sie wpisac.
            Przestan juz pie...dolic o podszkalaniu w polskim i angielskim bo rzygac sie
            chce. Jak nie masz nic do powiedzenia to nie otwieraj japy.
            I guess you did not know that.
            • Gość: rachelka Re: Toczylo sie zero IP: *.twcny.rr.com 24.01.05, 20:16
              Gość portalu: felusiak napisał(a):

              > Rachel, ja ci zarzucam bezecne klamstwo. O Carsonie pewnie slyszalas
              > cos gdzies i przy okazji zaswedziala cie reka zeby sie wpisac.
              > Przestan juz pie...dolic o podszkalaniu w polskim i angielskim bo rzygac sie
              > chce. Jak nie masz nic do powiedzenia to nie otwieraj japy.
              > I guess you did not know that.
              tsyk tsyk i znowu sie wkurzasz. co ci sie dzisiaj felllllusiak stalo,najpierw
              mnie od kucht uzywajacych mlota pneumatycznego wyzywasz,potem,nowego mego
              adoratora pedzisz,niczym moj tatus,a teraz jeszcze mi wmawiasz,ze nie wiem kto
              to Jonny C. z "late night show,czy jak mu tam bylo jonny carson show, na NBC"
              przyznam,ze ogladalam go sporadycznie,gdyz nie wszystko mi sie
              podobalo,szczegolni jak wszyscy rzeli,ze malpa sie zsikala jonnemu na twarz.
              nieraz mial jakis pomysl smieszny,ale oglonie nie przepadalam za tego typu
              humorem. i tyle na temat late Johnny,a jesli chodzi o twoj zly humor,to cheer up
              boy,and move on. juz nie bede do ciebie pisala,to powinno pomoc dojsc ci do
              siebie,po rozdygotanych paru dniach. tylko uwazaj na palce i gramatyke, a
              powiniens byc OK.
              ps. a jape to masz ty,krowa i ew. twoja tesciowa,jesli z takim chloptysiem jak
              ty moze wytrzymac, a teraz juz bye bye nerwusiku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka