edek47 05.02.05, 17:19 To o POLAKACH tylko dobrze swiadczy, a potwierdza opinie 'sprzedawczykow' o Anglikach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witomir I tak Polska została oddana na pastwę HItlera i St 05.02.05, 17:36 alina bratanie się z Angloamerykanmi jakoś nam nigdy w historii na dobre nie wychodziło !! To w kontekście proamerykańskiej polityki polskich rządów po 89 roku ! Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Nie, tak Polska nie została oddana na pastwę 06.02.05, 07:32 witomir napisał: > alina bratanie się z Angloamerykanmi jakoś nam nigdy w historii na dobre nie > wychodziło !! > To w kontekście proamerykańskiej polityki polskich rządów po 89 roku ! TO było później. I nie dopasowuj głupio historii do swoich pacyfistycznych zapatrywań Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 nich psy ang. ujawnią jak zamordowali Sikorskiego 07.02.05, 12:07 te psy angielskie, nie chcą pochwalić się, jak zgłdzili gen. Sikorskiego i jego córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 [...] 07.02.05, 12:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
liniecki I tak też się stało... 05.02.05, 17:50 "...co oznaczałoby, że W. Brytania wycofałaby się z sojuszu z Polską, która w ten sposób zostałaby oddana na pastwę Hitlera." Wielka Kretynia wycofała sięz sojuszu zPolską, oddając ją na pastwę Stalina. Różnica okoliczności dość kosmetyczna. Ci biedni polscy oficerowie mieli zaiste wielkie wyczucie historii podejmując się swego nieszczęsnego zadania... To, czego tak się obawiali, rzeczywiście stało się, ale trochę później. Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Doprawdy? 06.02.05, 07:35 liniecki napisał: > "...co oznaczałoby, że W. Brytania wycofałaby się z sojuszu z Polską, która w > ten sposób zostałaby oddana na pastwę Hitlera." To, > czego tak się obawiali, rzeczywiście stało się, ale trochę później. Doprawdy? Wielka Brytania wydała nas na pastę Hitlera. Doprawdy, rewelacja to dla mnie, bidnego historyka Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 18:08 Raczej bzdura. To wierchuszka III Rzeszy wystąpiła z inicjatywą pokojową. Hitler zdał sobie sprawę, że Wielkiej Brytanii nie pokona a na wschodzie Stalin mobilizował się. To Hitlerowi zależało na jakimś modus vivendi, bo miał wojnę na dwóch frontach. A USA już zaczynały zbierać siły. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 06.02.05, 02:23 zigzaur napisał: [...] > To wierchuszka III Rzeszy wystąpiła z inicjatywą pokojową. > Hitler zdał sobie sprawę, że Wielkiej Brytanii nie pokona a na wschodzie > Stalin mobilizował się. Hitler nie potrafil zrozumiec dlaczego Wielka Brytania nie chce zawrzec z nim paktu i wybrala wojne, zamiast zajac sie wlasnymi, zywotnymi interesami - utrzymaniem schylkowego kolonialnego imperium. Prawda jest, ze byla wtedy w WB duza, wplywowa grupa, ktora widziala w pakcie z Hitlerem jedyna droge utrzymania pozycji Wielkiej Brytanii jako imperialnego mocarstwa na swiecie. Zas Stalin wcale sie wtedy nie mobilizowal, poniewaz ufal Hitlerowi bezgranicznie. Kraje okupowane w 1939 roku uwazal juz za swoja spacyfikowana wlasnosc. Stalin byl zbyt zajety przeprowadzaniem krwawych czystek w swojej partii i wojsku. W dniu Barbarossy Armia Czerwona znalazla sie praktycznie bez doswiadczonego dowodztwa. > To Hitlerowi zależało na jakimś modus vivendi, bo miał wojnę na dwóch frontach. > A USA już zaczynały zbierać siły. A to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 06.02.05, 15:50 w maju 41 nie bylo jeszcze wojny na dwoch frontach. I o to zapewne chodzilo Hessowi , czy tym ,ktorzy jego wyslali,aby do wojny na dwoch frontach nie doszlo Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 18:22 Uciekł pies Zwał się Hess Kto go znajdzie sk...syna Niechaj da znać do Berlina Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Ja znam trochę inna wersje 06.02.05, 07:44 Pochodzi z tomu "Humor warszwskiej ulicy" Gdy Hess "uciekl", a prasa gadzinowa pomstowala na nie, jako na zdrajce Hitlera, ludziska w Polsce ukuli ten wierszyk jako rzekomy list gonczy Gestapo: SOS, uciekl pies Nazywal sie Rudolf Hess Przyprowadzic sukinsyna Za nagroda do Berlina. "Sukinsyna", nie sk..syna, bo przeciez "pies". Na tym polega wlasnie dowcipnosc tego wierszyka. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 18:27 Czy nie mozna napisac czegos wiecej o tych Polakach? Co Anglicy z nimi zrobili? Jakie byly ich dalsze losy? Odpowiedz Link Zgłoś
paw44 Tajemnica Hessa 05.02.05, 18:30 Ksiaze Hamilton z cala pewnoscia wiedzial o misji Hessa i oczekiwal go owej nocy na swoim lotnisku w Dungavel.Swiadcza o tym zeznania swiadkow odtajnione kilka lat temu przez Brytyjczykow.Na lotnisku ksiecia zapalono swiatla, wyraznie oczekiwano ladowania samolotu.Krazacego nad Szkocja Hessa - zauwazyla obrona powietrzna i wyslano za nim samolot mysliwski. Gdy upewniono sie ,ze to messerschmit - pilot dostal rozkaz zaniechania zestrzelenia i powrotu do bazy.Bardzo ciekawe ,ze pilot ten przynalezal do jednostki ,ktorej dowodzca byl wlasnie nie kto inny tylko ksiaze Douglas Hamillton. Nie wiem co za dokumenty ujawnil ostatnio syn ksiecia ,ale szczerze watpie w ich autentycznosc. Wszystko wskazuje na to ,ze ksiaze Hamilton-przeciwnik wojny z Niemcami , jako przedstawiciel opozycji wobec polityki Churchila - nie tylko wiedzial ,lecz zaaranzowal lot Hessa do Anglii by w ten sposob doprowadzic do zawarcia pokoju miedzy Niemcami i W.Brytania.Swoja droga bardzo ciekawe dlaczego Hess jako jedyny z wysoko postawionych czlonkow Nazistowskiego panstwa - nie zostal skazany na kare smierci-lecz na dozywocie? Czy to napewno Hess siedzial do 87 roku w wiezieniu Spandau???- Jesli tak to dlaczego dopiero po 27 latach zgodzil sie na wizyte rodziny? i dlaczego lekarze wiezienni badajacy okresowo Hessa nie stwierdzili u niego zadnych blizn , ktore prawdziwy Hess musialby miec-gdyz jako zolniez w I wojnie swiatowej kilka razy zostal ciezko ranion?.Wreszcie dlaczego rzad bryjski utajnil wszelkie dokumenty dotyczase smierci Hessa oraz raporty z sekcji zwlok na 100 lat!!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Moze dlatego, ze Hess siedzial i umarl w Berlinie? 05.02.05, 20:23 To dotyczy ostatniego fragmentu twego postu...A czemu nie kara smierci? "Utajnione na 100 lat" zrodla pozwalaja brytyjskim historykom mowic, ze Hess wspolpracowal, ze wywiozl z soba wazne dane, ze nie zjawil sie z pustymi lapami... Jakie dokumenty? Poczytaj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
czterycztery Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 18:38 To nie był Rudolf Hess, tylko jego sobowtór!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekrg Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 19:26 Cos podobnego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rp78 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 19:54 idea była słuszna, ale wykonanie nie to... O Polakach dobrzeby świadczyło gdyby coś im się kiedykolwiek udało od początku do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 20:01 Nie piernicz glupot tylko sam sie zastanow w jaki sposob zabicie Hessa moglo poprawic polozenie Polski na miesiac przed atakiem Hitlera na Sowiety. Polscy oficerowie nie musieli sobie z tego zdawac sprawe,tu po 60 latach- powinienes a nie ograniczac sie do prostackich stereotypow ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Brawo, Krystian: pokoj brytyjsko-niemiecki nie byl 05.02.05, 20:25 wogole brany pod uwage, za mrzonki Hessa UK nie odpowiada, a Polacy zle ocenili sytuacje i zle przygotowali operacje, bo wpadli. I dobrze sie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Idiota: a KIEDY to niby doszlo do jakichkolwiek 05.02.05, 20:20 rozmow pokojowych brytyjsko-niemieckich? Pobozne zyczenia Hessa sie jakos nie spelnily. Jak i nie spelnily sie obawy Polakow. Obie strony zagraly tu fair: Brytyjczycy udaremnili zabojstwo jenca wojennego, ktory sam sie oddal w ich lapy (a co ty bys zrobil na ich miejscu?), a Polacy - dzialajac blednie, acz w dobrej wierze - probowali zapobiec rozwiazaniom, dla Polski niezbyt pomyslnym. A poza tym, to nikogo tu przeciez ani nie roztrzelano, ani na dluzej nie posadzono - zabawa sojuszniczych wywiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos i co to za sensacja??? 05.02.05, 20:23 im nalezy się za to medal, a Brytyjczycy?hmm, no cóż, po raz któryś z kolei udowodnili, że nie są warci żadnej przyjaźni, dotyczy to również Francuzów Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Medal za spieprzenie operacji (bo ich zlapali)? 05.02.05, 20:29 A potepienie dla Anglikow, ze zapobiegli morderstwu JENCA WOJENNEGO (co w dodatku sam sie oddal w ich lapy, czy go farmerzy zlapali -wsio rawno)? CO ty bys sam na miejscu Brytow zrobil? Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 20:25 czesc kropka,zgadzam sie z toba,ze komentarz autora watku wyjatkowo infantylny. Ja sam mam luki w wiedzy,a moze nikt tego nie wie. Czemu wlasciwie nie podjeto rozmow z Hessem. Nie reprezentatywny byl? Tu wizje alternatywnej historii sa bardzo obiecujace-na miesiac przed atakiem na Sowiety...hm (wybywam na pare godzin,ale wroce) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Tak, z tego co wiem, to Hess mial w Reichu guzik 05.02.05, 20:32 do powiedzenia - Hitler zaczal juz na dobre swirowac, a ulica i masy - sam wiesz. Aliantow interesowala tylko natychmiastowa kapitulacja Niemiec i traktat pokojowy - nie w kompetencji Hessa. Odpowiedz Link Zgłoś
wjaz Dlaczego nie było pokoju? 05.02.05, 23:19 Bo był Churchill!!! Niemcy już wcześniej próbowali nawiązywać rozmowy pokojowe, ale Churchill nie chciał o tym słyszeć. Przed wojną był przeciwnikiem "appeasementu", czyli głaskania Hitlera po główce, i nie miał zamiaru dac się nabrać na te niby-pokojowe gesty. Podejrzewam że miał Hitlera za osobę nieprzewidywalną i niebezpieczną, z którą nie warto nawet rozmawiać, bo jego (Hitlera) słowo czy podpis nie miały żadnej wartości. Poza tym misja Hessa-Hamiltona była w pewnym stopniu wymierzona przeciwko Churchillowi ("przeciwnikowi pokoju") więc Churchill w ogóle nie był zainteresowany rozmowami.. pozdrawiam t Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 TAK , TO PRAWDA. 06.02.05, 06:46 Tylko ZDECYDOWANA postawa Churchilla byla powodem tego, ze nie podjeto zadnych rozmow z Hitlerem. Odpowiedz Link Zgłoś
abe_ltd Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 20:47 Hey, my Polacy! Zawsze niesubordynowani! Nasz sojusznik trzyma pod kluczem jenca wojennego, a my i tak mamy wlasna "jurysdykcje" w tej sprawie, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Nie badz bardziej papieski od papieza 06.02.05, 07:59 przeczytaj sobie co ma na ten temat do powiedzenia na tym forum Brytyjczyk kropekuk Odpowiedz Link Zgłoś
abe_ltd Re: Nie badz bardziej papieski od papieza 06.02.05, 21:17 Z kropeuka taki brytyjczyk jak z koziej dupy traba. Jesli masz cos do zarzucenia mojej opinii merytorycznie to wyraz sie na temat, a nie powoluj sie na opinie innych (ktorzy akurat dla mnie nie sa wyrocznie w temacie) Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
czterycztery Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 21:46 Ciekawy link na temat Hessa (?) www.radiozet.pl/sensacje.html?POD=7&wid=30563 Odpowiedz Link Zgłoś
calencribann "ZAMKNIJCIE DRZWI PROFANI" - Apoloniusz z Tiany 05.02.05, 22:40 Z całą dozą tolerancji i sympatii dla laików... WON Z FORUM BURAKI NIE MAJĄCE POJĘCIA O HISTORII POLSKI I EUROPY!!! Jak zawsze nisza intelektualna zgłasza pretensje do zabierania głosu na tematy, o których nie ma pojęcia. Pozdrawiam i zapraszam do lektury "Faktu", okraszonej polityczno-historyczną dysputą na placu targowym, a nie na forum "Wyborczej". Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle "WON Z FORUM BURAKI" oto głos chamskiego ciecia 06.02.05, 01:44 Treść tego co powyżej "calencribann" napisał wskazuje, że ów buc uważa się za kogoś lepszego od reszty dyskutujacych tu osób - które nazywa "laikami". Forma jednak, jaką sie posłużył - dowodzi, iż "calencribann" jest pospolitym jołopem, któremu się wydaje, że jego chamska odzywka nobilituje go do forumowej społeczności. Moja rada "calencribannie": skoro udało Ci się trafić miedzy mądrzejszych, to staraj się zrozumieć o czym się tu dyskutuje i jakie są reguły netykiety. Z faktu, że zwymyślałeś forumowiczów nijak nie można się dowiedzieć co wiesz i jakie są twoje poglądy na omawiany temat. Tylko sobie wystawiasz świadectwo, raczej plugawe. Przemyśl to co Ci napisałem, "calenscribannie" i nie zniechęcaj się. Czytaj, myśl i staraj się pisać z sensem oraz na temat. OK? Per aspera ad astra! Odpowiedz Link Zgłoś
r.glogowski Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 05.02.05, 23:08 To tylko dowód na to, ze zaufanie w polityce meidzynarodowej musi byc ograniczone. I to badzo wasko. to tez wniosek na dzisiaj. rg Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Widze, ze nauczyles sie czytac i pisac. 06.02.05, 11:15 Czas wiec zaczac zdobywac wiedze ,alfabeto !!!GW NIE JEST WYROCZNIA W ZDOBYWANIU WIEDZY I WIADOMOSCI.Korzystaj takze z innych zrodel!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 T o Polakach dobbrze swiadczy, natomiast 06.02.05, 07:29 nieswiadczy nic o Anglikach. Jesli nie jestes analfabeta, przeczytaj sobie jeszcze raz artykul Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Twoj post swiadczy o tobie. 06.02.05, 11:23 Przeczytaj to , co napisalem powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.marchewka DWA POWAZNE BLEDY RZECZOWE... 07.02.05, 12:02 Po pierwsze: Hess nie zbiegl, tylko w swojej gorliwosci polaczonej z naiwnoscia pojechal do Anglii na wlasna reke negocjowac pokoj z brytyjczykami, na pewno wiec nie mozna nazwac tego zbiegnieciem. Po drugie: Jego samobojstwo bylo tajemnicze i sa powazne poszlaki wskazujace, ze to bylo raczej morderstwo wykonaniu Rosjan. Przy jego smierci krecili sie jacys tajemniczy ludzie (KGB?), ktorzy w wiezieniu nie powinni sie wogole znalezc, a po drugie lekarze orzekli ze taka szrama na szyi powstaje przy uduszeniu przez osobe trzecia, a nie przy powieszeniu-samobojstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
firion mylisz się 07.02.05, 14:06 "Wycieczka" Hessa była jednak zbiegnięciem, ponieważ odbyła się bez wiedzy Hitlera i po kryjomu. Swiadczy o tym równiez reakcja niemieckiej propagandy, która stwierdziła, że Hess podjął takie działania w skutek zaburzeń umysłowych (!). Błędu rzeczowego brak. Co do po drugie, to przecież to tylko spekulacje, w dodatku nia mające dużego związku ze sprawą omawianą w artykule. Nawet, gdyby w tym kontekście miało to jakieś znaczenie, to wszystko to są tylko przypuszczenia, nie fakty. Już istotniejsze jest, że nie wiadomo, czy to w ogóle Hess (a nie jego sobowtór podstawiony Niemców, którzy zawczasu dowiedzieli się o planowanej eskapadzie) dotarł do Anglii, a potem spędził pół wieku w więzieniu. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale istnieje cała masa poszlak i wątpliwości wskazujących na taką możliwość. Zeznania Hessa po przybyciu do Anglii były nieścisłe, zaś sekcja zwłok nie mówi nic o bliznach i znakach szczególnych, które posiadał prawdziwy Hess. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 taka wątpliwość 07.02.05, 15:44 Jesli Niemcy nawet dowiedzieliby się o przyszłej eskapadzie Hessa i zawczasu go 'uwięzili", to po jasną cholerę, mieliby wysyłać jego sobowtóra? Wszystko odbywałoby sie na zasadzie kilku dni od przejęcia informacji do wyszkolenia sobowtóra od A do Z mnóstwa rzeczy...Coś Wam się pomyliło, to Hitler miał kilku szkolonych dobrze sobowtórów, nie Hess...To jest po prostu pomysł godny ArchiwumX :P A oficjala teoria głosi, ze Hess dlatego dostał dożywocie, bo nie załapał sie na erę obozów koncentracyjnych czyli masowe ludobójtwo w wykonaniu Niemiec...Wkońcu `41 rok to dopiero początki obozów... Odpowiedz Link Zgłoś
sz.marchewka Re: mylisz się 08.02.05, 07:43 > "Wycieczka" Hessa była jednak zbiegnięciem, ponieważ odbyła się bez wiedzy > Hitlera i po kryjomu. Sugerujesz, ze w wiezieniu w UK bylo mu lepiej niz w kraju i dlatego uciekl? Liczyl na to, ze wpadnie Anglikom w oko i go polubia do tego stopnia, ze nie posadza w pierdlu ale dadza medal za odwage? > Swiadczy o tym równiez reakcja niemieckiej propagandy, > która stwierdziła, że Hess podjął takie działania w skutek zaburzeń umysłowych. Jezeli zrobil to na wlasna reke, w dodatku Angole go zamkneli do paki i powiedzieli opinii publicznej po co przylecial, to trudno zeby propaganda niemiecka powiedziala cos innego. Jestem przekonany, ze gdyby Angole sie zgodzili na pokoj z Niemcami, propaganda niemiecka zrobilaby z niego bohatera. > Co do po drugie, to przecież to tylko spekulacje, w dodatku nia mające dużego > związku ze sprawą omawianą w artykule. Nawet, gdyby w tym kontekście miało to > jakieś znaczenie, to wszystko to są tylko przypuszczenia, nie fakty. Jesli przypuszczenia sa takie, ze prawdopodobnie zostal zamordowany, to nie powinno sie mowic, ze popelnil samobojstwo, jakby to byl fakt niezaprzeczalny. Co prawda nie jest to bezposrednio zwiazane ze sprawa, ale historia to taka nauka, ze zawsze trzeba sie trzymac faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia168 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 07.02.05, 12:25 mowi sę, że w poliyce nie ma miejsca na sentymenty. i działalność Anglików podczas II wojny jest tego wyrazem. a my?? byliśmy honorowi, iZADNE porozumienie z III Rzeszą dla nas bylo nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
soft_art Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 08.02.05, 08:52 Brawo Kasia! Anglicy mieli w czasie II wś powiedzenie: "Będziemy walczyć do końca, do ostatnieo polskiego żołnierza"! Odpowiedz Link Zgłoś
serwal Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 07.02.05, 12:52 A kto udowodni dziś, że człowiek, który wylądował w pobliżu posiadłosci ks. Hamiltona, to faktycznie był Hess? Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 08.02.05, 09:08 jak z wodka :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pospolitus Re: Polacy chcieli zabić Rudolfa Hessa 08.02.05, 10:09 Mam pytanie: co stało się z niedoszłymi zamachowcami? Odpowiedz Link Zgłoś